Nie napisze Ci niestety nic, czego juz wczesniej Ci nie napisalam, w ten, czy inny sposob.. Kiedy zaczelam sie zabierac za interpretowanie karty-rady dla Ciebie na Twoje sprawy milosne (karta "Transformacja" z Astro talii), to mialam deja vu..bo ja Ci to juz kiedys napisalam "na logike", bez kart, co mi teraz wyszlo w tej karcie..
Kiedys na Forumku napisalas, ze jak podam Ci jakis sposob, to Ty go zaraz zastosujesz..a ja Ci odpisalam, ze ja Ci go zaraz podam, ale watpie, ze bedziesz go chciala zastosowac..i teraz moge sie tylko powtorzyc

Ta relacja/nie relacja z panem S., to wg tej karty relacja karmiczna i dopoki z tym nie zrobisz czegos radykalnego (oczywiscie cos bez strat w ludziach..), to nie widze tu mozliwosci stworzenia czegos nowego i sensownego..ani nie nabierze sensu sama ta relacja. Nawet jesli teraz poznasz fajnego faceta i nawet niech by sie szybko oswiadczyl..to bez wzgledu na to, co teoretycznie zadeklarujesz, to ja bym sie nie zdziwila, jakbys mimo to kontynuowala znajomosc z panem S., chocby po jakiejs przerwie, bo mozliwe, ze dzialasz wg pewnego wzorca, z ktorym chyba dobrze sie rozstac..
Niedawno sporo pozbieralas tych Wiez od ludzi Wrozacych i ode mnie masz teraz tez karte transformacji..choc juz nie w sensie Wiezy, ale juz dzieki tym "Wiezyczkom" jestes uswiadomiona, wiec zaskoczenie z energii Wiezy Ci juz chyba nie grozi, ale transformacja mysle, ze juz jest w trakcie, a przynajmniej jest wskazana.. To, czego sie boisz, lub czego sobie zyczysz, ma szanse sie urzeczywistnic, wiec trzeba sie zastanowic, czy Ty czasem nie boisz sie stracic czegos, co i tak nie jest dla Ciebie w milosci satysfakcjonujace. Jesli Ty sie tym nie zajmiesz i bedziesz dzialac w zyciu uczuciowym na zasadzie "zamiatania pod dywan", to mozesz sie oczywiscie zdac na slepy los, ktory zadziala szybko, lub za iles lat..ale chyba lepiej podjac wlasne kroki.
Wylosowalam jeszcze karte na te sytuacje z S., bo przeciez moze tak byc, ze to czlowiek Ci przeznaczony..ale karta "Dojrzalosc" mowi znowu o tym, co Ty sama napisalas na Forumku, ze musisz jeszcze "odrobic" sporo lekcji, zanim bedziesz w stanie stworzyc dojrzala relacje - juz nadchodzi czas, zeby spojrzec "trzezwo" na tego faceta i na te cala relacje i cale Twoje zycie osobiste i je zrewidowac - jaki bedzie wynik, to kwestia Twojej osobistej oceny sytuacji i relacji. Sama sobie zdajesz z tego sprawe co..i jak..i u mnie w kartach sie to tylko potwierdza.
W kontekscie "mezaliansu", o ktorym kiedys wspominalas, jest tu tez pewna informacja, ale to juz niepotrzebne spekulacje - jak to jest i o co chodzi, to wiesz i nie potrzebujesz tego slyszec od innych. Ktores z Was musi wreszcie emocjonalnie dojrzec.
Od poczatku pisze w kontekscie wrozby dla Ciebie, o relacji z S. - nie bez powodu.. W karcie "Transformacja" jest wyraznie mowa o karmicznych relacjach, niespelnionej milosci, spotkaniach karmicznych i to wszystko w negatywie, czyli jako cos, czym sie trzeba zajac wkrotce. Jest jasna informacja, ze nie rozwiazanie tej kwestii blokuje Ci przeplyw milosnej energii i niestety uniemozliwia Ci ulozenia sobie zycia uczuciowego, o czym ja Ci kiedys juz pisalam bez kart. Pozdrawiam! Buziaczki, Anka