Szukałam prezentu dla narzeczonego iweszłam na forum etaty,a tam
wątek jednego tatusia,który także zaglądał na nasz i czyta co emamy
kupują swoim mężą

Hehe,załamany był,bo wyczytał,że jakieś slipki,5
par koszul-bo sie przyda,bokserki,itp.I stwierdził jakbyśmy się
czuły gdyby nam mężowie kupowali np.podpaski-bo na pewno
przydatne,majtki tylko takie reformy


itp.Normalnie się
usmiałam,ale może maja rację?
Dajecie mężą/partnerom prezenty ich wymarzone,wyjątkowe
czy "oklepane"??