Dodaj do ulubionych

swieta...smutek...

24.12.07, 21:25
wicie co jest wigilia spedzam swieta z meza rodzina i co najleprza
ON SPEDZA TE SWIETA ZE SWOJA RODZINA a ja musze zajac sie dzickiem a
on bawi sie na dobre a ja wylewam lzy w ta noc....nier moge spedzic
ze swoja rodzina te swieta bo jestem od nich bardzo daleko...dobrze
ze jest moje szcescie malutkie bo inaczej bym zwariowala..az mi
wstyd ze mam takie prze..e swietasad
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: swieta...smutek... 24.12.07, 21:35
      Dlaczego MUSISZ?
      • haja197222 Re: swieta...smutek... 24.12.07, 21:36
        Smutnesad
        • gardeniaa Re: swieta...smutek... 24.12.07, 21:49
          smutne święta to ma rodzina mieszkajaca niedaleko mnie
          gdyż zmarła dziś ostoja rodzinnego ciepła - matka pozostawiając 2 córki nastolatki
          smutne święta ma też kolega mojego męża, który uciął sobie palec dziś w pracy...
          ty nie narzekaj, tylko przyłacz się do rodziny i świętuj razem z nimi
          wesołych świąt przyszła mamo, nie załamuj sięsmile
          • fra_mauro Re: swieta...smutek... 24.12.07, 21:55
            Domyslam sie , jak sie mozesz czuc ale w zasadzie nie ma powodu do
            strasznie wielkiego smutku. Maz jest wsrod najblizszych, czuje sie
            swobodnie i tak troszke chcialby byc dzis bardziej dzieckiem swoich
            rodzicow niz ojcem rodziny. Nie usprawiedliwia go to oczywiscie ale
            moze jutro bedzie inaczej i bedzie dla Ciebie wiekszym wsparciem niz
            dzis.
            Uszy do gory, wszystkiego dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka