29.08.07, 22:11
Czy to poporodowa, czy jakaś inna...dlaczego jeżeli ktoś idzie do lekarza i
mówi,że prawdopodobnie ją ma to lekarz patrzy się jak na idiotę? a jak mówi
przyjaciółce/ przyjacielowi to patrzą jak na wariata?
Obserwuj wątek
    • l.e.a Re: depresja 29.08.07, 22:13
      nie wiem, na szczęście się z takim zachopwaniem nie spotkałam
    • koralik12 Re: depresja 29.08.07, 22:20
      Lekarze nie lubią jak im się mówi że choruje się konkretnie na to czy na tamto.
      Spotkałam się z tym wielokrotnie. Trzeba wymienić wszystkie objawy choroby i
      sami muszą na to wpaść, albo trzeba im to delikatnie podsunąć. A co do
      przyjaciół to niefajnie jak nie wierzą uncertain może to nie są prawdziwi przyjaciele?
      • zojkaojka Re: depresja 29.08.07, 22:32
        Zostaw im Nikę na tydzień to uwierząsmile. Może zbyt dziarsko wyglądasz? Ale ja
        wierzę że możesz mieć depresję. A jak tam Nika?
        • edycia274 Re: depresja 29.08.07, 22:34
          No akurat nie chodzi o mnie. o kogos innego.
          • zojkaojka Re: depresja 29.08.07, 23:04
            Przepraszamsmile.Tak mi się pewnie skojarzyło bo i u mnie nie najlepiej z
            nastrojem. Mała ma kiepskie wyniki sad. A jak tam Nika, że ponownie zapytam?
            Konno jeździ? Moja też koniara. Idzie do zerówki (o rok wcześniej bo połowę i
            tak opuści) i to też mnie stresuje (infekcje!).A z tymi lekarzami i depresją to
            może znajomy powinien iść do psychologa i opowiedzieć mu o objawach (coś jak
            koralik radził).
            • edycia274 Re: depresja 29.08.07, 23:15
              Nika chciałaby na konikach jeżdzić widać po niej smile
              skierowania nie ma szans na hipoterapie załatwić bo terminy odległe ale i tak
              jej jazdy wykupimy. teraz jest chora, więc marudna na zmianę z byciem bardzo "
              nie grzecznej".

              a koleżanka poszła do lekarza,że czuje iż ma depresje to zapytaj czy ma jej dać
              skierowanie do psychiatryka.
              • gemmavera Re: depresja 30.08.07, 16:53
                Edycia, gdyby koleżanka szukała dobrego psychiatry, to napisz - mam
                namiar na świetnego lekarza w Katowicach.
    • selavi2 Re: depresja 30.08.07, 12:53
      Oj kobitki!
      Bo sie nie idzie do "lekarza" tylko do psychiatry i to jeszcze
      dobrze do jakiegos poleconego. Mozna na NFZ i nie trzeba skierowania.
      Mozna tez odpekac kase na prywatna wizyte. Czasem lepiej tak niz
      przedluzac niefajne stany.
    • galia29 Re: depresja 30.08.07, 14:21
      Ja jestem w trakcie leczenia depresji i nikt mnie dziwnie z tego powodu nie
      traktuje- i psychiatra i psychoterapeutka są bardzo mili- a przyjaciołom to aż
      żałuję ,że się przyznałam bo teraz zamartwiają się bardziej niż trzeba. Nikt
      mnie nie traktuje jak wariatasmile
    • mbwj88 Re: depresja 31.08.07, 08:35
      edycia274 napisała:"dlaczego jeżeli ktoś idzie do lekarza i
      mówi,że prawdopodobnie ją ma to lekarz patrzy się jak na idiotę?"

      zależy widać od lekarza, mój lekarz mówi nie pani pierwsza i nie
      ostatania
      a lekarz rodzinny mówi, że zawsze mogę przyjść po zwolnienie jak
      poczuje że nie mogę np pracować
      bardzo mi pomogli a wychodziłam od nich zryczana jakby nie wiem co
      się stało
      a ja czułam że wiedzą i rozumieją co mi jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka