Dodaj do ulubionych

ale mam stracha!!!!

27.06.08, 09:01
chodzi o jazde samochodem jako kierowca oczywiscie, dzis wlasnie jest ten
dzien, ze jade sama bez obstawy np męża, Jesu jak sie boje, ale ogólnie to np
do sklepu zajade, czy do brata, nie sa to koloalne odległosci ale jednak
główna droga sie jakis czas jedzie. dzis jadem z synkiem na basen, zawsze z
kolezanka jej autem, ale teraz sa wakacje i jej starsza córka z nami tez
bedzie jezdzic a ona ma malutki smaochodzic i sie wszyscy nie zmiescimy (ich
troje i nas dwoje), wiec musze własnym pojazdem zasuwac, brzuch mnie juz boli,
ale co tam, kidys musi byc ten pierwszy raztongue_outtongue_outtongue_out, trzymta kciuki
Obserwuj wątek
    • margotka28 Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 09:03
      to może lepiej nie jedź jak się tak boisz. Ja nie lubię
      zestresowanych, niepewnych siebie panienek za kierownicą z czołem na
      kierownicy. Stanowią zagrożenie i już.
      • buzka25 Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 09:06
        nie chodzi mi o taki az strach, ale znow zbyt pewny kierowca to tez niedobrze,tu
        bardzij chodzi o to zeby sie w koncu samej odwazyc na dłuzsza trase jechac,
        zmezem, z tata jade bez problemu, wiec caly czas obmyslalaja co zrobic zebym
        sama jechała, wiec dzis nadszdł ten czas, droga jest w miare prosta, 1
        skrzyzowanie ze swiatłami i to jeszceprosto sie jedzie,powrót taki sam, pozniej
        opisze jak mi posżło\smilesmile
        • foniunia Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 09:21
          nie przejmuj się,mam dokładnie tak samo,mój "pierwszy raz" będzie we wtorek,pierwsza samotna jazda do pracy przez Trójmiasto,milion skrzyżowań i świateł,brrrr,dodatkowo wczoraj byłam świadkiem wypadku w centrum Gdyni,motocyklista wjechał w auto,niestety zginął na miejscu,załapałam przez to niezłego dołasad(co innego słyszeć o tym w telewizj a co innego zobaczyć leżącego mężczyzne w czarnym worku na środku jezdni,jesu.
          p.s nigdy mi się nie zdarzyło jechać z twarzą na kierownicy
    • majmajka Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 09:28
      Ja pamietam jak pierwszy raz po zdaniu prawka, pojechalam do dentysty. Byla sniezyca i trzeba bylo jechac w moim wykonaniu 20/h. Wsiadlam i zdziwilam sie, ze samochod tak latwo ruszyl. Pamietam to zdziwienie...Dojechalam, biedni ci za mna, bo jechalam srodkiem (pobocze jakies zasypane bylo czy cos) i nie przyszlo mi do glowy, ze ktos tam chce mnie wyprzedzic. A jechalam gora 30/h.
      • monika121975 Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 09:48
        Nie martw się i jak najszybciej pokonaj swój strach.
        Mam prawko od półtora toku i tyle jeżdżę sama, ale tylko po znanych
        mi trasach (jest ich w sumie kilka, dom-praca, dom-rodzice itp).
        Niestety nie mogę pokonać lęku przed jechaniem w nieznane. Choć
        staram się i zawsze gdy jedziemy gdzieś razem z mężem to ja
        prowadzę. Ale kosztuje mnie to sporo nerwów (już sam fakt, że mam z
        tylu na pokładzie męża mnie denerwuje hihi)
        Trzymaj się - dasz sobie na pewno radę. Jedź powoli i PATRZ na
        znaki smile
        • buzka25 Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 12:51
          juz wrocilismy cali i szczesliwy,było spoko, dałam rade, i jestem zadowolona jak
          nie wiem cosmilesmilesmilesmilesmile, jescze mam stracha przed centrum, niby małe miasteczko,
          ale jednak, jescze sa roboty drogowe to bardziej mnie paralizuje,
          • krwawakornelia Dwa tygodnie temu jechalam sama z synkiem 27.06.08, 12:57
            w 9 miesiacu ciazy do mamy i z powrotem.
            Tyle ze 1000 km w jedna strone.
            Wrocilam cala i zdrowa. po drodze nie urodzilam. Ufffff... jeszcze dwa
            tygodnie.
            • buzka25 Re: Dwa tygodnie temu jechalam sama z synkiem 27.06.08, 12:59
              podziwima cie, 9miesiac,i takie kilometry, ja bym padła, ja jechalam w 7
              miesiacu (jako pasazerka), do tesciow 255 km w jedna stro, po 20 km nie
              wiedziałam gdzie sie wsadzic zeby bylo wygodniesmile
    • bea.bea Re: ale mam stracha!!!! 27.06.08, 13:15
      ee tam..tongue_out..dasz rade...
      w najgorszym wypadku..przywalisz..smile...ale to tez nie jest takie straszne..:')

      powodzenia..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka