Dodaj do ulubionych

wstrząsy nocne ;-))

23.07.08, 14:02
Głupia sprawa, bo nawet nie wiem, jak to nazwać.
Macie coś takiego, że kiedy zasypiacie i już, już odpływacie w
objęcia Abrahama nagle podrywa was w górę taki jakby gwałtowny
wstrząs, bo to już nawet dreszcz nie jest. Strasznie to nieprzyjemne
i zdarza mi się bardzo często, czasem kilka razy w tygodniu, tuż
przed zaśnięciem.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że to wyładowania elektryczne w mózgu,
ale nie ustosunkuję się do tego, bo fizjolog ze mnie żaden wink
Hmm.. może ja tyle w sobie pasji mam niespożytkowanej, że ona w ten
sposób znajduje sobie jakieś ujście?.. tongue_out

Tak czy siak wkurza mnie to okrutnie, a współspaczy przyprawia o
zawał wink

Boże, tak się przeraziłam, a może to jakaś odmiana padaczki czy co?
Obserwuj wątek
    • niya Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:04
      znam, mam czesto i nienawidze uncertain
      • nasyceni Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:08
        ja rowniez czesto miewam takie ,,wstrzasy'' ale nic sobie z nich nie
        robiewink
    • weronikarb Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:06
      hehehehe
      Mam ja i mąż czasami.
      Nawet sama sie wystrasze jak mi sie tak zrobi smile

      Przyzwyczaic sie trza - ja czasami biore magnez przez kilka dni
    • iwles Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:08


      W czasach mojego późnego dzieciństwa, kiedy byłam zafascynowana tematami i
      ksiązkami typu "Życie po życiu" itp. - miałam na temat tych wstrząsów taką teorię smile

      Że to uchodzi z człowieka ciało astralne, na takiej cieniutkiej niteczce i kiedy
      ta nitka jest już naprężona a dusza chce płynąć dalej - wtedy następuje wstrząs
      i ciało astralne powraca do ciala fizycznego. I dlatego trzeba się wstrząsnąć,
      żeby_się_ta nitka nie zerwała smile


      Satysfakcjonujące wyjaśnienie ? ;P
      • justyna9986 Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:09
        też tak mam i mój mąz też
        jakoś z tym żyjemy
      • morgen_stern Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:32
        > Satysfakcjonujące wyjaśnienie ? ;P


        Eeeee.. nie bałdzo tongue_out
    • zuzanka89 Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:09
      Ja mam czasami, takze maz i wieksza czesc naszych znajomych
      (rozmawialismy keidys na ten temat). Ja slyszalam, ze to ze
      zmeczenia i stresu ale nie wiem tak naprawde dlaczego i bardzo mie
      to ciekawi.
    • kotbehemot6 Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:09
      miewam,ale teorii specjalnej nie dorawbiałą, przeważnie wtedy wydaje mi się,ze
      spadam-i ot taka naturalna reakcja organizmu przed upadkiem
      • jklk Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:15
        Miewam, owszem, choc nie odpływam w objęcia Abrahama (?), tylko
        raczej Morfeusza smile
        • morgen_stern Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:22
          jklk napisała:

          > Miewam, owszem, choc nie odpływam w objęcia Abrahama (?), tylko
          > raczej Morfeusza smile


          Hahahaha masz rację, pochrzaniło mi się, miał być Morfeusz. Na łono
          Abrahama to odpływałabym, ale już na sen wieczny raczej wink
      • doral2 Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:17
        miewam i strasznie mnie wkurzają, bo już człowiek smacznie zasypia, jak go
        wstrząs brutalnie z tej smaczności wyrywa uncertain/
      • black_memento Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:17
        Kiedyś w "dr.house" było (taki serial na dwójcewink). kiedy organizm
        się wycisza i wyąłcza układ współczulny,do mózgu dociera błędna
        informacja o śmierci i wysyła on sygnał do ciała,który ma pobudzić
        organizm. Taka teoria serialowasmile))
        • oli.nek Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:20
          a prawdziwa taka, że to mięśnie w ten sposób 'wyładowują się' by móc odpocząć.
          gdzieś czytałam, i to fakt. ja tak mam właśnie gdy fizycznie jestem wyczerpana.
          sądzę, że właściwie wszyscy 'to' miewają.
          • morgen_stern Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:24
            oli.nek napisała:

            > a prawdziwa taka, że to mięśnie w ten sposób 'wyładowują się' by
            móc odpocząć.


            Eee.. nadal niewiele mi to mówi. Czekam na porządną medyczną
            teorię wink

            A co do wyczerpania fizycznego, to nie bardzo mi się zgadza -
            pracuję umysłowo przy biurku, sportów nie uprawiam i generalnie
            jestem ruchowym leniem. A trzepie mną często wink
            • schiraz Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:28
              Ja też tak mam, dosłownie moment przed zaśnięciem, wkurzające. Nawet nie wiem od
              czego ta częstotliwość zależy, czasem mam kilka dni pod rząd, czasem miesiącami
              nie. Ja też poproszę o naukowe wyjaśnienie, jeśli takowe istniejesmile
              • morgen_stern Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:31
                No właśnie ja też jestem ciekawa i mam tak samo jak Ty - długo nic,
                a potem kilka nocy pod rząd.
                Teoria o zmęczeniu w ogóle do mnie nie przemawia - wczoraj mną
                trzepało, a cały dzień się obijałam.
              • aga-agata Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:35
                te wstrząsy to tzw. mioklonie przysenne (lub przedsenne), występują
                podobno u wszystkich ludzi, ale nie wszyscy je odczuwają. Niestety
                za chinkę nie mogę sobie przypomnieć czym są spowodowane. Mój mąż je
                ma, ja też, najczęściej poprzedzone "snem" o spadaniu - podskakuję
                wtedy i zrywam się wystraszona, brrr....
            • oli.nek Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:30
              "A co do wyczerpania fizycznego, to nie bardzo mi się zgadza -
              > pracuję umysłowo przy biurku, sportów nie uprawiam i generalnie
              > jestem ruchowym leniem. A trzepie mną często wink"

              siedzenie też męczy. wiesz jaka ja jestem wyczerpana siedzeniem na forum przed
              kompem ? wink)))))

              wracając do 'wstrząsów' - to prawda z tymi mięśniami, no, ale naukowo ci tego
              teraz nie wytłumaczę sad
            • robbea1 Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:35
              Morgen mną też wstrzasa a ruchu mam tyle co ty smile
              Ja mysle że to porostu przychodzi odpręzenie po całym dniu smile
    • babsee Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:32
      Ja tez mam smilepocieszylyscie mnie bo do tej pory myslala z ejestem
      nienormalna.Pytalam lekarza bo kiedys mialam cześciej, powedzial ze
      to jest w trakcie przechodzenia mozgu w stan snu-jakis nieprawidowy
      impuls.Przyjelam do wiadomosci i nie wnikalam.Tez nie lubie.I tez
      mam wrazenie ze spadam w dół i z tego spadku mnie wyrywa.
    • mathiola Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:32
      mam czasem takie wstrząsy ale to i tak lepsze niż paraliż przysenny
      który mnie trapi co jakiś czas. Wykorkować na serce można jak
      ta "zmora dusi". Pocieszam się, że to ponoć ludzie o bogatym wnętrzu
      tak mają wink
      • dlania Re: wstrząsy nocne ;-)) 24.07.08, 10:45
        Maż mathiola takie paraliże???!!! Matko jak mnie ucieszyłas! Juz myslałam , że
        tylko mnie ta zmora dopada!
    • babsee Re: Morgen 23.07.08, 14:33
      Mialam nadzieje,ze to bedzie jakis elektryzujący watek o seksie i
      tego typu "wstrząsach nocnych" smile
      • morgen_stern Re: Morgen 23.07.08, 14:33
        Hehehehe widzę, że opinię mam u ciebie wyrobioną tongue_out
        • babsee Re: Morgen 24.07.08, 09:48
          No jakby byl watek pt"Co gotujecie dzis na obiad?" albo "kto ma
          racje-ja czy tesciowa", "Pampersy czy Hugggiesy?"to bym pomyslała ze
          Cie Pam Bog pokarał i rozum odebrał.A tak?
          no wez..piekna opinia smilejurna żeś i łognista.
    • morgen_stern Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:37
      Dobra, pogrzebałam trochę i coś tam znalazłam:

      pl.wikipedia.org/wiki/Mioklonie
      trochę mało, ale z tymi mięśniami by się zgadzało.
      • morgen_stern Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:38
        O, aga-agata też o tym napisała, więc to pewnie to.
    • syriana Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 14:42
      to mięśnie się rozluźniają, chyba przez to, że mózg się wyłącza stopniowo
      przygotowując do snu

      mam to często tak silnie, że budzę się na chwilę
      co ciekawe zawsze sekundę wcześniej wiem, że to się zdarzy i zawsze wiem, że
      zaraz znowu zapadnę w sen
      mój były zawsze to ze zdumieniem komentował, aż mnie wpędził w kompleksy, że i
      na tym polu jakimś freak of the nature jestem wink
    • biedro_neczka Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 15:03
      wiem o czym mówisz, czasami też miewam takie wstrząsy
      • guderianka Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 15:16
        Miewama-ale zazwyczaj wtedy śni mi się ,że upadam/skaczę itp.
        Całkiem niezłe to jest big_grin
    • mrowkojad2 Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 15:29
      To sie nazywa miokolonie przysenne, doświadcza ich 70% osób i nie są
      niczym groźnym
    • aurinko Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 15:37
      Też tak miewam i wkurza mnie to bardzo. Zdarzają mi się też niekończące się
      "loty" w dół (nigdy nie spadam, zawsze lecę) i fizyczny brak możliwości
      poruszania się i wtedy na ogół wydaje mi się, że już nie śpię ale też nie dzieje
      się to na jawie, nawet nie umiem tego pisać, po prostu chcę się ruszyć, wstać,
      uciec a nie mogę bo jestem jak sparaliżowana i najgorsze jest to, że czuję, że
      zaraz coś strasznego się stanie i że muszę uciec sad
      • dlania Re: wstrząsy nocne ;-)) 24.07.08, 10:48
        I ty też? No to fajnie, jest już nas trzywink))
    • denea Re: wstrząsy nocne ;-)) 23.07.08, 15:42
      Miewam, ale wiedziałam zawsze, że tak się czasem dzieje. Zaczynam
      śnić i w tym śnie upadam albo się potykam, a że organizm nie jest
      całkiem "wyłaczony" to reaguje jak na rzeczywisty upadek - tak to
      odczuwam przynajmniej. Nie za przyjemne paskudztwo.
      • to.ja.kas Re: wstrząsy nocne ;-)) 24.07.08, 10:24
        Uspokoiłyście mnie, bo mną teztelepie. Zaczęło się to jakies 3 lata
        temu, wczesniej nie przypominam sobie by mną wstrząsało.
        czase zdarza sie to codziennie a potem na jakis czas spokój.

        Uff
    • mor_lena teoria ewolucyjna;) 24.07.08, 11:52
      Też to miewam, też mi wtedy b. nieprzyjemnie.

      Dorzucam teorię, o której kiedyś słyszałam, a widzę, że się jeszcze
      w wątku nie pojawiła. Otóż, przy założeniu że człowiek pochodzi od
      małpy, teoria ta głosi, że w mózgu zakodowana jest jakaś tam pamięć
      pokoleń i uczucie spadania i wstrząsania jest właśnie pozostałością
      po życiu na drzewach, jakie wiodły małpy. Zdarzało im się spadać z
      różnych wysokości (z różnym skutkiem;P) i te ktore przeżyły,
      przekazywały w genach takie "odczucie" następnym pokoleniom.

      Pasi Ci, Morgen? wink
      • morgen_stern Re: teoria ewolucyjna;) 24.07.08, 12:14
        Pasi tongue_out
        • mor_lena Re: teoria ewolucyjna;) 24.07.08, 12:26
          Się cieszę smile
    • inia33 Re: wstrząsy nocne ;-)) 24.07.08, 12:08
      swego czasu też o ciele astralnym, które się chce "urwać" czytałamwink
      a teraz znalazłam coś takiego:

      "Mówiąc o zaburzeniach snu nie można pominąć zjawiska mioklonii, które często występują w czasie snu. Mioklonie to ruchy składające się ze stereotypowo potwarzanych zgięć grzbietowych stopy i palucha a czasem zgięcia kolana i biodra. Pojawiają się co 20-30 sek i trwają po około 2 sek. Mogą występować samodzielnie ale częściej towarzyszą innym zaburzeniom snu.
      Podział mioklonii przedstawia się następująco.
      A. Łagodne mioklonie na początku zasypiania (hypnotic jerks) - b. częste.
      B. Okresowe ruchy w czasie snu (periodic movement of sleep - PMS) zwykle w fazie NREM
      Proponowane leczenie: 1 mg clonazepamu przed snem okazało się wystarczająco skuteczne."
    • moninia2000 Re: wstrząsy nocne ;-)) 24.07.08, 12:40
      Ano, czasem to mam.... Maz ma czeeesto hihi, wstrzasa Nim, a co za
      tym lezie i mna zaraz, bo wystraszy mnie tak, ze zawsze potem ja
      skacze i...budze Go i tak w kolkotongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka