Dodaj do ulubionych

Fundacja Urszuli J.

10.07.03, 13:35
Witam

przed chwilą przeczytałam wstrzącający artykuł w wp.pl o fundacji Urszuli
Jaworskiej. Polecam. Nie wiem jak ludzie moga tak postępować. Żerowac na
dramacie innych ludzi. Nie mogę. Po prostu nie mieści mi się w głowie.
Tytuł artykułu: Zbiórki na przeszczep szpiku - sprawdź komu dajesz pieniądze
Eliza
Obserwuj wątek
    • julag4 Re: Fundacja Urszuli J. 10.07.03, 14:25
      Nie wiem jak może tak postępowac osoba, która sama była o krok od śmierci.
      Dotyczczas nazwisko Jaworska kojarzyło mi się tylko pozytywnie, dlatego tym
      bardziej jestem w szoku. Co czują osoby, które czekaja na przeszczep??? Nie
      potrafie sobie wyobrazićsad((
      • tojaola2 Re: Fundacja Urszuli J. 10.07.03, 14:52
        A ja jestem w jej fundacji zarejestrowana jako potencjalny dawca.Zostałam
        przebadana i po prostu chciałam pomóc-a teraz jestem w szoku...Jak można...
        Ola
        • guska3 Re: Fundacja Urszuli J. 10.07.03, 16:12
          gdzie dokładnie jest ten artykuł?
          • alexk-ignacy Re: Fundacja Urszuli J. 10.07.03, 16:47
            wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=1190934&kat=9811
            to jest link
            • mariajolanta1 Re: Fundacja Urszuli J. 10.07.03, 22:58
              Słuchajcie, jestem w szoku...jak Ona tak może postępować.Normalnie brak słów.

              Mariola
    • sabciasal Re: Fundacja Urszuli J. 11.07.03, 12:42
      A ja mam wątpliwości co do tego artykułu. Autor raz pisze o zarzutach w
      stosunku do Fundacji, potem wtrąca coś o Centralnym Rejestrze, a potem znów o
      wraca do fundacji. Po drugie fakt że w statucie są zapisy o innych zakresach
      działalności fundacji - to najzupełniej normalne zjawisko, że w statut wpisuje
      się wszystko co możliwe, żeby ewentualnie skorzystać z możliwości bez
      długotrwałej procedury rejestrowej. Nie znalazłam w artykule (fakt, że lektura
      na szybko) żadnych informacji, ze jest to nadużywane i wykorzystywane na
      niekorzyść chorych.
      Nie jestem bezstronna, bo zapisałam się do banku dawców tej właśnie fundacji i
      przeraża mnie mysl, że znowu afera... Ale mam również wątpliwości co do
      zarzutów niekompletnych badań (i zastanawia mnie ten drwiący ton, gdy mowa o
      dyrektorze - śpiewaku, który miał "zatwierdzać" badania)- ja oddawałam (na cele
      fundacji)krew do badania w specjalistycznej poradni przyszpitalnej Szpitala im.
      Kopernika w Łodzi, gdzie chyba nawet przeszczepia się szpik. Więc nie rozumiem
      - czy to poradnia wprowadziła mnie w błąd nie informując, że badania są
      bezużyteczne, czy może wykonywała na zlecenie fundacji takie badania zdając
      sobie sprawę, że na nic sie nie przydadzą? Ja mam wrażenie, że ktos chce
      podważyć wiarygodność tej fundacji,(a może mam taką nadzieję).
      sabcia
      • opieniek1 Re: Fundacja Urszuli J. 15.07.03, 10:04
        od dawna chciałam się u nich zarejestrować, z pewnych względów wcześniej nie
        mogłam. Chciałam to zrobić w tym miesiącu, ale chyba zrezygnuję.
        • plomyk Re: Fundacja Urszuli J. 15.07.03, 22:33
          Ale ohydne.
          Chyba jedyne co mozna zrobic to rozeslac to znajomym, zeby jak najwiecej osob
          sie o tym dowiedzialo. A przy okazji zawsze mnie zastanawialo czemu taka
          fundacja nei zbiera krwi pepowinowej od kobiet, ktore nie maja pieniedzy na jej
          przechowywanie dla swojego dziecka? Kazda matka chetnie oddalaby taka krew do
          banku, bo przeciez jesli nei skorzysta nikt z niej wczesniej to moze pomoc jej
          najblizszym. W przeciwienstwie do szpiku kostnego to komorki macierzyste
          zawarte w krwi pepowinowej moga miec mniejsza zgodnosc z dawca i nei sa
          odrzucane.
          pozdrawiam,
          Ania
    • reszka2 Re: Fundacja Urszuli J. 16.07.03, 13:58
      Jednym słowem - A FUJ!
      Musze to przetrawić, bo się w głowie nie miesci, cynizm do potęgi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka