Dodaj do ulubionych

Wakazyjne widzenia

21.08.08, 11:09
Czyli co ciekawego widziałyście w czasie w czasie tegorocznych wakacji.
ja:
- prawdziwego (?) hipisa z wiankiem z polnych kwiatów o srednicy ponad metra
- psa uwiązanego na smyczy, która to smycz umocowana była z kolei (tak jak w
kolejce linowej) na kółku i lince rozciagnietej od domu do stodoły
- malucha przerobionego na samochód dostawczy
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 11:50
      Chorwacja - Młody chłopak, który namawiał turystów do rejsu łódką, z każdym rozmawiał w jego ojczystym języku. I to nie klepał formułki, ale prowadził ozywione rozmowy. Na moje zdziwienie (słyszałam też jego włoski i niemiecki)bardzo dobrą polszczyzną w jego wykonaniu, facet stwierdził, że rozmawia płynnie w 9 językach i zaczął recytowac "W Strzebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie smile"

      Bośnia - Knajpka ze swietnym jedzeniem, częsciowo stoliki na świeżym powietrzu, gdzie razem z gośćmi, przy każdym stoliku grzecznie siedziały ze dwa, trzy bezpańskie koty; kotów nikt nie wyganiał, wszyscy dokarmiali.

      Praga - Klimatyczna knajpka, kelnerka zaczyna tańczyć na stole, po chwili dołącza do niej grupa holendrów, w tym dziadek z długą do pasa, siwą brodą, który pląsając na stole wygląda jakby zaraz miał zejść na zawał. Na to wszystko wbiega karlica z olbrzymim kapeluszem
      i zawzięcie wali w tamburyn.

      Polska - Widziałam parę Ohar, oczywiście na wolności, nie w zoo.
      W całym naszym zyje ok. 120, 110 par, więc to duzy sukces.
      Oprócz tego udało mi sie zobaczyć dudka i bociana czarnego.
      • morgen_stern Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 11:52
        > Polska - Widziałam parę Ohar, oczywiście na wolności, nie w zoo.
        > W całym naszym zyje ok. 120, 110 par, więc to duzy sukces.
        > Oprócz tego udało mi sie zobaczyć dudka i bociana czarnego.

        O jacieee.. zazdroszczę. Dudka raz udało mi się zobaczyć, ale szybko
        zwiał, płochliwe bestie. Ja tylko chciałam, żeby mi chwilę do
        zdjęcia popozował tongue_out
        • nenia1 Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 12:13
          Sama sobie zazdroszczęwink. To było jedno z moich marzeńsmile.

          Bardzo płochliwy, to fakt. W swojej kolekcji posiadam tylko
          parę faktycznie dobrych zdjęć dudka z bliska, ale niestety,
          nie na wolności, tylko ze szwajcarskiego tierparku Goldau.

          Na photoshopie tło mozna prawdziw wysteplowaćwink, ale masz już
          świadomość, że to nie to samo.
    • syriana Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 11:54
      - dwulatka obsikującego Sukiennice
      - nieświeżego pięćdziesięciolatka onanizującego się do kosza na śmieci przed
      Collegium Novum

      ach, ten klimat starego Krakowa!
    • gemmavera Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 12:02
      Co ciekawego widziałam w tym roku?
      Szwedów, który na szerokiej i puściutkiej ulicy po dojechaniu do znaku
      ograniczenia prędkości do 30 km/h jechali nie prędzej, niż 30 km/h.
      Greków, którzy na krętej górskiej szosie pędzili setką środkiem drogi, mając
      podwójną ciągłą między kołami.

      Tak, w tym roku mam obserwacje zdecydowanie motoryzacyjne. wink
    • volta2 Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 15:06
      z ciekawostek:
      20 letnia dacza, mocno zdezeloawna a na jej dachu podróżowały 4
      olbrzymie arbuzy, które wieziono do rumunii, tam były drugie tyle
      droższe- widok cudo

      widziałam też powódź, i zapierdzielające stare daczki z pierzynami
      na dachu, dokładnie w kierunku przeciwnym do naszego, co zaowocowało
      moją paniką, że się potopimy

      sklepy z szyldami cipo rucha na węgrzech, i nie wiem co to za sklepy
      były, ale na pewno nie seksz szopy, bo te mają właśnie taką nazwę

      woły orzące ziemię -widok jak z chełmońskiego(?) niemal, taka
      impresja XIX-wieczna

      zatarasowane skrzyżowanie o 5-tej rano w zagranicznym kurorcie
      nadmorskim, gdzie ekskluzywna dama wysiadła zza kółka ekskluzywnej
      limuzyny i namawiała swego esksluzywnego kawalera do powrotu do
      tejże limuzyny. widok super, no i podniósł mnie nieco na duchu, że
      to nie tylko mój kawaler(nieekskluzywny) nad ranem dziwne akcje robi.
    • margotka28 Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 15:16
      korek przez całą słowenię aż do chorwackiej granicy (stałam w nim 3
      godziny)
      korek przed tulenem w chorwacji (10 km) - stałam w nim 2 godziny
      korek przed kolejnym tunelem w chorwacji (12 km) - stałam w nim 3
      godziny
      obleśnego (niestety polskiego) turystę, który w środku dnia sikał z
      mostu do wody
      figi na drzewie w ogrodzie domu, który wynajmowaliśmy (pierwszy raz
      jadłam świeże figi) - pycha
      • edor67 Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 22:15
        Stado dzików w środku nadmorskiego kurortu w Polsce
      • michalina4 Re: Wakazyjne widzenia 22.08.08, 08:26
        Margotka, tak offtopikowo, powiedz proszę, kiedy te korki cię dopadły - miesiąc
        i dzień tyg., bo się wybieramy, a chciałabym bez korków (w miarę). Dziękiwink
        • margotka28 Re: Wakazyjne widzenia 22.08.08, 10:01
          jechałam 1 sierpnia w Polski. Korki były w sobotę, 2 sierpnia.
          Zawsze w soboty są tam korki, bo wszyscy jadą do Chorwacji akurat w
          ten dzień. Jak wracaliśmy w środę, żadnych korków nie zanotowałam i
          przez Chorwację przejechaliśmy w nieco ponad 3 godziny.
    • luccio1 Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 22:29
      "Linka psia", po której ślizga się łańcuch na kółku - norma na wsi polskiej
      końca lat 60./początku 70.
      Bocian czarny frunął mi spod nóg w sierpniu 2005 - w okolicach Zembrzyc (koło
      Suchej Beskidzkiej).
    • aluc Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 22:39
      Duńczyka w Danii wyprzedzającego na zakazie wyprzedzania,
      przekraczając przy tym dozwoloną prędkość dość znacznie (chyba, że
      to Polak, a tylko z duńską rejestracją, wtedy zwracam honor)
    • royalmail Re: Wakazyjne widzenia 21.08.08, 23:58
      Tubylec patroszący na plaży niewielką ośmiornicę. Z wprawą wyłupał
      jej oko, oko spadło na piasek, wygrzebał, zachęcającym gestem
      wyciągnął dłoń i rzekł do mego małża: suwenir from tunisia ? łan
      dinar ?
    • majmajka Re: Wakazyjne widzenia 22.08.08, 09:56
      Wakacyjne i przedwakacyjnewink
      -bocian czarny na wolnosci w Pieninach
      -wiewiorka albinos(u mnie w domu przez okno)
      - no i Dudka tez widzialam u mnie przez okno(ale wczesniej, nie w wakacje)
      Poza tym mysle i mysle...I juz nic nie pamietam.
      I chyba musze doliczyc mojego psa po wizycie u fryzjerawink. Wyglada przesmiesznie, ale dzieciom sie podoba. On sam chyba tez zadowolony, bo nie wstydzi sie specjalnie. Tesciowa mnie zjechala co ja z tym psem zrobilamwink. A jemu ta siersc odrosnie za miesiac i znow bedzie kudlaty...Poki co chudy jest jak ja przed dziecmiwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka