emila_tomek
04.11.07, 07:45
Wpadła do mnie siostra i brat.Gadaliśmy sobię i każdy się żalił.
Każdy ma do kogoś o coś pretensje.Więc wyjaśnialiśmy trochę
spraw.Nikt nikomu nie ubliżył.Ale mojej siostrze widocznie coś
przeszkadzało, coś ją zabolało, w pewnym moemncie mnie uderzyła
pięścią w twarz. Dostała krwotoku, zalałam się krwią.Zrobiła to
celowo, bo ją coą wkurzyło, moze za dużó powiedziałam???????
Byłam w szoku, zaczęła się awantura, chciałąm zadzwonic na policję,
ale ona nie dawała, trzymała mnie , brat jej coś powiedział i
wyszedł. Poszłam na policję, ale na komndzie powiedzieli ze jeżeli
będę miała odbukcję i leczenie powyzej 7 dni to mogę zgłosić
doniesienie na policję.A tak jest bezkarna.Zrobiła się wredna jakaś
i mnei straszy.Coś mogę zrobić?