semida
22.04.08, 20:43
Mam koleżankę.Dziewczyna ma 23 lata,5 letnią córkę z facetem z
wakacji,i znowu jest w ciąży.W ciąży jest z gościem,z którym była 5
lat,2 miesiące temu się rozstali,bo były ciągle kłótnie itp.
Poza tym dziewczyna poznała naprawdę fantastycznego faceta i zaczęła
być szczęśliwa...
Tydzień temu okazało się,że jest w ciąży z byłym(to pewne).
3 lata temu już z nim zaciążyła i usunęła:/Wspomina to często...
Teraz powiedziała facetowi o ciąży,a on że to nie jego,że i tak już
z nią nie będzie itp.
Dziewczyna znowu chce usunąć!
Mówi że nnie ma perspektyw(mieszka z mamą rencistką i córką,sama
pracuje,ale zarabia 900zl),że jaką ona zapewni przyszłość dziecku,że
ten nwy facet ją zostawi jak się dowie że 2 nie swoich będzie miał
na karku,zę coś tam że cos tam...
Urodzić i oddać do adopcji nie chce,bo mówi że jak urodzi to już na
pewno zostanie to dziecko z nią,a ona nie ma warunków itp.
Jest to moja bardzo dobra koleżanka,namawiam ją,proszę żeby nie
usuwała.Chcę jej oddać wszystko po moim dziecku na początek
(wózek,łóżeczko,ubranka,zabawki niemowlęce),niemal ją błagam żeby
tego nie robiła.Pokazałam jej nawet w necie zdjęcia z aborcji.Mówi
że jej to nie rusza,bo odpycha od siebie myśl,że tam w środku jest
człowiek.Twierdzi że jak urodzi,to już będzie 2 dzieci miała,każde z
innym,i nikt jej już nie zechce...
Dzisiaj jej nagadałam dużo,chyba wzbudziłam w niej jakieś
wątpliwości,ale nie przekonałam jej jeszcze ne pewno.Co zrobic?Jak
ją przekonać???Co jej powiedzieć,pokazać,żeby ją naprawdę sumienie
ruszyło????
Chaotyczne to,ale jestem pod wpływem dużych emocji.