Dodaj do ulubionych

Bawicie sie w WOSP?

09.01.08, 19:38
Bo ja tak- w tym roku stare beda z puszkami latac a ja z mlodymi pobiegniemy w
Warszawie policzyc sie z cukrzyca smile

Do biegu dopuszczeni sa biegacze powyzej 8 roku zycia- moje dziecko dzien
wczesniej skonczy wlasnie 8 lat wiec ma szanse na medal smile

6 latka pobiegnie na dziko a 3 latek w wozku smile

forma przylaczenia sie wo WOSP taka akurat dla mnie smile
Obserwuj wątek
    • nasyceni Re: Bawicie sie w WOSP? 09.01.08, 19:42
      nie ale kiedys bawilam sie w zbieranie zywnosci dla Caritasu
    • kali_pso Re: Bawicie sie w WOSP? 09.01.08, 19:45
      Jasne...też ruszam, zwłaszcza ręką, wrzucając pieniądze do puszkismile
    • sionasble Re: Bawicie sie w WOSP? 09.01.08, 19:56
      zdefiniuj pojęcie "bawicie się"

      jeśli masz na myśli dawanie kasy - to zdecydowanie NIE
      • wieczna-gosia Re: Bawicie sie w WOSP? 09.01.08, 20:01
        moze uznajmy ze kazdy rozumie pojecie zabawy inaczej- ja np pobiegam smile

        pomalkontencimy?
      • alanta1 Re: Bawicie sie w WOSP? 09.01.08, 21:18
        sionasble napisał:

        > jeśli masz na myśli dawanie kasy - to zdecydowanie NIE

        Dlaczego NIE ?
        • baska299 Re: Bawicie sie w WOSP? 09.01.08, 21:21
          Kasy gowniarom nie daję-zazwyczaj opieprzaj.a puszki.W liczenie ewentualnie bym się pobawiła.W aukcjach czasem też uczestniczę.
        • sionasble Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 13:45
          alanta1 napisała:

          > Dlaczego NIE ?

          bo jestem mocno uprzedzony po tym jak wydali kasę w 1 lub 2 finale.
          trafiło na działkę, w której jestem b. mocno zorientowany i widziałem to czego
          inni nie widzieli :[
          • mathiola Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 13:51
            a ja uważam, że jeśli ma to pomóc komukolwiek - a pomaga - to dlaczego mam
            pożałować tych paru złotych?
            Łatwo jest oceniać, oskarżać, ale niech mi ktoś powie: kto zrobił więcej albo
            przynajmniej tyle samo dla tak wielkiej liczby dzieci?
            Jakoś nie widziałam w szpitalach innych tabliczek na sprzęcie jak tylko te od
            Owsiaka.
            • sionasble Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 14:05
              > Łatwo jest oceniać, oskarżać, ale niech mi ktoś powie: kto zrobił więcej albo
              > przynajmniej tyle samo dla tak wielkiej liczby dzieci?

              nie żartuj smile
              wiem, że PR tego przedsięwzięcia jest gigantyczny - ale zapewniam cię nie jest
              to najhojniejsza fundacja w polsce. jak mnie nie myli w zeszłym roku było
              porównanie, które pokazało, że caritas polska zgromadził i wydał więcej w ciągu
              roku niz owsiak przez wszystkie finały. a to, że nie naklejają swoich
              "etykietek" - cóż przeżyję.

              ps. nie jestem katofaszystą - w zasadzie to nawet bym się jako antyklerykał
              określił smile
              • mathiola Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 14:13
                Zadając pytanie miałam na myśli tych, którzy malkontencą i nic innego nie robią,
                a nie wszystkie instytucje charytatywne w Polsce, których trochę na szczęście jest.
                A na caritas też daję...
                Tylko caritas działa cały rok, wośp mobilizuje ludzi w ciągu kilku dni.
                I dlatego uważam, że to fenomen - porwać tylu Polaków za sobą, mimo, że - jak
                wiadomo powszechnie - my z reguły wolimy krytykować niż działać.
                No, a dzięki temu, że pr mają gigantyczny, wszystko sie kręci jak należy.
                Tak czy siak - sprzęt w szpitalach to zasługa wośp więc o czym tu dyskutować?
              • mor_lena Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 14:16
                Może i tak, nie widziałam tego porównania. Moim zdaniem nie ma co
                dyskredytować żadnej z tych fundacji, w końcu to chyba dobrze, że
                ktoś coś dla kogoś robi dobrego, obojętnie pod jakim szyldem.
                • sionasble Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 14:34
                  ja nie dyskredytuję - ja tylko nie dokładam i napisałem dlaczego
                  • mor_lena Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 14:45
                    No i cool smile
          • elza78 Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 18:33
            dorzuc cos sionas he?? tak z czystej ciekawosci pytam co tam za przekrety jurek
            wyczynia, bo to ze robi ludzi na gruba kase to wiadome... tez im pieniedzy nei
            daje, wole na caritas...
            • sionasble Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 22:47
              sprawdź priva
    • asientos Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 08:29
      raczej nie biegamy. Ale zawsze dajemy: moja starsza upiorzyca leżała
      w inkubatorze WOŚP i cały sprzęt z serduszkiem też do niej
      przyjeżdżał.
      • aniam241 Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 10:55
        Ja juz od 12 lat sie w to bawie. Pracowalam w sztabie glownym na niedzwiedziej w
        warszawie, bylam przewodniczaca sztabu w moim miasteczku.
        Pamientajcie napewno trafi sie ktos kto wyjmie cos z puszki ale nie nalezy
        wszystkich wrzucac do jednego worka. W tym roku moja corka ktora ma dwa latka
        bedzie miala identyfikator i bedziemy zbierac pieniazki w warszawie.

        Pozdrawiam Ania

        PS do studia tez sie wybieramy
    • hipopotamama Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 12:22
      Ehhhh kiedyś się biegało...
      BTW nie przypominam sobie abym ja lub ktoś z moich znajomych kiedykolwiek
      wyjmował pieniądze z puszki ale widać tacy z nas jacyś uczciwi "gó..arze" byli.
      • ciociacesia Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 12:53
        nie pamietasz bo to co wyjeliscie na klej wydaliscie i dziury sie w pamieci
        porobiły. wiadomo czego sie po 'gó..arzach' spodziewac ;/

        ja zawsze cos wrzucam z intencja zeby mi sie nigdy nie 'zwróciło'
        • hipopotamama Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 21:46
          Przyznam szczerze ciociucesiu, brak mi logicznego argumentu w
          zderzeniu z tak wyrafinowanym komentarzem ;/
    • mathiola Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 12:48
      Biegać nie biegam, no, za leniwa jestem i czasu mało... ale dawać daję,
      szczególnie od czasu kiedy moje małe uratował sprzęt w całości pochodzący z WOŚP
      • verdana Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 12:55
        Nie biegam, bo jeszcze sprzet bylby potrzebny d ratowania mnie. Ale
        dam oczywiscie.
        • bunny.tsukino Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 19:48
          Ja wrzucam. Młody leżał w inkubatorze z serduszkiem, badania słuchu tuż po
          narodzinach tez miał robione dzięki wośp, kolejne też na sprzęcie ufundowanym
          przez orkiestrę.
          • zuzimama Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 22:24
            bunny.tsukino napisała:

            > Ja wrzucam. Młody leżał w inkubatorze z serduszkiem, badania
            słuchu tuż po
            > narodzinach tez miał robione dzięki wośp, kolejne też na sprzęcie
            ufundowanym
            > przez orkiestrę.
            U nas było dokładnie tak samo. Wrzucałam zawsze a od czasu gdy nasza
            Zuzka zaraz po porodzie została odwieziona do kliniki w inkubatorze
            z serduszkiem, daję jeszcze więcej.

            Ponadto w tym roku szkoła w której pracuję dostała sprzęt do nauki
            pierwszej pomocy sporej wartości. Dzięki temu nasze dzieciaki uczą
            sie teraz jak ratować innych.
            Dajemy i będziemy dawać do końca świata i jeszcze jeden dzień
            dłużejsmile
    • denea Re: Bawicie sie w WOSP? 10.01.08, 23:18
      Dajemy, oczywiście. Czy tam SMSujemy jak nie da rady zapuszkować.
      Za Owsiakiem prokuratura jeszcze nie lata, za to chyba wszystkie
      dzieci jakie znam zawdzięczają coś WOŚP, choćby to było "tylko"
      badanie słuchu.
    • karola1008 Re: Bawicie sie w WOSP? 11.01.08, 08:59
      Nie biegam, ale zawsze daję. Część do puszek, część na konto.
      • guderianka Re: Bawicie sie w WOSP? 11.01.08, 09:24
        gdy miałam naście lat uczestniczyłam czynnie- raz jako wolontariusz
        ale też jako "ochrona" z organizacji paramilitarnej . Wspomniam miło
        choć zmęczenie po 18 godzinach na nogach było potworne.
        Teraz tylko dajemy do puszki

        p.s. młodsza córka miała badany słuch sprzętem zakupionym przez WOŚP
    • justi54 Re: leniwa jestem n/t 11.01.08, 10:07

      • kropkacom Re: leniwa jestem n/t 11.01.08, 10:13
        Wspieram Orkiestrę co roku. Mąż w czasach technikum organizował koncert z tej
        okazji i nadal trzyma swój identyfikator smile)
    • jola9932 Re: Bawicie sie w WOSP? 12.01.08, 23:51
      Nie biegam ale daję i nie interesuje mnie to ile Owsiak z tego ma, czy sprzęt
      jest zakupiony w "układach", sprzęt w szpitalu stoi i niejedno życie uratował, a
      tym co krytykują akcję nie bronię nowego pomysłu, lepszego zorganizowania
      zebranych pieniędzy
    • agao_72 Re: Bawicie sie w WOSP? 13.01.08, 00:01
      tzw. "dzieci męża", czyli jego uczniowie jutro kwestują. więc
      popołudnie spędzimy na spacerze z córą wrzucając drobne* do puszek
      wielu uczniów.

      Zofia miała badany słuch na sprzęcie kupionym przez WOŚP, a cel
      tegorocznej akcji jest mi bardzo bliski, mam permanetnie rozwalone
      zatoki, wiem co to za ból.

      poza tym, jak mam nie grać, skoro do Towarzstwa Przyjaciół Chińskich
      Ręczników należałam wink

      * drobne dlatego, żeby jak najwiecej puszek obskoczyć i nie
      zabnkrutować.
      • l.e.a Re: Bawicie sie w WOSP? 13.01.08, 09:51
        Dajemy koncert z zespołem, w tym roku nie gramy, mąż akustyk
        obsługuje widowisko teatralne no i wrzucamy do puszeksmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka