baba06 05.09.08, 15:41 ...miała ten rozum /który mam teraz!/, to 5,7,10...20 lat temu /niepotrzebne skreślić lub odpowiednią ilość lat dopisać/ ....! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatar-m Re: gdybym... 05.09.08, 15:45 bym nie słuchala rad moich pseudo przyjaciólek na temat tego że miłość przyjdzie z czasem, a nie przyszla, i pojechałam z ex nad moze, tam go po pijaku zdradzilam on mnie wyrzucił i wracalam do domu sama pociagiem...mój najwiekszy bład, choiałam dawno odejsc, ale nie umiałam podjac decycji sama, to było 9 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
zielonyorzeszek Re: gdybym... 05.09.08, 15:57 gdybym miala ten rozum co dzisiaj nie zjadlabym wczoraj 8 nalesnikow z dzemem na kolacje,oj jaka ja pazerna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m orzeszek no co ty 05.09.08, 15:59 nie strasz ja wllasnie wciagnełam 7 z drzemem, bita smietana i cukrem ;/...i jeszcze bym zjadła Odpowiedz Link Zgłoś
zielonyorzeszek Re: orzeszek no co ty 05.09.08, 16:16 no no to Ty dobra jestesjaki masz rekord Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: orzeszek no co ty 05.09.08, 17:05 obawiam sie ,ze mogłabym jesc i jesc..przysneło mi sie troche z dzieciakami, ale jak wstałam to jednego z bita smietana w srodku juz zaliczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
zielonyorzeszek Re: orzeszek no co ty 05.09.08, 17:33 o rany too juz wiem kogo na nalesniki nie zapraszac hehe Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: orzeszek no co ty 05.09.08, 17:45 no mnie nie wolno, 10 zostało i schowałam do lodówki bbo by dla małża nic nie zostało, a skubany wie ,że robiłam bo sie pochwaliłam, wiec myk że nic nie było nie przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: gdybym... 05.09.08, 15:59 nie umiem przypomnieć sobie niczego, czego bym jakoś strasznie żałowała.... Gdybym miała ten rozum co dziś pewnie nie popełniłabym wielu młodzieńczych błędów... ale znowu gdybym ich nie popełniła, nie miałabym tego rozumu co dziś Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy to bym 05.09.08, 16:12 rok temu(albo i wczesniej) zaszła w drugą ciążę a nie tak ciągle przekładała tą kwestię, kalkulowała, po raz setny rozważała. Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: gdybym... 05.09.08, 16:41 Skonczyla studia, ktore bym ja lubila a nie, ktore lubil moj ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: gdybym... 05.09.08, 16:57 pszczolkaaa_1982 napisała: > 2 lata temunie wyszłabym za mąż Jest to sytuacja z gatunku odwracalnych. Ja sobie moj rozwod szalenie chwale. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolkaaa_1982 Re: gdybym... 05.09.08, 16:59 odwracalna ale trudna z uwagi na narodziny dziecka 10 dni temu... Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: gdybym... 05.09.08, 17:05 pszczolkaaa_1982 napisała: > odwracalna ale trudna z uwagi na narodziny dziecka 10 dni temu... Na pewno. Jak bym miala sie gdzie wyniesc, to bym sie pewnie gdzies wyniosla w Twojej sytuacji. (tak nawiazujac do Twojego postu o mezu) Na prawde Ci pszczolka wspolczuje, 10 dni po porodzie powinnas sie wylegiwac z malenstwem w lozku i ktos Cie powinien lyzka karmic... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia5 Re: gdybym... 05.09.08, 17:29 przed ślubem zamieszkałabym z moim obecnym mężem.. Odpowiedz Link Zgłoś
hannabartek Re: gdybym... 05.09.08, 18:02 wiedziała jak ciężko mi będzie bez prawa jazdy, to jakieś 4 lata temu dokończyłabym kurs, a nie zasłaniała się ciążą (że niby to stres taki wielki) Odpowiedz Link Zgłoś
brookeforrester pszczolka 06.09.08, 12:19 Heej, może to depresja poporodowa i minie, co? Jesteś zła na męża, że nie pomaga itd. czy coś tam, może to chwilowe. Po urodzeniu dziecka przez pół roku przynajmniej 2 razy w tygodniu chciałam od niego odejść. A on się starał...Pewne rzeczy trzeba dograć i nie dzieje sięto w 2 dni.. Odpowiedz Link Zgłoś
jkk74 Re: gdybym... 05.09.08, 18:30 gdybym 15-16 lat temu wiedziała to co wiem dzisiaj nie pozwoliłabym pewnemu fajnemu chłopakowi schrzanić sobie życia... Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: gdybym... 05.09.08, 19:29 nie wyszlabym za maz, zeby sie teraz nie musiec rozwodzic Odpowiedz Link Zgłoś
michalina4 Re: gdybym... 06.09.08, 08:04 Gdybym mogła cofnąć czas, 6 lat temu przespałabym się z facetem, który mi się cholernie podobał, parę dni temu odnowiliśmy kontakt on wrócił z zagranicy na kilka dni i znów wyjeżdża. Boże, ale będzie mi go brakować. Nie chce zakładać osobnego wątku, ale serce mam w kawałkach. Wczoraj to solidnie opiłam i jest mi lepiej.Dzięki, że jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: gdybym... 06.09.08, 08:37 20 lat temu skończyłabym studia takie jakie ja chciałam a nie mój ojciec. 18 lat temu po urodzeniu 1 dziecka poszłabym do pracy tak z marszu. Nie wyszłabym za mąż,żylibysmy na kocią łapę wtedy wszystko byłoby prostsze. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_zuzu Re: gdybym... 06.09.08, 11:31 8 lat temu zrobiłabym obdukcję kiedy pierwszy raz oberwałam od swojego ex. 2 lata temu miałabym inna gadkę na granicy japońskiej i by mnie wpuścili. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: gdybym... 06.09.08, 11:59 ........................................... Spróbowałbym z inną kobietą.Nawet gdyby nie wyszło zostałyby chociaż wspomnienia. Nie skrzywdziłbym X,y i zeta. Odpowiedz Link Zgłoś
lubiem_gazete Re: gdybym... 06.09.08, 13:30 .................. Z drugiej strony gdybym nie spróbował z kobietą, to zostałbym w związku z iksem, albo zetem. To byli naprawdę ciekawi faceci. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoja Re: gdybym... 06.09.08, 17:47 Nie założyłabym spółki cywilnej. Powinnam tę działalność otworzyć sama. To był mój NAJWIĘKSZY życiowy bład . Odpowiedz Link Zgłoś
jagoja Re: gdybym... 06.09.08, 17:47 aaaa, zapomniałam dopisać,że 6 lat temu popełniłam ten błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: gdybym... 06.09.08, 17:55 I co z tego, że rozum podpowiada, że X lat temu mogło się lepiej wybrać męża/studia/pracę itp, jeśli dzisiaj nie podpowiada, jak to zmienić?P Odpowiedz Link Zgłoś
jodi20l Re: gdybym... 06.09.08, 18:03 gdybym miała ten rozum co dziś to 6 lat temu nie pokłóciłabym się z własnym ojcem w Wigilię i nie byłaby to nasza ostatnia rozmowa. Z drugiej strony gdyby nie to może dalej nie miałabym tego rozumu Odpowiedz Link Zgłoś