mathiola 09.08.08, 20:59 zróbmy jakąś imprezkę, bo trudne tematy wolę dzisiaj omijać z daleka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:01 chyba trudnych nie da się ominąć... ale na imprezę reflektuje jak zawsze ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:04 no właśnie dzisiaj wolę, jakaś nieodporna jestem i strasznie się stresuję. To wszystko dlatego, że mnie wkurzyli w sklepie nie uznając reklamacji w formie takiej jak żądałam. I jeszcze w internecie przestraszyli z samego rana nowymi wiadomościami z Gruzji. To ja się wolę napić wina i popieprzyć o d...ie (może być Maryni ;P) Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:07 ale ja tylko karmi w lodówce mam, to musisz mi wirtualnie choć kielonka przeslac))))))) a co reklamowałaś?..a przecież zasada klient nasz pan..to gdzie sie podziała?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:10 Mathiola dzieci już śpią? Bo mój gra na kompie cholery można dostać z tą techniką nijak go nie można odciagnąć. Karmi kotka wirtualnie,hoduje kwiatki... Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:15 zales239 napisała: > Mathiola dzieci już śpią? > Bo mój gra na kompie cholery można dostać z tą techniką nijak go nie > można odciagnąć. > Karmi kotka wirtualnie,hoduje kwiatki... to mam podobny problem, bo moja mama wpadła do nas po 20 z wielka kuchenka do gotowania dla dzieci, krany, piekarniki i takie tam, do tego garnki jakich nawet ja nie mam i mojego tez za nic do łózka nie mogę wygonić Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:18 2/3 śpi, 1/3 u babci, a mąż siedzi przed telewizorem i żużel ogląda.... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:13 A ja popijam karmi i flirtuję wirtualnie z jedną ładną panną.. Ale i tak wolę WAS! Wy jesteście takie realne Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:19 ja miala w planach z malżem wyjść ale śpi, i co nic trza się lipić w monitor Odpowiedz Link Zgłoś
dlania sie melduję 09.08.08, 21:20 Z dwoma Leszkami. Pada. Przeczytałam dziecku m.in. "Stokrotkę" i "Dziewczynke z zapałkami", wzruszając sie niemożliwie. Przy tej ostatniej normalnie myślałam, że nie skończę, bo tam mi się głos łamał. A córa po skończonej lekturze pyta: Mamo, a czemu mówiłas, że ta bajka bedzie smutna?". Nie wiem, kto jest nienormalny - ona czy ja' Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: sie melduję 09.08.08, 21:26 ja dziewczynki z zapałkami jeszcze nie doczytałam dziecku do końca. Nie mogłam, już kilka razy próbowałam i kończyłam zawsze na tym, jak ona tą swoją babcię zobaczyła ( Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: sie melduję 09.08.08, 21:28 No mnie tez gdzies w okolicach tego miejsca jaka gula w gardle sie robi. Znaczy sie jest nas co najmniej dwie nienormalne. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: sie melduję 09.08.08, 21:30 to po co czytałaś do końca? Mój syn myśli że tak miło bajka się kończy - było jej źle i przyszła do niej babunia ) Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:19 > Wy jesteście takie realne prawda?? ;P Kto chce winka gruzińskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:23 To ja tez sie podliżę: mąż mi Heroes of M&M V wreszcie zainstalował, ale jakoś mnie nie wciągneło - wole z wami powalczyć, moje gargulce)) Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:25 no dobra jak tu nie dołaczyc sie do reszty.... ja zamiast odespać sobie, bo mój najmłodszy dzień w dzień o 5 juz na nogach i sie bawi, to siedze z wami i oczy psuje na monitorze...18go wizyta u okulisty ))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:24 Mój ogląda Sopot jakieś krzyki tam odchodzą. Podobno to piosenka hehe. Ja mogę się napić gruzińskiego,chociaż nie bardzo się czuję bo mam @ pierwszy dzień buuu. Któraś mi współczuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:26 ja!!!! bo ja juz przwwie 2 lata nie mam ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:30 Co wy, od dwóch lat w ciązy jesteście? Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:32 sie wie jak nie mieć sie nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:33 zacisnąć! trzymać i nie leci )))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:36 Wypatroszyłyście cie sie, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:50 > Wypatroszyłyście cie sie, czy jak? hehe ))) Przeciwnie )) Dodałyśmy sobie nieco wnętrzności Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:40 agatar-m napisała: > zacisnąć! trzymać i nie leci )))))))))))))))))) Nie da rady po 3 dzieci))) Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:41 ano to mi łatwiej, cesareczki sie miało, to jest jeszcze co zaciskać))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:45 agatar-m napisała: > ano to mi łatwiej, cesareczki sie miało, to jest jeszcze co > zaciskać))))))) Ale po ostatnim porodzie to tak się postarali zacerować,że jest lepiej niż po 2 właściwie pierworódka hehe. To tak z wierzchu a mięśnie ŻYJĄ WLASNYM ŻYCIEM Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:47 eeeeeeeeeeeeeeeee no to nufka fingiel nie smigana...)))))))) teraz to wporzasiu nas traktuja, u mnie tez prawie nic, momo ,ze gdzie indziej...jak włoski zapuszcze to tak jakby nic nigdy.... Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:27 ja ci nie współczuję, mnie uszy ciągle bolą więc mam własne powody do współczucia ;P To Sopot jeszcze jest?? Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:31 Wy cwaniary nie macie już 2 lata to niesprawiedliwe)) Sopot dzień drugi i ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m a ja sobie dzis popłaczę:( 09.08.08, 21:31 wy na dziewczynce z zapałkami....a ja na "gniewie oceanu"..już 3 raz (((((((((( buuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a ja sobie dzis popłaczę:( 09.08.08, 21:38 ja oglądam ale mam nadzieję,że ryczeć nie będę, bo potem oczy jak u żaby będę miala ;P Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:45 Słuchajcie, karmi mi się skończyło.. Kto polewa? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:47 co wy z tym karmi?? Jak karmiłam to mogłam to jeszcze jakoś przełknąć, ale to z braku laku jeno Dawaj kielonek, wina ci naleję Czy własny mam wyciągać? Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:49 A takie wlasnej roboty może być winko?? znaczy się? bo mi kuzyn przyniósl Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:51 takie najlepsze!!! to by się mężuś zdziwił jak wróci z pracy w jakim stanie ma zonke jakbym tak gulnęła ze dwie szklaneczki Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:53 najlepsze winko własnej roboty robiła moja babcia. Nikt nie wiedział jak ona to robi, że po dwóch lampkach człowiek zaczynał chodzić po ścianach. Aż się niechcąco wygadała, że takie zwykłe, z samych owoców to dla niej za słabiutkie, ona do swojego SPIRYTUSU dolewa!! )) A najlepsze że sama była abstynentką Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:53 MOrgen, od kiedy to ślunskie baby karmi łoją??? Zgorszyłaś mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: jest sobota wieczór 09.08.08, 21:56 Nie gorsz się. Ja tam tylko mieszkałam, gorolica jestem Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola a w ogóle to 09.08.08, 21:48 chciałam was podstępnie zostawić i obejrzeć sobie bonneville ale mi się dwa razy płyta zacięła, komp restartowałam i z podkulonym ogonem wrociłam do was, niewierna Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: a w ogóle to 09.08.08, 21:51 no wiem, posypię sobie łeb popiołem, podrę bluzkie i odetnę cycki ) Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a w ogóle to 09.08.08, 21:53 jak juz tak hard-corem to jeszcze moze obrzezanko łecztaczki Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: a w ogóle to 09.08.08, 21:54 nie no co ty. Aż TAK winna to się nie czuję Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a w ogóle to 09.08.08, 21:55 ale powiało grozą..no nie?? ogladałam raz program o tym...matko ale makabra Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 a mam pytanko 09.08.08, 21:56 wypuścilam moją 14 letnią siostrę z psem na dwór i jej nadal nie ma, powinnam za nią dzwonić czy nie????????bo ja nie pamiętam jak to bylo w tym wieku ;P Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a mam pytanko 09.08.08, 21:57 w tym wieku to ja palic zaczełam i uwielbiałam spacerki z psem bo mogłam w krzaczorkach pyknać......papieroska pyknąć rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: a mam pytanko 09.08.08, 21:59 jak miałam 14 lat mogłam stac przy barierkach z chłopakamy i pół nocy jakbym mogła (bo aż tyle to nie mogłam). I nogi nie bolały i głodny człowiek nie był i tematy się nie kończyły i zimno nigdy nie było. Ja nie wiem, o czym my tyle czasu gadaliśmy?????? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:06 Tak było, Mathiola! Ja nawet z chłopakamy i dziewczynamy ZIMĄ kilka godzin na ulicy stałam, bo nie było się gdzie podziać.. Boszsz, jakie emocje były, jakie strojenie, w szkole nie mogłyśmy wysiedzieć w oczekiwaniu na wieczór Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:06 o teraz kojarzę,że stalam na klatce pod balkonem,że mama mogla mnie widzieć. fakt bylo tak. No ale to moja siora i jest u mnie i nie wiem kurde..............a kiedyś to inaczej bylo, i my inne w porównaniu do obecnych nastolatek Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:09 Która chce wódy z colą?? a co ty tak z grubej rury?? ;D To ja jednak przy swojej lampeczce posiedzę, jutro do dzieci muszę wstać... Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:11 haja197222 napisała: > Sie witam Która chce wódy z colą?? Morgen polej, niech przepłucze gardło po tym sofciarskim pseudopifku... Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:09 inne? Też tak mówię zazwyczaj ale znowu jak sobie przypomnę... w czym my inne byłyśmy? Bardziej się kamuflowałyśmy może Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:11 ja sie tylko zastanawiam czy wtedy mniej nastolatek zachodziło w ciażę czy tylko mniej sie o tym mówiło publicznie niz teraz...?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:14 szrzerze to ja malo takowych kojarzę..........tzn co by w ciąży byly Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: a mam pytanko 10.08.08, 08:58 a ja znam ich mnóstwo. Z mojej klasy szkoły średniej, z klasy mojej siostry w szkole podstawowej, z klasy mojej ówczesnej przyjaciólki z klasy średniej...... I cała reszta, mniej lub bardziej znana, z mojego miasta, z miejscowości sąsiednich... dziewczyny wtedy też zachodziły w ciążę. Teraz są w swoich działaniach jedynie bardziej beszczelne i otwarte. Kiedyś 14-latki kryły się po krzakach a teraz jawnie paradują z fajkiem w ustach i absztyfikantem pod pachą No i oczywiście znacznie więcej jest tych, które rozpoczynają życie seksualne w tak młodym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:12 pies rasy nowofundland więc raczej jej nie obroni, ale już wrócila... mathiola myślę,że grzeczniejsze bylyśmy ) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:14 > mathiola myślę,że grzeczniejsze bylyśmy ) Mów za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:15 he ok morgen. dlania ale byl punk = pogoteki ) tam to się dzialo Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:17 Ale tam sie w ciąze raczej nie zachodziło - kto miał siłe na spółkowanie po jabolu? Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:17 ...........ja byłam grzeczna kwiat straciłam w wieku 17 lat)))))))) to dośc późno jak na teraxniejszosc Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:21 ja też bylam grzeczna. a na pogotece bylam raz w życiu i więcej nie chcialam )))))) ale za to koncert Iry milo wspominam ;P dlania myślisz,że hip hop sprzyja zaplodnieniu ) Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:23 a jak! na pewno to inne klimaty wtedy to było tak..poszlam na wyspe na koncert, to mnie raz czerwony krzyz wynosic chciał bo własnie taki chyba nie ten rocznik jabola wypiłam i coś tam mi wciśneli rzecz jasna do palenia a teraz to wiesz..laseczki, odkryte brzuszki, cycuszki...więcej pokus Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:27 Wiesz co, jak mijam 13-14-latków, nucących sobie z boomboxem: "Suczki, suczki, trzeba je ruch.... bo wysychaja, a one przeciez chętnie d... dają" czy cos takiego, a dziewczyny w tym samym wieku sczęśliwe wystawiaja ku nim biusty, brzuchy, posladki to tak mysle. Mysle, że jak by sie narąbali to byłoby mniej szkodliwe społecznie, niż pranie mózgu przez polski hip-hop klasy C. Ale to moje spostzrezenia osiedlowe, niepoparte żadnymi autorytetami Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:28 No, widze, że mamy z Agatar podobne refleksje Odpowiedz Link Zgłoś
jvstys Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:30 witam pracuję w szkole i niestety tak jest teraz Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:31 wiesz dlania masz racje tylko to smutne jest ja mam przyklad na mojej siostrze no ale. ale jak np bylam w sobotę w klubie studenckim to szybko wyszlam bo te 14 nie wiem co tam robily psuly calą atmosferę prawie golym cialem i szczeniackim zachowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:29 Jesoo jak dobrze, że moja nastolatka Metallicy słucha Kobity jednego za Wasze zdrowie i spadam na serwer faszystów zabija Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:34 no ja lece nurnikowym tempem sie umyć, ale nie obiecuje ,ze wróce(( alw wy trzymajcie fason laski )) Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:35 Ja się trzymam tylko puścic się nie mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
jvstys Re: a mam pytanko 09.08.08, 22:35 ja już do klubów w moim mieście nie chodzę bo wszędzie moje uczennice spotykam a uczę w gimnazjum Odpowiedz Link Zgłoś
mwiktorianka A ja... 09.08.08, 22:37 A ja siedzę sama..no prawie sama,mała już smacznie śpi ,najstarszy pojechał na ryby z kolegą,a mąż ze średniakiem do teściowej prawie 300km.Ja nie mogę się ruszyć bo urlop juz był,ale się skończył,a teraz mi smutno...tak samej.Chociaż mam chatę wolną i nieograniczony dostęp do kompa. Odpowiedz Link Zgłoś
jvstys Re: A ja... 09.08.08, 22:46 oj współczuję ja sama nie jestem mąż przed tv młody śpi aja z żywcem z sokiem siedzę Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: A ja... 09.08.08, 22:57 Mój młody wreszcie jest usypiany przez tatusia-tak,tak póżno się zrobiło,ale nie wiem który wcześniej padnie zazwyczaj M chrapie a młody książkę sam przegląda. Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: A ja... 09.08.08, 23:01 Jutro mam propozycję iść na Krzyśka Krawczyka hehe,z kumpelą,same bez chłopów,chyba skorzystam trzeba się bawić czy przy Krzyśku,czy no kurde no nie wiem kto tam jest na topie teraz hmmm.... Iść pobujać się trochę???? Ale kto będzie prowadził z powrotem- ból,kierowca ma najgorzej buuu Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: A ja... 09.08.08, 23:11 bo trzeba mieć rozrywkowego kierowcę abstynenta Trudne ale wykonalne Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: A ja... 09.08.08, 23:16 bym ci naszą podesłała ale nie oddam bo jeszcze nam się wyeksploatuje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: A ja... 09.08.08, 23:20 Nie mam takowo nie pijącego,odwrotnie wszyscy piją. A może mój syn by się poświęcił i przyjechał po mamunię i jej koleżankę,to jest myśl! Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: A ja... 09.08.08, 23:20 je nudzi mi się, mloda obudzila się na moment akurat na leki i śpi dalej, mąż śpi a mi się nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: a u mnie draka :/ 09.08.08, 23:52 genius sciagnal z torrenta program (mowilam, by tego nie robil bo zainstaluje jakies gowno) i oczywiscie wykrakalam. siedzi od poltorej godziny, bluzga na czym swiat stoi, bo robala nie moze wywalic. i jeszcze do mnie podskakuje, ze sie wymadrzam, a G wiem, bo on Wielki Pan Webmaster i Senior Web Specialist hihihi ale mam ubaw "kochanie, nie mow do mnie tak brzydko, rozumiem, ze jestes sfrustrowany swoja glupota, tym bardziej, ze mowilam bys tego nie robil. ale przeciez ja jestem tylko laikiem i ty, Wielki Znawca sieci, nie mozesz pochylac sie nad skromnym postulatem takiej gasieniczki" LOL jeszcze chwila i chyba wyjdzie z siebie hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: a u mnie draka :/ 10.08.08, 00:00 u mnie na odwrót ja ściągam co nie trzeba, mój to się nie zna nic a nic na kompie Odpowiedz Link Zgłoś