wlasnie czytalam w innym watku o dziewczynie.
miedzy nia i mezem i jego rodzina jest roznica w wyksztalceniu. sa klopoty.
czy nierownowaga wyksztalcenia prowadzi do problemow i klotni?mam kolezanke.
tam sa klotnie z tego powodu. ona ma wyzsze, on technik.(nie solidaryzuje sie
z nia , zstaje po stronie gorzej wyksztalconego meza).
ja mam rownowage. i chwala bogu!jeden klopot mniej