Dodaj do ulubionych

mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaciółki

13.09.08, 21:48
Może to co napiszę brzmi dziwnie.. ale moja mama nie pozwala mi jechać na
wesele przyjaciółki. Jestem juz od dawna dorosłą kobietą, mam męża i dziecko i
kłopot z mamą. Otóż w październiku moja przyjaciółka wychodzi za mąż no i
jesteśmy z mężem zaproszeni na jej weselisko. Problem polega na tym, że moja
matka od początku jak się dowiedziała o tym, że jedziemy na imprezkę, jest
temu bardzo przeciwna. Ponieważ ja i mąz nie zarabiamy najwięcej, nie stac nas
na razie na remont mieszkania (pracuję od niedawna) więc mama twierdzi, że
szkoda pieniędzy na taki wyjazd, że lepiej jest ciułać na remont a
przyjaciółce puścić kartkę okolicznościową z wyjaśnieniem powodu dlaczego nie
przyjechaliśmy. Kilkakrotnie z mamą rozmawiałam na ten temat, tłumaczyłam że
mnie i tą dziewczynę łączy przyjaźń jednak matka wszystko przelicza na
pieniadze. Ostatnio moja mama zrobiła coś, co mnie rozwcieczyło.Otóż
zadzwoniła specjalnie domojej teściowej, aby ta na te parę dni nie wzięła pod
swoja opiekę naszej córeczki i aby nam uświadomiła że ten wyjazd na wesele to
szkoda pieniędzy. Problem polega na tym, że dziecka nie bierzemy z sobą gdyz
jest to zbyt daleka odległość, poza tym to będzie inne wesele niz te
tradycyjne więc dzieci na nim nie będzie. Moja teściowa stanęła po mojej
stronie, dziecko weźmie na te parę dni ale postawa mojej mamy jest wręcz
żenująca. A może to ja nie mam racji? Może najpierw powinnam wyremontować
mieszkanie,odłożyć troche kasy i dopiero wtedy myśleć o jakichs
przyjemnosciach? Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • babowa Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 21:52
      Przestań sie zastanawiać i jedz na to przyjęcie.

      Skoro to Twoja przyjaciółka to nawet powinnaś.

      Chyba ten wyjazd nie zrujnuje Was finansowo i na chleb wam starczy.

      Baw się dobrzesmile)

    • deodyma Re: zabronic Ci nie moze niczego. 13.09.08, 21:56
      nie jestes malolata, tylko dorosla kobieta. wiec jak Ci moze
      zabronic czegokolwiek? zreszta to Twoja przyjaciolka i na Twoim
      miejscu bym na jej wesele pojechala.
      • konwalka szok 13.09.08, 22:01
        nie wierze uncertain
    • iwles Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 22:01

      to niech jeszcze mamusia zadzwoni do Twojej przyjaciółki z pomysłem,
      aby ta ze swoim ślubem i weselem poczekała aż wyremontujecie
      mieszkanie, co ?
    • iwoniaw Naprawdę nie wiesz, co powinnaś zrobić? 13.09.08, 22:05
      Wierzyć się nie chce... Po co w ogóle pytasz matkę o opinię w sprawach, w
      których podjęłaś decyzję i jej zdanie nie ma nic do rzeczy?
      • lila1974 Re: Naprawdę nie wiesz, co powinnaś zrobić? 14.09.08, 08:52
        Iwoniu, idę o zakłąd, że nasza autorka nie pyta - mamusia tak sama z
        siebie czuje się w obowiązku uchronić córkę przed życiowym błędem.
    • emm-a1 Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 22:09
      Jezeli jestescie dorosli, zalozyliscie rodzine,to macie prawo zyc i
      robic jak Wam sie podoba i co jest Waszym zdaniem dobre dla Was, nie
      rozumiem postawy Twojej mamay,jeszcze ten telefon do tesciowej, to
      Wasza decyzja czy macie wydac pieniadze na ten wyjazd, czy zbierac
      na remont. A swoja droga troche rozrywki od zycia tez sie
      nalezy,pozdrawiam.
      • joxanna Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 22:14
        Raczej przestańcie jeździć do mamy. Szkoda benzyny, no i czasu, moglibyście w
        tym czasie zarabiać.
        • faga Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 22:15
          Do mamy jest niedaleko bo tylko ok 3 km to i na piechotę mozna iść będzie taniej
          (tok rozumowania mej rodzicielki)
          • iwoniaw Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 23:28
            > Do mamy jest niedaleko bo tylko ok 3 km to i na piechotę mozna iść będzie tanie
            > j
            > (tok rozumowania mej rodzicielki)

            Nie nie - joxanna ma rację - skoro mama posuwa się do takich argumentów, to
            należy jej dać odczuć konsekwencje takiego postrzegania świata. Latanie - nawet
            na piechotę - w tę i nazad nie przybliża was do zaoszczędzenia na remont. Czas
            to pieniądz wszak i zamiast go lekkomyslnie trwonić powinniście zabrać się za
            zarabianie, albo przynajmniej przyoszczędzić na butach (przy chodzeniu się
            zuzywają i trzeba nowe zaraz kupować...)
          • asientos Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 10:30
            jak to na piechotę?? A jak zetrzecie podeszwy to ile buty kosztują wink
            Serio: oczywiście jechać, teściowa zajmie się dzieckiem, wy się
            pobawicie.
      • faga Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 22:14
        Ktoś tu zapytał, czemu pytam mamę o zdanie w tej sprawie więc odpowiem. Jestem
        osoba samodzielna i sama decyduje o swoim życiu, mamy nie słucham . Po prostu
        rozmawiałyśmy sobie o weselisku no i mama dała popis swego materializmu.
    • a.nancy Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 23:07
      mama moze ci doradzac (o ile zapytasz o zdanie)
      nie moze ci ZABRONIC
      no bo jak?
      pomysl od strony praktycznej - jak mialoby wygladac EGZEKWOWANIE zakazu wobec
      doroslej (nie ubezwlasnowolnionej) osoby? do sadu cie nie poda
    • mathiola Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 13.09.08, 23:24
      o rany i ja pierdzielę... jestem w szoku
    • gacusia1 Kobieto! 14.09.08, 05:48
      Ile Ty masz lat? Masz wlasna rodzine i matka nie moze Toba
      dyrygowac! Jedz i zapomnij o remoncie!
    • majmajka Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 07:11
      Rozumiem, ze nie chodzi o to, ze mama Ci nie pozwala, ale o fakt czy moze jednak ona ma racje?
      Moim zdaniem nie ma racji. Moim zdaniem jej zachowanie jest delikatnie ujmujac nie na mejscu. Moim zdaniem powinnas jechac, jesli masz ochote. A relacje z mama niechaj znacznie oslabna, czego Ci zycze z calego serca, bo kiedys zaszkodza Waszemu malzenstwu. Mama i jej zdanie, moga byc brane pod uwage, ale nie moze byc to zdanie decydujace i dominujace. Tak mi sie zdaje, ze pepowiny nie odcielyscie jeszcze. Zrob to jak najszybciej.
    • kol.3 Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 08:13
      Samo to, że używasz sformułowania "mama mi nie pozwala" i że mama
      wydzwania do teściowej i urządza Ci życie po swojemu wydaje się
      szokujące.
      Jesteś dorosłą kobietą a zachowujesz się jak sześciolatka.
      Podejmuj sama decyzje i nie omawiaj z matką swoich spraw życiowych i
      rodzinnych.
    • dirgone Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 08:48
      Od pewnego czasu stosuję zasadę "Czego będę żałowała na łożu śmierci".
      I jakoś zawsze mi wychodzi, że nei będę żałowała tego, że szybciej nie miałam
      nowego kibla w chałupie lub wymienionego zlewu w kuchni, tylko tego, że nie
      uczestniczyłam w ważnych dla członków mojej rodziny i moich znajomych
      wydarzeniach. Lub tego, że nie wyjechałam z lubym na wakacje, kiedy jeszcze
      byliśmy sami i mieliśmy mało obowiązków.
      I to jest argument, który zawsze stosuję (chociaż mam bardzo mało okazji) i
      który zawsze działa.
    • lila1974 Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 08:50
      Sądzę, że w życiu są ważniejsze sprawy niż pieniądze.
      • liwilla1 Re: ja tez tak mysle 14.09.08, 09:24
        a upierdliwa, wscibska mame odpowiednio zdyscyplinuj.
        • lila1974 Re: ja tez tak mysle 14.09.08, 09:28
          Myślę, że zdyscyplinowanie nie da nic ponad to, że się kobita obrazi
          a nasza autorka będzie miała wyrzuty sumienia.

          Po prostu jak najmniej matce mówić, żeby ją wątroba nie bolała.
          • l.e.a Re: ja tez tak mysle 14.09.08, 09:43
            Mam identyczną mamę niestety,która uważa min.,że nie powinnam mieć
            więcej dzieci, dopóki nie zrobię całego remontu mieszkania.
            • karawana123 Re: ja tez tak mysle 14.09.08, 10:33
              Nie jedź, bo pasem po tyłku zarwiesz i po co Ci to smile
              • konwalka Re: ja tez tak mysle 14.09.08, 10:49
                To nie matka nie pozwala Ci jechać, to Ty pozwalasz jej, zeby sie
                wtrącała.
                Kategoryczne NIE oraz konskewencja (nie odpuszczanie, bo szkoda
                mamci)pewnie coś zmienią. I może poczujesz się jak dorosła kobieta,
                a nie oceniane dziecko.
            • iwoniaw Lea :-DDD 16.09.08, 10:43
              > Mam identyczną mamę niestety,która uważa min.,że nie powinnam mieć
              > więcej dzieci, dopóki nie zrobię całego remontu mieszkania.

              Umarłam ze śmiechu, jak to przeczytałam big_grin Przecież wiadomo, że nie ma sensu
              robić remontu całego mieszkania, dopóki WSZYSTKIE dzieci, jakie się chce mieć,
              nie nauczą się myć samodzielnie rąk i wycierać w ręczniki wink To powiedziałam
              ja, której młodsze dziecko w każdej _sekundzie_, gdy jest spuszczone z oka,
              czyni zakusy wobec listew przypodłogowych, które przecież aż się proszą, by je
              próbować oderwać za pomocą każdego dostępnego narzędzia big_grinDD
    • burza4 Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 12:50
      jedyny błąd strategiczny polega na tym, że tłumaczysz mamie dlaczego
      chcesz pojechać, zamiast uciąć wszelkie dywagacje komunikatem "mamo,
      jestem dorosła, sama podejmuję decyzje, to nie twoja sprawa".

      dorośli ludzie nie tłumaczą się, robią, co uważają za słuszne, a
      rodzice mają przyjąć do wiadomości, nawet jeśli im się to nie bardzo
      podoba. Przez tłumaczenie się sama stawiasz się w pozycji dziecka,
      które czeka na błogosławieństwo rodzicielki dla swoich planów, i to
      utwierdza mamę w przekonaniu, że może narzucać własne zdanie.
      • marzeka1 Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 13:43
        "edyny błąd strategiczny polega na tym, że tłumaczysz mamie dlaczego
        chcesz pojechać, zamiast uciąć wszelkie dywagacje komunikatem "mamo,
        jestem dorosła, sama podejmuję decyzje, to nie twoja sprawa"."- nic dodać, nic ująć. Po prostu nie tłumacz rodzicielce w ogóle, nie rozmawiaj już z nią na ten temat, ucinaj krókto "już podjęliśmy decyzję".
    • corkaswejmamy aż żal czytać 14.09.08, 14:06
      chcesz stracić przyjaciółkę nie jedź. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Dorobić się
      zdążysz.
    • gryzelda71 Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 14.09.08, 14:29
      faga napisał(a):
      > lepiej jest ciułać na remont a
      > przyjaciółce puścić kartkę okolicznościową z wyjaśnieniem powodu dlaczego nie
      > przyjechaliśmy.

      A powód taki,że mama nie pozwala...
      Sądzę,że powinnaś zrobić to co tobie odpowiada,nie mamie.
    • lila1974 prezent weselny - Autor: faga 14.09.08, 23:17
      przyklejone przez moderatora



      prezent weselny
      Autor: faga

      Moje Kochanesmile We wczorajszym poście pisałam o weselu przyjaciółki,
      na które
      jadę. Otóż jadę i powiedziałam mamie dośc brzydko ze niech się
      odpier.. od
      mojego życia prywatnego, mama jest śmiertelnie obrażona ale nie o
      tym chcę
      napisać.
      Kobietki poradźcie co kupić parze młodej, chodzi mi o prezent tak do
      150 zł
      max, kurcze jakoś nie mam pomysłu. Acha i jeszcze jedno mam pytankosmile
      Czy
      świadkowa panny młodej powinna mieć wiązankę kwiatów w USC i czy
      życzenia wraz
      z prezentem mam złożyć juz w USC czy w restauracji? Dzięki za
      wszystkie odpowiedzi
      • mammajowa Re: prezent weselny - Autor: faga 15.09.08, 11:21
        faga - ty masz być świadkową? i się zastanawiałaś czy jechać? jesu...
        moja świadkowa nie miała kwiatów, prezent dostałam od niej w domu, przed
        uroczystością - duże gabaryty. życzenia po ślubie i szampanie były w usc. o
        prezentach dużo było. my od mojej dostaliśmy wybraną przez nas pościel i narzutę.
      • kamelia04.08.2007 Re: prezent weselny - Autor: faga 15.09.08, 21:44
        > Autor: faga
        >
        > Otóż jadę i powiedziałam mamie dośc brzydko ze niech się
        > odpier.. od
        > mojego życia prywatnego, mama jest śmiertelnie obrażona

        słowo nieładne, ale jak sie nie dało po dobroci, to czasami trzeba
        rzucic mięsem, żeby niektórzy sie od-zajączkowali od cudzego zycia.
        Obraziła sie, to trudno.


        > Kobietki poradźcie co kupić parze młodej, chodzi mi o prezent tak
        do
        > 150 zł
        > max

        lepiej zapytac pannę mloda, szkoda wyrzucac nawet 150 zł na
        nietrafiony prezent


        > Czy
        > świadkowa panny młodej powinna mieć wiązankę kwiatów w USC i czy
        > życzenia wraz
        > z prezentem mam złożyć juz w USC czy w restauracji?

        zyczenia z reguły sie składa bezposrednio po uroczystosci slubnej,
        czyli w USC. Daje sie też od razu prezent/kopertę.

        Kwiatów jako swiadkowa miec nie musisz, oczywiście możesz miec
        kwiaty, które potem wreczysz panstwu młodym wraz z życzeniami i
        koperta/prezentem.
    • laminja Re: mama nie pozwala mi jechać na wesele przyjaci 16.09.08, 09:21
      remont nie zając, nie ucieknie, a wesele przyjaciółki nie poczeka. Ja bym
      pojechała. Przyjaciółka wybaczy skromniejszy prezent i brak wyszukanej kreacji.
      Powinna docenić to, że choć wam się nie przelewa postanowiliście być z nią w tak
      ważnej chwili.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka