Dodaj do ulubionych

300km z 6 mies.bobasem

05.02.08, 12:07
Kochane mamy jutro wyjezdzamy z coreczka 300 km samochodem do moich
rodziców.to jest nasz pierwszy taki daleki wyjazd z mała.poradzcie
mi co ile musimy sie zatrzymywac na postuj , czy na przebranie
pieluchy gdzies sie zatrzymywałyscie czy w czasie jazdy? tak sie
strasznie boje jak ona ta podroz przezyje a jak ja?! w sumie corka
lubi jezdzic samochodem i zaraz zasypia ale przeraza mnie prawie 5
godz pordoz.dodam ze nie karmie juz cyckiem i musze chyba zabrac
termos zeby dawac jej butle.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:09
      Moje dziecko swoje pierwsze 300 km przejechało mając 2 tygodnie.
      Potem regularnie co poltora - dwa miesiace jezdzilo - cala droge
      spalo. Nigdy 300 km nie jechalismy 5 godzin, wiec postoje nie byly
      konieczne - chyba, ze sie zdarzyla koniecznosc
      przewieniecia/nakarmienia, ale bylo to dostosowane do wymagan
      dziecka.
    • majmajka Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:12
      Jesli pojedziecie 5 godzin to postoj u mnie bylby jeden. Dopajanie owszem, czesciej. Termos to dobry pomysl. Przewijanie w dobie pampersow tylko w razie potrzeby. Spokojniesmile.
    • marghe_72 Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:13
      monia832 napisała:

      > Kochane mamy jutro wyjezdzamy z coreczka 300 km samochodem do
      moich
      > rodziców.to jest nasz pierwszy taki daleki wyjazd z mała.poradzcie
      > mi co ile musimy sie zatrzymywac na postuj ,

      to zalezy od tego jak dziecko będzie znosić jazdę
      (postÓJwink


      czy na przebranie
      > pieluchy gdzies sie zatrzymywałyscie czy w czasie jazdy?

      tak, na wielu stacjach benzynowych są przewijaki
      W Mc Donaldsach takoż smile]

      tak sie
      > strasznie boje jak ona ta podroz przezyje a jak ja?! w sumie corka
      > lubi jezdzic samochodem i zaraz zasypia ale przeraza mnie prawie 5
      > godz pordoz.dodam ze nie karmie juz cyckiem i musze chyba zabrac
      > termos zeby dawac jej butle.

      Termos możesz zabrać
      Możesz też na ww stacjach porpsić o wrzątek lub o podgrzanie wody,
      którą zabierzesz ze sobą

      5 h to wcale nie tak długo, zwłąszcza dla dziecka, które w
      samochodzi zasypia smile

      A Ty sie na zapas nie denerwuj. Bo się dziecku to zdenerwowanie
      udzieli smile
    • joanna_poz Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:16
      a czemu miałybyście nie przezyć..

      my jechalismy 300 km samochodem, jak synek miał 4 tygodnie.
      w jedną stronę całą drogę przespał, w druga - mielismy jeden postój
      na jedzenie i zmianę pieluchy.
    • dorotamakota1 Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:17
      Najlepiej wybierz taką porę na podróż w której zawsze twoje dziecko śpi czyli
      albo bardzo wczesny ranek albo późny wieczór. Ta metoda u nas zawsze się sprawdza.
      Jeżeli masz termos to weź gorącą wodę i ze dwie butelki z wsypaną odpowiednią
      ilością mieszanki tak abyś mogła tylko zalać i podać.
      Na postój zatrzymaj się jak dziecko się obudzi. Jeśli będzie spało to nie
      zatrzymuj się bo wtedy spokojnie możesz jechać.
      Wokoło fotelika pozawieszaj ulubione zabawki które dziecko będzie mogło
      obserwować w razie nagłej pobudki.
      Ogólnie głowa do góry będzie dobrzewink
    • mathiola Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:19
      jeździłam z maleńkim synkiem autobusem i pociągiem, sama i dałam radę więc wy
      tym bardziej dacie radę jadąc samochodem. Spokój nade wszystko bo nie ma się
      czym denerwować. smile
    • deela Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:32
      ja pojechalam z mlodym 450 km jak mial 6 tygodni i byla to zima
      wiec zamiast doradzac rzeczy oczywiste zapytam
      czy tak ciezko zaplanowac podroz z niemowlakiem?
      i to w dodatku wlasnym????????????????????????
    • beniusia79 Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:38
      spokojnie, to tylko 300 km. polecam zrobic przynajmniej jedna
      dluzsza przerwe w trakcie jazdy i przebierac mala i karmic podczas
      podrozy w tych samych godzinych co zwykle. my dajemy naszej malej
      duzo do picia (wody) w czasie dluzszej jazdy. nasza corka w wieku 6
      miesiecy miala juz kolo 7000 km za soba smile zawsze jezdzimy na noc,
      wtedy jedzie sie duzo lepiej. powodzenia
      • socka2 Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 12:48
        z 6 miesiecznym bobasem to ja jechalam 2400 km smile))) spokojnie dasz
        sobie rade, tym bardziej, ze jak piszesz, dziecko lubi jazde i zaraz
        zasypia. a jak bedzie marudzilo, to postoj, wez troche zabawek dla
        dziecka, jakies ksiazeczki.
    • ania.silenter jechałam 350 km z 2-tygodniową córką 05.02.08, 13:13
      jechaliśmy ok. 5,5 godz. 3 postoje. Jadła 2 razy, karmiłam butlą.
      Nie pamiętam ile razy zmieniałam pieluchę ale przypuszczam, że
      zgodnie z potrzebąsmile.
    • monia832 dziekuje wam.chyba nie bedzie tak strasznie :) 05.02.08, 13:47
      jak mi sie wydawało
      • rudy_wyjec Re: dziekuje wam.chyba nie bedzie tak strasznie : 05.02.08, 13:58
        Ja tylko przypomnę, że nie należy zmieniać pieluchy W CZASIE JAZDY,
        bo w czasie jazdy dziecko powinno być zapięte w foteliku. Pieluchę
        zmieniaj więc w czasie postojów. To chyba jest oczywiste.
    • myelegans Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 14:33
      Bylam w 500km podrozy z 6 tygodniowym dzieckiem, sama zabralam 6-
      miesieczniaka w 10-godzinna podroz transoceaniczna. Wszyscy przezyli.
      Karmilam cyckiem, butelke z woda mialam, termosu nie, przebieralam
      kiedy trzeba bylo, karmilam tez kiedy byl glodny.
    • aluc Re: 300km z 6 mies.bobasem 05.02.08, 16:19
      moje półroczne trzystukilometrową podróż przesypiały w jednym
      kawałku bez postoju na karmienie i przewijanie

      zatem jedna rada - jak śpi i jeść nie woła - nie zatrzymywać się i
      nie budzić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka