bea.bea
21.06.08, 15:47
przeczytalam ten artukuł..i zastanawia mnie jak dalece musi byc zdesperowana
kobieta majaca normalne , czytaj dzieci z krwi i kosci...
by serwowac sobie takie sztuczne dziecko..i zajmowac sie nim jak zywym...
nie miesci mi sie w głowie to...
przekroj.pl/cywilizacja_otworz_artykul,2238.html