Dodaj do ulubionych

taksa adwokacka

19.06.08, 23:53
Dziewczyny,

ile wynosi srednio wynagrodzenie dla adwokata za przeprowadzenie
sprawy spadkowej? Czy 10% wartosci spadku to duzo czy malo? (w pln
wyszlo by to okolo 100.000)
No i biorac pod uwage wszelkie rzeczy, kiedy adwokat powinien sie
zadeklarowac z wysokoscia oczekiwanego wynagrodzenia? czy moze
(powinien) to zrobic na pierwszym spotkaniu, czy juz w trakcie
rozpraw sadowych?

chodzi mi dokladnie o przypadek, kiedy adwokat najpierw mowi, ze
teraz nie czas o tym mowic, a pozniej, podejrzewam sie ze po
zorientowaniu sie w cenach rynkowych przedmiotow bedacych spadkiem,
stwierdza, ze chce 10%.
No i czy juz w trakcie rozpraw przed sadem trudno jest zmienic
adwokata? jakie to ciagnie za soba trudnosci?

Wiem, ze moze to nie temat, ale... nigdy sie na Was nie zawiodlam wink
Obserwuj wątek
    • mysza312 Re: taksa adwokacka 20.06.08, 00:07
      10% to dość dużo, w sumie powinien ustalić jakieś tam honorarium, a ponadto może
      wziąć jakieś procenty od wygranej.
      wszystko zależy od stopnia zawiłości sprawy- samo określenie "spadkowa" niewiele
      mówi.
      wynagrodzenie powinno być ustalone w momencie przyjęcia sprawy- tj. podpisania
      umowy o prowadzenie.
      jeżeli chodzi o zmianę adwokata- to możesz to zrobić w każdej chwili-
      wypowiadasz pełnomocnictwo (też dużo zależy od postanowień umowy zlecającej
      sprawę), ale: jeżeli umówiliście sie tylko i wyłącznie na wynagrodzenie % (co w
      sumie nie powinno mieć miejsca) to może od Ciebie zażądać kasy za wykonane do
      tej pory czynności, jeśli było ustalone i zapłacone wcześniej honorarium, to
      dziękuje i do widzenia
      • germenessa Re: taksa adwokacka 20.06.08, 00:23
        hmmm....
        zadna umowa nie byla podpisywana...

        pozatym sprawa jest o tyle zawila, ze jeden z ustawowych
        spadkobiercow za wszelka cene probuje podwazyc testament i
        przeforsowac ustawowy podzial spadku
        • mysza312 Re: taksa adwokacka 20.06.08, 00:38
          znając życie to sobie może podważać, są określone sytuacje kiedy można uznać
          testament za nieważny (art.945 kc), ale z reguły trudne do udowodnienia.
          ale nawet jeśli mu się nie uda, zawsze pozostaje instytucja zachowku- 1/2 lub
          2/3 udziału, gdyby dziedziczył ustawowo i wtedy trzeba spłacać.
          jeżeli pokusi się o zachowek, trzeba pamiętać, że termin przedawnienia wynosi 3
          lata.
          moim zdaniem adwokat sie przyda, podpisz jedynie rozsądną umowę, np. parę
          tysięcy + 5% od wygranej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka