Dodaj do ulubionych

tak bardzo się starałam :(

21.09.08, 19:10
Dzisiaj wócił mój mąż z wyjazdu służbowego ,nie było go przwie 5 dni
zrobiłam mu obiad nie ruszył -powiedział że zjadł po drodze ,
chciałam żebyśmy poszli do kina załatwiłam opiekunkę do dzieci-
powiedział że naoglądał się na wyjeździe filmów , wieczorem chciałam
się kochać - powiedział że jest zmezcony - za to nie wypuszcza
komórki z ręki a na noć tak ją schował że nie znalazłam - ci
myślicie na temat tego wszystkiegio - może ma jakieś problemy ?
Obserwuj wątek
    • siasiuszek Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:12
      > myślicie na temat tego wszystkiegio

      a ty co myślisz?

      że cię zdradza?
      • arnikaarnika Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:13
        może ktoś mu grozi ??
        • siasiuszek Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:17
          a czym się zajmuje twój mąż?
        • m.i.n.e.s Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:17
          arnikaarnika napisała:

          > może ktoś mu grozi ??


          wyglada na to ze tak crying


          • siasiuszek Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:18
            m.i.n.e.s napisała:

            > arnikaarnika napisała:
            >
            > > może ktoś mu grozi ??
            >
            >
            > wyglada na to ze tak crying
            >
            wink
    • zuzka4063 Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:40
      Bądź czujna i obserwuj jak się zachowuje.Znasz go na pewno,więc każda zmiana
      jego stosunku do ciebie będzie przez ciebie widoczna.Na razie nie wypytuj go co
      mu jest i takie tam,bo może się poczuć osaczony.Możliwe,że to coś chwilowego.Jak
      sytuacja z tygodnia na tydzień będzie coraz gorsza wtedy nie pytaj czy wszystko
      w porządku,bo jeśli ma coś do ukrycia to ci nic nie powie,tylko mów co
      zauważyłaś i że ma ci powiedzieć co jest grane.Postaw go przed faktem dokonanym
      i sprawiaj wrażenie pewnej swojej racji i że ma nie owijać w bawełne tylko
      mówić.pozdrawiam
      • verdana Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 19:42
        Stawiam na to, ze facet po siedmiodniowej podróży jest zmęczony. To
        nie jest takie nieprawdopodobnesmile
        • arnikaarnika Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 20:21
          dziękuję dziewczyny - to napewno kłopotyw pracy
          • petto Re: tak bardzo się starałam :( 22.09.08, 12:36

        • babowa Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 20:22
          arnika po prostu szwy sie rozpusciły i juz go nie kręcisz
    • wegatka Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 20:24
      Myślę, że on się tak zachowuje ponieważ bardzo cię kocha. Po prostu złapał na
      wyjeździe jakąś chorobę weneryczną i nie chce Cię zarazić. Powinnaś docenić jego
      troskę.
      • babowa wegatka :))) 21.09.08, 20:27
        wegatka-przybij piątkę !!!
        • wegatka Re: wegatka :))) 21.09.08, 20:29
          Piona wink)
      • kalendarzowa_wiosna Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 20:30
        Wegatka, padłam smile)))))

        • m.i.n.e.s Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 20:37
          tylko czemu chowa telefon?moze leczy sie online?
          • wegatka Re: tak bardzo się starałam :( 22.09.08, 00:40
            A tam od razu chowa. Trzyma po prostu przy sobie, bo chciałby zadzwonić do
            wenerologa, tylko nie może się zdobyć na odwagę.
            • zuzka4063 Re: tak bardzo się starałam :( 22.09.08, 01:00
              Ale jesteście dowcipne.Bardzo śmieszne
      • margotka28 Re: tak bardzo się starałam :( 22.09.08, 13:06
        aż oplułam monitor tongue_out
    • jvstys Re: tak bardzo się starałam :( 21.09.08, 23:06
      Mój też tak miał i dzięki lekom na uspokojenie(sam wziąłbo
      stwierdził że musi się uspokoić i zasnoł po nich wardzym snem)
      zobaczyłam sms jak to pewna pani go kocha. Jakież było moje
      zdziwienie!!!
    • saskia123 Trol 22.09.08, 08:36
      Arnikaarnika to znany z forum troll. Dawno cię nie było, Arnika. Jak
      tam twój blog fotograficzny? wink) Czekamy na kolejne tematy...
      • mysia-mysia Re: Trol 22.09.08, 13:12
        mi się najbardziej podobało jak kierowca wykopał arnikę z autobusu pks na dworcu
        w, no właśnie nie pamiętam, szkoda
        ten post jest właściwie niczym w porównaniu z tamtymi
      • liwilla1 Re: zastanawiajace 22.09.08, 13:14
        ze reaktywowala dzialalnosc, gdy zniknal z oczu lubie.gazete tongue_out
    • petto Re: tak bardzo się starałam :( 22.09.08, 12:36
      nie odpowiadajcie na posty arniki, bo ona od lat robi żarty,
      poczytajcie historię.Ona ma z głową problemy, chora psychicznie.
    • smerfetka8801 Re: tak bardzo się starałam :( 22.09.08, 13:03
      mnie to wyglada na drugą babkę...ale może przesadzam?
      nie jednak myślę ,że to kochanka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka