Dodaj do ulubionych

Zmarła Agata Mróz :(((

04.06.08, 11:00
(*)
Obserwuj wątek
    • marta_mamamaciunia Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:02
      no co ty piszesz.. ??
      • marta_mamamaciunia Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:02

        • marta_mamamaciunia Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:03
          klawitura zepsuta...
          • jowitak1 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:05
            dzisiaj...
        • antarka Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:04
          (*)
          też to słyszam...
          współczuje rodzinie....straszne....
          • mycha231 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:41
            zmarła dokładnie 2 mies po urodzeniu córki. Po przeszczepie nie
            mogła jej nawet przytulić... bo była w sterylnym pomieszczeniu.
            Jakie to życie jest niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • montechristo4 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:05
          przed chwilą w radiu mówili. Szkoda dziewczyny, tak walczyła o
          siebie i dziecko. Ale musiała się z tym liczyć, skoro przerwała
          leczenia na czas ciąży....
      • tosina Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:04
        A jeszcze kilka dni temu byl watek ze jest w ciazy. Czyli umarla ona
        i jej dziecko (*)(*)
        • bsl dziecko się urodziło 04.06.08, 11:06
          jakis czas temu
        • joanna_poz Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:07
          tosina napisała:

          > A jeszcze kilka dni temu byl watek ze jest w ciazy. Czyli umarla
          ona
          > i jej dziecko (*)(*)

          dziecko urodziła ze 2-3 miesiące temu.
        • inia33 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:07
          urodziła dziecko, wcześniaka, zdrowego...
          matko kochana, moją koleżankę, która leżała z nią w szpitalu, i która
          też czeka na przeszczep, to załamiesad((...
          boże, jakie to niesprawiedliwe!!!
        • e_r_i_n Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:08
          Watek o ciazy byl z lutego, dziecko urodzila dokladnie 2 mce temu.
          Straszne
          {'}
          • zebra51 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:09
            jest mi strasznie, strasznie przykro...
        • rauxa Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:09
          tak walczyla o zycie..
          córeczka urodzila sie juz miesiac temu, zdrowa..
    • agupe Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:09
      Skąd macie info?
      • bsl z onetu np. n/t 04.06.08, 11:09

      • demonii.larua Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:24
        tvn24
    • elza78 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:09
      myslalam ze juz jej sie uda po tym przeszczepie...
    • megi.3 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:10
      sad(((((((((

      (*)
    • kinga127 A tak jej kibicowałam, b. mi przykro (*) 04.06.08, 11:10
      Moja sąsiadka również zmarła po przeszczepie szpiku w wieku 19 lat sad((
      Straszne.
    • agupe Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:11
      (*)
      Przykre........
      • m.nikla Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:14
        Straszne i niesprawiedliwe...okrutne...biedne to dzieciatko bez mamy...


        (*)
    • ania.silenter Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:17
      [*]
    • koralik12 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:21
      wiadomosci.onet.pl/1762054,11,item.html
      (*)
      • przeciwcialo Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:28
        Przykre.
        Urodziła dziecko, dała mu zycie ale zaryzykowała własne. Szkoda ze
        przegrała.
    • demonii.larua Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:35
      [*]
    • babsee Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:35
      (*)(*)(*)
      Jej coreczka,Liliana ma 2 mies.To mnie najbardziej chyba doluje,że
      dzieciątko nie pozna swojej mamy.
      • lola211 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:39
        Mnie zas doluje, ze taka mloda , fajna dziewczyna zyla tylko 26 lat.
        Dziecko, owszem, bez mamy, ale zyje.Ma wkolo siebie kochajace osoby,
        ma ojca.A dziewczyny juz nie ma..
        Banal, ale jakze prawdziwy- zdrowie jest najwazniejsze.
        • bsl Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 11:43
          no to ja sie podpisze lola pod twoją wypowiedzią
          • joanekjoanek Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 12:37
            i nawet już nie tyle samo to, że zdrowie najważniejsze

            ale że na los nie ma siły

            można sobie uprawiać sport, nawet zawodowo, można dbać o siebie, można walczyć, zwyciężać, kochać... a i tak wszystko na nic.

            strasznie to beznadziejne.
        • croyance Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 18:45
          O moj Boze sad

          Dobrze, ze dziecko zyje. W pierwszej chwili cala scierplam, ze maz
          Agaty stracil i ja i dziecko.
    • iwles przyklejone przez moderatora 04.06.08, 11:37


      Agata Mroz zmarla
      Autor: elza78 04.06.08, 11:08

      w rmfie podali sad



      • mamaemmy (*)(*)(*) 04.06.08, 11:39
        nawet nie nacieszyła sie córeczką sad
      • elske Re: przyklejone przez moderatora 04.06.08, 11:42
        Na Gazecie.pl tez juz pisza.Straszne.
        • zales239 Re: przyklejone przez moderatora 04.06.08, 11:46
          Aż nie chce się wierzyć,straszne ,smutno mi.
    • bozenna1979 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 12:04
      przykre, bardzo przykresad do konca walczyla
      • anetina najważniejszą walkę przegrała [*] 04.06.08, 12:11
        • superslaw Re: ogromny żal-TYarnow pamieta na zawsze 04.06.08, 12:13
          (*)(*)(*)
      • pikum Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 12:12
        Jakie to wszystko niesprawiedliwe!!!
        (*)(*)(*)
    • iwles przyklejone przez moderatora 04.06.08, 12:49

      Umarła Agata Mróz..
      Autor: morgen_stern 04.06.08, 12:44

      www.sport.pl/siatkowka/1,65111,5276495,Agata_Mroz_nie_zyje.html

      Biedna dziewczyna.. Współczuję rodzinie, zostawiła malutkie dziecko..


      Re: Umarła Agata Mróz..
      iberka 04.06.08, 12:46
      a łzy same cisną się do oczu crying [']


      Re: Umarła Agata Mróz..
      niya 04.06.08, 12:46
      ja też współczuję, ale to już 3 wątek na ten temat



    • liwilla1 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 13:35
      ogromnie mi przykro, dziewczyna w moim wieku uncertain wspolczuje rodzinie, szczegolnie
      malutkiej coreczce, ze nie miala okazji nacieszyc sie
      • liwilla1 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 13:36
        ... mama ;-(
    • lilka69 Re: a mnie zastanawia 04.06.08, 13:44
      dlaczego zdecydowala sie na ciaze wiedzac, ze jest smiertelnie chora. bialaczka
      to nowotwor z kiepskimi rokowaniami.

      byla samolubna i egoistyczna!

      nie piszcie tylko, ze nie mozna tak myslec bo kazda kobieta nie decydowalaby sie
      na ciaze bo teoretycznie cegla moglaby jej spasc na glowe.
      u niej teorii nie bylo tylko duze prawdopodobienstwo.

      no i teraz przez egoizm matki dziecko jest same( w sensie bez mamy) na swiecie.
      • przeciwcialo Re: a mnie zastanawia 04.06.08, 13:50
        Włozyłas kij w mrowisko.
        Ale troche prawdy w tym jest. Choc był to pewnie jej wybór- dziecko
        z ukochanym męzczyzna mimo wszystko. Zaryzykowała- przegrała.
        Ja nie miałabym siły decydowac sie na zajście w ciąże i utrzymanie
        jej gdyby wazyło się moje zycie. To bardzo trudne moralnie.
        Podziwiam ja za odwagę bo ja nie umiałabym się na taki czyn zdobyc.
        • madziaaaa Re: a mnie zastanawia 04.06.08, 13:57
          mąż powiedział, ze gdyby jeszcze raz miała wybierac, to też wybrałaby dziecko.
          Nie każdy myśli tylko o sobie...
          A Agata przede wszystkim wierzyła, ze jej się uda!!!!!!!


          Przykra to bardzo informacja. Mam nadzieję, ze z nieba będzie opiekowała się swą
          małą córeczką.
          Agatko, pozostaniesz w sercach kibiców na zawsze!!!
          (*)(*)(*)
        • croyance Re: a mnie zastanawia 04.06.08, 18:46
          Ja mysle, ze ona myslala po tej lini: jestem chora, moge umrzec i
          tak, a tak przynajmniej dziecko bedzie zylo, chociaz cos po mnie
          zostanie.
      • liwilla1 Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 13:55

        > byla samolubna i egoistycznna!

        ochlon, bo chyba nie za bardzo wiesz co piszesz. samolubny i egoistyczny to byl
        zientarski w porshe kolegi poginajac ulicami wawy ponad 200 km/h. mysle, ze w
        przypadku mroz jestes wybitnie niesprawiedliwa, a w dodatku niestrawna.
        • guderianka Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 13:59
          Wiedziała na co się pisze, nie chorowała od niedawna ale walczyła
          ponad 11 lat. Myślę,że świadomie zdecydowała się na dziecko i
          świadomie odstawiła leczenie, wiedząc jak to się skończy. Osiągneła
          swój cel-zostawiła cząstkę siebie..
          • przeciwcialo Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 14:01
            Mysle że dziecko było celem jej zycia.
            • wieczna-gosia Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 15:31
              > Mysle że dziecko było celem jej zycia.

              od 11 lat chorowala na nieuleczalna chorobe. Opowiadala o tym ostatnio w
              wywiadzie ze dziecko bylo wpadka- dowiedziala sie o nim w dzien kwalifikacji do
              przeszczepu. Czy dziecko bylo celem jej zycia? czy mozna mowic o tym w przypadku
              osobystojacej na jego progu, osoby, ktora byla sportowcem i ktora pewnie polowe
              zycia oddala sportowi?
              • kropkacom Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 15:34
                Skoro chciała urodzić dziecko to nic nam do tego. Dziecko nie zostało samo na
                świecie. Będzie wiedziało że matka ją kochała. Oczywiście lepiej by było gdyby
                mogła się wychowywać przy matce. Ale takie życie.
              • przeciwcialo Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 15:35
                Ale wybrała dziecko- jego urodzenie było celem samym w sobie w
                obliczu choroby. Mogła usunąć tak jak radzili lekarze- mówił o tym
                jej maz.
                Wybrała dziecko.
                • kropkacom Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 15:39
                  I to mamy uznać za zły wybór? Czy nie umarła by gdyby usunęła? Kurcze, nie
                  jestem katoliczką ale nie można od nikogo wymagać w tym kierunku konkretnych
                  wyborów.
                  • przeciwcialo Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 15:43
                    Nie zły wybór, tylko wybór. Miała wybór, wybrała.
                    Nie oceniam wyboru Agaty, powiem więcej- podziwiam bo ja nie
                    miałabym odwagi utrzymac ciązy.
                    Czy przezyła by gdyby nie urodziła- nie wiadomo, mysle że rokowania
                    byłyby podobne.
                    Wiara nie ma tu znaczenia.
                  • ibulka Re: upadlas na glowe? czy moze za goraco dzisiaj? 04.06.08, 15:44
                    gdyby usunęła ciążę, nie przerwałaby leczenia. być może Jej życie przedłużyłoby
                    się o x czasu, ale nie wiemy tego na 100%... wiemy, że pozostawiła po sobie
                    ślad, nie tylko medale, ale też Córeczkę.

                    i chwała Jej za to, niesamowicie dzielna kobieta.
                    nie ma o co się spierać, moim zdaniem, dziewczyny...
      • kraxa tylko czekalam, az jakas madralinska 04.06.08, 13:57
        wyskoczy jak Filip z konopii, i prosze, juz jest...a daj sobie
        spokoj z ocenianiem decyzji innych ludzi, byla chora, ale nie na
        umysle, wiedziala co robi- w mysl lansowanej przez niektorych
        zasady "jej brzuch, jej sprawa" dokonala wyboru. A takim szczekaczom
        jak ty wara od oceniania tego
        • bsl Re: tylko czekalam, az jakas madralinska 04.06.08, 14:50
          dziecko ma kochającego ojca, który je wychowa a że bez mamy ? nie on
          pierwszy nie ostatni
          Agacie sie nie udało przezyc , ale udało jej się urodzić córkę

          jak chcecie sobie pochlapać jęzorami to może w osobnym waciku ?
          • jk3377 widocznie... 04.06.08, 14:54
            Bog chcial tak...inaczej nie udaloby jej sie zajsc w ciaze przy tak
            powaznej chorobie na dodatek....tak mialo byc.....
            bardzo mi jej zal i coreczki...takie to niesprawiedliwe.
            • lilka69 Re:a co byloby sprawiedliwe? 04.06.08, 15:06
          • lilka69 Re: jaka to cudowna postawa 04.06.08, 14:59
            urodzila, umarla i dziecko NIGDY matki nie pozna.

            wiem, co pisze. moja tesciowa jest ginekologiem. przyjmuje poza szpitalem
            wojewodzkim dwa razy w tyg w przychodni na wsi. tam- jak opowiada- kobiety
            uwazaja, ze nawet jak zagraza jej choroba to dziecko musi zrobic i urodzic bo
            tak religia nakazuje. efekt jest taki, ze 90% z tych kobiet w ciagu kilkunastu
            lat zmarlo ale dzieci sa- a jakze!

            • bsl Re: jaka to cudowna postawa 04.06.08, 15:02
              no ale jaki masz problem ?
      • bea.bea Re: a mnie zastanawia 04.06.08, 15:22
        zapomniałas dodoac...ze matka to taka instytucja, bez której istnienie człowieka
        jest niemozliwe...

        i lepiej sie nie urodzić , niz zyc bez matki, wsród kochajacej rodziny..
        dobre...
      • setia Re: a mnie zastanawia 04.06.08, 21:51
        lilka69 napisała:

        > dlaczego zdecydowala sie na ciaze wiedzac, ze jest smiertelnie chora. bialaczk
        > a
        > to nowotwor z kiepskimi rokowaniami.
        >
        > byla samolubna i egoistyczna!

        też tak uważam. chociaż jeśli to faktycznie była wpadka to zmienia nieco mój
        pogląd na tę sprawę.
        mimo wszystko strasznie współczuję dziecku, to ono jest najbardziej poszkodowane
        w tej sytuacji.
    • lilka69 Re:a w ogole to zastanawiam sie 04.06.08, 15:04
      jak to mozliwe, ze tylko kobiety maja taka dziwna, sentymentalna i nie
      realistyczna postawe. mezczyzni jasno by sprawe postawili- a coz takiego agata
      mroz zrobila bohaterskiego?
      no co takiego-pytam was? zeby zrobic z niej bohaterke. skazala wlasne dziecko na
      zycie bez matki od samego poczatku! pomyslcie sobie, czy wtej syt. nie zal by
      wam bylo waszych wlasnyhc dzieci, z ktorymi jestescie mocno zwiazane a one z
      wami jak opisujecie czesto?

      nie jestem facetem ale cechuje mnie realistyczne podejscie do zycia a nie glupio
      sentymentalne
      • e_r_i_n Re:a w ogole to zastanawiam sie 04.06.08, 15:15
        Ona dziecka, z tego co wiem, nie planowala. Jedyna jej 'wina' jest
        to, ze nie usunela ciazy.
        Decyzja jej i jej meza - to oni ponosza konsekwencje swoich wyborow.
        Innym od nich wara. I moze warto pamietac, ze milczenie jest zlotem,
        szczegolnie w takiej chwili.
      • lola211 Re:a w ogole to zastanawiam sie 04.06.08, 17:52
        Dala temu dziecko to co najwazniejsze- ZYCIE.A ze bez mamy? Zapytaj
        moze Natalii Kukulskiej, czy zaluje, ze zyje.Bo ona tez sie bez mamy
        wychowala.
        To co zrobila Agata Mroz zasluguje na uznanie.Byla ciezko chora,
        wiedziala, ze w kazdej chwili moze umrzec.Dostala szanse
        pozostawienia po sobie pamiatki- dziecka.I wcale sie jej nie dziwie,
        ze te szanse wykorzystala.Nikt nie dal jej zadnej gwarancji, ze
        bedzie zyc, gdyby tej ciazy sie pozbyla.
        Pewne sprawy zaczyna sie rozumiec dopiero wowczas, gdy czlowieka
        dotknie tragedia.Po twoich wywodach widac, ze na szczescie dla
        ciebie, nie masz pojecia o tej stronie zycia.
        • croyance Re:a w ogole to zastanawiam sie 04.06.08, 18:51
          Kiedy jest sie smiertelnie chorym, inaczej patrzy sie na zycie,
          bardziej je sie szanuje. Logiczne czy nie, ale oczekiwanie, ze
          osoba, ktora Bogu dziekuje za kazdy dzien zycia i inaczej widzi to,
          co my bierzemy za oczywiste zdecyduje sie na na aborcje, jest dosc
          malo przemyslane.

          'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
          violent videos (...). Nobody worries about kids listening to
          thousands - literally thousands - of songs about broken hearts and
          rejection and pain and misery and loss'
      • liwilla1 Re:a w ogole to zastanawiam sie 05.06.08, 07:24
        lilka69 napisała:

        > jak to mozliwe, ze tylko kobiety maja taka dziwna, sentymentalna i nie
        > realistyczna postawe. mezczyzni jasno by sprawe postawili- a coz takiego agata
        > mroz zrobila bohaterskiego?
        > no co takiego-pytam was? zeby zrobic z niej bohaterke. skazala wlasne dziecko n
        > a
        > zycie bez matki od samego poczatku! pomyslcie sobie, czy wtej syt. nie zal by
        > wam bylo waszych wlasnyhc dzieci, z ktorymi jestescie mocno zwiazane a one z
        > wami jak opisujecie czesto?
        >
        > nie jestem facetem ale cechuje mnie realistyczne podejscie do zycia a nie glupi
        > o
        > sentymentalne

        nie generalizuj. nie wiem jakich mezczyzn masz na mysli, ale chyba o intelekcie
        i poziomie kultury osobistej podobnym Twojemu, szlifujacych biceps na osiedlowej
        silowni, ktorych najwiekszym osiagnieciem dnia jest wycisniecie porannego stolca.
    • bea.bea Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:23
      (*)
      • ibulka Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:34
        teraz jedno Złotko kibicuje Naszym z góry... [*]
        • thaures Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:49
          Bardzo współczuję-przede wszystkim dziecku. Moja babcia była chora i
          świadomie zaszła w ciążę mimo,że lekarze ostrzegali,że może nie
          dożyć pierwszych urodzin dziecka. Tak się stało, a mojej mamie, mimo
          kochających dziadków i ojca całe życie brakowało mamy
    • denea Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:47
      Właśnie usłyszałam sad Boże, miałam taką nadzieję, że jej się uda sad((
      • beatkaa32 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:50
        (*)(*)(*)... a miałam nadzieję, że się uda...
    • an_ni Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 15:50
      to nieprawdopodobne ze usunieto tyle postow nie popierajacych
      decyzji Agaty
      az sie dopisze mimo ze tu nie pisuje

      konsekwencje decyzji rodzicow ponosi teraz to biedne dziecko !
      konsekwencje wlasnie egoizmu, nieodpowiedzialnosci i zaspokojenia
      instynktu rodzicow a moze i nadmiernej wiary w cuda
      jesli ona walczyla z choroba przed ciaza i jej nie pokonala to
      ogromna nieodpowiedzialnoscia jest decyzja o urodzeniu, jest to
      myslenie tylko o sobie, bo przekazac geny to kazdy moze, ale
      pomyslec o tym, co bedzie z tym dzieckiem to juz zbyt duzy wysilek,
      zbyt duza odpowiedzialnosc co??
      • rzymianka Re: ktoś pytał co jest tu takiego bohaterskiego 04.06.08, 15:55
        pytasz co było bohaterskiego? dla mnie determinacja, odwaga, radość, pasja
        życia, mistrzostwo i w siatce - a tu potrzebna jest siła organizmu i
        wytrzymałość jak również w podejmowanych przez siebie decyzjach - żyła wg
        własnych wartości miała swój pomysł na własne życie i tak już mocno ograniczone
        przez chorobę Miała wiarę w ludzi najbliższych; ciąża i urodzenie dziecka
        zapewne było ogromnym pragnieniem i ryzykiem, moim zdaniem miała tego świadomość
        i miała wokół siebie życzliwych ludzi, którzy zaopiekują się jej córką i nie nam
        oceniać jej decyzję, życie składa się z wyborów każdego dnia i jest wyborem. Jej
        życie było pełne w każdy dzień i to jest najpiękniejsze- dla mnie wybrała i
        wygrała życie. Żyje się tylko raz, Agata wiedziała, że każdy jej dzień może być
        ostatni, paradoksalnie każdego z nas. Sentymentalizm czy racjonalność nie ma tu
        nic do rzeczy, to są po prostu ludzkie decyzje (czasem tragiczne), każdy ma
        prawo do własnej. A córka? Jaki jest sens zastanawiania sie teraz i gadania na
        temat tego czy powinna być urodzona czy nie? Ona już jest. To jest istota ludzka
        i z pewnością jest otoczona miłością ludzi.
        Agata jest bohaterką gdyż w przeciwieństwie do całej rzeszy zdrowych młodych i
        starszych ludzi charakteryzowała się pasją życia, ciągłą aktywnością, brakiem
        narzekactwa i marazmu. Znam takowych wielu ludzi, którzy tylko marudzą na ciągłą
        niesprawiedliwość wszystkiego i wszystkich, są bierni i tak "przeżywają" przez
        całą dobę swoje życie nie zauważając że żyją - takie samobójstwo za życia.

        Czy jeśli byłabyś córką Agaty czułabyś że zostałaś skazana na życie (zwykle
        skazany jest ktoś za coś na jakąś karę) bez matki czy że zostałaś powołana by żyć?

        pozdrawiam
        • guderianka Re: ktoś pytał co jest tu takiego bohaterskiego 04.06.08, 16:00
          Nie no, z tą bohaterką to nie przesadzaj. Bycie sportowcem,
          chorowanie, urodzenie dziecka i śmierć- nie świadczą o byciu
          bohaterem..


          Ja na wieść o smierci A.M. pomyślałam o tragedii wielu-
          tysiąców,milionów rodzin które KAZDEGO dnia przeżywają taką tragedię
          a nie otrzymują takiego współczucia sad Tyle dzieci zostaje
          osieroconych w wyniku podobnych wyborów -i nikt jakoś o tych
          osobach, choćby anonimowo nie wspomni..
        • rzymianka Re: ktoś pytał co jest tu takiego bohaterskiego 04.06.08, 16:11
          odpowiadałam na post lilke69, choc nie moge go znalezc - wykasowany?
          czy to jest Agata czy ktokolwiek inny nisko kłaniam się takim postawom i
          ludziom, którzy pragną życ - i jak pisałam wyżej podziwiam za odwagę
          determinację i chęć życia w przeciwieństwie do wyłącznie narzekających,

          i to jest w jakimś sensie bohaterstwo zwykłego, każdego człowieka, życie wg
          własnych wartości, ot co, niby proste, choć nie zawsze.
          • dorianne.gray Re: ktoś pytał co jest tu takiego bohaterskiego 04.06.08, 16:19
            Rzymianka, nic dodać, nic ująć, podpisuję się pod Twoimi słowami
            rękoma i nogami.

            Bardzo mi przykro, że Agacie tym razem się nie udało. Na pewno była
            bardzo dumna z tego, czego zdążyła dokonać.
        • 18_lipcowa1 ja pytalam. 04.06.08, 19:04
          bo zdawala sobie sprawe ze to jest dla niej zagrozenie
          ja bym sie nie zdecydowala, az taka odwazna nie jestem
      • kraxa o chwileczke, czyzby moj post usunieto 04.06.08, 16:00
        Chociaz krytykowal niejaka lilke 69 i jej postawe, a nie s.p. Agate
        Mroz???? Ktos czegos nie zrozumial, czy ja nie rozumiem, moze sie
        moderacja wypowie???
        • ibulka Re: o chwileczke, czyzby moj post usunieto 04.06.08, 17:58
          kilka postów zniknęło, może twój też. i w sumie dobrze, że znikają, bo ten wątek
          chyba miał służyć zapaleniu świeczki i wyrażeniu smutku, a nie być miejscem
          pyskówek... ;x

          witamy na emamie... ;x
          • kropkacom Re: o chwileczke, czyzby moj post usunieto 04.06.08, 18:01
            Nawet onet dziś kasował takie posty pod tekstem o Agacie.
            • ibulka Re: o chwileczke, czyzby moj post usunieto 04.06.08, 18:06
              cóż, choćby nie wiadomo co się stało, zawsze znajdą się prymitywy, które będą
              sobie jaja robić z ludzkiej tragedii, na przykład na forum onetowskim.
      • wieczna-gosia Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:04
        no wez prosze cie- owszem dziecko ponosi konsekwencje decyzji matki- ZYJE.
        Juz co jak co- ale nie uwazasz ze decyzji o aborcji w takij sytuacji jednak
        blizej juz do egoizmu? Jednak czlowiek wybiera wtedy siebie i tylko siebie.
        No ja rozumiem ze matka jest wazna- ale dziewczynka z tego co wiem ma
        kochajacego ojca, ciocie, zapewne tez babcie i dziadka. I nic nie stoi na
        przeszkodzie by z czasem zyskala mame- w koncu samodzielne mamy spotykaja
        facetow, ktorzy wspolnie z nimi wychowuja dzieci.
        • an_ni Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:29
          egoizm nie egoizm, realizm by mna kierowal a nie wiara w cuda
          ja chcialabym zeby moje dzieci mialy zdrowa i zywa matke a nie
          legende
          • kropkacom Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:37
            > ja chcialabym zeby moje dzieci mialy zdrowa i zywa matke a nie
            > legende

            Miła matkę która ją kochała i DAŁA jej życie.
        • olamad Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 18:44
          Podpinam się tutaj, bo przez to kasowanie straszny bałagan się
          zrobił..
          A czy przypadkiem nie było tak, że Agata zdecydowała się urodzić
          dziecko, bo po przeszczepie nie byłoby to możliwe? Wiedziała, ze
          nawet jeśli bardzo podupadnie na zdrowiu, to jest jeszcze możliwość
          przeszczepu. Po przeszczepie nie byłoby już dla niej ratunku gdyby
          przestała brać leki zapobiegające jego odrzuceniu.

          A tak wogóle, to jest mi strasznie smutno - nie sądziłam, ze tak
          zareaguje.. Moja koleżanka też nie przeżyła przeszczepu a była
          młodsza (19 lat)i pewnie silniejsza..
      • kropkacom Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:39
        > konsekwencje decyzji rodzicow ponosi teraz to biedne dziecko !
        > konsekwencje wlasnie egoizmu, nieodpowiedzialnosci i zaspokojenia
        > instynktu rodzicow a moze i nadmiernej wiary w cuda

        Masz racje to biedne dziecko mogło się nie urodzić i na pewno było by wdzięczne
        matce za to, tak? Kuriozum.
      • croyance Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 18:56
        Daj se na luz. Jakbym ja umierala, i wiedzialabym, ze szanse na moje
        przetrwanie sa nikle, zrobilabym wszystko, zeby przynajmniej to
        dziecko przezylo. Nie wyobrazam sobie zyc z pietnem smiertelnej
        choroby i isc na zabieg; smierc, smierc wokol mnie i we mnie.

        Latwo mowic osobom, ktore czegos takiego nie doswiadczyly. A
        wychowywanie sie bez matki nie jest najwiekszym nieszczesciem,
        jakiego czlowiek moze doznac w zyciu, wiec bez przesady. Dziecku
        dala zycie, a mezowi powod do dalszego zycia. Zupelnie niezle jak na
        umierajaca! A mogla zniszczyc wszystko: zabic dziecko, sama umrzec,
        i zostawic meza samego. Ja osobiscie uwazam, ze podjela dobra
        decyzje.
    • iwles dziewczyny 04.06.08, 16:03


      czy mogłybyśmy chociaż w ten jeden dzień nie kłócić sie, nie oceniać
      decyzji, tylko po prostu


      USZANOWAĆ TĘ JEDNĄ CHWILĘ ?
      i pomilczeć.....
      umarł człowiek
      umarła kobieta
      umarła matka.....

      proszę Was.
      • guderianka Re: dziewczyny 04.06.08, 16:04
        to wykasuj cały wątek skoro ma być cisza..
        • ibulka Re: dziewczyny 04.06.08, 16:05
          a po co kasować wątek, w którym ktoś zapala świeczkę, wyraża smutek?
          • guderianka Re: dziewczyny 04.06.08, 16:07
            Bo moderacja prosi o nie ocenianie tylko o milczenie..
            • ibulka Re: dziewczyny 04.06.08, 16:39
              milczenie, polegające na nie ocenianiu. pisać świeczek i wyrazów współczucia
              nikt nie zabronił, chyba że ja źle moderatorkę zrozumiałam.
            • kropkacom Re: dziewczyny 04.06.08, 16:40
              guderianko, co Cię tak zabolało?
              • ibulka Re: dziewczyny 04.06.08, 16:42
                chyba została wykasowana.
                • kropkacom Re: dziewczyny 04.06.08, 16:44
                  Ups! Fakt to boli.
      • kraxa ale czemu kasujesz posty? 04.06.08, 16:12
    • rudy_wyjec Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:03
      Rozpłakałam się, kiedy się dowiedziałam, chociaż nie spodziewałam
      się po sobie takiej reakcji. Ja nie potrafiłabym wybrać tak jak
      ona - zdrowie lub dziecko... bardzo mi jest przykro...
      • ja.xantia Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:04
        Nie mogę uwierzyć... Miałam nadzieję, że wygra z chorobą, że jej się uda... (*)
      • chusinka Re: Zmarła Agata Mróz :((( 05.06.08, 09:40
        Bardzo mi przykro.Wspolczuje Jej najblizszym skladam szczere kondolencje.Zycze sily w codziennym zyciu dla Meza i córeczki.
        • iskierka40 Re: Zmarła Agata Mróz :((( 05.06.08, 16:35
          sad(((((((((((((((((((((((((((((
          www.tvn24.pl/-1,1552484,wiadomosc.html
    • wieczna-gosia Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:04
      bardzo jej kibicowalam- juz przeciezmialo byc z gorki..... sad
      • kropkacom Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 16:17
        Przeczytałam wywiad na gazecie.pl. Ona była taka pełna nadziei...
        • dzoaann Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 18:24
          (*)(*)(*)
      • lilka69 Re: cenzura tu taka jak za czasow PRL-u! 04.06.08, 20:14
        • ibulka Re: cenzura tu taka jak za czasow PRL-u! 04.06.08, 21:51
          nie, nie. to nie jest cenzura, tylko usuwanie postów, które są obraźliwe itd.
          ten wątek nie miał na celu wywołania pyskówki, podkreślam po raz trzeci chyba,
          albo czwarty...
    • semida Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 18:47
      Przykre i smutne.Nie tylko ona umarła w imię życia własnego Dziecka.Nie pierwsza i nie ostatnia,ale była osobą publiczną i jej śmier skłania do refleksji.
      [*] dla wszystkich kobiet podobnych do A.M.
      • croyance Re: Zmarła Agata Mróz :((( 04.06.08, 19:01
        Wszystkim klocacym sie w tym watku i Agacie dedykuje te piekna i
        poruszajaca piosenke:

        www.youtube.com/watch?v=E8jZoj77Qlk
        Mezczyzna, ktory ja spiewa, urodzil sie dzieki determinacji i
        heroizmowi swojej matki, ktora wiedziala, ze ciaza spowoduje jej
        kalectwo, ale nie przerwala jej i od czasu urodzin piosenkarza jest
        na wozku.

        [*]
    • 18_lipcowa1 jestem w ciezkim szoku. 04.06.08, 19:02
      nie spodziewalam sie.

      ale pisalam wczesniej ze mozliwe ze ciaza pogorszyla jej stan
      wlasnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka