Dodaj do ulubionych

praca w domu i dziecko

30.09.08, 12:42
Dostałam propozycję pracy, która mogę wykonywać w domu. Potrzebny mi będzie
tylko telefon i komputer. Niestety musiałabym pracować ok 8 godzin. Moja córka
ma obecnie prawie 15 miesięcy. Mąż w pracy od 7 do 17. Ja niestety tez
musiałabym pracować w podobnych godzinach.
Czy są jakieś mamy, które tyle godzin pracują jednocześnie opiekując sie
dzieckiem. Jak sobie radzicie ? Kiedy sprzątacie, gotujecie, bawicie się z
dziećmi ? Ja niestety nie mogę liczyć, ze ktoś czasami zajął by sie małą w
ciagu dnia
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 13:02
      Szczerze? - czarno to widzę. No, chyba, że wieczorami. Mój synek ma 4 lata, ja
      pracuję w domu i jak nie idzie do przedszkola, to... nie pracuję, bo sie NIE DA sad
    • lee_a Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 13:08
      bez opiekunki chociażby na czas spaceru nie dasz rady... Ile mała
      śpi? Bo w czasie drzemki miałabys czas na prace, ale to pewnie max
      2,5h. Do tego dołożyłabym 2-3 godziny spaceru z nianią i powinno się
      udac. Ale nie nastawiałbym sie na ugotowany obiad i posprzątane
      mieszkanie. praca to praca...
      • kosmitka06 Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 14:08
        U mnie sie nie dało. Mała ma 28 mies. "Przepracowałam" tydzień, tzn.
        prawie przez tydzien nie ruszyłam niczego co mialam zrobic.
        Obiad raz był, a raz nie- szkoda mi było i dziecka i męża.
        Dom zarastał w brudzie. Dziecko chodziło i jeczało- szkoda mi jej
        było. Bo tylko bidulka przynosiła mi ksiażeczki aby jej poczytac,
        płytę aby włączyc jej bajkę (no ale moje dziecko za długo nie moze
        ogladac tv), nie chciała ani sama sie bawic, ani rysowac, malowac!
        Szkoda mi jej było i powiedziałam NIE!
        Mąż długo mnie odwodził od tego abym wogóle nie zaczynała tej pracy
        bo... sie nie uda! I miał rację.
        Pozniej plułabym sobie w brode że zmarnowałam czas na pracę zamiast
        na wychowanie dziecka.

        Ale Ty możesz zaryzykować. Może Twoje dziecko jest inne, bo moje zaś
        lubi (nawet jak się sama czymś zabawi) jak ktos (a najlepiej ja)
        przy niej jest.
        Pozdrawiam
    • manna_poranna Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 14:20
      ja pracuję, ale nie 8 godzin, tak z 4, a to duza różnica. Gdybym miala pracować
      8- poszukałabym opiekunki i np. rano 8-11 lub 12 dziecko spędzałoby czas z
      opiekunką, potem obiad, spanie, to ok. 6 godzin "wolnych" na pracę. Jeśli
      uwazasz, że dasz radę- spróbuj smile Myślę, że to się może udać, ale trzeba duuużo
      samozaparcia i dyscypliny. Część rzeczy możesz zrobić po powrocie męża. A
      sprzątanie, gotowanie- nie wiem, jak Tobie, mnie zajmuje max. godzinę, ale
      jestem naprawdę dobrze zorganizowana, nie mam wyjścia smile)
    • drobna_malpa Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 15:42
      Nie da rady niestety, ja pracuję w domu ale jakieś 4-5 godzin, tylko że w nocy,
      w godzinach 21-2, jak mała śpi. Mam o tyle dobrze że córka śpi 12 godzin do
      godziny 9 rano więc ja tez mogę się wyspać. Czasami jak musze pracować w dzień
      bo jakieś pilne, albo czasochłonne zlecenie się trafi, to niestety musze
      załatwic dla małej opiekunkę. Niestety praca w domu + dziecko wiąże się z tym
      że jest się chronicznie niewyspanym, a w domu bałagan.
    • ik_ecc Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 15:52
      Ja pracuje z domu od czasu jak corka skonczyla 6 mies, ale mam luzny
      grafik i luznawy wymiar godzin. Pracuje mniej wiecej tak:
      9am-1pm opiekunka
      1pm-3pm drzemka corki
      pozniej o 5pm przychodzi maz i przejmuje
      w weekendy nadrabiam

      Nie da rady pracowac z niespiacym dzieckiem obok - bedziesz sie
      wkurzac, wydzierac na dziecko, bedziesz do tylu z praca i ze
      wszystkim innym.

      Skoro bedziesz zarabiac, to moze byloby Cie stac na opiekunke na
      tych kilka godzin?
    • mama-ola Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 16:09
      Zaczęłam pracować w domu przy komputerze, jak mały miał 9 m-cy.
      Na początku było w miarę ok, bo synek nie raczkował tylko pełzał.
      Wysypywałam mu furę zabawek na dywan i pełzał sobie wśród nich,
      bawił się. Moje skupienie przy kompie nigdy nie było dłuższe niż
      10 minut - ciągle musiałam do niego podchodzić, bo mnie wołał.
      Miesiąc później nauczył się raczkować i wyłączać mi kompa guzikiem.
      Dziecko wymagało większej uwagi, bo było bardziej mobilne. Takie
      pracowanie nie miało sensu. A było to tylko pół etatu.
      Takie są moje doświadczenia, Ghost_82. Przykro mi, ale nic
      optymistycznego nie mam do dodania...
      • agamamaani Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 16:59
        ja mam dwulatka i staram sę pracować w domu - pracuję - jak śpi lub w nocy .. w
        w weekendy - praca gdy on jest przy mnie jest niemożliwa smile on zwraca na siebie
        uwagę , potrzebuje mnie po prostu smile
        ( przyznam, że czasem jak MUSZĘ coś pilnie zrobić to go wyciszam włączając mu
        na pół godziny bajkę wink
        • kasia191273 Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 17:10
          praca w domu + dziecko to na ogol fikcja

          z moich doswiadczen wynika, ze i tak 90% roboty robi sie w nocy, a w
          dzien dziecko nic nie pozwala zrobic. Na dluzsza mete to bardzo
          frustrujace, bo im bardziej sie chce/musi, tym bardziej dziecko
          wyczuwa napiecie i jest jeszcze bardziej absorbujace. U mnie idealny
          byl okres od narodzin przez pierwsze pol roku- dziecko duzo spalo w
          dzien, przesypialo noce i moglam mase robic. Od skonczenia 7
          miesiaca w dzien nie daje rady robic praktycznie nic. Musze zarywac
          noce.
          • mama-ola Re: praca w domu i dziecko 30.09.08, 19:15
            Ja teraz pracuję w domu, ale wieczorami, jak mały śpi. Z tym że jest
            to praca niewymagająca kontaktu z innymi. Czasem staram się coś
            zrobić przy małym, ale kiepsko to idzie. Jest własnie tak, jak pisze
            Kasia:

            > im bardziej sie chce/musi, tym bardziej dziecko
            > wyczuwa napiecie i jest jeszcze bardziej absorbujace

            Mój Antek na hasło: "bądź chwilę cicho, muszę trochę popracować"
            zaczyna np. śpiewać. Gdy proszę, by się uciszył, odpowiada, że on
            musi teraz koniecznie śpiewać. A więc przy starszym wcale nie jest
            lepiej...
            • eps Re: praca w domu i dziecko 01.10.08, 20:46
              ja pracuje w domu i mam dwoje małych dzieci.
              nie wiem jak u Ciebie ale pracowanie i opiekowanie sie dzieckiem w tym samym
              czasie raczej sie nie uda.
              ja jak pierwszy synek skończył 6 miesięcy musialam zatrudnić nianię.
              teraz przy dwójce to juz konieczność. u mnie to wyglada tak że niania przychodzi
              od 8 do 12 i wtedy ja pracuje. jak wychodzi to sama zajmuje sie dziećmi i
              oczywiście nie pracuje bo nie mam możliwosci. czasami z wielkim trudem załatwiam
              pewne sprawy przez telefon. jak wraca maż tak poło 17 to on zajmuje sie dziećmi
              a ja pracuje. no i wieczorami jak dzieci juz spią.
              w każdym razie zajmowanie sie dzieckiem i pracowanie raczej sie nie uda.
              • eps Re: praca w domu i dziecko 01.10.08, 20:52
                zapomniałam dodać ale dziewczyny juz napisały. dochodzą jeszcze drzemki dzieci
                to tez mozna popracować. jak nie spią to z trudem moge obiad zrobić. sprzątanie
                robię jak nie pracuje po powrocie meża albo w weekendy jak nie mam zaległości z
                tygodnia i nie pracuje.
                Wieczorami jak nie mam pilnej roboty to odpoczywam i sprzątaniem tez sie nie
                zajmuje. średnio w tygodniu to na sprzątanie przeznaczam ok. 1 godziny
                (pozmywanie po obiedzie - zmywarka, sprzątnięcie zabawek czy odkurzenie).
                Grubsze roboty jak sprzątanie łazienki tylko w weekendy.
    • jagabaga92 Re: praca w domu i dziecko 01.10.08, 21:18
      Tak jak pisałam wcześniej, ja pracuję w domu, gdy synek jest w przedszkolu.
      Teraz ostatnio przez kilka dni był chory, więc siedział w domu. Z musu musiałam
      zrobić pewne rzeczy zawodowe, więc musiałam włączyć komputer. Za którymś razem
      synek przyszedł, spojrzał smutno na mnie i powiedział: "No tak... laptop
      ważniejszy, niż żeby się ze mną pobawić" - tymi słowami rozkroił mi serducho,
      ale i uświadomił, że dzieckiem to on jeszcze będzie tylko przez troszke, a ja
      jestem JEGO MAMĄ. Odłożyłam pracę i zbudowaliśmy garaż z klocków smile, a potem
      czytaliśmy i czytaliśmysmile - napisałam to "ku refleksji"...
      • r0sie swietna refleksja jagabaga92 01.10.08, 21:42
        podzielam w pelni zdanie moich poprzedniczek
        i polecam rowniez ten watek, calkiem swiezy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=85027383&wv.x=1&v=2&s=0

        jagabaga92 napisała:
        > Tak jak pisałam wcześniej, ja pracuję w domu, gdy synek jest w przedszkolu.
        > Teraz ostatnio przez kilka dni był chory, więc siedział w domu. Z musu musiałam
        > zrobić pewne rzeczy zawodowe, więc musiałam włączyć komputer. Za którymś razem
        > synek przyszedł, spojrzał smutno na mnie i powiedział: "No tak... laptop
        > ważniejszy, niż żeby się ze mną pobawić" - tymi słowami rozkroił mi serducho,
        > ale i uświadomił, że dzieckiem to on jeszcze będzie tylko przez troszke, a ja
        > jestem JEGO MAMĄ. Odłożyłam pracę i zbudowaliśmy garaż z klocków smile, a potem
        > czytaliśmy i czytaliśmysmile - napisałam to "ku refleksji"...
        >
    • moninios Re: praca w domu i dziecko 01.10.08, 22:45
      Nie da się jednocześnie pracować i opiekować dzieckiem, chyba że dziecko jest
      malutkie i jeszcze dużo śpi w dzień. Ja pracuję w domu jak niania zajmuje się
      synem ... Tak na marginesie, ciekawa jestem, czy Twój mąż zdecydowałby się na
      jednoczesną pracę i opiekę ...
    • bast3 Re: praca w domu i dziecko 01.10.08, 23:15
      Powidzenia życzę. Ja nie dałabym rady, mogę jedynie coś podgonić z
      firmą męża po 22, gdy synek śpi. Wcześniej się nie da. Ma teraz 2
      latka. Czasem jedynie jak pójdzie na popołudniową drzemkę, ale to
      zdarza się coraz rzadziej. A i wtedy zazwyczaj latam i sprzątam, bo
      nie mam nikogo kto by mi pomógł, niani, babć czy dziadków.
    • mama_kotula Nie ma szans 01.10.08, 23:47
      Ja pracuję w domu przy komputerze i błogosławię niebiosa za to, że dzieci chodzą
      do przedszkola, bo jakby nie chodziły, to bym nie sypiała w ogóle.
    • ghost_82 Re: praca w domu i dziecko 02.10.08, 11:34
      dziękuję wszystkim za rady. Przyznam, że myslałam, że da sie to połączyć, ale
      bez niczyjej pomocy widzę że nie ma szans.
      Niestety moją pracę musze w 95 % wykonywać w godzinach 8-16. Córka teraz śpi w
      dzień 2-3 godziny. Chyba poproszę mamę, żeby rano przychodziła do mnie, choć ona
      jest chora i nie chcę jej nadwyrężać.

      Niektóre z Was pisały o opiekunce. Ile płacicie opiekunkom za te kilka godzin
      dziennie ???
      • ciccic Re: praca w domu i dziecko 02.10.08, 12:04
        Pracuję w domu od kilkunastu lat (troje dzieci). ale mam absolutnie
        elastyczny czas pracy, mogę sobie sama ustawiać. Najtrudniejszy do
        przebrnięcia jest chyba właśnie wiek poniemowlęcy, kiedy dziecko nie
        chodzi jeszcze do przedszkola (bo malucha to na upartego można i
        karmić przy kompie, choć to może mało ortodoksyjne, ale czasem
        trzeba...).
        Przy ostatnim dziecku (starsze wtedy w szkole) pomagała mi mama. Bez
        jej pomocy nic by z tego nie wyszło. Kiedy ona nie mogła, brałam
        opiekunkę. oczywiście w sytuacjach awaryjnych można sobie z tym
        jakoś poradzić, ale generalnie, jak pisza moje poprzedniczki,
        przychodzi frustracja, bo nie można porzadnie zrobić nic: ani pracy,
        ani porządnie zająć się dzieckiem, że nie wspomnę o domu itp.
        Natomiast dla zachęty powiem, że - moim zdaniem - na dłuższa metę to
        b. fajne rozwiązanie. Nie tracisz czasu na dojazdy i jednak jesteś w
        domu, co wbrew pozorom jest potrzebne także starszym dzieciom i
        mlodzieży i procentuje z punktu widzenia ich wychowania.
        Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia
      • r0sie Re: praca w domu i dziecko 02.10.08, 22:01
        Cena za opieke nad dzieckiem ksztaltuje sie w zaleznosci golownie od tego gdzie
        mieszkasz.
        W Warszawie placilam ostatnio 8-10zl / 1 godz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka