Dodaj do ulubionych

urządzanie mieszkania

07.07.03, 13:59
Miłe Mamusie

Na pewno wiele z Was ma juz za sobą doświadczenia urządzania swojego
mieszkania, więc pozwolę sobie zapytać o kilka spraw, co do których mam
wątpliwości-wiem ,że to może śmieszne, ale urządzam pierwsze mieszkanie, w
dodatku w Warszawie-mieście, którego nie znam, nie mam tam też żadnych
znajomych poza teściową, która poza wszystkimi zaletami niestety nie nadaje
się do doradzenia mi w tych kwestiach, bo uważa, że powinniśmy się
cieszyć,że w ogóle udało się nam kupić mieszkanie, a nie zastanawiać się co
tam wstawić i jak ma to wyglądać. Może to dziwne z mojej strony, ale
chciałabym żeby od początku wszystko pasowało do siebie, choćby za cenę
tego, że nie urządzimy wszystkiego od razu. Mama mojego męża jest jednak
zdania, że nieważne co tam wstawimy, byleby było gdzie usiąść i przy czym
zjeść...
Ale do meritum:

1. Szafka na mikrofalówkę wypada mi nad szafkami, w których będzie trzymana
żywność. Czy Waszym zdaniem można trzymać wszelkiego rodzaju zapasy tak
blisko mikrafali?
2.Czy któraś z Was ma w kuchni pojedynczy zlew? Czy to mocno uciążliwe,
kiedy nie ma dwóch komór?
3. Czy możecie polecić firmy albo osoby zajmujące się zabudową kuchni w
Warszawie? Byleby nie takie za kilkanaście tysięcy...

Proszę o rady i kończę, ale zaznaczam że jeszcze tu wrócę smile)) Pewnie w
miarę postępów Urządzania

Agusia mama Igusia
Obserwuj wątek
    • martab30 Re: urządzanie mieszkania 07.07.03, 22:07
      Czesc Aga
      Mam ten sam problem przeprowadzam sie do stolicy do naszego nowego mieszkania
      i tez szukam namiarow na producenta kuchni. Jedyne co znalazlam to fajny adres
      internetowy www.meblekuchenne.pl sa tam adresy firm meblarskich mysle ze z tej
      gornej polki ale prezentuja interesujace rozwiazania. W chwili obecnej jestem
      na etapie szukania firmy tanszej poza Warszawa ktora sie zdecyduje bez
      ponoszenia kosztow dojazdu wymierzac, zaprojektowc i zamontowac meble, jedna
      znalazlam tylko ze meble sa przecietne. Jesli cos znajde to sie odezwe. A
      znasz w Waw jakis ciekawy sklep z kafelkami?Co do mikrofalowki pytalam kolege
      projektanta to niby nie ma zadnych przeciwskazan.
      zycze sukcesu
      mama swsmileMikolaja
      • pelik Re: urządzanie mieszkania 07.07.03, 23:01
        Hej! Ja tylko w sprawie zlewozmywaka - jak masz zmywarkę, to jedna komora z
        pewnością wystarczy. Jeżeli nie - to radzę dwie. Miłego urządzania!
      • agus77 Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 08:52
        witaj Marta

        Miło, że nie tylko ja się przeprowadzam w nieznane...będzie mi raźniej smile))
        Dzięki za namiar na meble, na pewno popatrzymy z mężem, choć zaprojektowaną
        kuchnię już mamy. Jeśli chodzi o kafelki to w Wawie bywam tylko w dużych
        sklepach i podobały mi się w Castoramie wawa-Włochy, ale myślę że znajdzie się
        też coś w obi. Poza tym w maju został otwarty megamarket domowo-budowlany
        leroy merlin, ale nie wiem dokładnie gdzie.Tam też mozna spróbować, wybór
        podobno bardzo duży. Małych sklepów nie znam, bo po wawie się sama nie
        poruszam, a jak mąż wraca z pracy to już za poźno na te mniejsze. Tak czy
        inaczej daj znać jak będziesz coś wiedziała o meblach, nawet z poza Wawy, będę
        wdzięczna. Ja chciałam ściągnąć ekipę z mojego rodzinnego miasta, Grudziądza,
        ale nie ma mowy, żeby przyjechali na własny koszt, bo to 230 km. Ale jednak
        muszę sprawdzić, czy się nie opłaci bardziej niż na miejscu.
        A z ciekawości( nie wrodzonej tylko nabytej...) w jakiej dzielnicy będziesz
        mieszkać? Ja na Woli-Bemowo.

        Pozdrawiam

        Agusia mama Igusia

        • martab30 Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 21:21
          Kupilismy mieszkanie kolo traktu lubelskiego gmina sie nazywa Wawer wiec
          troszke bedziemy daleko od siebiesad
          Dziewczyny a co sadzicie o kuchni z IKEI. Podobno niezbyt to trwale ale ladnie
          wyglada.
          mama swsmileMikolaja
          • agus77 Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 09:22
            hej marta

            rzeczywiscie daleko, a juz myslalam, ze bedziesz mi przyjazna dusza na
            spacerkach...-(

            co do kuchni z Ikea to dlaczego one nie sa trwale?
      • agus77 Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 09:18
        Witajcie dziewczyny...

        Dziekuję za Wasze rady. Uspokoiłam się co do mikrofalówki, będzie wiec stała
        tam gdzie sobie zaplanowalam. Co do zlewu to niesttety na razie nie będziemy
        mieli zmywarki, choć miejsce jest.
        Będę chyba musiała przemyśleć tę ilość komór, albo rzeczywiście choćby
        ociekacz.
        Pozdrawiam i liczę na późniejszą współpracę doradczą

        Agusia mama Igusia
        • lyszeczka Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 09:40
          Hej!
          Ja już jestem po....więc mogę podzielić się uwagami. Mam zlew z filigranitu
          (taki w ciapki)Bianco. REWELACJA!!!(nie widać na nim ....wiecie czego....smile)).
          Jest to zlew jednokomorowy z ociekaczem. Mam małą kuchnię i większy nie
          zmieściłby się po prostu, ale mi wystarcza. Bardzo przydatny jest ociekacz,
          jeśli jest jedna komora. Można tam coś rozmrażać, umyć warzywa itd...Moja
          bratowa ma taki tylko jeszcze jest suszarka.Jeśli miałabym miejsce w kuchni na
          pewno kupiłabym ten z suszarką.
          Meble do kuchni. Długo szukałam i w końcu spodobały mi się w "Emilce". Stoisko
          znajduje się zaraz przy wejściu po lewej stronie. Ja mam połącznie płyty MDF z
          drewnem. Razem ze sprzętem Ariston (srebrna lodówką smile))piękna!!!)
          piekarnikiem,płytą, okapem,zlewem, baterią zapłaciłam ok.12 tyś.). Ten pan
          produkuje meble gdzieś pod Wawą (Stara Miłosna)a w Emilce ma stiosko. Wydaje mi
          się że nie był drogi w porównaniu do innych....Tel. 501-262250.Najlepiej chyba
          byłoby zobaczyć jego ofertę i....Robi oczywiście projekt (100zł)i daja ładne
          upusty smile))(dla nowożeńców,dla studentów itd....).
          A płytki podobały mi się na Bartyckiej w Centrum Budownictwa.
          Pozdrawiam i życzę miłego szukania. Lyszka
        • anna223 Re: urządzanie mieszkania 10.07.03, 17:55
          Koniecznie zlew z ociekaczem, jeżeli jedna komora. Raz wynajmowałam mieszkanie
          gdzie była tylko komora i strasznie mnie to denerwowało.
    • adzia_a Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 08:35
      Mikrofalówka? Mikrofalówka jest ekranowana, a gdyby nawet nie była, to żywność
      byłaby ostatnim, o co bym się martwiła...Przecież mikrofale mają negatywny
      wpływ na organizmy żywe, co tam jedzenie...
      Zlew - jeśli masz zmywarkę, to jednokomorowy powinien wystarczyć, ale pomyśl o
      modelu z dodatkowym "ociekaczem" - możesz tam wrzucić np. mięsko do
      rozmrożenia, albo owoce, bez zzjmoweania jedynej komory.
    • mama_tomka Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 13:43
      U mnie sprawdza sie jednokomorowy i większy wcale nie jest potrzebny. Mam taki
      siedmiokątny z ociekaczem. Zgadzam sie, że jednokomorowy bez zmywarki to już
      co innego. Dodatkowo mam baterię z wyciąganą na wężu słuchawką (nie wiem jak
      inaczej nazwać ten element). Przed przeprowadzką myślałam, ze to będzie tylko
      bezużyteczny bajer, ale w użytkowaniu okazuje się, że nie.
      • wieczna-gosia Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 14:00
        ja uwazam, ze istotniejsze od zlewu jest miejsce do pracy. Jesli masz okolo
        metra blatu- wybieraj jak ci serce kaze. jesli masz mniej- zmniejsz zlew.
        Ja swego czasu mieszkalam z kuchnia w przedpokoju (tak, tak w przedpokoju nie
        we wnece) i wywalilam stamtad zlew w ogole w celu posiadania blatu. Mieszklam
        tak 6 lat z 3 dziecismile
        teraz mam zwywarke i zlew jednokomorowy. starcza.
    • aluc Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 14:25
      Javorimex w Markach - nasza kuchnia kosztowała co prawda 10 tysięcy (bez
      blatu), ale jest z frontami z litego drewna i różnymi magicznymi urządzeniami w
      szafkach smile

      www.javorimex.com.pl/
      jest też Henko pod Aninem, salon mają na Królewskiej 15, w bloku za tym
      półokrągłym biurowcem BRE na rogu
      • grzalka Re: urządzanie mieszkania 10.07.03, 14:27
        aluc napisała:

        > - nasza kuchnia kosztowała co prawda 10 tysięcy (bez
        > blatu),

        Aluc, a nasza 1500 złwink). Ciekawe o czym to świadczy?wink
      • anna223 Re: urządzanie mieszkania 10.07.03, 17:59
        Polecam zorientowac się w salonach w miejscowaościach delikatnie
        podwarszawskich np. salon Forte w Pruszkowie itp. Cena naszej kuchni w centrum
        ok. 13 000 a tam zapłaciliśmy 8500 i do tego mogliśmy generalnie bardziej
        zaszaleć np. lepsze mechanizmy w szufladach, co teraz wg. mnie procentuje.
    • agusiah Re: urządzanie mieszkania 08.07.03, 18:19
      W kwestii zlewu -
      mialam swego czasu jednokomorowy (+ mala zmywarka, gary do niej nie wchodzily), bo inaczej sie nie miescilo - kiepsko bylo. Gdy urzadzalam kuchnie w nowym domu, uparlam sie przy dwoch komorach, a ze kawalek blatu tez chcialam miec, kupilismy zlew narozny - zajmuje znacznie mniej miejsca niz taki zwykly. I tez polecam fragranit - mam Bianco, fajnie sie sprawuje.

      Jesli musialabys sie zdecydowac na jedna komore, to szczerze doradzam te baterie z wyciagana wylewka, przynajmniej bez problemu nalejesz wode do czajnika, jak bedziesz miala zapchana komore, ja toto zamontowalam przy dwukomorowym i tez uzywam dosc czesto.

      MILEGO URZADZANIA
      • agus77 Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 09:20
        dzieki Wam dziewczyny, teraz tylko moj slubny sprawdzi wszystkie podane przez
        Was adresy i może cos sie wykombinuje wspólnymi siłami. Mam tylko pytanie-
        gdzie w Warszawie jest "Emilka"? Chętnie bym tam sama pojechała.
        Co do sprzętów kuchennych to mam wszystkie oprócz kuchenki, zbieraliśmy przez
        te trzy latka, więc meble musimy już teraz sobie do nich dopasować( szczerze
        mówiąc też mi się podobają srebrne sprzęty, ale nasza lodóka jest biała więc
        tego muszę się trzymać)A na zmywarkę na razie nas nie stać (w związku z
        kosztami remontowymi, bo mieszkanie jest używane.
        Co do baterii kuchennej to dzieki za rady bo chyba kupimy wlasnie taką,
        przedtem nie pomyslalam nawet, ze rzeczywiście ta z wyciaganą raczka może byc
        naprawde uzyteczna, szczegolnie, kiedy zlew jest pojedynczy i sila rzeczy, lub
        tylko mojego lenistwa, zaladowany smile
        Pozdrawiam
        agusia mama Igusia

    • agas71 Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 09:43
      hej, też mam na imię Agnieszka i też mam synka Igusia!
      Otórz mam zlew jednokomorowy i wystarcza mi on w zupełności, ale dlatego, ze
      mam zmywarkę. Gdybym musiała wszystko ręcznie, to lepiej byłoby z dwoma
      komorami, Liczy się ilość miejsca w kuchni, jeśli nie jest za duża, to
      faktycznie lepiej miec więcej miejsca roboczego. Kuchnie urządziliśmy bardzo
      ładną i niedrogo ale dlatego że: 1. dostaliśmy drewno brzozowe od mojego taty,
      wyleżakowane i wysuszone, 2, kupilismy wszystkie akcesoria (zawiasy, karuzele,
      szyny, uchwyty itp.) w sklepie (są takie z wyposażeniem) (za ok. 1000 zł) 3.
      zleciliśmy wykonanie stolarzowi z Mazur, który zrobił wszystko (dal materiał na
      boki i tyły) za 2600 zł (rok temu), przywiózł do Wawy i zamontował razem z
      blatami. Sami też kupiliśmy blaty (500 zl), które docięli nam w sklepie na
      żądaną długość. do tego zlew (500 zł) i bateria z wyciąganą wylewką (250 zł).
      Lodówki i zmywarki nie zabudowywaliśmy. mąż sam jeszcze dokupił listwy,
      zaślepki i dopieścił resztę. Wyszło b. ładnie, nowoczesna kuchnia - gładkie
      łagodnie wykończone drzwiczki, nowoczesne metalowe uchwyty,(nie znoszę
      wszelkich frezów itp., jasne drewno, błekitne ściany i niebieskie
      blaty.Podłoga: błękitno niebieska szachownica w skos.
      • agus77 Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 09:57
        No to gratuluje pomyslowosci, Agnieszkosmile

        Może macie namiary na tego stolarza, bo nie wykluczam, że może bym
        skorzystała, choć może być trrudno, bo mój mąz pracuje i nie ma urloopu, ja
        mieszkam jeszcze w Grudziądzu i tak naprawdę nie ma kto tego dopilnować. Mamy
        tylko dwa miesiące na zakończenie wszystkiego i dlatego myślałam=,że będzie
        lepiej jak zamówię ktoś to wykona i tylko gotowe zamontuje. Tylko, że to na
        pewno wychodzi drożej...
        A ile trwało to urządzanie kuchni u Was?

        Swoją drogą, ile latek liczy Twoj Igus?
    • faba3 Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 13:45
      mam to za sobą - Szafki kuchenne-trudna sprawa. proponuję najpierw wybrać
      materiał zktórego chcesz mieć kuchnię: drewno, MDF ..,kolor, potem znajdź firmę
      która ma to wszystko w odpowedniej cenie. Projekt wykonują zazwyczaj odpłanie.
      Przyjeźdzają mierzą i wykonują rysunek techniczny Twojej kuchni wg. Twoich
      sugesti jakiej szerokości szafki itp. ok.3lata temu zapłaciłam.za to 200 PLN i
      dołączają kosztorys.Przy czym proponuję nie przerażać się bo często można
      stargować lub obciąć koszty(np.bez dodatk.bufetu lub ozdobnej kratki- normalne
      drzwiczki i już parę złotych zostaje)należy - to ważne!- zapytać o to czy cena
      jest już z dowozem szafek(wniesieniem i zmontowaniem)oraz blatem. Blat jest
      często montowany pod koniec na następny dzień(muszą go oddzielnie dociąć wg
      powstałych wymiarów.Montaż to ok. 2 dni.ale na szafki czasem trzeba czekać m-c
      lub więcej, dlatego proponuję wcześniej zamówić.Pozdrawiam.PS.przy montażu
      proponuje przypilnować Panów -mają tendencję do dowolnego interpretowania
      projektów ja tak uratowałam 5 cm mojejkuchni.
    • vase Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 15:11
      A ja mam zlew jednokomorowy (a drugie pol to taki jakby blat (?), na ktorym
      stoi suszarka) i mi w zupelnosci wystarcza. (Nie mam zmywarki) Swojego czasu
      gotowalam codziennie obiady na 5 doroslych osob (4 facetow, zarlokow) i nigdy
      nie mialam problemu, ze za maly zlew.
    • martab30 Re: urządzanie mieszkania 09.07.03, 20:19
      Tak szczerze powiedziawszy o nietrwalosci mebli z Ikei przeczytalam na jakims
      forum to bylo cos w stylu "kiepskie bo tanie". No coz dla mnie wcale nie takie
      znowu tanie. Wiec chcialabym uslyszec opinie kogos normalnego, jakby tu rzec z
      mojej polki cenowejsmile
      mama swsmileMikolaja
    • asia_i_franio Re: urządzanie mieszkania 10.07.03, 13:01
      Witaj
      Mam pewne doświadczenie w urządzaniu małej kuchni i zgadzam się z dziewczynami,
      że długość blatu roboczego jest ważna, im więcej, tym lepiej. Niestety na
      zmywarkę miejsca nam nie wystarczyło (no chyba, że kosztem szafki).
      Zdecydowałam się więc na zlewozmywak firmy Franke z jedna komorą i ociekaczem.
      Zlewozmywak jest okrągły i ma dużą komorę (większą niż standardowe okrągłe
      zlewozmywaki), natomiast ociekacz jest krótszy niż zazwyczaj, a więc nie
      tracisz zbyt dużo baltu. Niestety nie pamietam nazwy modelu, ale jak wejdziesz
      na www.franke.pl to na pewno coś znajdziesz, ewent. pytaj o broszury z ofertą w
      sklepach. Produkty tej firmy na pewno są w Castoramie. Poszukam w domu, może
      mam jeszcze fakturę, to dam Ci znać, jaki to model.
      Urządzanie to moja pasja! Ale Ci zazdroszczę, chętnie bym coś urządziła smile
      niestety moje mieszkanko już skończone, teraz powolutku myślimy o następnym.
      Pozdrawiam
      Asia
    • miniutka Re: urządzanie mieszkania 10.07.03, 22:10
      To ja też napiszę bo remonty i budowy to mój konik smile (3 mieszkania i dom na
      koncie)

      W kwestii zlewozmywaka. Nigdy nie brakowało mi drugiej komory - zawsze miałam
      jedną. Trzeba po prostu zmywać odrazu... niecierpię tego! smile

      W kwestii kuchni. Ja zastosowałam patent cokolwiek dziwny. Mianowicie
      wymurowałam własne szafki i wstawiłam w te murki drzwiczki i szuflady. Efekt,
      wierzcie mi, jest! Podpatrzyłam to kiedyś w starym francuskim domu i obiecałam
      sobie, że kiedyś będę miała taką kuchnię. Drzwiczki i szuflady mam drewniane,
      lekko patynowane z żeliwnymi uchwytami, murki są białe, do tego grafitowe
      blaty i stare kafle w kolorze czerwonego wina. A zaleta takiej kuchni -
      kosztuje (bez AGD oczywiscie) coś ok. 1500zł. Tylko trzeba się trochę
      napracować. ja wszystko robiłam sama (w 4 miesiącu ciązy - to naprawdę moja
      pasja smile

      Emilka w Warszawie jest przy Emilli Plater, koło Pałacu kultury i dworca -
      niesposób nie trafić.

      Pozdrawiam
      Miniutka

      ps. mam niezłe rozeznanie 'remontowo-wykończeniowe' w Krakowie. Jak ktoś chce
      jakieś namiary to służę smile
      • agus77 Re: urządzanie mieszkania 11.07.03, 07:58
        Stokrotne dzieki za liczny odzew...nie spodziewalam sie, ze tyle z Was
        pasjonuje sie urządzaniem. Ja niestety do nich nie należę smile Chciałabym
        wszystko miec juz z glowy, no chyba ze mialabym fure pieniedzy no i moglabym
        zamowic to co mi sie podoba bez wzgledu na cene...Ale to juz zadna sztuka,
        prawda? Taki juz ze mnie malo elastyczny typ smile
        DZieki za namiar na Pruszków, to juz blisko nas, a w przyszlym mtygodniu jade
        do Warszawy na kilka dni, wiec sobie z mezem pojezdzimy i poszukamy,
        a na marginesie, czy wiklina moze byc w lazience?( mam na mysli np kosz i
        polki z wikliny), czy pod wplywem wilgoci nic sie z nia nie dzieje?
        Pozdrawiam cieplo w ten zimny, letni dzionek
        Agusia mama Igusia
        • mela007 Re: urządzanie mieszkania 11.07.03, 08:51
          W przypadku kuchni namawialabym za wszelka cene na zmywarke.
          Czy zdecydowalabys sie na niewstawianie lodowki bo nie masz pieniedzy lub
          miejsca?
          Jesli zrezygnujesz z projektu kuchni i zrobisz go za darmo np w IKEA- to juz
          masz 200 zl.
          Jesli kupisz tani zlew w markecie budowlanym a nie w IKEA, ktora na tym sobie
          odbija wlasnie te darmowe projekty - to zaplacisz 150 a nie 500.
          Bateria - dobra rzecza jest "kuchenny prysznic" ktorego uzywam tak raz na dwa
          tygodnie, ale tez nie kosztem zmywarki. Ze zmywarka nie mam NIGDY zawalonego
          zlewu. A taki prysznic kosztuje z 200 zl.
          Masz juz 750 zl, czyli wiecej niz polowe na zmywarke. Do tego treba doliczyc
          wode - zmywarka, o szerokosci 45 cm na cale mycie zuzywa 20 l. Sprawdz ile
          zuzywasz przy zmywaniu recznym i jakie sa ceny za wode w Warszawie. Ja za wode
          place miesiecznie ze 100-150 zł dodatkowo zmywanie reczne kosztowaloby mnie z
          50 zl.

          Zmywarke mam od 11 lat. Nawet w malenkim wynajmowanym mieszkaniu mialam jedna
          dwudrzwiowa szafke stojaca na niej malenka lodoweczke, kuchenke i zmywarke,
          ktora przezyla 5 przeprowadzek.

          Meblowanie kuchni za posrednictwem firmy robiacej szafki na wymiar to
          niesamowite naciagactwo. Niestety dalam sie na nie nabrac dwa ray przy dwoch
          osttatnich moich mieszkaniach, mimo ze byla to juz moja 6 czy 7 przeprowadzka.
          Mam meble z "salonu" z litego drewna- az wstyd powiedzec za ile, ktore sa
          oczywiscie poobijane przez dzieci walace w nie swoimi krzeselkami czy
          samochodem do jezdzenia, poniszczone przez dokrecanie do nich zabezpieczen
          przez owymi dziecmi, a litego drewna w zaden sposob nie mozna domyc z plam od
          tluszczu czy gotowania. Ladnie wygladaja - ale tylko w magazynach na zdjeciach.

          Przy kolejnej przprowadzce kupie szafki z marketu lub wymuruje z wstawieniem
          tylko drzwiczek, oczywiscie zabiore z mywarke wink i zainwestuje w dobry i
          dluuugi blat - bo to jest rzecz ktora najbardziej pracuje w kuchni.

          Pozdrawiam i zycze milego urzadzania sie - to niesamowita frajda. Ja juz marze
          o kolejnej przeprowadzce smile


        • miniutka Re: urządzanie mieszkania 11.07.03, 13:21
          Ja mam kosze wiklinowe w łazience pod blatem umywalkowym (zamiast szuflad) i
          nic im jak narazie nie dolega. Fakt, że wiklina jest malowana więc tym samym
          impregnowana. Co więcej, mam też pleciony dywanik (z jakiejś trawy smile na
          podłodze, który jest przez nas regularnie zalewany i też nic wielkiego się z
          nim nie dzieje. Schnie błyskiem.

          Polecam zatem wikline do łazienki.
          smile)
          Miniutka
          • agus77 Re: urządzanie mieszkania 11.07.03, 13:37
            witajcie ponownie...

            miniutka dzieki za odzew, ale czy wiklina kupowana w sklepie jest juz czyms
            zabezpieczona czy moze trzeba ja samemu pomalowac.Nie chodzi mi o kolor, tylko
            o zabezpieczenie, bo naturalny mi odpowiada...

            Pozdrowka

            Agusia mama Igusia
            • miniutka Re: urządzanie mieszkania 11.07.03, 22:15
              Wiklina naturalna, taka, którą najczęściej spotyka się w sklepach nie jest
              niczym zabezpieczana. Ja kupowałam swoje kosze w sklepie DECORADOR w Warszawie
              (tuż koło dworca, przy al. Jerozolimskich) i one są czymś powlekane, choć
              również w kolorze natural.
              Ale wiesz, myślę, że takiej nie zabezpieczonej absolutnie nic nie będzie o ile
              nie będziesz na nia bezpośrednio lała wody. W razie czego po 10 latach
              zmienisz półki smile
              A jak chcesz koniecznie zabezpieczyć to polecam spraye do nabycia np. w Obi
              czy Castoramie. Może być bezbarwny a 'maluje' się błyskiem.

              Wiklina w łazience wygląda bardzo fajnie smile
              Pozdr
              Miniutka
    • kwasia0 Re: urządzanie mieszkania IKEA i kafelki 11.07.03, 23:40
      Czesc,
      Jako, ze watek sie wydluzyl - postaram sie strescic smile
      1/ odnosnie IKEA:
      Nie wiem skad sa takie opinie, ze rzeczy z IKEA sa nietrwale. Oczywiscie, jak
      sie kupi jakis najtanszy badziew to moze, ale co do kuchni - nie sprawdza sie.
      Ja teraz po raz drugi urzadzam kuchnie i znow po obejrzeniu roznych "studio
      kuchennych" wyladowalam w tym sklepie. Za takie same pieniadze, co najtansze
      (=najgorsze) w "studiach" mozna kupic w IKEA b. dobre szafki. Ja zrobilam sobie
      na dokladke swego rodzaju "raty": najpierw kupilam same korpusy (=szafki bez
      drzwiczek), na kuchnie o dlugosci w sumie 4m wyszlo mi okolo 1200zl (w tym
      jakies drogie narozne szafki, szuflady + wysoka szafka), teraz zbieram sie do
      kupna drzwiczek i to bedzie kolejna rata - pewnie ok. 1500zl. Mysle, ze nie
      jest zle smile
      2/ odnosnie kafelkow:
      W sklepach jest ich tyle, ze mozna dostac fiola. Moja rada jest taka: najpierw
      wymysl sobie jaki bys chciala miec, a potem je znajdz i nie zmieniaj zdania.
      Inaczej mozna zwariowac. Jak pierwszy raz to robilam to mi sie kafelki po
      nocach snily (no, powaznie!).

      Oj, cos nie do konca mi wyszlo z tym streszczaniem sie..

      pozdrowionka i powodzenia w urzadzaniu
      Kasia
      • martab30 Re: urządzanie mieszkania IKEA i kafelki 12.07.03, 15:27
        Dzieki Kwasia za opinie i Agusia za chwielowe udostepnienie forum i wtracenie
        wlasnego tematu.
        mama swsmileMikolaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka