Dodaj do ulubionych

Kaczyńska/Kwaśniewska

30.10.07, 16:47
Nie wiem jak Wy ale ja tam wole bezpretensjonalną Marie Kaczyńską
która nie grzeszy urodą nosi ze sobą reklamówkę bo jest naturalna 0
w niej sztucznoswci wzbudza sympatie ,niz Jolkę Kwasniewską która
uczy naród jak jesc beze kupuje foletowe niepasującą jej
kolorystycznie szminki Chanel tylko dla logo to całę jej zachownie
szczyty pretensjonalnosci ,dla mnie beznadzieja.A kogo Wy wolicie?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 16:49
      Ani "nadaję ci imię jastrząb" ani "ptysiek" mnie nie zadowalają tongue_out
    • dlania Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 16:49
      Ja wole nikogowink
      W Kaczyńskiej mi reklamówki absolutnie nie przeszkadzaja, tylko to, że jest taka
      zahukana, nie ma swojego zdania.
      Kwaśniewska jest przesmieszna w tej swojej damowatości.
    • patssi Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 16:51
      a znasz powiedzenie jeśli wejdziesz między wrony musisz karakać jak i ony smile
      Kaczyńska to żenada..niby taka wykształcona a zdania poprawnie skleić nie
      potrafi...udaje skromniachę... Jolka fajna babka,ale jej się trochę porobiło smile

      pzdr/
    • mma_ramotswe Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 16:55
      obie mają wady i zalety, choć ja osobiście więcej zalet widze u
      Jolki (Maria to czarownicasmile ). Ja jestem od obu ładniejsza, milsza
      i inteluigentniejsza, ale mój mąż nie chce być prezydentem
    • marzeka1 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 16:55
      To trochę jak wybór między pomidorową a grochową, co kto wolismile nigdy na panią Kwaśniewską nie przepadałam, sam fakt potrafienia się ubrać, o niczym jeszcze nie świadczy.Dla mnie gra taką "ludzką panią " dla ludu, smiać mi się chciało, jak w czasie strajku pielęgniarek zaszła z różami do tych kobiet tuż przed swoim wylotem na urlop na Filipiny. Ot, taka Evita Peron dla ubogich. Mi osobiście Maria Kaczyńska zaimponowała zdecydowanym poparciem ochrony doliny Rospudy ("nie bądźmy barbarzyńcami") wbrew stanowisku właśnego środowiska, nie jest ładna, ale robi na mnie sympatyczne wrażenie.A od pani Joli dowiedziałam się z "Lekcji stylu" (uwielbiam program jako niezamierzony kabaret), że oryginalna pomadka Chanel robi "klik", powalające.
      • alanis11 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 17:00
        O tak robi klik i warto miec bylejaki kolor tylko dla marki bo w
        koncu z takiej pomadki korzysta sie w towarzystwie ah ten program
        mnie rozwala co niedziele.
        • bsl Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 17:07
          i wszystkie u Kwaśniewskiej to per dziewczyny, nieważne ze te
          dziewczyny mają czasmi 70 lat smile
    • kotbehemot6 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 17:08
      Pierwsza Dama to też funkcja. Jolka potrafiła się zachwać, generalnie wstydu nie
      było. Rola swojskiej Pierwszej damy , mającej nas reprezentować za granicą,
      jakoś mi nie odpowiada.Zresztą kwaśniewskiej było dużo, jakieś fundacje,
      'zajomowanie stanowiska" i cuda wianki, chociaz o kreacjach można było
      porozmawiać i OK . A z p.Kaczyńskiej drwiny i śmiech niestety. Zreszta od dawana
      jej nie widziałam i nie wiem co robi-czy tak ma wyglądac rola Pierwszej Damy???
      Mi nie odpowiada, zresztą tak samo jak pan Prezydent.
    • jkk74 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 17:29
      Myślę, że Kwaśniewska była lepszą żoną prezydenta niż Kaczyńska. Po prostu - co
      już któraś z Was zauważyła - Kwaśniewska było widać, ciągle gdzieś sie
      pojawiała, bywała na spotkaniach tak w Polsce jak i w świecie. Kwaśniewskiej
      ciut jakby odwaliła palma po zakończeniu kadencji. Coś musiała ze sobą zrobić i
      tak jakoś chyba nie bardzo jej wyszło.
      Bycie żoną prezydenta zobowiązuję do pewnego stylu życia, nie można się chować
      za plecami męża i udawać "ja tu tylko sprzątam". I tego mi u Kaczyńskiej
      brakuje. Styl ubierania się, fryzura itp są drugorzędne - niemniej tu akurat nie
      można się przyczepić, każda z pań ma swój styl i się go trzyma.
    • fergie1975 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 17:59
      Wolę Jolę, bo właśnie wie jak sie zachowac na salonach.
    • ewcia1976 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 19:38
      Mimo wrogiego stosunku do Braci K. wolę Panią Kaczyńską.
    • mama007 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 20:16
      u kaczynskiej mnie rozwalalo zawsze to publiczne poprawianie mezusia. ten juz
      prawie przemawia, a ona mu krawacik poprawia, wloski przeczesuje, buzke
      wyciera... jakos mnie to tak odrzucilo na wstepie...
      • gardeniaa Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 21:20
        Kwaśniewską za całokształt
        • gusia210 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 30.10.07, 21:25
          zdecydowanie Kwaśniewska.Tytuł Pierwszej Damy zobowiązuje.
    • sir.vimes Kaczyńska wydaje mi się 31.10.07, 08:36
      sympatyczną i rozsądna osobą.
      • sir.vimes I wypowiada się 31.10.07, 08:39
        w sprawach istotnych (Rospuda itp) - nie buduje zainteresowania wokół swojej
        osoby, nie gra roli "idealnej Pierwszej Damy".
        Ot, zajęta swoimi sprawami inteligentna babka, która odzywa się jak naprawdę ma
        coś do powiedzenia czy jak naprawdę coś ją poruszy.
        • malila Myślę podobnie n/t 31.10.07, 08:42

        • kali_pso Re: I wypowiada się 31.10.07, 10:05
          Ale Kwaśniewska, w czasach kiedy była Pierwszą Damą, też na temat
          jedzenia ptyśków nie organizowała publicznych debatwinkP


          I jakież to "swoje" sprawy ma pani Kaczyńska?
          Kobieta, której mąż obejmuje świecznikowe stanowisko, nie ma już
          swoich spraw....ubierac sie musi według obowiązujących kanonów( vide
          premierowa Millerowa i nieszczęsna sukienka w "love" czy
          inny "sex"), karierę zawodową raczej powinna zawiesic na kołku,
          nawet pomoc na rzecz chorych dzieci może byc jej poczytana jako zbyt
          daleko posunieta aktywność.
          Może dlatego Marii Kaczyńskiej tak niewiele widać- nie chce paść
          ofiara podobnych rozgrywek jak jej poprzedniczkawinkP
          • sir.vimes Re: I wypowiada się 31.10.07, 10:12
            "Kobieta, której mąż obejmuje świecznikowe stanowisko, nie ma już
            swoich spraw...."

            Nie ma powodu by rezygnowała ze swojej karery. Np. Bushowa chyba cały czas
            pracowała w sowjej bibliotece.
            Owszem , trzeba organizować te jakieś obiadki dla innych Pierwszych Dam i
            stanowić czasem przywoicie ubrane tło dla męża ale bycie pierwszą damą to nie
            koniec życia... Są bardziej i mniej aktywne - i nigdzie nie jest powiedziane, ze
            najaktywniejsza to najlepsza.
            • kali_pso Re: I wypowiada się 31.10.07, 10:28
              Moim zdaniem, Kaczyńska, stara się przede wszystkim, zdystansować od
              stylu Kwaśniewskiej, czyli mniej bywać, mniej mówić..niestety to
              równiez prowadzi do tego, że mniej działać. Jest niewidoczna. Taka
              Putinowa znad WisływinkP
              • sir.vimes Re: I wypowiada się 31.10.07, 10:36
                Dla mnie jest widoczna.

                Poza tym jest czarownicąsmile.
        • kotbehemot6 Re: I wypowiada się 31.10.07, 10:35
          Ajakież to swoje srawy ma pani Kaczyńska?????? jak już wsponiałam rola Pierwszej
          damy to równiez funkcja społeczna. Mi akurat nie odpowiada rola zamkniętej w
          pałacy szarej myszki.Byc moze zajmuje sie odpsywaniem listó ale dla mnie to za
          mało.Zreszta inteligenta kobieta poprowadzi dobrze swoja karierę i politycznie
          czy społecznie tez jest widoczna vide Claire Blair(co prawda żona premiera,ale
          funkcja podobna)
          • ally Re: I wypowiada się 31.10.07, 15:26
            > Ajakież to swoje srawy ma pani Kaczyńska?????? jak już wsponiałam rola Pierwsze
            > j
            > damy to równiez funkcja społeczna. Mi akurat nie odpowiada rola zamkniętej w
            > pałacy szarej myszki.

            z dwojga złego wolę mysią szarość niż tandetną elegancję...
        • joanna.gr Re: I wypowiada się 01.11.07, 11:49
          sir.vimes napisała:
          Ot, zajęta swoimi sprawami inteligentna babka, która odzywa się jak naprawdę ma
          > coś do powiedzenia czy jak naprawdę coś ją poruszy.

          O aborcji też się wypowiedziała, pamiętasz? A jak Rydzykowi podpadła...wink
    • justi54 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 09:19
      Pani Jolanta Kwaśniewska to brylant.
      • joanna.gr Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 01.11.07, 11:48
        Sztuczny.
        Wolę Kaczyńską, za rozwagę i dystans.I za brak tej sztuczności właśnie.
        Szczerze mówiąc, wolę Kaczyńską niż jej męża i szwagra (pomimo moich poglądów
        polit.), bo często im tego dystansu brakuje.
    • mustardseed Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 09:42
      Wolę Kwasniewska, zdecydowanie!
      U Kaczyńskiej najbardziej przeszkadaz mi to, ze przez tyle lat nie
      poszła do laryngologa/ innego specjalisty od wymowy. A to baaardzo
      duze zaniedbanie własnej osoby. Że o mężu nie wspomnę, strasznie mi
      to przszkadza, takie niechlujne mówienie.
    • melka_x Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 09:43
      Mimo braku sympatii - i to delikatnie mówiąc - do Kaczorów
      zdecydowanie Kaczyńska. Pamiętam wypowiedzi Kwaśniewskiej o aborcji,
      na poziomie niedawnych Nelly Rokity, Kwaśniewska wiła się jak
      piskorz, żeby ani nie zrazić sobie tej części lewicowego elektoratu,
      która życzyłaby sobie aborcji na życzenie, ani tych wobec których
      prezentowała się jako przykładna chrześcijanka. Ciekawym przeżyciem
      było również słuchanie jakim to autorytetem i świętością jest dla
      niej Jan Paweł II, zwłaszcza po tym, jak jej rozradowany mąż klaskał
      szydzącemu z papieża Siwcowi i zachęcał do dalszej zabawy. Nie ma
      co, dobrze się podzielili rolami, dla każdego coś miłego, dla
      wierzących opowieści o szacunku dla papieża, dla antyklerykałów
      wygłupy Kwacha z Siwcem, wszyscy zadowoleni.
      Wracając do aborcji to przypominam, że to rzekoma ta zastraszona i
      nie mająca swojego zdania Kaczyńska zmobilizowała kobiety o bardzo
      różnych światopoglądach do zdecydowanego sprzeciwu wobec pomysłów
      zaostrzenia ustawy o dopuszczalności przerwania ciąży. To jej wielka
      zasługa, w przeciwieństwie do Kwaśniewskiej nie tylko nie wykręcała
      się od odpowiedzi, ale w sprawie kobiet wystąpiła zdecydowanie. Bez
      względu na poglądy polityczne czapki z głów za to.

      No i od lat nieodmiennie mnie śmieszy jakie androny plotła
      Kwaśniewska zapytana o to, czy ma panią do sprzątania. Otóż jakby
      ktoś tę rozrywkę przegapił to pani Kwaśniewska twierdziła, że nie ma
      pani do sprzątania, ona ma tylko zaprzyjaźnioną panią Władzię (czy
      jakoś tam), z którą w ramach spotkań towarzyskich wspólnie bawią się
      mopami i ścieramibig_grin. Bo a nuż wiadomość, o tym, że to nie ona sama,
      tymi ręcami pucuje klamki wpłynąłby na notowania Kwacha.

      No i płonące świętym oburzeniem wystąpienia w obronie chorego na
      filipińskiego wirusa męża też były zabawne. Choć uczciwie zaznaczam,
      że zdaję sobie sprawę, że to akurat wrobił ją Kwach.
      • zebra51 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:09
        melka_x napisała:

        >>
        > No i od lat nieodmiennie mnie śmieszy jakie androny plotła
        > Kwaśniewska zapytana o to, czy ma panią do sprzątania. Otóż jakby
        > ktoś tę rozrywkę przegapił to pani Kwaśniewska twierdziła, że nie
        ma
        > pani do sprzątania, ona ma tylko zaprzyjaźnioną panią Władzię (czy
        > jakoś tam), z którą w ramach spotkań towarzyskich wspólnie bawią
        się
        > mopami i ścieramibig_grin. Bo a nuż wiadomość, o tym, że to nie ona
        sama,
        > tymi ręcami pucuje klamki wpłynąłby na notowania Kwacha.
        >
        Powaznie???? O, matko!!! smile))))))))))))))))
        No, fakt, głupoty straszne placie nasza była prezydentowa, ale aż
        tak?????

        Wolę Marie Kaczyńską.
      • aluc Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:37
        kurde, znowu się zgadzam

        poza tym niemal z przyjemnością obserwuję metamorfozę wizerunku od
        żabotu w kolorze moczowatym do tych wszystkich prostych i
        eleganckich ciuchów, a których chodzi dzisiaj
    • mathiola Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:12
      Jolkę lepiej poznałam, niż Kaczyńską, tyle lat nam królowała smile
      Ale myślę, że to dwie osobowości z dwóch przeciwnych biegunów, jedna za bardzo
      damowata, druga za bardzo szaro-zwyczajna.
      Gdyby ktoś chciał je zlepić w jedną całość, a następnie uśrednić, byłoby lepiej smile
    • bea.bea Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:13
      w modzie to jest tak...
      jak sie ma grube uda to sie ubiera dłuższe spudnice...jak sie ma krótką szyje to
      sie duse dekoldy wybiera....
      jak sie nie ma nieciekawa osobowośc...to sie piekna zona zasłania....
      zawsze nalezy pokazac cos co odciagnie uwage, od wad....

      wole rzeczową, i madra kaczyńska...choc jej męza i szwagra nietoleruje
      • kali_pso Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:23
        Ale po jakich to wybitnie błyskotliwych i celnych wypowiedziach pani
        Kaczyńskiej , możecie tak jasno okreslić, że jest ona "rzeczową i
        mądrą kobietą"? Az tak często zabierała głos w dyskusjach na temat
        np. sytuacji kobiet w Polsce?winkP

        Ja nie wyrobiłam sobie żadnego zdania na jej temat, bo po prostu
        zbyt mało udziela się , aby mozna było stwierdzić, jaka jest.

        Myślę, że większośc osób ocenia ja przez pryzmat Kwaśniewskiej( i to
        Kwasniewskiej juz jako eks prezydentowej) a nie na podstawie tego,
        co tak naprawde wiadomo o pani Marii. I wychodzi im, że rzeczywiście
        róznią się od siebie...
        Natomiast zwracam uwage na jeden fakt- rzadkośc wypowiedzi nie musi
        świadczyc o inteligencji osoby, może być tylko sprytnie
        zakamuflowanym, brakiem swojego zdania na wiele tematów, podszytym
        strachem przed tym, " czy czasami nie zaszkodzę męzowi"winkP
        • syriana Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:35
          myślę, że Kaczyńska ma swoje zdanie w wielu sprawach, ale jest typową "żoną przy
          mężu", która opinii głośno nie wypowiada
          zwłaszcza, że pewnie zna świetnie polityczny temperament szwagra i bardziej ceni
          lojalność wobec PiS-u i spójny obraz partii, niż własny wizerunek i pozycję

          zgadzam się, że w sprawie Rospudy i słynnego "szamba w pałacu" zachowała się
          fair, ale dla mnie to trochę za mało jak na dwa lata bycia na świeczniku

          od pary prezydenckiej oczekuję przede wszystkim prezencji, swobody bycia w
          świetle kamer i na salonach, uśmiechu, otwartości na media i wypowiedzi w tonie
          nie sprawiającym wrażenia: "o Jezu, niech to się już skończy"

          niestety, ani prezydent ani jego żona nie spełniają tych warunków, widać, że źle
          się czują pod obstrzałem kamer, chowają przed narodem i pokazują tylko wtedy
          kiedy muszą

          dlatego wolę poprzednią parę, bez względu na te wszystkie gafy i high-life'owe
          aspiracje Joli
        • melka_x Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:54
          > Az tak często zabierała głos w dyskusjach na temat
          > np. sytuacji kobiet w Polsce?winkP

          W przeciwieństwie do Kwaśniewskiej nie tylko jasno i zdecydowanie
          wypowiedziała się w sprawie aborcji (Kwaśniewska zapytana o to
          kręciła zajęta tylko tym, żeby Boże broń nie obniżyć o punkt
          procentowy poparcia Kwacha, w związku z czym była za, a nawet
          przeciw), ale jeszcze zebrała wokół siebie kobiety o najróżniejszych
          poglądach, od lewicujących feministek, Magdy Środy, poprzez Moniki
          Olejnik po rozsądne centrum czy prawicę.
          • kotbehemot6 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:05
            le jeszcze zebrała wokół siebie kobiety o najróżniejszych
            > poglądach, od lewicujących feministek, Magdy Środy, poprzez Moniki
            > Olejnik po rozsądne centrum czy prawicę.

            To pięĸnie,szkoda,ze tylko raz się przytrafiło. Mogłaby spełniać ważną rolę ale
            tego nie robi. Dalczego????? Wybacz ale jednorazowa akcja i dwie czy trzy
            wypowiedzi w ciągu dwóch lat, to jakna Pierwsza damę trochę mało, moze szkoda bo
            mogłaby nadbudować sympatię ludzi do Prezydenta, który sie obraża. Po za tym
            zaróno Prezydentowi i Pani kaczyńskiej przydałaby sie pomoc fachowców od
            wizerunku a zwłaszcza wymowy i savir vivru-widac nie lubia krytyki.
            • melka_x Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:30
              Jednorazowa akcja w ciągu 2 lat? Nie rozwodząc się już nad faktem,
              że nie była jednorazowa, przypominam, że Kwaśniewska była pierwszą
              damą przez lat 8. A Ty przypominij proszę jej istotne wypowiedzi, to
              porównamy ich liczbę i wagę.

              Pomoc fachowców od wizerunku przydałaby się obydwu paniom, co do
              tego się zgodzęsmile. Nie będę już przypominać jak to Kwaśniewska 10
              lat temu została jedną z najgorzej ubranych Polek według Elle.
              Owszem zmieniła spódnice po tamtym, ale jeśli uznajesz te złote
              guziki i moim zdaniem ciotowato - dynastiowe kostiumy za eleganckie
              to mamy inny pogląd na tę sprawę i żadna drugiej nie przekonana, bez
              obrazysmile. Nie twierdzę, że reklamówka Kaczyńskiej była eleganckabig_grin,
              ale torebki na złotych łańcuchach są... hmmm nuworyszowskie?, choćby
              były sygnowane nazwiskami najbardziej znanych projektantów. Przy
              okazji czyżby moda na lakierowane tapiry w rodzaju nie dotykaj bo
              złamiesz mi grzywkę wróciła?wink I do tego stała się jeszcze synonimem
              dystretnej elegancji?
              I po przedostatnum ataku filipińskiego wirusa na Ukrainie gdzie
              Kwach tak pięknie mówił o 'savir - vivrze' - jak to ujełaś - nie
              podejmowałabym tego tematuwink.
              Występy w TVNie litościwie przemilczę, w końcu nie kopie się
              leżącychtongue_out
              Oczywiście to tylko moje zdanie, ale Kaczyńska przy całym swoim
              braku wdzięku, dziwnym mężuwink, jeszcze dziwniejszym szwagrzewink,
              reklamówkach nie jest jednak tak śmieszna jak Kwaśniewska z
              pretensami do bycia damą. I może faktycznie za rzadko się sensownie
              odzywa, ale w najważniejszych sprawach w przeciwieństwie do
              Kwaśniewskiej potrafiła się określić.


              DLACZEGO
        • sir.vimes Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:05
          "Az tak często zabierała głos w dyskusjach na temat
          np. sytuacji kobiet w Polsce?winkP"

          Częściej niz Kwaśniewska.
          • kotbehemot6 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:06
            Hmm to chyba żyjemy w innej Polsce.
            • sir.vimes Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:07
              Bardzo możliwe.
        • sir.vimes O, to, to 31.10.07, 11:06
          może być tylko sprytnie
          > zakamuflowanym, brakiem swojego zdania na wiele tematów, podszytym
          > strachem przed tym, " czy czasami nie zaszkodzę męzowi"winkP

          Własnie tak miała pani Jola.
          Kaczyńska jiakoś nie bała się zostać "czarownicą" .
          • kotbehemot6 Re: O, to, to 31.10.07, 11:08
            Moja droge zostac czarownicą z powodu swoich działan i wypowiedzi a zostać
            czarownica z powodu ,powiedzmy, z innych powdów, to zupełnie"insza inszość"smile
            • sir.vimes Re: O, to, to 31.10.07, 11:11
              Dokładnie z powodu działań i wypowiedzi.

              I jako żona faceta prowadzonego na pasku rydzyka miała odwagę na dużo więcej niż
              lewicowa żona lewicowego prezydenta w czasie lewicowego rządu.
              Dobierać ciuchy i upierać się przy kłamstewkach to potrafi pierwsza lepsza
              pańcia sprzedająca w butiku (i nie znaczy to, ze mam coś do ekspedientek).
              Nie ukrywam, ze po prostu oczekiwałam od niej dużo więcej , jak się okazało,
              była w stanie zaproponować.
              • kotbehemot6 Re: O, to, to 31.10.07, 11:17
                Rola Pierwszej damy w duzej mierze jest reprezentacyjna i znajomość regł
                panujących w dyplomacji jest tu szalenie istotna. Pani Kwaśniewska
                reprezentoała poglądy swojego męża-co w sumie na wizurenek PARY PREZYDENCKIEJ
                wpływało bardzo dobrze.pani Kaczyńska jest praktycznie medialnie nieobecna. A o
                bezach i szminkach to Kwasniewska opowiada po zakończeniu kareiery jako Pierwsz
                dama.
                • sir.vimes Re: O, to, to 31.10.07, 12:08
                  Hmm, IMO jest obecna a poza tym nawet sprawę z reklamówką z kanapkami potrafiła
                  rozegrać z humorem i elegancją.
                  Owszem, nie jest kobietą w typie wiecznej "czirliderki" ale dla mnie to raczej
                  zaleta. reprezentacyjna to nie znaczy błyszcząca jak sztuczna bizuteria.
          • kali_pso Re: O, to, to 31.10.07, 12:05
            Została nazwana czarownica przez kogoś, przy kim samo
            powiedzenie "jestem kobietą", zakrawa juz na perwersjęwinkP
            Nie oznacza to wcale, że w pani Kaczyńskiej drzemie silny
            pierwiastek wiedzmowatości.
            Ona po prostu wyruszyła na to spotkanie, przekonana, że mówienie o
            konieczności zachowania dotychczasowego status quo w temacie aborcji
            jest w intersie jej męża, szwgra i wiekszości Polaków. Atak Rydzyka
            był szokiem zarówno dla niej, jak i męża i szwagra. Gdyby
            spodziewali sie takiej akcji- nigdzie by jej nie wysłali.
            • sir.vimes Re: O, to, to 31.10.07, 12:09
              jasne, że Środą się spotkała pewnie tez z polecenia Jarosławasmile
              • kali_pso Re: O, to, to 31.10.07, 19:05
                A to było spotakanie Kaczyńska- Środa, czy z grupą dziennikarek?winkP
                Wszelkiej maści, dodajmy...z okazji Dnia Kobiet.
        • malila Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:36
          kali_pso napisała:
          > Natomiast zwracam uwage na jeden fakt- rzadkośc wypowiedzi nie
          musi
          > świadczyc o inteligencji osoby, może być tylko sprytnie
          > zakamuflowanym, brakiem swojego zdania na wiele tematów, podszytym
          > strachem przed tym, " czy czasami nie zaszkodzę męzowi"winkP

          Ale jeśli ktoś jest mało inteligentny, to palnie głupotę, jeśli nie
          za pierwszym, to za drugim razem. Kaczyńska mówi do rzeczy, umie
          dyplomatycznie wybrnąć z trudnej sytuacji nie wypierając się
          równocześnie swoich poglądów (chociażby to, że zapytana o szwagra
          podważającego je samodzielność w myśleniu, wysunęła przypuszczenie,
          że szwagier został źle poinformowany), ma poczucie humoru
          (pamiętacie, jak wysłała Majewskiemu reklamówkę z jajkami?). No i
          kwestia aborcji.
          Jeśli zaś chodzi o błyszczenie, to powiedziałabym, ze Kwaśniewska
          błyszczy niczym stroboskop, a Kaczyńska to raczej klasyczna lampa.
          • zebra51 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:38
            Faktycznie, akcja z wysłaniem chyba kanapek do Majewskiego była
            przednia smile
            • malila Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:43
              zebra51 napisała:

              > Faktycznie, akcja z wysłaniem chyba kanapek do Majewskiego była
              > przednia smile

              Może i kanapki, już nie pamiętamsmile Ważne, że się nie nadyma.
            • lucasa Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 14:28
              zebra51 napisała:

              > Faktycznie, akcja z wysłaniem chyba kanapek do Majewskiego była
              > przednia smile


              moze mi ktos powiedziec o co chodzi z tymi kanapkami?
              dzieki z gory,
              A
      • kotbehemot6 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 10:37
        no patrz a ja myśłałam odwrotnie tzn. atuty sie pokazuje a wady zakrywa-również
        żon się tyczy.
        • bea.bea Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:05
          ale jak oba egzemplarze wadliwe..smile
          nogi za grube i kiecka za krótka...
          smile


          • kotbehemot6 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:06
            To i pewnie z etgo powodu pary prezydenckie mało tak, a to się obrazi a to nie
            wiadomo co....smile
            • bea.bea Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:23
              bo to nie do końca para jest...smile
              to jest trójkąt.....
              trójkat ..plus mamusia..smile...a to strasznie skomplikowane...smile
              pozdrawiam cieplutko..smile
    • maga202 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 11:59
      Kaczyńska/Kwaśniewska - można dyskutowac która bardziej się lubi ale nie da się dyskutować, która jest lepszą pierwszą damą, bo teraz po prastu pierwszej damy fizycznie nie ma.

      No właśnie, nie wiem z kąd wiecie że ona taka mądra i inteligentna?
      Jako osoba nie wiem jaka jest ale jako pierwsza dama tragedia, ta wada wymowy i te podwinięte rękawy, a i jeszcze reklamówka.
    • lola211 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 12:09
      Kwasniewska ma klase i dlatego oczywiscie wole ja.
      • marychna31 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 12:57
        > Kwasniewska ma klase i dlatego oczywiscie wole ja.
        Kwaśniewska ma niezwykle kontrowersyjną "klasę". Jak dla mnie to
        takie disco-polo pierwsze damy.

        Kaczyńska na jej tle wypada o wiele lepiej (resztą jest to jaskrawy
        kontrast z jej mężemwink )- jest bezpretensonalna. Potrafi
        bezkompromisowo i bez wdzięczenia się powiedzieć mocno w okreslonych
        sytuacjach (choćby koniunktura polityczna wymagała czegoś innego).

        Oczywiście nie jest idealna ale uważam, ze na tle J. Kwaśniewskiej
        wypada dobrze.
    • joasia1234 Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 15:05
      Żadna. Kwaśniewska była i jest bardziej widoczna, wykreowała wizerunek wielkiej
      damy, podoba mi się, że wykorzystała swoją pozycję, żeby pomagać (niezależnie od
      zarzutów, myślę, że jakiś pozytywny efekt jej działania miały). Niestety za dużo
      w jej przypadku wpadek i sztuczności. Kaczyńska jest mniej widoczna, o co nie
      można mieć pretensji, bo to nie ona prezydentem została. Uważam jednak, że
      Pierwsza Dama powinna wykorzystywać swoją pozycję "w dobrej sprawie" - Rospuda i
      ustawa antyaborcyjne to dobre posunięcia. Ale powinno być ich więcej.
    • kkud Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 15:21
      Ja zdecydowanie wole Kwasniewska...moze i jest damowata, ale ma
      klase i wie jak sie zachowac...o Kaczynskiej tego powiedziec nie
      mozna.Ta kobita jakby z jaskini wyszla...to ma byc dama??Kwasniewska
      jest kobieta przedsiebiorcza...Jak widze Kaczynska to mnie szag
      trafia!!pozdr
    • g0sik Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 31.10.07, 15:28
      Kwaśniewska. Kocmołuch nijak mi nie pasuje na pierwszą damę.
    • krwawakornelia no dla mnie kaczka to jednak kaczka 31.10.07, 19:58
    • agata7712 Kwaśniewska 31.10.07, 21:43
      zdecydowanie.
    • asia_i_p Re: Kaczyńska/Kwaśniewska 01.11.07, 10:09
      Kaczyńska, chociaż absolutnie nie trawię jej męża (myślałam
      wcześniej, że jest przyzwoity i nijaki, manewrowany przez
      agresywnego brata, ale teraz widzę, że jest tylko nijaki). Co do
      Kwaśniewskiej i jej bycia damą, to mi się nasuwa cytat z Margaret
      Mitchell ("Przeminęło z wiatrem"). Uroda nie czyni z kobiety damy,
      ani suknie - wielkiej damy. I jeszcze, że najpiękniej nawet
      osiodłany i ozdobiony muł nie będzie koniem, tylko mułem. Na swoją
      klasę się ciężko pracuje i tu nie wystarczą styliści, podręczniki
      savoir-vivru i oglądanie "Dynastii" albo "Mody na sukces".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka