limmar 10.11.07, 00:04 W jakim celu swoim maluszkom zakładacie biżuterię? ...Nie potrafię znaleźć wytłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 00:13 limmar napisała: > W jakim celu swoim maluszkom zakładacie biżuterię? ...Nie potrafię znaleźć > wytłumaczenia. super temat naprawde czesto jestem o to pytana,ja osobiscie uwielbiam zlota bizuterie,a moja czteroletnia corka poprostu mnie nasladuje,wiec kupuje jej pierscionki bransoletki ktore zaawsze trzeba skracac,sama chciala przekuc uszy,jest taka ,ze jak sobie cos kupie mowi do mnie"no tak puscic cie sama to znowusz sobie tylko kupujesz",sama mowi chodz kupimy cos zlotego,nie widze w tym nic zlego a dziecko sie cieszy,no i nie ma ryzyka ,ze zgubi cos mojego koniecznie chcac to nosic,a wiadomo jest za duze.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 09:01 ania1500 Ale chyba autorka wątku ma na myśli niemowlęta? Zważywszy na tematykę forum Bo z czterolatkami to zupełnie inna rzecz. Co do przekuwania uszu - gdzie to się robi? U kowala? Odpowiedz Link Zgłoś
aniak37 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 11:18 Ja tam jeszcze niemowlaka z branzoletką nie widziałam. Ale uszy swojej córce przekuła moja koleżanka, ja swoim nie przekuwam. Odpowiedz Link Zgłoś
ellana1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 12:55 Ja widziałam tylko niemowlaka z kolczykami . Widzieliśmy tez dwulatkę na placu zabaw z 2 kolczykami w jednym uchu w tym jeden lekko wiszący . Mój syn od razu chciał za ten kolczyk złapać i chodził za nią mówiąc dyń dyń . Nie pozwoliłam oczywiście ale gdyby dziewczynka trafiła na takiego amatora kolczyków w przedszkolu mogłoby się zle skonczyć dla jej małego ucha . Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 13:11 > przekuła moja koleżanka, Jak ona to zrobiła?! I na co je przekuła? Swoim dzieciom nigdy w życiu nie przekułabym na nic ich ślicznych uszek. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 13:30 w Pacanowie kozy kują, a twoją córkę koleżanka... Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Nie o tym był wątek 10.11.07, 13:45 Boże ale jesteś złośliwa i na dodatku inteligencją mnie nie zabijesz. Ja widziałam niemowlaka z ozdoba na ręku. Nie wiem czy gdybym miała córkę to bym jej założyła. Myślę że nie. Ale ustaliliśmy z mężem że jeśli urodzi się córka, mąż kupi jej złotą ozdobę na rękę i wygraweruje jakąś sentencję oraz dedykację. Do specjalnej ozdoby dla niemowlaka są przyczepiane paciorki. Mąż stwierdził że co roku kupowałby inny aż zrobi się długa. Miał zamiar podarować ją później córce z jakiejś okazji np. osiemnastki (ale myślę że było by to wcześniej). Fajna taka pamiątka. Ale urodził się nam syn i mamusia dostała nagrodę (żartuję). U nas w rodzinie jest zwyczaj kupowania, czy robienia wina jak się dziecko urodzi. Potem się je daje gdy kończy 18 urodziny. Ja swoje dopiero niedawno otworzyłam. Miało ponad 24 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnylipka11 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 14:00 jejku mamusiki ale jesteście zacofane!! ja mieszkam w glasgow i tu na codzień widze jak na małej rączce świeci branzoletka, prześlicznie to wyglada...oszalałam na tym punkcie jak zobaczyłam na małej pulchnej murzyńskiej rączce taka złotą branzoletke odrazu postanowiłam że moja córka też taką bedzie miała... w niczym tym dziecią one nie przeszkadzają wrecz przeciwnie nawet ich nie zauważają (jeśli branzoetki są z łancuszka)a podejżewam,że mamy je zakładają bo to po prostu słodka wygląda i tyle! mozecie pisać co chcecie że wyrodna matka i takie tam ale przyznajcie sie że od małego błyskotki was pociągały i poprostu takie mamy chcą w ten sposób juz swoje szkraby tym zarazić, nie widze w tym nic złego!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 14:31 fajnylipka11 napisała: > jejku mamusiki ale jesteście zacofane!! ja mieszkam w glasgow i tu na codzień > widze jak na małej rączce świeci branzoletka, prześlicznie to > wyglada... W Glasgow czy w Głogowie, nie chodzi o zacofanie, tylko o to, że różni ludzie mają RÓŻNE gusty. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 14:32 Rzeczywiście zacofane! teraz to się dzieci podkuwa wszędzie, nie tylko w Pacanowie, w Glasgow też! Dzieci powinny nosić bransoletki (także na nogach!), kolczyki (uszy przekute, pępek, suteczki słodziuchne maleńkie, łechtaczki, jąderka, ach, jakie to słodkie, kiedy tak złotem oświecone!), złote zęby (a co!), wszystko, co tylko mamusia sobie zapragnie, w końcu to JEJ dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 14:30 Moje zdanie: Biżuteria u niemowlaków wygląda paskudnie i śmiesznie. Podobnie na konkursach piękności dla małych dziewczynek. Oglądałam kiedyś taki dokument o takim konkursie w USA. Dziewczynki wyglądały tragicznie. Pełny makijaż, wielkie fryzury, nawet sztuczne ząbki jak akurat którejś mleczaki wypadały. Masakra! I biżuteria u niemowlaków wygląda dla mnie dokładnie tak samo masakrycznie. Ale jak już mówiłam to moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnylipka11 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:13 tak myślałam ,że tak napiszecie i to świadczy jeszcze bardziej o waszym zacofaniu ... jesteście chyba na etapie naszych babć ... co nowe,to złe! dradea nie pisze o kolczykach i innych wymysłach jakie napisałaś chodzi mi o jedną małą branzoletke ale to chyba dla was drogie mamy zbyt za wielka ekstrawagancja na cos takiego... Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:27 Nie, to nie jest ekstrawagancja, to zwykłe bezguście. Ale ja nie mam nic przeciwko, jeśli chcesz obwieszać swoje dzieci, to proszę bardzo, nie będę ich wytykać palcami, jestem bardzo tolerancyjna. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:53 driadea napisała: > Nie, to nie jest ekstrawagancja, to zwykłe bezguście. Nie, to nie jest bezguście, tylko okrucieństwo - nikomu nie powinno się przekuwać uszu! Ani nic innego. Co do branzoletek - nie mam zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
vandene Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:59 nie myślałam pod tym kątem, ale rzeczywiście bezguście mi się to osobiście nie podoba, małe rączki są śliczniutkie same w sobie, a taki kawałek metalu imho ją szpeci najgorsze są wg mnie kolczyki - po pierwsze niebezpieczeństwo, że sobie oderwie (znam taki przypadek) a po drugie nie moje ciało, więc nie mam prawa w nie ingerować dziurkując je bransoletki też mogą się odczepić niechcący, dzidzia połknie i ojej co teraz poza tym dziecku to nie jest potrzebne, jest to tylko i wyłącznie mamy kaprys to jest tylko moje skromne zdanie i nie twierdzę, że inne mamy są zacofane tylko dlatego, że mają inne zdanie lub/i dlatego, że nie mieszkają w wielkim nowoczesnym zagramanicznym mieście Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:38 fajnylipka11 napisała: > chodzi mi o jedną małą branzoletke ale to chyba dla was drogie > mamy zbyt za wielka ekstrawagancja na cos takiego... BranSoletka to dla mnie nie ekstrawagancja. PS. Wg "opinii publicznej" ja uprawiam ekstrawagancję ubierając na przykład dziecko na czarno albo tak, że nie można pierwsze rzut oka odróżnić płci. Odpowiedz Link Zgłoś
angwa Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:45 Kazdy robi ze swoim dzieckiem i wychowuje je jak mu sie podoba i dlatego wyrastaja na ludzi o takich przekonaniach jak driadea czy fajnylipka11. Moj syn ma 3 mies. i w prezencie na chrzciny dostal zlota bransoletke z blaszka na ktorej ma grawer. Za jakis czas napewno bedzie ja nosil i nie chodzi tu o obwieszanie sie zlotem, oczywiscie jesli bedzie protestowal napewno na sile nie bede mu jej zakladac. Sama nosze kolczyk w nosie i rozni ludzie roznie reaguja,w pracy kierownik zdecydowanie kazal mi go zdjac i zdjelam , ale dla przykladu moja siostra mieszka we Wloszech pracuje w urzedzie i nikt nie zwraca na to zupelnie uwagi. Bo przeciez to nie zmienia czlowieka, ani jego charakteru, nie swiadczy o czyms zlym. Dlaczego nikt nie zwraca uwagi na dziewczynki z ozdobami we wlosach, lub pomalowanymi paznokciami a bransoletka jest juz czyms oburzajacym? Jestem otwarta i chce byc mamuska z jajem a nie dretwym babiszonem Uwielbiam swojego syneczka i wiem ze wyrosnie na dobrego i tolerancyjnego czlowieka ale ze swoimi nzasadami! Odpowiedz Link Zgłoś
blueberry77 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 15:57 Hm... ja bym tam córce paznokci nie malowała, a ozdoby do włosów dla dziewczynek są plastikowe, a nie złote. Nie mam też nic przeciwko plastikowej bransoletce na rączce dziewczynki np. 5-letniej, której noszenie tej ozdóbki sprawia przyjemność. A maluszki są wystarczająco słodkie bez biżuterii. Z tym że to jest kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje . Odpowiedz Link Zgłoś
angwa Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 16:04 No wlasnie ja tez gdybym miala dziewczynke nie malowalabym jej paznokci, tym bardziej nie " naczepiałabym" jej ozdob do włosów az by miala skosne oczy Ale sa mamy ktore to uwielbiaja, nie rozumiem czemu obwieszona plastikiem dziewczynka nie razi a juz jedna drobna złota ozdoba na łapce malucha budzi takie kontrowersje... Odpowiedz Link Zgłoś
vandene Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 16:17 ja powiem tak (gdybym miała córcię): ozdoby do włosów - tak, jak włosy będą dłuższe, żeby nie wpadały do oczu, ale tylko tyle ile niezbędne do odgarnięcia włosów, też nie przesadzałabym z tym plastikiem, trochę to kiczowate i owszem nosiłaby inne ozdoby jakby chciała tego - ale jesteśmy na forum niemowlak, więc pewnie o takie maleństwa chodzi autorce wątku, ja więc takiemu dzieciu nie zakładałabym ani metalu ani plastików Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 17:00 A że niby jakie ja mam przekonania i gdzie się o niech dowiedzialaś? Jestem tolerancyjną, otwartą i szalenie, podobno aż do przesady, wyrozumiałą osobą i naprawdę nie przeszkadza mi ani plastik ani złoto ani inne świecidełka u cudzych dzieci. Trochę natomiast drażni mnie, że jestem uznawana za zacofaną tylko dlatego, że moja córka nie nosi złota. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
angwa Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 17:32 Nie znam Twoich przekonań, po prostu przytoczyłam dwa skrajne. Wcale nie uwazam kogos za zacofanego bo nie nosi złota, drazni mnie tylko to ze jezeli dziecko ma złotą bransoletke to uwaza sie jego rodzicow za snobow albo za osoby ktore robia swoim maluchom krzywde. Jak mozna to porownac z "podkuwaniem w Pacanowie" . Tak juz jest ze w jakims stopniu dzieciaczki przejmuja styl rodzicow i jesli mi sie to podoba to prawdopodobnie mojemu dziecku tez bedzie i nikomu to krzywdy nie robi! Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 18:13 Angawo, któraś z mam wyżej napisała, ze jej dziecko ma przekute uszy. Przekute, nie przekŁute. To wielka różnica, stąd wzmianka o Pacanowie. Śmieszna zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 18:14 Angwo - wybacz błąd w wołaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 21:22 a ja sie zastanawiam,po co tak nerwowo do tego podchodzic,wedlug mnie to jest indywidualna sprawa kazdej matki i jej dziecka,mam tylko pytanie jaka jest roznica miedzy plastikowa bransoletka a zlota czy srebna,ja mysle ze to tez nie ma znaczenia.a juz takie teksty jak tu padaly w niektorych wypowiedziach to naprawde przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
mha1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 21:55 naprawdę nie widzisz różnicy między plastikową, kolorową zabawką, przez którą dziecko naśladuje dorosłych a drogim świecidełkiem, które matka zawiesza dziecku świadomie i bez woli dziecka? myślę, że psycholog ładniej by to skomentował, ale ja sądzę, że chodzi tu o niedowartościowanie, kompleksy czy niespełnione ambicje. po co matka stroi dziecko w złote łańcuszki? żeby wszyscy dookoła zachwycali się, jakie piękne ma dziecko, bo przecież dla siebie nie musi go upiększać. a w rzeczywistości wywołuje niesmak (jak widać np. po większości postów w tym wątku). gdybym ja się dowiedziała, że w dzieciństwie matka obwieszała mnie złotem, to bym pomyślała... a nieważne co. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 22:09 mha1 napisała: > naprawdę nie widzisz różnicy między plastikową, kolorową zabawką, > przez którą dziecko naśladuje dorosłych a drogim świecidełkiem, > które matka zawiesza dziecku świadomie i bez woli dziecka? myślę, że > psycholog ładniej by to skomentował, ale ja sądzę, że chodzi tu o > niedowartościowanie, kompleksy czy niespełnione ambicje. po co matka > stroi dziecko w złote łańcuszki? żeby wszyscy dookoła zachwycali > się, jakie piękne ma dziecko, bo przecież dla siebie nie musi go > upiększać. a w rzeczywistości wywołuje niesmak (jak widać np. po > większości postów w tym wątku). gdybym ja się dowiedziała, że w > dzieciństwie matka obwieszała mnie złotem, to bym pomyślała... a > nieważne co. > zloto to tylko metal,i nie ma nic wspolnego z kompleksami.poprostu kazdy nosi co lubi,a dziala to tak,ze jak matka nosi zloto to i dziecko chce,bo plastikowa bransoletka go nie zadowoli,a jesli chodzi o male dzieci,to tez tak samo matka lubi zloto to nie zalozy dziecku srebra,proste.wedlug ciebie fajnymi rzeczami leczy sie kompleksy? bo jesli tak to jest odbierane to wszyscy ,ktorzy nie chca wyjsc na zakompleksionych powinni jezdzic fiatem 126p Odpowiedz Link Zgłoś
mha1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 22:24 ania1500 napisała: > kazdy nosi co lubi,a dziala to tak,ze jak matka nosi zloto to i > dziecko chce,bo plastikowa bransoletka go nie zadowoli, normalnie to rodzice wyznaczają granice, a nie dziecko > a jesli > chodzi o male dzieci,to tez tak samo matka lubi zloto to nie zalozy > dziecku srebra,proste. lubię się umalować, a jednak córki nie smaruję pomadką. poza tym... kto mówi, że skoro matka nosi złoto, to musi też obwieszać dziecko świecidełkami. a jeśli dziecko dorośnie i stwierdzi, że nigdy nie lubiło złota i woli srebro? potrzeby i gusta matki wcale nie muszą być takie same jak potrzeby i gusta dziecka. skoro matka lubi złoto, to będzie syna obwieszać kolczykami? przecież, i tak nikt nie zauważy, że to chłopiec. u niemowląt nie widać płci "z zewnątrz". > wedlug ciebie fajnymi rzeczami leczy sie > kompleksy? nie, swoje kompleksy czasami leczy się na dzieciach. tak samo jak czasami rodzice przelewają na dzieci swoje niespełnione ambicje > bo jesli tak to jest odbierane to wszyscy ,ktorzy nie > chca wyjsc na zakompleksionych powinni jezdzic fiatem 126p kompleksy można "leczyć" na różne sposoby. fajne rzeczy to nie jedyny ich przejaw. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnylipka11 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 17:44 zgadzam sie z Tobą w 100%..pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bobimax Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 08:51 To, że się komuś to nie podoba nie świadczy że jest osobą zacofaną. Mi się to podoba u innych maluszków, ale nie zakładam mojej małej biżuterii i nie mam takiego zamiaru. Przyjdzie jeszcze na to czas. - Odpowiedz Link Zgłoś
mha1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 10.11.07, 16:45 bo się MAMIE podoba. widocznie ich dzieci same w sobie nie są dla nich dosyć ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 01:15 Są ładne. Ja nie założyłabym dziecku tylko dlatego że mogło by być to dla niego nie wygodne i mogłoby przez przypadek połknąć. Tylko z takich względów. Poza tym zamiast złota wybrałabym trzy odcienie złota albo platynę. Co do kolczyków nie wiem czy bym nie przekłuła. Ale to każdego indywidualna sprawa. Jeszcze złoto i inne takie rzeczy przeboleję. Ale jak widzę 3 latkę z pomalowanymi paznokciami, makijażem i ufarbowanymi włosami to mnie trafia!!! Zazwyczaj matka wygląda jak nieudolna replika lalki barbi. Odpowiedz Link Zgłoś
woi.mi Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 12:30 Gusty gustami,ale nie sądzę ,że niemowlęta artystów plastyków są obwieszone biżuterią.Raczej zwolenniczkami "przekuwania uszek dziecią i branzoletek" nie są mamy takich środowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
breili Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 13:44 Moj synek dostal bransoletke z okazji chrztu. Jeszcze nie mialam okazji mu ubrac, ale od czasu do czasu na pewno mu ubiore. Szkoda zeby lezala w szufladzie do czasu az bedzie za mala. Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 16:11 A ja jestem na tyle ekstrawagancka,ze moj synek nosil zlota bransoletke od urodzenia. Dostal ja od taty,a jak mu raczka urosla to kupilismy wieksza.jeszcze nie spotkalam sie ze zdziwieniem a raczej z zachwytemmmoze dlatego ,ze nie mieszkam w Polsce,ale wiem, ze w Polsce zdarzaja sie takze ludzie mniej zacofani. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 18:39 To teraz powiedz mi, jaki jest zwiazek zacofania z gustem? Upiekszaja te mamy, ktore maja malo atrakcyjne dzieci i juz Co do pomalowanych paznokci, to widzialam juz tak "upiekszone" 2 latki - po prostu boski widok. Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 18:44 no to wejdz na fotki i zobaczysz czy malo atrakcyjne Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 19:28 w polsce byla kiedyś taka moda ze kobiety się obwieszaly jak cyganki- ale minelyczasy ciemnoty-kobiety zrozumialy ze piękne są bez tego i moda na obwieszanie siebie minol szybko.Obecnie bizuteria skromna i delikatna -jak najbardziej im mniej tym lepiej.Natomiast jak wszystkim wiadomo kobiety w krajach , niemcy,belgia wlochy,czy usa,a bodaj i jeszcze wiele zwlaszcza rosja ,ukraina są poprostu grube brzydkie zaniedbane-co można zauwazyć na programach w kablówce- więc te baby muszą siebie uatrakcyjnić jakoś i to samo czynią dzieciom- nasz kraj wszędzie uwaza się za kraj zacofany ale to w naszym kraju-polki mają większe poczucie gustu i smaku niz gdziekolwiek indziej.Dlatego NORMALNA kobieta pozbawiona kompleksów ,zalozy biżuterię taką w sam punkt-a nie obwiesi się jak choinka-bo to jest juz wieśniackie i niemodne a także pozbawione jakiegokolwiek wdzięku-minely czasy patelni w uszach. Tak samo z dziećmi -srebrne lyżeczki i smoczki na chrzest,a także bransoletki czy kolczyki u niemowlęcia ja osobiscie uważam za niesmaczne w kontekscie wygladu.Idzie potem tipsiara wyobwieszana jak galeria u zlotnika i niesie dziecko obwieszone. A zresztą cygańskie dzieci do dzisiaj noszą bransoletki na rękach-każde. ja nie zalozylabym bransoletki ani kolczyków wcześniej niż na komunię u córki. Odpowiedz Link Zgłoś
angwa Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 20:10 Smieszna sie zrobila ta dyskusja, bo po pierwsze mowa jest o jednej malej drobnej bransoletce na łapci dziecka a nie o obwieszaniu złotem jak to pisza niektore mamy, po drugie nie chodzi tu o modę tylko o upodobania. Jesli się cos komus podoba i ma swoj styl to nie siedzi i nie oglada "programów w kablówce" bo nie wie w co sie ubrac lub czy sie obwiesić czy nie. I nie uwazam zeby o czasach ciemnoty swiadczyły " kobiety obwieszone jak cyganki". A posiadanie kompleksów czy ich brak nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli ktoś lubi biżuterię to nie widzę powodu żeby jej nie założyć , a nie czekać na komunię córki żeby się zestroić. A co do Włoszek i Ukrainek to w przeważającej części piękne i zadbane kobiety, chyba ze Ukrainka kojarzy się komuś z przemytniczką papierosów i alkoholu, chyba czasy ciemnoty jednak nie minęły... Odpowiedz Link Zgłoś
mha1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 14:31 Ty lubisz? a skąd wiesz, że Twoje niemowlę lubi? dziecko to człowiek, który ma prawo do własnego zdania, a nie lalka, którą stroisz w łańcuszki, bo CI się podoba biżuteria. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 22:28 arioso1 napisała: > w polsce byla kiedyś taka moda ze kobiety się obwieszaly jak cyganki- > ale minelyczasy ciemnoty-kobiety zrozumialy ze piękne są bez tego i > moda na obwieszanie siebie minol szybko.Obecnie bizuteria skromna i > delikatna -jak najbardziej im mniej tym lepiej.Natomiast jak > wszystkim wiadomo kobiety w krajach , niemcy,belgia wlochy,czy > usa,a bodaj i jeszcze wiele zwlaszcza rosja ,ukraina są poprostu > grube brzydkie zaniedbane-co można zauwazyć na programach w kablówce- > więc te baby muszą siebie uatrakcyjnić jakoś i to samo czynią > dzieciom- nasz kraj wszędzie uwaza się za kraj zacofany ale to w > naszym kraju-polki mają większe poczucie gustu i smaku niz > gdziekolwiek indziej.Dlatego NORMALNA kobieta pozbawiona > kompleksów ,zalozy biżuterię taką w sam punkt-a nie obwiesi się jak > choinka-bo to jest juz wieśniackie i niemodne a także pozbawione > jakiegokolwiek wdzięku-minely czasy patelni w uszach. > Tak samo z dziećmi -srebrne lyżeczki i smoczki na chrzest,a także > bransoletki czy kolczyki u niemowlęcia ja osobiscie uważam za > niesmaczne w kontekscie wygladu.Idzie potem tipsiara wyobwieszana > jak galeria u zlotnika i niesie dziecko obwieszone. A zresztą > cygańskie dzieci do dzisiaj noszą bransoletki na rękach-każde. ja > nie zalozylabym bransoletki ani kolczyków wcześniej niż na komunię u > córki. przepraszam czy cyganskie dzieci sa gorsze? na komunie?dlaczego,aby pokazac cioci ,ze sie ma? czytajac to zgadzam sie,ze nasz kraj jest zacofany. bizuterie ktos wymyslil aby ja nosic,a to jaka i w jakiej ilosci to juz indywidualna sprawa. nie nosza jej kobiety dlatego,ze sa brzydkie czy grube tylko dlatego,ze ja lubia. nie znam matki ktora by twierdzila,ze jej dziecko jest brzydkie,wiec napewno nie z tego powodu bizuterie nosza dzieci. co to jest za okreslenie"tipsiara"? kto powiedzial,ze kobieta ma byc nie pomalowana ,nie nosic tpsow,miec krotkie wlosy i ubierac sie na szaro. jaki maz by chcial miec zone ktora ginie w tlumie? mysle,ze to nie ma nic wspolnego z ciemnota. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 18:54 > Natomiast jak > wszystkim wiadomo kobiety w krajach , niemcy,belgia wlochy,czy > usa,a bodaj i jeszcze wiele zwlaszcza rosja ,ukraina są poprostu > grube brzydkie zaniedbane > polki mają większe poczucie gustu i smaku niz gdziekolwiek indziej >>>>>>> ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
limmar Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 22:43 Ja myślałam, że odpowiedzi będą typu: to prezent więc niech dzidziuś nosi, to pamiątka po babci, lubię biżuterię, to amulet, podoba mi się moje dziecko z tym, to taka moja próżność czy słabość do błyskotek, to zamiast czerwonej kokardki A tu o zacofaniu i bezguściach. Myślałam, że zacznę inaczej to postrzegać, bo kiedy widzę, to się zastanawiam po co? Zawsze, złoto u maluszka zwraca moją uwagę i nie wiem nadal jak to odbierać. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 22:56 najlepiej normalnie jako cos co nie wzbudza emocji,tak jak zwykly nic nie znaczacy gadzet,bo tak naprawde to nie jest niczym negatywnym.poprostu ktos lubi podoba mu sie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz do;ania 1500 11.11.07, 23:14 no itym milym akcentem mozemy zakonczyc ten watek Odpowiedz Link Zgłoś
oli77 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 23:19 Gdyby pytanie było czy lubię, to bym odpowiedziała, że nie lubię. A tak to nie powinnam się wypowiadać, bo nie zakładam swoim dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: Złote bransoletki na małych rączkach 11.11.07, 23:54 tak sobie czytam ten watek i sie zastanawiam ... tez nie bardzo wiem po co niemowlaczkom zlote (czy inne) bransoletki. Bo srebrna lyzeczka to ma sens (sama sobie zamowilam w prezencie dla mojej niuni) BAKTERIE GINA NA SREBRZE i dziecko nie ma zajadow jedzac taka lyzeczka Bo to nie jest lyzeczka do lezeniaw szufladzie jak sie komus moze wydawac tylko do jedzenia a bransoletka? kolczyki? ja niegdy nie chcialam miec kolczykow wiec dzieki bogu ze moja mama modzie jskiejs nie ulegla i mi tych dziurek nie zrobila Odpowiedz Link Zgłoś
edziunka007 do:katenowak 12.11.07, 00:21 chocby po to aby takie szare,bezplciowe i nudne baby jak ty mialy o czym rozmawiac z innymi ,i dziwic sie jak ten swiat zwariowal !!! Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: do:katenowak 12.11.07, 22:21 oj zdziwilabys sie pomyslilas sie w 3 razy piszac do mnie )) ani szara ani bezplciowa i na pewno nie nudna a swiat zwariowal bo dzieci na staruszkow przerabiaja Odpowiedz Link Zgłoś
tralalili Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 00:26 hmmmm.... te wszystkie posty o tym ze o gustach sie nie dyskutyje no coz wlasnie ze sie dyskutuje bardziej zaklamanego narodu niz polski to chyba nie ma wszystkie te kobitki bo obejrzeniu takiego zjawiska nie moglaby sie powstrzymac zeby nie obrobic d... mamusi tego obzloconego dzieciaka + a co do obwieszania to juz kilka razy mialam watpliwa przyjemnosc ogladania dziecka dzwigajacego wszystkie bizuteryjne cuda jakie jedna czy druga pancia+-mamusia zakupila no coz refleksja taka to reptem IQ 16 a niestety nieuleczalna przypadlosc + a jedna z forumowiczek ta z GLASGOW!!!!!!!!! zalosna dobrze ze wyjachala ufff.... ______________________________ ludzie robia sobie dzieci i nic sobie z tego nie robia Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 00:44 > a co do obwieszania > to juz kilka razy mialam watpliwa przyjemnosc > ogladania dziecka dzwigajacego wszystkie bizuteryjne cuda > jakie jedna czy druga pancia+-mamusia zakupila > no coz > refleksja taka > to reptem IQ 16 > a niestety nieuleczalna przypadlosc ta nieuleczalna przypadlosc chyba dotknela wlasnie ciebie,a slowo"pancia" to jest zwykle h... ,ktore ty tutaj pokazalas. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaob2 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 14:38 a mój synuś nosi od dwóch miesięcy złotą baransoletkę z wygrawerowanym imieniem i datą urodzenia, dostał na chciny. Osobiście uważam,że to bardzo fajnie wygląda. O dziwo zupełnie nie zwraca uwagi na tą bransoletkę, myslałam, że może będzie próbował rozerwać. Jeśli dziecku to nie przeszkadza to dlaczego ma nie nosić? Synek moich znajomych też nosił, teraz już ma za dużą rączkę. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 14:48 a ja tak czytam i czytam i tez nie znajduje zadnego argumentu, ktory by mnie przekonal do zalozenia moje rocznej corce bransoletki, nie przekluje jej tez uszu gdzies do okolo 10 lat, nie widze takiej potrzeby, a co do prawdziwej bransoletki to ubierze ja zapewne dopiero wtedy gdy sama bedzie chciala i bedzie taka miala nie wiem po co mamy to robia, jaki maja w tym cel,oprocz tego ze maja na to ochote, mysle ze niemowle nie ma takiej ochoty i jest mu z tym niewygodnie poprostu ja lubie bizuterie i to zlota, mam duzo pierscionkow, lancuszki, kolczyki i je nosze, ale nie mam checi ani potrzeby zakladac je mojej corce mysle, ze to duzaaaa przesada, zupelnie niepotrzebna a co do zacofania Polaków i Polek, to powiem wam szczerze ubawilam sie jak nic, a pewnie jestemy zacofani, jestem 100 lat do tylu, tak najlatwiej powiedziec,a ja sie ciesze ze mieszkam w takim kraju a nie w GLASGOW czy gdzie tam jeszcze, gdzie bransoletki u niemowlat sa uwazane za cos co jest ok i musi byc pozostaje tylko wspolczuc tym dzieciom obwieszonym zlotem Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 16:57 ania 1500- nie zgadzam sie z tobą-nie kazda kobieta aby się podobać mężowi nosi tipsy i ma dlugie farbowane wlosy najcześciej jeszcze sztucznie przedlużane-z tipsami tak dlugimi ze aby odebrac telefon używa różanego patyczka do odciągania skórek,wyobwieszana zlotem jakby chciala wykrzyczeć -patrzcie jaka jezdem pikna-ciągnąc za sobą jednocześnie córkę ubrana jak stara malutka również wyobświecaną jak niewiadomo kto-dając tym samym wizerunek- my tak mamy bop nas stać-patrzcie i podziwiajcie a najlepiej zazdroście tych piętnastu pierścionków u jednej ręki. Wiesz ja ciebie nie znam i nie oceniam nie wiem jaka jesteś kim jesteś ale mnie taki opis pasuje do rodzinki którą często widuję w galerii kazimierz- tatuś ubrany w obcislą skórę z pięciokilową bransoletę, wysiada oczywiście z audi - komórka mu przyrosla do ucha -za nimi leci nieboga na 14 cm szpilkach i nie może zlapać równowagi bo jej jeden tips odpadl ciągnie rozkapryszonego bachora plci meskiej ubranego jak pisalam wcześniej-dlatego jak slyszę o obwieszonej zlotem babce i jej dziecku to ta mysl -tipsiara którą chlop wyrwal z burdelu-nic więcej ta kobieta ma taki wyglad ja ja taka widzę i takie mam zdanie . A i jak wiekszpość kobiet zapewnw uważam że nie tyrzeba się wytapirowac i obświecić aby nasd mąz kochal-bo liczy się serce a nie pusty wizerunek-to raz a dwa ja np mam swoje paznokcie ladne schludne, wlosów nigdy nie farbowalam gdyż mam swoje jasne blond z naturalnymi pasemkami -po trójce dzieci ważę 56 kg nie mam rozstępów ani celuitów nie noszę zlota ani moje dzieci -nie gine w tlumie bo lubie sie fajnie ubrać i nie z programów z kablówki tylko w vistuli lub innych butikach -a mój maż mnie za to kocha że jestem a nie za to ze kreuję siebie na pustą lalkę barbie. Natomiast lańcuszków bransolet kolczyków nie ubieram dzieciom -córka dostala na komunie - sama poprosila o przeklucie uszu-poszlysmy do kosmetyczki- nisi te kolczyki tylko czasem bo nie lubi -więc droga aniu nie zawsze nalezy się wyobwieszac aby być zauważona i wyróżniającą sie w tlumie-ale zawsze jest to powód aby się tylko ośmieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 17:30 nie jestem z burdelu,lubie to co lubie,obraz jaki przedstawilas jest nie sluszny,nie robie niczego po to,aby mnie ludzie podziwiali,a z wlosami przedluzonymi trafilas dziesiatke,tipsy tez nosze,ale nie wpadam w szal gdy mi sie cos tam z nimi stanie,zloto nosze bo lubie a moje dziecko dlatego,ze samo tego chce.waze 58 kg,wiec nie musze sie upiekszac jak to ktos napisal "grube baby".taka jestem i juz. wiem,ze to byl tylko przyklad sama napisalas,ze nie chcesz mnie oceniac,ale dotknelo mnie to przyznaje. Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 17:47 to nie bylo pod twoim adresem opisalam ludzi których widuję którzy tak sie kreują a inni ich tak odbieraja - a napisalam to żebyś nie mówila że aby się podobać to trzeba robić z siebie dwunasty cud obwieszony -niewiadomo czym poprostu ja uważam to za wieśniackie- a na przyklad podalam tych ludzi bo ich widzialam na wlasne oczy i widuje ich bardzo często i tak ich odbieram -ja ich tak odbieram. Natomiast abym ja się czula pożądana przez meża i nie ginaca w tlumie wcale nie muszę robić sie tak samo bo nie uważam tego za sposób na wyglad ktory DLA mnie świadczy o tym o czym napisalam wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio ja bardziej w temacie: 12.11.07, 21:10 Podejrzewam, że te bransoletki to coś w rodzaju amuletu. Zauważcie, że noszą je zazwyczaj dzieci ze Wschodu lub Afryki (lub rodzin pochodzących stamtąd): Indie, kraje arabskie, Bułgaria, Maroko itp. Starym zwyczajem żydowskim było wiązanie niemowlętom wokół nadgarstka czerwonej nitki (zresztą stąd pochodzi nasza czerwona kokardka wiązana na wózkach czy łóżeczkach). Podejrzewam, że bransoletka jest oryginalniej wersją tej odganiającej uroki nitki "na bogato". Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: ja bardziej w temacie: 12.11.07, 21:16 tak-masz rację to jest wersja na huki Odpowiedz Link Zgłoś
edziunka007 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 21:27 limmar napisała: > W jakim celu swoim maluszkom zakładacie biżuterię? ...Nie potrafię znaleźć > wytłumaczenia. Celu nie ma,poprostu MI sie to podoba i tez nosze zloto bo MI sie podoba.A w jakim celu kupujecie dzieciom ladne ubranka? I z kad wiecie ze one to lubia? Podoba mi sie bransoletka to muj synek nosi, nie placze i nie jest mu przykro z tego powodu,wiec MIsprawia to narazie przyjemnosc,a pozniej jak bedzie protestowal to na sile nie zaloze. I w dupie to mam ze komus szczena opada... Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 21:53 hehehe szczena opada-dobre ale opada bo co? tobie się podoba to zakladaj -nienormalna nie jesteś dla mnie z tego powodu ale szczena mi nie opadnie bo to zaden powód ani do dumy ani do zazdrości ani do upadku szczeny. Pierwsze slyszę żeby komuś opadla szczena na widok branzoletki u dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
edziunka007 do ;arioso1 12.11.07, 22:55 napisalam to w przenosni... Przeczytaj niektore posty to zrozumiesz jak niektore mamusie reaguja na''TAKIIIEEEE CUUUUDA'' Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: Złote bransoletki na małych rączkach 12.11.07, 22:25 to jest wlasnie przyklad mamy ktora nie jest szara i nudna - ze slicznym polskim jezykiem w uzyciu hahaha oj kobieto miej troszke szacunku dla siebie i innych lepiej ksiazeczki czytaj i dziecku tez a bizuterie niech nosi jak sam bedzie mogl o tym decydowac Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaob2 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 13.11.07, 10:41 edziunka007 napisała: > limmar napisała: > > > W jakim celu swoim maluszkom zakładacie biżuterię? ...Nie potrafię > znaleźć > > wytłumaczenia. > > Celu nie ma,poprostu MI sie to podoba i tez nosze zloto bo MI sie > podoba.A w jakim celu kupujecie dzieciom ladne ubranka? I z kad > wiecie ze one to lubia? Podoba mi sie bransoletka to muj synek nosi, > nie placze i nie jest mu przykro z tego powodu,wiec MIsprawia to > narazie przyjemnosc,a pozniej jak bedzie protestowal to na sile nie > zaloze. I w dupie to mam ze komus szczena opada... Popieram Ciebie w 100%. W końcu jakaś normalna wypowiedź. Więkoszość to jakieś niepotrzebne wzajemne obrażanie sie i robienie problemu z niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a Re: Złote bransoletki na małych rączkach 13.11.07, 08:47 W Hiszpanii jest taki zwyczaj, że noworodkowi zakłada się złotą bransoletke na rękę. Nie mogłam sie temu nadziwić, ale tam 90% maluchów ma taki łańcuszek na łapce. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Złote bransoletki na małych rączkach 13.11.07, 09:55 olenka_a napisała: > W Hiszpanii jest taki zwyczaj, że noworodkowi zakłada się złotą > bransoletke na rękę. Nie mogłam sie temu nadziwić, ale tam 90% > maluchów ma taki łańcuszek na łapce. A wszystkich, czy tylko dziewczynek? Odpowiedz Link Zgłoś
marta_st1 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 13.11.07, 11:04 Według mnie zakładanie bransoletek na rękę maluszka to przejaw snobizmu. Coś w stylu muszę się pochwalić, że stać mnie na złotą biżuterię dla dziecka. Przecież to żałosne. A już w ogóle nie rozumiem chrzestnych kupujących takie cuda na chrzciny. Moje dziecko jakby takie coś dostało to na pewno leżałoby w szafie na pamiątkę, a nie po to, żeby zakładać na rączkę. Pewnie nie jedna mama pukałaby się w głowę widząc takie cuda na dziecku. A wszystko co jest w Ameryce nie musi być gustowne, bo często spotykam się tam z kiczem i bezguściem, chociażby widząc jak chodzą tam ludzie ubrani. Odpowiedz Link Zgłoś
monica188 Re: Złote bransoletki na małych rączkach 14.11.07, 15:02 DLA MNIE TO WIOCHA I TYLE.. Odpowiedz Link Zgłoś