Dodaj do ulubionych

Dzielna młoda przyszła mama

17.04.08, 16:55
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9867745,wiadomosc.html
mam nadzieję , ze pozwolą jej kontynuować edukację.

A poza tym zdawało mi sie , ze nie wolno z powodu ciązy wyrzucać ze szkoły.
Ciekawe czy młody ojciec też został skreślony...
Obserwuj wątek
    • gku25 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 17:00
      Nie bardzo rozumiem, te zaświadczenia lekarskie to zwolnienia? To wtedy
      nauczyciele chyba muszą uznać?
    • lola211 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 17:01
      Swietnie-strajkowac potrafi, ale do szkoly juz jej nie po drodze.
      > A poza tym zdawało mi sie , ze nie wolno z powodu ciązy wyrzucać
      ze szkoły.
      > Ciekawe czy młody ojciec też został skreślony...

      Przeciez powodem jest nie ciaza, a nieobecnosc w szkole..
      • wegatka Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 17:06
        Lolu, czyli gdyby Twoje dziecko z powodu np. skomplikowanego złamania nogi przez
        kilka miesięcy nie pojawiło się w szkole, to też należy je skreślić z listy, bo
        czemu niby jego zwolnienie lekarskie ma być brane pod uwagę, a już dziewczyny w
        ciąży nie?
        • lola211 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 17:09
          Ciaza to nie choroba.
          Pytanie- dlaczego dyrekcja nie uwzglednia tych zwolnien? Moze
          dlatego ze nie spelniaja wymogów?
          • wegatka Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 17:15
            lola211 napisała:

            > Ciaza to nie choroba.

            Niby nie, ale powiedz to osobom, które mają ciążę zagrożoną. Powiedz im, żeby
            przestały się nad sobą rozczulać i zapychały do roboty, a nie udawały, bo skoro
            Ty czułaś się rewelacyjnie i nie miałaś problemów, to przecież wszyscy tak mają.
            A już ciężarna nastolatka to w ogóle nie ma prawa się źle czuć i mieć
            zagrożonej ciąży, prawda?
            • lola211 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 19:01
              Doskonale wiem, co to zagrozona ciaza, bo takie przechodzilam.
              Bylam studentka i nikt nie kwestionowal moje zwolnienia lekarskiego.
              Widocznie moje zwolnienia byly prawidlowo wystawione i uzasadnione.
              Inna kwestia- czy w takim wypadku nie mogla zalatwiac sobie
              indywidualnego nauczania.
          • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 18:10
            Zwolnienia lekarskiego nie dostaje się za piękne oczy.
            • lola211 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 19:02
              Raczysz sobie widze zartowac.Albo faktycznie nie znasz realiow.
              • raczek47 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 19:40
                Szzkoła to nie praca, gdzie z powodu ciąży należą sie zwolnienia
                lekarskie.Jestem nauczycielką w szkole średniej, ciąze zdarzają się
                dosć często i dziewczyny ten okres wykorzystują na maksa-przestają
                uczęszczać na zajęcia a pod koniec rozwiązania przychodzą i
                wymuszają płakaniem, stękaniem i jęczeniem zaliczenia, często
                jeszcze przysyłając swoje durnowate mamusie, które opowiadają, że
                ciąża córeczki jest zagrożona, że to dla córuni szok itp.bzdury.
                Czy Wy myślicie, że po urodzeniu dziecka dziewczyna będzie
                uczęszczac do szkoły regularnie? Niestety nie, bardzo szybko okaże
                się,że nie ma kto zostawać z dzieckiem, że dziecko choruje-więc co ?
                kolejne,"usprawiedliwone" nieobecnosci, w rezultacie wymuszone,
                wypłakane, niesprawiedliwe zaliczenie kolejnego roku nauki, potem
                następnego i skończenia szkoły, a potem śmianie się w nos-że durni
                nauczyciele dają się robić w balona.Niestety, często jest tak,ze
                dziewczyna ciężarna/po urodzeniu dziecka na szkołę nie ma czasu, ale
                na dyskoteki tak.Pracuję w swojej szkole 11 lat i takich ciaż miałam
                kilkadziesiąt-na te kilkadziesiąt może dwie, trzy dziewczyny były
                uczciwe-chodziły, póki mogły, a potem organizowały sobie opiekę,
                albo rezygnowały ze szkoły, kończąc wieczorowo-i to było uczciwe.
                Demonstracja uzcennicy z Wałbrzycha jest oburzająca, dla mnie jest
                to kolejna, nastoletnia wymuszaczka, która sie puściła i teraz
                uważa,ze cały świat powinien jej chylić się do nóg i pomagać.A potem
                wymusi zakończenie zskoły.Wg mnie skoro dyrekcja podjęła taką
                decyzję nie powinna ulegac.Dziewczyna zresztą może skonczyć średnią
                zskołę wieczorowo.
                • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:03
                  Uważasz, że ciąza nie jest szokiem dla dziewczynki w wieku nastoletnim?

                  IMO jest.

                  Choroba dziecka jest moim zdaniem jak najbardziej usprawiedliwieniem
                  nieobecności. Dla każdego kto widział dziecko choćby przez szybke czy na
                  obrazku. Trzeba mieć maksymalnie niewiele wyobraźni by uważać , ze to
                  "nieusprawiedliwione"
                  • minerallna Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:28
                    sir.vimes napisała:
                    > Uważasz, że ciąza nie jest szokiem dla dziewczynki w wieku >nastoletnim?
                    > IMO jest.

                    Że,co?Nastoletniej dziewczynki?A ona to z księżyca jest i idąc do łóżka z jakimś
                    chłopakiem nie wiedziała,że może zajść w ciążę?
                    Czyli ta nastoletnia dziewczynka jest durniejsza niż ustawa przewiduje.A
                    nastoletnią bywa też 18,19-latka.I znam takie mamy co w tym wieku rodziły i
                    głupot w szkole nie wyczyniały(młodsze też w moim życiu poznałam).
                    I jej protest też jest durny.Ale media lubią takie tematy,a i my mamy o czym pisać.
                    • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:34
                      > Czyli ta nastoletnia dziewczynka jest durniejsza niż ustawa przewiduje.

                      A Ty sądzisz , ze tylko rozsądne zachodzą w ciążę? To jakiś zabobon.
                    • kali_pso Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:34
                      A ona to z księżyca jest i idąc do łóżka z jakimś
                      chłopakiem nie wiedziała,że może zajść w ciążę?


                      Z uwagi na brak rzetelnej edukacji seksualnej w Polsce- całkiem
                      możliwewink Lub może on powiedział jej, że będzie uważał a ona mu
                      uwierzyła.....
              • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:01
                Nie, faktycznie nie znam realiów.

                w ciązy pracowałam na umowy o dzieło - zadne zwolnienia mi nie były potrzebne bo
                to ja decydowałam kiedy i gdzie pracuję. Kiedy leżałam na patologii -
                oczywiście, nie pracowałam. Na uczelni miałam dziekankę - nie zwolnienie.

                Nie znam tez żadnej kobiety która miałaby lewe zwolnienie w ciąży. Znam za to
                laskę, która chodziła do pracy z zaawansowną ciążą i noga w gipsie. Ale
                faktycznie czuła się dobrze.
    • 18_lipcowa1 jaka dzielna????????? 17.04.08, 20:18
      przepraszam ale nie ciaza jest powodem tylko duza liczba nieobecnosci
      za to -zdaje sie kazdego usadza ....
      • raczek47 Re: jaka dzielna????????? 17.04.08, 20:19
        sir.vimes-to nie ja tak twierdzę tylko mamusie tych ciężarnych
        dziewczątek...
      • raczek47 Re: jaka dzielna????????? 17.04.08, 20:22
        dziewczyny w szkole średniej mają 16-18 lat.Idą do łóżka są swiadome
        konsekwencji, gadanie o szoku wywołuje u mnie atak śmiechu,
        zwłaszcza jak widzę ich zachowanie na szkolnych wycieczkach
        chociazby...
        • mama_kotula Re: jaka dzielna????????? 17.04.08, 20:31
          raczek47 napisała:

          > dziewczyny w szkole średniej mają 16-18 lat.Idą do łóżka są swiadome konsekwencji, gadanie o szoku wywołuje u mnie atak śmiechu,
          > zwłaszcza jak widzę ich zachowanie na szkolnych wycieczkach
          > chociazby...

          To, co się nazywa "szokiem" może być ewentualnie wściekłością i rozczarowaniem, że skończyło się rumakowanie. I tyle.

          Dla mnie przykuta dziewczynka jest śmieszna, jej protest jest idiotyczny. Nazywanie jej "dzielną" - jeśli nie jest ironiczne - to chyba pomyłka jakaś.
    • marzeka1 Re: Młoda -tak, dzielna? 17.04.08, 20:28
      A na innym portalku o tej sprawie już trochę inaczej: dziewczyna jest gościem w szkole, ponad 200 godzin nieusprawiedliwonych.Do przykutej pannicy przyszłą matka: w zaawansowanej ciąży z niemowlęciem (czyli rodzieństwem) na ręku.Widziesz tu dzielność? Bo ja- patologię.A potem: kolejka do opieki, bo "należy się".
    • kali_pso Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:45
      Czyli dziewczyna najpierw robiła nieobecności, a zwolnienia pojawiły
      się na wieść o relegowaniu?
      Chciała informację o ciąży ukryć, skoro dopiero po wybuchu afery,
      przyznała się do zaciążenia?
      Jesli ciąża była zagrożona, to zwolenienie powinno byc na biurku
      dyrektora duzo wcześniej, w zasadzie w chwili kiedy dowiedziała się
      o zagrożeniu.....
      • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 20:54
        > Czyli dziewczyna najpierw robiła nieobecności, a zwolnienia pojawiły
        > się na wieść o relegowaniu?

        Hm, nie widzę tego w artykule. Zaraz zerknę raz jeszcze.

        Tak czy inaczej - ciekawa jest postawa tej dziewczyny. Rzadko sie słyszy by
        osoby w takiej sytuacji SAME coś robiły, raczej wstydzą się ciąży, zgadzaja na
        proponowane przez innych rozwiązania...

        jezeli zwolnienia dziewczyny są lewe - oczywiście, sprawa wyglada inaczej. Ale
        faktem jest, że zrobiło na mnie duże wrażenie, ze mała nie zasłania się ammusią
        , tatusiem, nie ukrywa ciąży, nie bawi sie w potulną, zbłąkaną owieczkę...

        Miałam w szkole ciężąrną - zresztą, dobrą uczenicę. Wywalono ją ze szkoły na dwa
        chyba miesiące przed maturą. Nic nie było widać, sama powiedziała nauczycielce -
        w dyskrecji.

        Od tamtego zdarzenia mam alergię na niekończenie szkół przez cieżąrne - i nie
        wierzę by w większośći przypadków była to ich decyzja...

        Na dodatek - zastanawiam sie KIEDY dziewczyna poszła do lekarza i otrzymała
        szanse na uzyskanie zwolnień (a rzyga się w pierwszym trymestrze
        najczęsciej...). JA na miejscu nauczycieli wzięłabym pod uwagę możliwość , ze
        dziewczyna wstydziła sie , nie wiedziała co zrobić - ale jak widać zdecydowała
        sie ciążę donosić. Za co w prorodzinnym, antyaborcyjnym kraju z pewnością
        zostanie ukarana.
        • syriana Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 21:04
          myślę, że mitologizujesz postawę tej dziewczyny i chcesz widzieć w jej zachowaniu coś czego tam nie było

          notatka na onecie głosi, że panna ma 18 lat, więc żadna z niej "dziewczynka"
          w szok ciążowy też nie uwierzę; raczej w pretekst do olania instytucji, którą się nieszczególnie szanowało do tej pory, a która w obliczu zbliżającego się rozwiązania, ostatnią ostoją normalności i tego co znane się wydaje

          nie widzę powodu, by za uszy wyciągać kogokolwiek, nawet ciężarną, która przez X czasu rzekomych niedyspozycji zdrowotnych, nie pofatygowała się by poinformować o swoim stanie zdrowia

          prorodzinność nie powinna dawać przyzwolenia na hodowanie świętych krów
          pomoc pedagoga i przedstawienie realnych możliwości kontynuowania nauki w przyszłym roku - jak najbardziej
          • syriana Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 21:08
            no i aż się prosi o zadanie sakramentalnego pytania: "a gdzie byli rodzice?"
            bo chyba ciąża małoletniej córki zobowiązuje do podjęcia większych niż
            standardowe wysiłków, np. wykonania telefonu do szkoły i wybadania możliwości
            nauki w innym trybie
            • marzeka1 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 21:23
              Moja uczennica urodziła 3 tygodnie temu, jest w II klasie,niedługo wróci do szkoły, chce ją skończyć i zdać maturę- wiem,że to się uda. W ciąży cały czas chodziła do szkoły, zwolnienia miała na wizyty u lekarza, nie nadużywała tego.
              A tu, w tym wypadku: podali, że matka (w zaawansowanej ciąży z niemowlakiem na ręku) przyszła zoabczyć się z córką- masz teraz odpowiedź:GDZIE byli rodzice.
          • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 21:30


            "myślę, że mitologizujesz postawę tej dziewczyny i chcesz widzieć w jej
            zachowaniu coś czego tam nie było"

            No może tak...
            • sir.vimes Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 21:31
              Ale - można ja przecież zwyczajnie oblać a nie wywalać ze szkoły...
    • kotbehemot6 Re: Dzielna młoda przyszła mama 17.04.08, 21:39
      Nie za bardzo widze tu dzielność...widze dziewzynę,która nie chodziła do szkoły.
      jest w ciąży, z artykułu nie wynika czy nieobecności zbiegły się z okresem ciąży
      czy też może to ciąża jest wynikiem "nieobecności". W sumie nieważne...laska
      zobaczyła ,ze nawiwijała i szantażuje ciążą. ot tyle. Byc moze w tym wypadku
      szkoła powinna ulec "szantażowi" , bo jak teraz z nie skończy, to już pewnie
      długo nie..ale zeby od razu dzielna-bez przesady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka