10.08.03, 00:09
Co sadzicie o majtkach-stringach. Nie rozumiem skad taka moda, ktora opanowla
caly kraj. Pomijam juz fakt, ze sa niewygodne-ten sznurek w pupie, taka
tortura na wlasne zyczenie... ale dla mnie nie sa seksowne, erotyczne, sa
bez polotu, rzadnej oryginalnosci, po prostu sa wulgarne i pospolite.
Napiszcie jezeli nosicie dlaczego i co sie Wam lub Waszym facetom w nich
podoba. Utalia -Tekla
Obserwuj wątek
    • aluc Re: stringi 10.08.03, 09:35
      to są po prostu najwygodniejsze majtki na świecie
      do momentu kupienia pierwszych stringów przez dwadzieścia parę lat zmagałam się
      z problemem majtek wrzynajacych się w tyłek przy każdym ruchu, w dodatku tylko
      z jednej strony (widać tyłek mam nierówny)
      stringi były jak jutrzenka swobody smile)

      kiedyś kupiłam sobie klasyczne, bardzo ładne koronkowe majtki i czułam się w
      nich jak w zbroi, w dodatku było je widać przez każde ciuchy, co doprowadzało
      mnie do szału

      a niemąż nie rozumie, jak w tym można chodzić, ale kupować innych zabrania smile)
      ot, typowa logika damsko-męska smile)
      • gosia.mama.wojtusia Re: stringi 10.08.03, 09:38
        a ja po prostu uwielbiam stringi!!!w swojej szafie nie mam zadnych innych
        majteczeksmile))
      • ehhermiona Re: stringi 10.08.03, 11:21
        O to to, Aluc! Ponadto zakładając coś obcisłego/ cienkiego/ czy w inny sposób
        eksponującego bieliznę nie trzeba co chwilę się poprawiać, oglądać w lustrze i
        myśleć, jak to też wygląda, kiedy każdy ogląda przez ubranie moje majtki albo
        odciśnięte gumki. Stringi nie wydają mi się specjalnie seksowne, chyba, że ich
        właścicielka ma wyjątkowo zgrabną figurę. Są po prostu wygodne (ale muszą być
        dobrej jakości) i przydają się w w/w sytuacjach. Nie podobają mi się natomiast
        w kostiumach kąpielowych - są takie...dosłowne. Kobieta jest chyba
        atrakcyjniejsza kiedy jej kształtów można się domyślać, coś tam sobie
        dopowiedzieć, a nie - mieć tak "podane na talerzu" wink

        smile MOnika
        • majah76 Re: stringi 10.08.03, 13:14
          Ja też kupuję tylko stringi! Nie wyobrazam sobie już teraz ubierania zwykłych
          tradycyjnych majteczek... Pamiętam właśnie, że tez wrzynały mi się - tylko z
          jednej strony, przesuwały się itp. Koszmar.

          Stringi są bardzo wygodne, niewidoczne pod ubraniem, nie uwazam, ze seksowne.
          Dla mnie idealne.

          Ale już moja mama nie cierpi tego typu majteczek, moja siostra także. Koleżanki
          raczej są za stringami. Nie wiem od czego to zalezy. Moze kwestia
          przyzwyczajenia? Jeśli są stringi delikatne, to wcale nie czuć że masz coś na
          sobie, fajnie...

          Ale miałam ubaw, gdy jeszcze mieszkający z nami tata mojej córeczki, wieszał
          pranie i dłuuugo zastanawiał się jak toto powiesić, która strona jest która..
          wink)))

          Pozdrawiam
          Majka
    • ewunia_uk Re: stringi 10.08.03, 13:18
      Ja mam kilka par stringow, bo dobrze wygladaja (a raczej zupelnie ich nie
      widac) pod obcislymi spodniami.

      Niedawno jednak odkrylam inny rodzaj gaci, sprzedaja je m.in. w Marks &
      Spencer, i nazywaja sie "low rise short". Sa bardzo nisko wykrojone, ale za
      to maja takie jakby dluzsze nogawki. Do tego sa z elastycznego materialu, np.
      z elastycznej koronki. Pod ubraniami tez zupelnie nie widac, a do tego nawet
      wygodniejsze od stringow. Zeby nie byc goloslowna, zalaczam link do zdjecia.
      A ten plasciutki brzuszek to moj hehe wink))))

      www.marksandspencer.com/Images/Catalog/Product/C/T814037C.jpg
      Acha jeszcze jedno mi sie przypomnialo. W Anglii jest ostatnio taka glupia
      moda: stringi wystajace nad spodnie biodrowki. Na szczescie ta moda
      rozpowszechniona jest glownie wsrod zenskich odpowiednikow polskich dresiarzy".
      • zillka Re: stringi 10.08.03, 20:07
        Kurcze super gatki, gdzie w Wawie jest Marks and Spencer? Był w Alejach
        Jerozolimskich, dalej jest?

        zilka
        • aluc Re: stringi 10.08.03, 23:01
          dalej jest, oprócz tego jest w Galerii Mokotow
      • gosia.mama.wojtusia Re: stringi 11.08.03, 08:04
        szukałąm takich amjtusi,sa u nas an allegro ale wszystko z elastycznej koronki
        a ja bym chciala z takiej milusiej,jz kiedys takie podobne mialam i były super
        • gosia.mama.wojtusia Re: stringi 11.08.03, 08:07
          aah te sa niby tez elastyczne ale takie inne gładziutkie a te co znadaje mi sie
          z wypukłym hafcikiem i moze sie to odbijac pod spodniami
    • dorotakatarzyna Re: stringi 10.08.03, 16:10
      Przyznam się - noszę stringi. Chociaż mam 30 lat i jestem lekko puszysta. Są
      wygodne, trzeba się tylko przyzwyczaić. Najważniejsze, że nie odznaczają się
      pod ubraniem. Nawet w obcisłych spodniach. Śmiesznie wygląda się, gdy pod
      spodniami widać wciśnięte w pośladki gumki od zwykłych majtek. I rzeczywiście,
      mój mąż też lubi mnie w stringach, zwłaszcza koronkowych smile
    • ni_la Re: stringi 10.08.03, 17:50
      A ja nie lubię stringów. Założyłam raz i marzyłam o natychmiastowym ich
      zdjęciu - okropna niewygoda, a wręcz tortura (dla mnie).
    • gosia.mama.wojtusia Re: stringi-do ewy uk 10.08.03, 19:20
      te amjtusie an linku są przepiękne,czy wiecie może gdzie mozna takie kupić we
      Wrocławiu??
    • kiranna Re: stringi 10.08.03, 20:19
      uwielbiam stringi! choc przyznam, ze moj pierwszy kontakt z nimi kilka lat temu
      nie nalezal do udanych wink) dzis za to nie wyobrazam sobie bez nich zycia, ale
      jest jeden warunek - gladka 100% bawelna, nie koronka (nie znosze) i koniecznie
      bez rozszycia z przodu, wtedy sa bardzo wygodne i nie wrzynaja sie, tam gdzie
      nie potrzeba. wole tez wyzsze stringi z tylu i niezbyt cienkie z bokow, wtedy
      ladniej sie ukladaja smile)
      przepraszam, ale nie bardzo rozumiem co ma wiek i tusza do stringow? to jest po
      prostu wygodna bielizna i tyle, bez ograniczen wink))
      pozdrawiamsmile
      • utalia Re: stringi 10.08.03, 23:21
        Teraz mam juz troche jasniejszy obraz dlaczego nosicie stringi. Chociaz
        przyznam sie, ze nie przypuszczalam ze powodem moze byc wygoda. Myslalam, ze to
        takie niby ladne ma byc. Rowniez chodzilo mi o mode o ktorej mowi, jedna z Was
        ze w Anglii sie rozprzestrzenila, z tym wystajacym trojkatem ponad spodniami.
        Mnie jest wygodnie w zwyklych majtkach i wyobrazam sobie, ze gdybym takie
        zalozyla to tez czekalabym na sposobnosc aby je zdjac. Majtki koronkowe sa
        faktycznie przepiekne. O taka bielizna podoba mi sie. Ale napiszcie jeszcze jak
        z tym sznurkiem czy nie wzyna sie .. no wzyna sie bo jak inaczej w pupe ale czy
        to nie uwiera???? Nie mozliwe, nie przeszkadza to???? Tekla
        • aluc Re: stringi 11.08.03, 10:11
          jak są dobrze skrojone i dobrze dobrany jest rozmiar, to nei mają prawa
          uwierać smile

          na marginesie - duża pupa w stringach albo i bez niczego jest dla mnie o
          stokroć bardziej estetyczna niż ta sama pupa w gigantycznych majtasach smile)))
    • edytkus Re: stringi 10.08.03, 23:39
      A ja stringow nie lubie tyle ze w USA tym mianem sa okreslane majteczki na
      sznureczkach a te z paskiem to tongs, ktore nosze pod biale spodnie (nie
      odznaczaja sie). Gdy bylam mlodsza i wiele szczuplejsza nosilam je do "low
      rise" spodni, koniecznie tak zeby troche wystawaly smile))
      www2.victoriassecret.com/collection/index.cfm?cgnbrshockSBRPTHGZZZ&rfnbr=300
      Podobnie jak ewunia_uk uwazam ze boy shorts (tak sie nazywaja w USA) sa bardzo
      wygodne i seksowne (moj maz jednak tak nie uwaza):
      www2.victoriassecret.com/collection/index.cfm?cgnbrshockSBRPBOYZZZ&rfnbr=372
    • sowa_hu_hu Re: stringi 11.08.03, 09:29
      ja nosze stringi smile sa super! żaden sznurek mnie nie uwiera... są to śliczne
      majteczki - a facetom podobaja sie chyba te odsłonięte pośladki... ja mam to
      gdzieś - dla mnie są wygodne - nie wyobrażam sobie załozenia obcisłej spódnicy
      i spodni i do tego zwykłych majtek - grrrrrrrrrrrrrrrrr , dzięki stringom
      pupa wygląda bardzo ładnie a w zwykłych majteczkach - no cóż..... odznaczają
      sie one pod ubraniem - nie wygąda to moim zdaniem estetycznie... absolutnie
      stringi nie są dla mnie wulgarne!!! pamiętam jak pare lat temu moja kolezanka
      mówiła ze w życiu ich nie założy 0 że ten sznure itd... a teraz heheh smile
      kupuje tylko stringi!!! wygodne i bardzo estetyczne!!!
      • adzia_a Re: stringi 11.08.03, 10:27
        Też się przekonałam - fajne są pod obcisłe spodnie czy sukienki (no, teraz
        takowych chwilowo nie noszę ze zrozumiałych względów ) i naprawdę są wygodne (a
        nie przypuszczałam...)
        Ale faktem jest, że nie przeszkadza mi, że komuś się "odcina" bielizna pod
        takimi ciuchami - no dziewczyny, przez tyle lat to było estetyczne i nagle
        nieestetyczne? wink
        • aluc Re: stringi 11.08.03, 10:37
          co nie przeszkadza na innych, u siebie może być nie do zniesienia smile

          adzia, ja stringi nosiłam całą ciążę i zaczęłam dwa tygodnie po porodzie, więc
          tych zrozumiałych względów to ja nie rozumiem
          • adzia_a Re: stringi 11.08.03, 10:41
            Zrozumiałe względy, to nienoszenie przesadnie ciuchów w stanie błogosławionym
            ze względu na odczucia estetyczne bliźnich wink Stringi akurat nie mają tu nic
            do rzeczy wink
            • adzia_a Re: stringi 11.08.03, 10:42
              PS. Zwróć uwagę na słow "przesadnie" - ono jest ważne wink Bo tak w ogóle to
              namiotów unikam wink
              • adzia_a Re: stringi 11.08.03, 10:43
                Aha, a do słowa "przesadnie" dobrze byłoby dodać słowo "dopasowanych" które
                gdzieś mi umknęło...
                • sellina Re: stringi 11.08.03, 14:33
                  No, no Adziu! Nie wiedziałam, że spodziewasz się dzidziusia! Gratuluję! A który
                  to miesiąc?
                  Wracając do tematu, uważam podobnie jak większość dziewczyn, że stringi są
                  świetne. Wygodne, estetyczne i seksowne. Co do stroju kąpielowego majtki-
                  stringi bardzo mi się podobają i sądzę, że wyglądają bardzo ładnie, ale
                  oczywiście na ładnej pupie. Myślę, że każda kobieta, która ma odrobinę
                  samokrytyki i widzi, że ta pupa nie jest już najlepszej "jakości" smile da sobie
                  spokój z takim strojem. Kiedys też miałam strój ze stringami (hehe wspominam
                  ten czas z rozrzewnieniem! smile), ale dziś już bym ich na plażę nie ubrała i nie
                  dlatego, że brak mi odwagi, ale właśnie dlatego, że mam tą odrobine samokrytyki.
                  Stroje mocno wycięte mają swoje zalety, przede wszystkim opalenizna pokrywa
                  większą część ciała, jeśli nosisz na co dzień stringi to ładniej się one
                  prezentują na opalonej, a nie na białej pupie!

                  pozdrawiam
                  Selina mama Madźki-pierwszoklasistki
            • aluc Re: stringi 11.08.03, 10:43
              adzia_a napisała:

              > Zrozumiałe względy, to nienoszenie przesadnie ciuchów w stanie błogosławionym
              > ze względu na odczucia estetyczne bliźnich wink Stringi akurat nie mają tu nic
              > do rzeczy wink
              >
              he he stringi mi się na mózg rzuciły smile))

    • edziecko-marta_b Re: stringi 11.08.03, 12:18
      A ja w stringach chodzę od .... hmm.... pewnie gdzieś około 8 lat i kiedyś jak
      spróbowałam nałożyć inne tzn. zwykłe majtki, to myślałam że się uduszę. I nie
      noszę ich po to, żeby pokazywać wszystkim, ale zrobiłam to dla swojego
      mężusia smile i tak już zostało, że nie mogę nosić innych.
      A najbardziej wkurza mnie chodzenie w stringach tylko i wyłącznie w lato i pod
      białe albo inne przezroczyste ubrania. To jest trochę chore jak dla mnie. No,
      ale co ludź to inny gust...
    • kluska25 Re: stringi 11.08.03, 12:21
      utalia napisała:

      > Co sadzicie o majtkach-stringach. Nie rozumiem skad taka moda, ktora
      opanowla
      > caly kraj. Pomijam juz fakt, ze sa niewygodne-ten sznurek w pupie, taka
      > tortura na wlasne zyczenie... ale dla mnie nie sa seksowne, erotyczne, sa
      > bez polotu, rzadnej oryginalnosci, po prostu sa wulgarne i pospolite.
      > Napiszcie jezeli nosicie dlaczego i co sie Wam lub Waszym facetom w nich
      > podoba. Utalia -Tekla
    • utalia Re: stringi - CHYBA MUSZE SPROBOWAC 11.08.03, 13:12
      DZIEWCZYNY
      WOBEC TAK DUZEGO ZAINTERESOWANIA RZUCONYM PRZEZE MNIE TEMATEM NIE POZOSTAJE MI
      CHYBA NIC INNEGO JAK TYLKO KUPIC SOBIE STRINKI I ZALOZYC ABYSMY MOGLY
      KONTYNUOWAC TEMAT. nAPISZCIE TERAZ JAK SIE ROZMIAR DOBIERA JAKA FIRME ALE ZEBY
      NIE BYLO ZA DROGO BO PRAWDOPODOBNIE NA JEDEN RAZ NA UZYTEK TEJ DYSKUSJI.
      POZDROWIONKA TEKLA CHYBA JEDNAK ZWARIOWALAM, NIE PRZYPUSZCZALAM ZE W KONCU BEDE
      MIALA CHEC SPROBOWAC
      • aluc Re: stringi - CHYBA MUSZE SPROBOWAC 11.08.03, 13:32
        polecam zwykłe bawełniane sloggi Triumpha - rozmiary są typowe, znaczy 38.
        40,42 i tak dalej
      • marzenka_wwa Re: stringi - CHYBA MUSZE SPROBOWAC 12.08.03, 11:37
        Cześć,
        Pomimo już mojego "zaawansowanego wieku" wink)))(a może przede wszystkim właśnie
        dlatego) też spróbowałam dopiero tego lata. W sklepie spodobał mi się
        komplecik, a właściwie fajna fikuśna koszulka. Do kompletu były jednak jeszcze
        stringi. Pomyślałam sobie "w życiu tego nie założę", ale taka piękna koszulka,
        że kupić musiałam. Mąż przy kasie osłupiał - "jak Ty to włożysz?!!!". W domu, z
        mieszanymi uczuciami zakładam jednak stringi ("A co mi tam!!!). Pasują, nawet
        nic się nie wcina. Patrzę, że przez przypadek mam w domu nawet wkładki
        higieniczne, które można także dopasowywać do stringów. I wiesz co, mam je
        dzisiaj na sobie i czuję się całkiem fajnie (nie taki diabeł straszny).
        Spróbuj, a co Ci szkodzi .....
        Pozdrawiam,
        Marzena
    • aniamr Re: stringi 11.08.03, 13:49
      To ja przytocze wypowiedź jaką kiedyś słyszałam:
      "Kiedyś żeby zobaczyć majtki u dziewczyny to trzeba było tylko spódnicę
      podnieść, a teraz to i pośladki rozchylić".
      Ja róznież uwilebiam tę bieliznę. A na 100% przekonała się jak chodziłam w
      ciąży i w miarę jak brzuszek rusł to zwykłe majtasy były nie wygodne, nie
      wsponę już o upałach jakie wtedy panowały. I właśnie stringi były idealne -
      wolne pośladki i mogłam je wygodnie nosic bez względu na rozmiar brzuszka.

      Pozdrawiam
      Ania
    • ma.pi Re: stringi 11.08.03, 14:14
      A co biedne posiadaczki hemoroidow moga powiedziec? W stringach niewygodnie a w
      normalnych majtkach nieestetycznie. Najlepiej pewnie bez. smilesmilewink
      • gosia.mama.wojtusia Re: stringi 11.08.03, 14:28
        aluc sloggi to są takie boksereczki jakby a nie stringi
        • aluc Re: stringi 11.08.03, 14:42
          sloggi są różne, zresztą co będę gadać, same popatrzcie smile

          www.biust.pl/pasaz/e_triumph_sloggi.php3
    • schrek Re: stringi 11.08.03, 21:56
      Ja bardzo lubiłam majteczki typu String-Tanga, nosiłam je często. Aż do
      momentu, gdy pewnego popoludnia jadąc autobusem miejkim dostałam strasznej
      biegunki. Wyobraście sobie, co to był za koszmar !! Od tego okropnego
      popołudnia zaczełam nosić normalne przylegajace majtki ozdobione koronką. Co
      prawda przygoda mi się nie powtórzyła (całe szczęście) ale zdecydowanie czuje
      się teraz bardziej bezpiecznie, nawet po zjedzeniu chłodnika z siadłego mleka !
      • utalia Re: stringi - chlodnik 11.08.03, 22:31
        No takiego aspektu tej sprawy jeszcze nie bylo!!
        • xerius Re: stringi - chlodnik 12.08.03, 05:00
          Cala w nerwach, jadac rodzic moje pierwsze dziecko, stwierdzilam ze nie
          mam "normalnych" majtek. Mialam do wyboru: wziac "mezowe" albo sobie kupic, co
          tez uczynilismy. Rodzaca kobieta ( skurcze co dwie minuty )w pospiechu
          kupujaca zwykle majty.
          Ciagle mam wylacznie stringi, choc moj maz chcialby mnie widziec dla odmiany z
          zakryta pupa. Powiedzialam ze i owszem, jak on sobie kupi i bedzie nosil
          stringi. Kwestia natychmiast przestala byc poruszana.
          A wlasnie, co myslicie o meskich stringach? Znam takiego co lubi je nosic, ja
          jednak mam mieszane uczucia...
          Kasia
          • adzia_a Re: stringi - chlodnik 12.08.03, 08:07
            xerius napisała:

            > A wlasnie, co myslicie o meskich stringach? Znam takiego co lubi je nosic, ja
            > jednak mam mieszane uczucia...

            Ja to nawet nie mieszane wink tylko zdecydowanie odrzutowe wink dobrze, ze u nas
            jeszcze na plażę ta moda nie weszła. Nie dlatego, żebym miała coś przeciw,
            tylko byłoby mi głupio turlać się ze śmiechu po piasku wink
      • magolcia Re: stringi 27.08.03, 09:46
        Nie no, ta historia z biegunką to chyba żart...
        Magda
        • utalia Re: stringi 0do magolci 27.08.03, 22:17
          Przepraszam Cie Magdo oczywiscie, ze do Ciebie bylo z tymi majtkami. Jak
          wyslalam to dopiero zorientowalam sie, ze cos mi sie imiona pomieszaly-tez
          na "M" ale jednak nie to samo. Pisalam to pewnie kolo 24 jak zwykle wiec troche
          juz umysl niezbyt bystry. Utalia. Ja tez nie wierze w te biegunke
    • aptasz Re: stringi 12.08.03, 09:10
      Jak to nie ma? Owszem, na własne, osobiste oczy widziałam osobnika płci
      męskiej, ciągnącego za sobą olbrzymie gałęzie (do ogniska znaczy się) w
      egzotycznych panterkowych stringach.
      Turlanie ze śmiechu to pikuśwink

      Pozdrawia
      Milly
      • aluc Re: stringi 12.08.03, 11:00
        ustosunkowuję się zbiorczo:

        do porodu pojechałam w stringach, a jakże wink

        męskie stringi dobrze komponują się jedynie z wydepilowanym tyłkiem, a ja
        wydepilowaneggo męskiego tyłka organicznienie znoszę

        mam jeden kostium jednoczęsciowy ze sznurkiem w tyłku i nie nadaje się zupełnie
        do jeżdżenia w łoterpajpach chilli rurach na basenie - goły tyłek strasznie
        hamuje smile) chociaż znacznie bardziej hamują męskie spodenki typu wydęty na
        wietrze żagiel smile))
        • adzia_a Re: stringi 12.08.03, 11:13
          Milly, wyobraziłam sobie - ja Tarzan ty Jane smile))))))))))))

          Aluc, łoterpajpy to kwestia techniki. Ja mam taką, że wspieram się tylko na
          łopatkach i na piętach - tyłek idzie do góry i nie dotyka dna. przy takiej
          technice jazdy dostaje się niesamowitego speeda smile)))
          Kurczę, super temat się zrobił smile
          • gosia.mama.wojtusia Re: stringi 12.08.03, 11:31
            hihi,ja do porodu również w stringachsmileba,i po porodzie też w stringach z
            tysiacem wkladek w srodku bo urządziłam w domu bunt ze zwykłych gaci nie
            założę!!!!!
    • majarzeszow Re: stringi 12.08.03, 11:54
      ja najbardziej lubie majtalasy typu tanga, ale stringi tez mam. mysle, ze wazny
      jest kroj stringoli i ich jakosc. ja kupuje bielizne na www.biust.pl - polecam
      stringi triumpha, naturany i sloggi. praktycznie niewyczuwalne w noszeniu, sa
      teraz pakiety promocyjne po 2 sztuki. kiedys kupowalam takie supermarketowe,
      ale co chwila wrzynaly sie i musialam dyskretnie wychodzic i poprawiac.
      pozdrawaim !!!
      maja
    • meme1 Re: stringi 12.08.03, 15:25
      podsluchalam rozmowe kolegow i uslyszalam ze stringi to najlepszy wynalazek
      ubieglego wiekusmileja je tam lubie,sa wygodne i dla mnie sa seksowne...moj maz
      tez nosismile
    • schrek Re: stringi 12.08.03, 21:57
      A ja się upieram Dziewczyny, że chodzenie w stringach chociaż może i wygodne -
      to przyznaję Wam z całego serca - ale jest niebezpieczne w przypadku przygody
      jaka ja miałam. Sznurek niestety nic nie hamuje ! Pozdrowionka ! Wasza Schrek
    • kiranna Re: stringi 12.08.03, 23:00
      obstaje przy swoim smile do obcislych ciuchow tylko stringismile i to nie ze wzgledu
      na mode, bo nosilam je dlugo przedtem niz pojawily sie w Polsce.
      niedawno na ulicy szla przede mna dziewczyna w zabudowanych koronkowych
      majtkach i obcislych spodniach. daje slowo, z daleka wygladalo jakby miala
      bardzo zaawansowany celulitis na pupie, z blizszej odleglosci dopiero mozna
      bylo sie zorientowac, ze to koronka. majtaski byly sexy niewatpliwie, ale nie
      pod obcislym jasnym ubrankiem wink

      pozdr.
      • utalia Re: stringi - MOZE IM TEZ CHODZI O WYGODE?? 13.08.03, 00:56
        Czesc, to ja inicjatorka tego watku, zglaszam sie ponownie i czytajac Wasze
        niektore wypowiedzi dotyczace meskich stringow jestem zmuszona zadac pytanie
        NO JAK TO !!!!!!!!! SAME NOSICIE A FACETOM NIE WOLNO??????????? MOZE IM BOGU
        DUCHA WINNYM TEZ CHODZI TYLKO O WYGODE???? Co myslicie o tym???
        sAMA JESZCZE STRINGOW NIE KUPILAM. Malwinka (pol roku) mowi na te stringo
        _Ojjjeeeejj!!!!!!! A skoro jeszcze nie kupilam ( mieszkam na wsi a raczej w
        lesie do miasta kawalek drogi wiec nie tak chaps, moze przez internet. Moja
        kuzynka mowi, ze mi kupi abym spobowala. A moja siostra kiedys przyjechala do
        mnie do tego lasu. POgoda zrobila sie upalna z chlodnej. W zwiazku z tym
        siostra zdjela spodnie, ja tez i siedzialysmy w majtkach. a kiedy przyszla pora
        powrotu zdziwilam sie ze Hania chce koniecznie zakladac spodnie. Zartujesz
        chyba, co wstydzisz sie bez spodni... smialam sie z niej Ale kiedy wstala
        okazalo sie ze ma stringi. I jak dziewczyny to jest. Jednak w spodniach lub
        spodnicy wypada chodzic w miejscu publicznym ale czasami mozna skoczyc tylko w
        majtkach tu i owcdie. A stringi no wlasnie ... Po zdjeciu spodni w sumie jak
        bez majtek. Co Wy na to. Jako drugo podwatek,.Pozdrawiam Utalia Tekla z Malwinka
        • aluc Re: stringi - MOZE IM TEZ CHODZI O WYGODE?? 13.08.03, 11:06
          znów ustosunkowanie zbiorcze smile

          z męskimi stringami w zasadzie nie mam problemu, bo niemąż w życiu by nie
          założył, jako miłośnik bokserek tylko i wyłacznie

          mogę co najwyżej kiedyś mu sprezentować bokserki w wersji luksusowej, znaczy
          jedwabne wink

          z tą biegunką - nie sądzę, żeby zwykłe majtki cokolwiek przy AŻ TAKIEJ biegunce
          by pomogły, alternatywa jest plamy na podłodze vs plamy na tyłku. AZ TAKIEJ
          biegunki w życiu nie miałam, częściej zdarzały mi się te... no... mdłości wink a
          mimo to torebek foliowych na wszelki wypadek ze sobą nie noszę wink
          • adzia_a Re: stringi - MOZE IM TEZ CHODZI O WYGODE?? 13.08.03, 12:45
            smile Mój też lubi wygodę, zatem bokserek nie nosi, tylko zwykłe - w bokserkach
            się czuje niepewnie wink
            A stringów nigdy by nie włożył, chyba żeby go torturowali - ma pewne
            sprecyzowane poglądy na temat tego, co wypada nosić prawdziwemu mężczyźnie wink
            • magolcia Re: stringi - MOZE IM TEZ CHODZI O WYGODE?? 26.08.03, 14:05
              No, mój mąż też by w życiu nie założył stringów, nie będę cytować jego poglądu,
              na to temat gościa w stringach smile)
              Za to ja uwielbiam. A co do sytuacji, gdy po zdjęciu spodni można zostać w
              majtkach i nie wstydzić się gołej (prawie) pupy, to ja się nad tym nie
              zastanawiałam, bo niestety mieszkam w mieście i trochę by nie wypadało latać
              nawet w normalnych majtkach (a czasami szkoda). A teraz mam okres i musiałam
              się zapakować w normalne gatki i mam cały czas wrażenie, że gumki mi się
              odciskają na spodniach (na pewno tak jest).
              A ja jeszcze z innej beczki (też o majtkach). Moja Ola (14 miesięcy) ze
              wszystkich swoich przytulanek najbardziej lubi moje jedne stare powyciągane
              gacie (są bardzo miłe w dotyku - satynowe). Jak je dorwie, to siada gdzieś w
              kącie, jeden paluszek w buzię, drugą rączką przytula te gatki do buzi i wygląda
              na najszczęśliwszą na świecie. A ostatnio gdzieś te gatki zawieruszyła i mąż
              się wścieka, żeby ich poszukać, bo jak przyjdą jacyś znajomi i natkną się na
              nie, gdzieś w rogu kanapy, to on tego nie przeżyje - hi,hi,hi smile))
              Magda
    • asia.t Re: stringi 13.08.03, 10:04
      po wczorajszej lekturze tego watku dzisiaj przymierzylam sie do nienoszonych
      nigdy, a zalegajacych w szufladzie (prezent od meza-marzyciela wink))) )
      stringow. kurcze, ja jednak nie potrafie tego nosic... naprawde dla was to jest
      wygodne???? chyba sie nie przekonam crying a szkoda,bo ladne,koronkowe takie wink
    • epjasa Re: stringi 13.08.03, 11:35
      Ja też noszę, od niedawna, ale bardzo polubiłam. To rzeczywiście kwestia kroju i firmy, tych dobrych w ogóle nie czuć, nie przeszkadzają. Natomiast mój mąż za każdym razem z niedowierzaniem patrzy na mnie i pyta: Tobie to nie przeszkadza?
      Ale mam inny problem i zarazem pytanie do użytkowniczek stringów - a jak w "trudnych dniach"? Pozostają tylko i wyłącznie tampony?
      • aluc Re: stringi 13.08.03, 12:03
        epjasa napisała:

        > Ja też noszę, od niedawna, ale bardzo polubiłam. To rzeczywiście kwestia
        kroju
        > i firmy, tych dobrych w ogóle nie czuć, nie przeszkadzają. Natomiast mój mąż
        za
        > każdym razem z niedowierzaniem patrzy na mnie i pyta: Tobie to nie
        przeszkadza
        > ?
        > Ale mam inny problem i zarazem pytanie do użytkowniczek stringów - a jak
        w "tru
        > dnych dniach"? Pozostają tylko i wyłącznie tampony?

        zestaw tampon plus wkładka, ewentualnie mała podpaska ze skrzydełkami, ale
        ciężko ją potem ze sznurka odkleić smile zwykle na tę okoliczność trzymam nożyczki
        w kibelku wink
    • agatamazur Re: stringi 13.08.03, 13:09
      jedyna korzyść jaką widzę to fakt ,że przy białych przeżroczystych spodniach
      nie ma problemow z gaciami w kratke albo kwiatki pozdrowienia
      • utalia Re: stringi 13.08.03, 13:19
        Asiu Ty widze czujesz tego stringowego nieblusa, rozumiesz ze jest to nie
        wygodne. A Aluc, pytanie o te nozyczki-czy po to je trzymasz aby odciac w razie
        czego sznurek od stringow?
        Ale nie piszecie co Wy na moje zagajenie odnosnie tego, ze czasem wypada zdjac
        spodnie i przemaszerowac w zwyklych majtkach natomiast w samych stringach to
        jak bez majtek.. przeczytajcie moj poprzedni post. UTALIA
        • aluc Re: stringi 13.08.03, 14:45
          w kwestii pierwszej - odcinam skrzydełka zawinięte wokół sznurka

          w kwestii drugiej - majtki jak dla mnie mają zakrywać części niesforne, a nie
          pośladki, więc nie widzę żadnej różnicy w paradowaniu tak albo siak

          a w dodatku takie paradowanie w samych majtkach tyż wymaga pewnego zaufania i
          braku skrępowania wobec widza, więc tym bardziej nie widzę różnicy

          ps. jeśli chcecie mnie przekonać o wyższości majtek nad stringami, to od razu
          zaznaczam, że jest to działanie skazane z góry na niepowodzenie, na każdy wasz
          argument mam tysiąc kontrargumentów smile)))))))))))
    • schrek Re: stringi 13.08.03, 21:49
      Na tyłku sznurek, a na cyckach dwa berety / lub coś mniejszego, jak kto woli/ i
      gumka, co Wy na to moi mili ? Zupałny luz i wygoda.
      • aluc Re: stringi 13.08.03, 22:53
        schrek napisała:

        > Na tyłku sznurek, a na cyckach dwa berety / lub coś mniejszego, jak kto woli/
        i
        >
        > gumka, co Wy na to moi mili ? Zupałny luz i wygoda.

        a po co te berety? w beretach niewygodnie i gumka się w schaby wpija
        boleśnie... lepsze są samoprzylepne elektrody do ekg - na same brodawki smile))
    • asia_i_franio Re: stringi 14.08.03, 15:34
      No intrygujący temat z tymi stringami i już jestem prawie przekonana, żeby w
      końcu założyć te jedyne, które na mnie patrzą z szuflady od jakiegoś czasu.

      A ciekawi mnie coś jeszcze:
      w lecie rozumiem, chłodniej i dyskretnie, a w zimie, czy nie zimniej? Czy nie
      brakuje jednak tego kawałka czegoś więcej niż sznurek? A może zmieniacie
      kolekcję na "zimową"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka