ewasuwek 04.03.08, 13:22 jestem załamana.... mamy dwoje małych dzieci... ja zarabiam 1300 zł netto... eh życie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
topcia27 Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:27 O kurcze... Bardzo mi przykro. Trzymaj się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:40 Trzymaj się i nie trać nadziei. Ja w styczniu dowiedziałam się, że będę mamą po raz drugi. Mąż zarabiał 1200 netto, ja nic więc byliśmy załamani. I o dziwo udalo mi się znaleźć pracę (dziś podpisałam umowę), mąż też dostał lepszą propozycję pracy. Wszystkop napewno się ułoży, lepiej niż Ci się w tej chwili wydaje. Pozdrawiam cieplutko, bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:40 Może ma jakiś okres wypowiedzenia i w tym czasie znajdzie nową? Albo nabył prawo do zasiłku. Trzymam kciuki żeby wszystko się szybciutko naprostowało. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:48 trzymaj się jakoś... może to nie tylko czegoś koniec, ale początek czegoś innego? Lepszego? Odpowiedz Link Zgłoś
korneliap Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:48 ku pocieszeniu Rok temu maż stracił pracę Poszedł się zarejstrowac do Urzedu Pracy a po 2 dniach już sie wyrejestrowywał bo znalazł nową pracę. Los nam zgotował niezły stres z ta sytuacją ale wszystko poszło na lepsze. Dostał pracę bardzo blisko domu (wczesniej dojazdy po okolo godzinie) i jeszcze lepiej płatną. Takze głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
mwiktorianka Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:57 Głowa do góry i trzymaj się będzie dobrze bo musi być.My też kilka razy mieliśmy taką sytuację raz mąż stracił pracę,kilka lat później ja będąc w 2-ej ciąży byłam załamana i było nam naprawdę ciężko bo mąż zarabiał niewiele,ale daliśmy radę.Zazwyczaj w takich sytuacjach sprawdza się przysłowie"nie ma tego złego..."przekonałam się otym na własnej skórze.Trzymam za was kciuki i życzę powodzenia w poszukiwaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 13:59 A kim M.jest z zawodu?W ogóle co umie? Nie ma co załamywać rąk,tylko kombinować co dalej. Zawsze mogłoby być gorzej.Np.jakby Męża tramwaj przejechał.I to nie na śmierć,ale tak że do końca życia leżałby sparaliżowany w łóżku... Albo jakby umarło Wam dziecko?! A więc wiesz-jest źle,ale to jeszcze nie koniec świata. Jesteście razem,pewnie się kochacie = dacie sobie radę! Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:09 wobbler napisała: > Zawsze mogłoby być gorzej.Np.jakby Męża tramwaj przejechał.I to nie na > śmierć,ale tak że do końca życia leżałby sparaliżowany w łóżku... > Albo jakby umarło Wam dziecko?! aleś gruchnęła wobbler. czasami powinnaś jednak walnąć łbem o ścianę zanim coś z siebie wyartukułujesz. z twojego posta wynika, że autorka watku powinna zacząć usilnie modlić się o śmierć własną. wtedy nie będzie potrzebowała ani nowej pracy dla meża, ani kasy, ani nic. kompletnie nic. bo nawet to czy leży na cmentarzu komunalnym czy w rowie pod lasem będzie jej zwisało i powiewało. Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:21 E,tam-co chcesz? Mój post jest jak bajka,która sie dobrze kończy.Najpierw okropności,ale później happy end. A łepetyną o ścianę walę od czasu do czasu.Miejscami już tynk poodlatał.Ale-qrcze-nic nie pomogło... Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:03 Nigdy nie jest tak źle,żeby nie mogło być lepiej. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
ewasuwek Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:13 ...dziękuje wszystkim za słowa otuchy... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:15 nie martw sie teraz z praca nie ma problemu tym bardziej mezczyzna niebawem cos znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete28 Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:16 trzymaj sie kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
m.nikla Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:54 Nie martw się - nie ta praca- to inna Moze lepsza?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: dzisiaj mąż stracił pracę... 04.03.08, 14:59 "Na już" trzeba zrobić coś, co chwilowo zażegna kryzys finansowy. Jest kilka możliwości: rejestracja w urzędzie pracy czyli zasiłek dla bezrobotnych (jeśli ma rok pracy z ubezpieczeniem) i prawo do bezpłatnej opieki lekarskiej dla niego, Ciebie i dzieci. Opieka społeczna - zasiłek rodzinny plus ewentualne inne zasiłki (okresowe, celowe itd). Urząd gminy - dopłata do czynszu. Tyle chyba na początek. Potem znowu urzad pracy - ewentualna oferta nowej pracy oraz możliwość szkolenia, uczestniczenia w aktywizujących programach rynku pracy, ewentualnie w dalszym czasie pozyczka lub dotacja na otwarcie działalności gospodarczej. Ponadto "na już" możliwość zdobycia pracy interwencyjnej lub w ramach robót publicznych, może nie ejst to wiele ale daje jakieś pieniądze a nowej, lepszej pracy mozna szukać. No i polecam kontakt z doradcą zawodowym, w urzędzie pracy, centrum planowania kariery zawodowej WUP lub CEiPM OHP celem przygotowania cv (jeśli nie ma) lub też uzgodnienia dalszych ruchów zawodowych. Dalsze działania - szukanie pracy stałej. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes A może 04.03.08, 15:47 to okazja by zrobić cos innego - załozyć firmę, znależć lepszą, ciekawszą pracę? Może będzie Wam w efekcie duzo lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 dostanie nowa, lepsza, zobaczysz... 04.03.08, 17:36 moj szukal jak ja bylam w 5 miesiacu ciazy, bo warunki zrobily sie nei do zniesienia w starej i znalazl szybko, lepsza, ludzie czasem potrzebuja zmian Odpowiedz Link Zgłoś