Dodaj do ulubionych

do tych, co kupowali mieszkanie u developera

05.07.03, 11:00
Developer nie chce podpisać z nami umowy przedwstępnej w formie aktu
notarialnego (chcieliśmy wpisać wniosek o wpis do działu III księgi
wieczystej o wyodrębnienie naszego lokalu). Wszystkie poradniki i ludzie na
forach nieruchomościowych trąbią, żeby takiego developera omijać. A ja mam
problem, bo po długim szukaniu wreszcie znalazłam odpowiednie mieszkanie,
firma wygląda solidnie, buduje dużo i ludzie są zadowoleni. W tej
lokalizacji innego takiego mieszkania nie kupię przez ładnych parę lat, a
ciśnie mnie, bo mieszkamy w klitce, a chcemy powiększać rodzinę...
W związku z tym mam pytanie - jak Wy podpisywaliście te pierwsze umowy - czy
zwykłe, cywilno-prawne, czy też u notariusza?
Obserwuj wątek
    • plaft1 Re: do tych, co kupowali mieszkanie u developera 05.07.03, 12:29
      Kupiłam od developera oszusta i mam z tego powodu duże kłopoty. Na podstawie
      moich życiowych doświadczeń mogę ci tylko serdecznie doradzać, żebyś
      KONIECZNIE podpisała umowe przedwstępną w formie aktu not., bo tylko taka
      umowa daje ci jakie takie zabezpieczenie przed ewent. naciągaczem. Z umowa
      cywilną o wykonanie lokalu stoisz na o wiele gorszej pozycji w stosunku do o
      niebo silniejszego dewelopera. Jeśli wzbrania sie przed podpisaniem um.
      przedwstępnej to - moim zdaniem na pewno coś jest na rzeczy. Wiem, jak bardzo
      chce się mieć normalne mieszkanie, ale bądź proszę rozważna i cierpliwa -
      gdyby przyszło ci tak jak mi obecnie martwić się, że być moze "wtopiłaś"
      kilkaset tysięcy bez możliwości odzyskania - będziesz sie czuła strasznie i
      nic ci nie zrekompensuje nerwów, które stracisz szarpiąc sie z deweloperem.
      Napisz proszę na priva, to powiem ci kim jest mój nieuczciwy deweloper, zebyś
      przypadkiem nie wpadła w łapy tego samego oszusta. plaft@poczta.onet.pl
      • edziecko_gosiah Re: do tych, co kupowali mieszkanie u developera 10.07.03, 13:40
        o kurde, a my podpisaliśmy zwykłą umowę przedwstępną, żaden akt notarialny, nie
        ma też mowy o wyodrębnieniu w tej chwili księgi wieczystej na poszczególne
        mieszkanie, bo developer wziął pod to kredyt. Księga zostaje wyodrębniona w
        chwili zakończenia budowy i podpisania aktu - developer jest ogromny, buduje
        mnóstwo mieszkań w Warszawie i niby nic nie słyszałam o roszczeniach ludzi...
        ale, może za mało szukałam? delvelopera sprawdzał też bank, w którym braliśmy
        kredyt (inny niż polecany przez JW C) i żadnych uwag... ale się
        przestarszyłam... kto to taki naciągacz i na czym polegały Twoje problemy?
        Gosiah
        • mast1 Re: do tych, co kupowali mieszkanie u developera 10.07.03, 15:05
          gosia, życzę Ci, żeby Wam się udało....
          Poczytaj sobie na forum gazety "nieruchomości"
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?&f=106, przekop parę
          stron wstecz, było tam sporo info. dla Ciebie
          My nie podpisaliśmy w końcu tej umowy, za duże ryzyko dla nas, chociaż firma
          jest solidna i mają duże doświadczenie. Jednak nigdy w obecnych czasach nie
          będziesz mieć pewności, czy developer nie upadnie....
          My raz wtopiliśmy z nieruchomością, teraz więc mamy bardzo ostrożne podejście.
          Aha, nie jesteśmy z W-wy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka