ula_max
24.10.07, 10:14
a dziecko rzeczywiście bohater.
Chciałabym się odnieść do wczorajszej rewelacji, gdzie trzylatek
ratuje matce życie. Właśnie w dzisiejszej Rzeczpospolitej
przeczytałam na ten temat artykuł w którym:
1. Matka od września 2 raz zasłabła i synek 2 raz dzwonił na
pogotowie, na pytanie dlaczego po pierwszym razie nie poszła do
lekarza odpowiedziała, ze nie ma z kim zostawić synka .... nie
skomentuję bo mi się na usta niecenzuralne słowa cisną.
2. W artykule babcia chwali wnuczka, że sam sobie pączka kupi i sam
wróci do domu, bo już raz tak było że się zgubił, drogę do domu
znalazł i sam przeszedł przez ruchliwe skrzyżowanie ze światłami.
Dziecko bohater chylę czoła, ale nic dziwnego przy taaaaakich
opiekunach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!