Dodaj do ulubionych

chwalipieta, co robic???

03.09.03, 13:59
czy mialyscie moze do czynienia z osoba, ktora przychodzi do was w konkretnym
celu : POCHWALIC SIE, ZE JEJ CORCE JEST LEPIEJ NIZ MNIE!. ale jej corka ma
bogatych tesciow, ktorzy dali jej mieszkanie, samochod, dobrze platna prace.
a ja ? niestety, a moza dzieki Bogu, wyszlam za maz za faceta, a nie za jego
rodzicow! i powoli sami do wszystkiego dochodzimy ale przyznam, ze jak
przyjdzie taka ciotka i pier... ,za agnieszka sie buduje, czy zmienia
samochod, to czlowiekowi przykro na duszy. ja nie mam tesciow bo... tak
wyszlo. pomaga nam tylko nasza (moja) matka. ale przy najmniej w przyszlosci
moge zapewnic sobie konfort psychiczny, ze nikt mi niczego nie wypomni, ze
nikt mi niczego nie dal ( co do mojej matki jestem pewna na 100 % ze tak nie
powie). ale co zrobic z takim gadem (ciotka)? ostatnio zlapalam sie na tym,
ze jej dogryzam : a to ze buduje sie w tanim budownuictwie, a w ogule
ostatnio nie otworzylam jej drzwi jak przyszla (udalam, ze mnie nie bylo)! to
okropne, co dzieja sie z ludzmi, czy naprawde swiatem rzadzi pieniadz./
przeciesz ja jestem szczesliwa : ma wspanialego meza, najwspanialsza corke,
czy taki cxzlowiek w postaci tej ciotki ma prawo burzyc moja harmonie ?
Obserwuj wątek
    • simsalabim Re: chwalipieta, co robic??? 03.09.03, 15:50
      a moze ona sie nie chwali, poprostu tylko opowiada o swoim zyciu i o tym co
      przezywa, przeciez az nie jest tak pergfidna zeby ci wytakac co ona ma a co ty
      nie masz, albo?
    • karatina Re: chwalipieta, co robic??? 03.09.03, 16:57

      > przeciesz ja jestem szczesliwa : ma wspanialego meza, najwspanialsza corke,
      > czy taki cxzlowiek w postaci tej ciotki ma prawo burzyc moja harmonie ?

      To dlaczego jest ci przykro jak ciotka opowiada o swojej córce? Może powinnaś
      się cieszyć, że ona też jest szczęśliwa?


      • maja252 Re: chwalipieta, co robic??? 03.09.03, 21:32
        znam to ...z tylko że u mnie to moja siostra zawsze lepsza ..ma wszystko
        lepsze ...itp.wiesz co ja bym powiedziała otwarcie co o tym myśle ..jeśli masz
        już odruch żeby cioci do mieszkania nie wpuścic to pewnie masz twgo naprawde
        dosyć i musisz zadbać o swój komfort psychiczny....wkoncu nie mysisz ciągle
        wysłuchiwać zdań które maja na celu udowodnić tobie że w jakiś sposób jesteś
        gorsza ...bo pewnie to ma na celu ciocia (może troche nieświadomnie bo pewnie
        dumna jest z córki)ale to twoje życie i masz prawo powiedzieć drógiej osobie
        że nie podoba ci się taki sposób rozmowy....może się obrazi ale raczej
        przemyśli że robi ci poprostu przykrość i cała sprawa się zakńczy

        Pozdrawiam Maja

        ps.ja powiedziałam co mi na sercu leży i wszystko się skończyło ..nikt juz
        mnie nie porównuje do lepszej siostry w każdym bądź razie nie w mojej obecności
        • umargos Re: chwalipieta, co robic??? 03.09.03, 22:01
          Czujesz się szczęśliwa i spełniona, masz kochającego męża i wspaniałe dziecko,
          marzenia i plany na przyszłość??...rewanżuj się tym, opowiadaj jaka jesteś
          szczęśliwa. Grunt żeby z prawdziwym szczerym entuzjazmem. To pozwoli zachować
          równowagę (Tobie). Takie wyliczenie, opowiedzenie o własnym szczęściu i
          powodzeniu, niekoniecznie materialnym (wcale nie jest najważniejsze) zazwyczaj
          nas samych utwierdza w przekonaniu, że tak jest (nawet jeżeli czasem mamy
          chwile zwątpienia). A prawdopodobnie zaowocuje ograniczeniem wizyt cioci, która
          albo bardzo chce ze wszystkimi dzielić się szczęściem swojego dziecka, albo
          musi u innych znależć potwierdzenie, że tak jest (obie motywacje się zdarzają,
          mogą być też różne inne). Ja na pytania bliższych i dalszych znajomych, tudzież
          rodziny, jak mi sie wiedzie odpowiadam zawsze świetnie. I zawsze mogę coś dodać
          na potwierdzenie moich słów, choć nieprędko będę mogła pochwalić się kupnem
          nowego samochodu (w najlepszym razie będzie to i tak "nowy" używany samochód,
          ale jakoś mnie to nie martwi). O kłopotach i problemach wiedzą tylko Ci, którzy
          są mi naprawdę bliscy.
          Pozdrawiam i trzymaj się
          Ula
    • knabi-ann Re: chwalipieta, co robic??? 04.09.03, 19:26
      Wlaśnie, Ula ma rację. Opowiadaj o swoim szczęściu. Może ciocia
      dowartościowuje sie właśnie w ten sposób? A może jej córka nie ma jeszcze
      dzieci i ten dobrobyt ma rekompensować coici brak wnuków ? - tutaj Ty
      miałabyś przewagę wink) Nie wiesz czego ci teściowie oczekują w zamian...
      Ciesz się swoją rodzinką!
      ANN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka