Dodaj do ulubionych

2 dzieci i powrót do pracy

27.01.08, 00:54
Witam mamy dwójki i więcej dzieci, które wracają do pracy. Powiedzcie, jak
udaje się wam godzić obowiązki domowe z pracą i niespaniem w nocy?Ja wróciłam
do pracy, ale przyznam, że nie jest lekko - częste budzenie w nocy (dziecko ma
prawie rok), praca nierzadko ponad 8 godzin, wracam wykończona, niewiele udaje
się zrobić w domu (na nadrobienie zaległości domowych zostają weekendy), mało
kontaktu i rozmów z rodziną. A najgorsze, ze dziecko musiałam zostawić z osoba
nie z rodziny. To trwa tak już pół roku, ale wciąż jestem rozdarta między
pracą a domem. I ciągle mam wątpliwości, czy podjęłam słuszną decyzję,
wracając do pracy. Jak to u was wygląda drogie mamy?
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 10:01
      Ja nie pracuję.Narazie nie muszę choć przyznam,że czasami o tym
      myślę.Ale jestem w takiej sytuacji,że na dzień dzisiejszy nie mogę.
      Od kilku miesięcy próbuje załatwić przedszkole dla dzieci.W naszym
      miasteczku brakuje 200 miejsc a burmistrz zapowiedział otwarcie
      nowego przedszkola za 2 lata...
      Pomijając brak przedszkola-jestem z dziećmi sama,mąż pracuje w
      Berlinie.Nie mogę na nikogo liczyć,że mi zaprowadzi czy odprowadzi
      dzieci lub popilnuje ich w razie choroby.Nie mam samochodu i w KAŻDĄ
      pogodę musiałabym ich ciągnąć powiedzmy o 7 rano.Żadne nadgodziny
      czy odpowiedzialna praca nie wchodzą w grę.Więc zarabiałabym jakieś
      700-800zł.Z czego 500 na przedszkole.Dziękuję...

      Podziwiam mamy pracujące smile
      • zuzanna56 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 18:09



        roksanaa22 napisała:

        > Ja nie pracuję...
        >
        > Podziwiam mamy pracujące smile


        Czasami mama zarabia 4 razy więcej niż te 800 zł i ma własny
        samochód do dyspozycji.
    • marzeka1 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 11:31
      Mam już odchowane dzieci, ale pamiętam, że wróciłam do pracy, gdy każde z dzieci miało 5 miesięcy. Zostawały z nianią. Jak godziłam? Nie było łatwo, ale pamiętaj, że to naprawdę króki i przejściowy okres. Zależy też, czy praca sprawia ci satysfakcję, ja bardzo lubię swoją pracę, chciałam wróćić, kompletnie nie wyobrażałam sobie siebie jako kobiety domowej, więc pogodziłąm wszystko przy naprawdę dużej pomocy ze strony męża.
      • zuzanna56 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 18:11
        U mnie dosyc podobnie jak u Marzeka1
    • maziq Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 11:34
      Myślę ze u Ciebie największym problemem są długie godziny pracy,
      każda godzina więcej zmienia bardzo dużo, ty jesteś zmęczona a na
      rodzinę czasu zostaje już naprawdę niewiele. Ja mam póki co jedno
      dziecko więc też zdaję sobie sprawę ze to trochę inna sytuacja. Ale
      wróciłam do pracy gdy córeczka skończyła 6 miesięcy i jestem
      zadowolona, ale pracę kończę o 16, w domu jestem najpóźniej o 16.30
      więc jak dla mnie to czasu na bycie z dzieckiem zostaje jeszcze
      sporo. Prasowanie w ciągu dnia zlecam niańce także w ciągu tygodnia
      praktycznie nie sprzątam, pewnie mogłabym coś tam pucować, ale nie
      mam ciśnienia na jakiś super sterylny dom. Obiady jemy z mężem w
      pracy więc gotowanie odchodzi. Mieszkanie sprzątamy, również razem w
      weekend i zajmuje to nam nie więcej niż dwie godziny, od czasu do
      czasu bierzemy panią do sprzątania, która nam to solidniej zrobi od
      wielkiego dzwonu.
      Także powiem szczerze ze ja odkąd wróciłam do pracy jestem o niebo
      bardziej zadowolona, wypoczęta i zupełnie nie mam poczucia ze coś
      zaniedbuję.I jestem z kolei pełna podziwu dla mam nie pracujących bo
      dla mnie siedzenie w domu to była masakra smile
    • jk3377 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 11:43
      a dlaczego prawie roczne nie spi w nocy?to mnie najbardziej
      zdziwilo... moja ma 11 mcy i jakos przesypia od20-6.30.

      ja tez mam dwoje i 11 lutego wracam do pracy.troche sie stresuje ale
      musze sobie dac rade i damsmile)))))))
      • maniolka05 ile dzieci tyle zwyczajów i przyzwyczajeń 27.01.08, 13:17
        Mnie tam nie dziwi że roczne dziecko budzi sie w nocy. Ty masz po
        prostu aniołka małego ale nie wszyscy je posiadaja smile
        • jk3377 Re: ile dzieci tyle zwyczajów i przyzwyczajeń 27.01.08, 14:09
          byc moze...aniolek? hahaa...jak spi i jesc nie wola hahhaahsmile))))
    • ania.silenter Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 12:04
      mam 2 dzieci i wracałam do pracy każdorazowo po macierzyńskim. Ciężko było po
      drugim macierzyńskim - młodsze dziecko 5,5 m. a drugie 21 m. Młodsza córka
      budziła się w nocy jeszcze przez ok. rok. Jakoś przetrwaliśmy choć łatwo nie
      byłosmile. Udało nam się z nianią - jest u nas już ponad 2 lata i dziewczynki ją
      kochająsmile. Obowiązki domowe - leżą i kwiczą choć robię co mogę ale doba nie jest
      z gumysad.
    • reteczu Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 18:27
      U mnie wygląda to tak: po pierwszym macierzyńskim ponad 4 lata temu
      wróciłam do pracy na cały etat. Z Małą została moja siostra. Mimo że
      byłam pewna serdecznej opieki, to z pracy gnałam jak szalona do
      dziecka, do domu. Żyłam na wiariackich papierach, bo mąż w pracy od
      rana do nocy, nawet w soboty, ale przeżyłam.
      Mała skończyła rok, przeprowadziliśmy się na swoje, udało mi się
      znaleźć wspaniałą opiekunkę (siostra wyjechała do Włoch), panią lat
      50, emerytowaną nauczycielkę.
      W zeszłym roku urodziłam drugą niewistę. O ile pierwsza spała jak
      człowiek w nocy i generalnie nie dawała popalić, o tyle druga pchła
      już nie była i nie jest taka łaskawa.Na palcach jednej ręki policzę
      przespane przez nią noce, a dziś to dziewczę kończy 8 miesięcy.
      Pierś najlepszym źródłem pokarmu, słoikowego jadła nie znosi, jest
      maminą przylepą.Wróciłam do pracy na pł etatu, gdy druga panienka
      miała skończone 3 miesiące. W ogóle pojawienie się drugiego dziecka
      wprowadziło galimatias w domu, bo jedynaczka została zdetronizowana
      i pokazywała różki. Moje pójście do pracy pogłębiło domowy zawrót
      głowy. Było i bywa ciężko.Od dwóch miesięcy jestem na całym
      etacie.Dom, dzieci, praca, przepełnione piersi, zakupy...dni mijają
      jak szalone!I to jakaś tam pociecha, bo coraz bliżej do chwili,
      kiedy uwalę się na łóżku, jedna mi zrobi herbatę, a druga przyniesie
      ciasto smile))
      • reteczu "pół" miało być 27.01.08, 18:29
    • jodi20l Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 19:33
      mam 2 córki: 5 mies, i prawie 3 latka. wrocilam do pracy w polowie
      stycznia. mieszkamy z moja mama wiec sytuacja troche inaczej
      wyglada. maz i ja pracujemy na zmiany, moja mama dorywczo i opieka
      nad dziecmi sie wymieniamy, tak samo z pozostala czescia obowiazkow.
      ogolnie sobie radzimy tylko bywa tak ze czasem sie przez kilka dni
      tylko mijamy. bogu dzieki udaje mi sie jeszcze karmic piersia wiec
      pracuje krocej i nikt nie moze mnie zmusic do nadgodzin. przyznam
      szczerze ze mam ochote uciec na 2 dni, sama!
    • alicja513 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 27.01.08, 19:35
      Przynajmniej wiem, że nie tylko mnie cięzko. Myslę jednak o wychowawczym, bo nie
      wiem ile tak wytrzymam.
    • 18_lipcowa1 czeste budzenie w nocy z rocznym dzieckiem???????? 27.01.08, 20:54

      a co ono robi jak sie tak budzi?????????????????
      • martagrz Re: czeste budzenie w nocy z rocznym dzieckiem??? 28.01.08, 11:36
        moje dziecko płacze mimo że ma 2,5 roku, rozbraja mnie gadanie że dziecko
        powinno w tym wieku przesypiać noce, pewnie że powinno ale nie chce więc
        zapraszam serdecznie do siebie może komuś uda sie przetłumaczyć dziecku że już
        dawno powinno przesypiać całe nocy - moja mała nie je nie pije w nocy od dawna
        a budzi sie 5 - 10 razy, pytałam wielu lekarzy ale nie umieją nam pomóc, każą
        czekać aż wyrośnie
        • agamamaani Re: czeste budzenie w nocy z rocznym dzieckiem??? 28.01.08, 12:58
          mój młody ma rok i 4 miesiące - budzi się co 2-3 godziny. Starsza ama 3,5 roku i przychodzi do nas w nocy na przytulenie. dobrze jest smile
          ja wróciłam do pracy przy Ani po 4ch miesiącach przy Franku po pół roku.
          daję radę big_grin choć czasem mi zal tych spacerków i zabaw.. nadrabiam w weekandy i wieczorami.
      • wieczna-gosia Re: czeste budzenie w nocy z rocznym dzieckiem??? 27.05.08, 00:16
        wyje
    • aniaj.2 Re: 2 dzieci i powrót do pracy 26.05.08, 23:50
      Przy pierwszym dziecku wróciłam do pracy, gdy synek miał 10
      miesięcy. Opiekowała się nim babcia. Córaczka ma teraz roczek, a ja
      jestem razem z nią. Niestety od października wracam do pracy, a ona
      idzie do żłobka. Synek chodzi do przedszkola. Wrzesień zostawiłam
      aby mogła spokojnie przyzwyczaić się do żłobka i żeby nie było
      szykowania i wychodzenia w pośpiechu. Na samą myśl o oddaniu do
      żłobka robi mi się słabo, ale niestety nie ma innego wyjścia. A
      babcia niestety nie może już pilnować małej ze względu na swój wiek
    • mruwa9 w sumie prosto 27.05.08, 00:08
      dzieci maja tatusia, z ktorym szczesliwie tworzymy pelna rodzine,
      mieszkamy razem. Reszta to kwestia wypracowania kompromisow,
      priorytetow (co musi byc zrobione, a co moze lezec odlogiem- dzieki
      takiej filozofii moje najmlodsze dziecko nie wie, co to jest i do
      czego sluzy zelazko...) i wspolpracy, zmieniania sie podczas nocnych
      pobudek dzieci, w miare rownomiernego rozlozenia obowiazkow, aby
      wszystko jakos trzymalo sie kupy i mialo szanse funkcjonowac.
      jedynie ciezko mnie bylo zastapic podczas karmienia piersia, tu
      nieoceniony byl trojkat w lozku... dziecko spalo z nami i
      obslugiwalo sie samo, bez budzenia mamy, ale bywaly chwile, gdy
      mialam dosc, odwracalam sie plecami do swiata, nakrywalam koldra
      glowe i wtedy tatus walczyl z nocnym krzykaczem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka