dlania
23.01.08, 12:41
wiadomosci.onet.pl/1678331,11,item.html
Takie gesty skłaniają mnie do tego, żeby nie odrzucać wiary
chrześcijańskiej tylko dlatego, że KK jest durny i nie potrafi
przyznać się do swoich błędów i grzechów (nie tych z okresu
średniowiecza, tylko stale popełnianych).
Zadanie duchowe na obecny rok: wczytać się w poglądy Tomasza
Węcławskiego i je przemyśleć.