sturbow
01.02.08, 16:21
I chyba nie powinnam mieć nigdy dzieci.
Jak chce mi się pić - to piję. Jak chce mi się jeść - to jem. Jak chce mi się
sikać, to idę do łazienki i sikam. Kupę też robię, a co! I to czasami długo
robię! Myję się codziennie. Zapraszam ludzi do mieszkania. Bzykam się dosyć
często z lubym.
A musiałabym z tego wszystkiego zrezygnować co najmniej na 5 lat, bo przecież
przez 24 godziny powinnam się gapić na dziecko.
To nie jest absolutnie krytyka, tylko obserwacja (jak to mój szef mawia).