asiorzynka 17.10.08, 07:35 Co mam robić?MAm szczura w kibelku! Jak go dzis zobaczylam to stanely mi wszystkie posiadane wlosy dęba. Mnie to paskudztwo kocha. Jak nie wołki zbożowe, to mrówki to teraz szczur Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robatchek Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 07:47 Sprawdź czy to szczurzyca. Jeśli tak, to ja Ci swojego szczurka podrzucę, założysz hodowlę i jeszcze na tym zarobisz Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 07:51 sama z dzieckiem.Już przerabiałam historie ze szczurem jakieś 3,4 lata temu.Mam trutke w domu i juz mu podsypałam.ALe wstrętny był- brrrr. Hodowlanego szczura miałam kiedyś ale one są jakby trochę...sympatyczniejsze? A ten paskudny cały czarny.Spojrzał na mnie i plum.Paskudne draństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 08:35 czy on dostal sie do domu przez sedes??????????????!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
echo1111 Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 14:04 Jak to....plum??!! Czy on wskoczył do klopa??? Mieszkasz w miescie, w bloku??? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 14:06 asiorzynka napisała: > A ten paskudny cały czarny.Spojrzał na mnie i plum.Paskudne draństwo. Biedactwo przestraszyl sie Ciebie....Ty wielka, on malutki... Paskudne?? Ogladalas "Ratatouille"? ) Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 07:58 a najgorsze ze mi sie teraz chce... I co ja mam robić??? Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 08:30 A siorzynka, i co? Poradzilas sobie? Najwazniejsze to podobno nie pozwolic mu przedostac sie do mieszkania. Kibelek szczelnie zamkniety i wszelaki dziury rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 08:34 o matko!!!!! ja sie naczytałam kiedyś i teraz sie boje że podczas siusiania mnie w tyłek ugryzie, bo z rur wyjdzie. pisz kobieto co i jak, trzymamy kciuki, i jakby co siusiaj do wiaderka jakiegos, albo idź do sasiadów, w takich okolicznosciach zaden wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
monika19782 Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 08:34 Zadzwoń po kogoś od deratyzacji, w straży pożarnrj powinni miećnumer brrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: aaaaaa szczur! 17.10.08, 08:44 asiorzynka napisała: > a najgorsze ze mi sie teraz chce... > I co ja mam robić??? nie masz sąsiadów?? Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: Czas na kota !!! n/t 17.10.08, 10:21 z tego co wiem, koty polują na myszy, szczurów nie tykają. Jakiś czas temu czytałam historię faceta, mieszkał w mieście w domku jednorodzinnym. I szczury wychodziły mu z kibla. Powiadomił odpowiednie służby. A te odpowiedziały, że ma prywatny dom i sam ma sobie zapłacić za trucie szczurów. Te szczury przylazły do niego po remoncie rur wodno-kanalizacyjnych, który to remont przeprowadzała spółka wodna. Po prostu tak szczelnie porobili te rury, że te szczury nie miały innej drogi wyjścia tylko tym kibelkiem. Facet nastawiał jakieś klatki (specjalne) i pozbył się problemu. A przez ten czas swoje potrzeby załatwiał w kiblu na piętrze. Współczuję problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Czas na kota !!! n/t 17.10.08, 10:50 margotka28 napisała: > z tego co wiem, koty polują na myszy, szczurów nie tykają. Nieprawda. Na dowód mam zdjęcie szczura przyniesionego (w stanie martwym, na szczęście) przez mojego kota. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy z łopata na szczura?:) 17.10.08, 10:24 Zwariowałyście?Wiecie kiedy szczur atakuje?Kiedy jest zagnany do kąta i wystraszony-rzuca się go gardła.. Na KMW jest jedna ekspertka od hodowli szczurów-zapytaj tam Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 10:52 mamaemmy napisała: > rzuca się go gardła.. ?!?!??????!?!???!???? to zwierzątko jest 100 albo 200 razy mniejsze od Ciebie... zlituj się... jedyny powód, aby bać się ugryzienia, to choroby. Ale ono Ci się do gardła nie rzuci, ani Cię nie zagryzie, do pioruna! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 10:57 hmm,zagnany do kąta tak się zachowuje,czytałam o tym,dlatego ja bym zadzwoniła po jakieś posiłki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 11:04 cobym nie wyszła na gołosłowną-poczytaj "ciekawostki" szczury-i-ja.blog.onet.pl/ Dlatego ja byłabym ostrożna,choć przypuszczam,że ten jej szczur jak zobaczył człowieka poszedł sobie rurami dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 11:33 no, bardzo fajnie ja też bym się na szczura z łopatą nie rzuciła, ale z innych powodów. Jednakże straszenie dzikim potworem rzucającym się do gardła uważam za przesadę i niemądre sianie paniki. I tak się dziewczyna boi wystarczająco. Bleee. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 11:45 ale ja nie strasze dzikim potworem,ktos dał radę super"zatłuc",więc napisałam,jak szczury reaguja w obliczu takiej sytuacji. To było ostrzeżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 12:45 aha, aha, uważasz, że deela serio doradza rzucenie się na potwora z łopatą, w celu jego zatłuczenia? aaa, to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: z łopata na szczura?:) 17.10.08, 15:19 joanekjoanek napisała: > aha, aha, uważasz, że deela serio doradza rzucenie się na potwora z łopatą, w c > elu jego zatłuczenia? aaa, to co innego. Nie,ale moze autorka tak zrozumiec Odpowiedz Link Zgłoś
mamabuly Może go jakimś silnym detergentem co? 17.10.08, 13:13 Może wsyp do kibelka co masz z detergentów, jakiegoś "kreta" i wrzątkiem to zalej... tak po babsku kombinuje No i w miedzyczasie dzwoń po fachowców!!!!!!!!!! Też mi się włosy ze strachu zjeżyły!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
denea I co, i co ???!! 17.10.08, 15:15 Poszedł sobie ?? Ja już wiem, skąd to przeczucie, że czytanie forum może być niezdrowe Do tej pory latałam do kibelka po ciemku w nocy, o Boszzze Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re:chyba sobie poszedł 19.10.08, 20:52 Wydaje mi się ,że to przez to się u mnie pojawił bo właśnie przechodzimy gruntowny remont ulicy na odcinku 1 km. I pewnie go wygonili. Ale za przyjemne to to nie jest. Dalam mu jedzenia z trutką na szczury i wsypałąm do kibelka detergent. Na razie go nie ma. Ale nie powiem Wam jak się załatwiam Najgorzej w nocy. A plum to on robił jak z kibelka wskakiwał do wody. Teraz jest na wierzchu cięzarek 3 kilowy. Ale obszar łazienki totalnie mi zbrzydł Napiszę jeszcze ,że to nie pierwasza taka akcja w moim życiu. Kiedyś tez juz tak miałam.Rozebrali stary dom, gdzie była ich masa. I sie toto rozpełzło. MAm nadzieje, ze ten wspołczesny juz sobie poszedł w pierony... Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re:chyba sobie poszedł 19.10.08, 20:55 Łomatko, potwornie współczuję, brr ! Ale tak niegościnna byłaś, że pewnie nie wróci Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re:chyba sobie poszedł 19.10.08, 21:04 NIGDY nie lekceważcie szczura!!!Ze starchu są w stanie zaatakować człowieka.Moja babcia zamiatała kiedyś korytarz.Pod schodami siedział szczur w bezruchu,babcia wykonała gwałtowny ruch miotłą (żeby się przezstaszył i uciekł-nawet go nie dotknęła,była jakiś metr od niego) a on na nią skoczył.Pogryzł jej nogę.Zaczęła krzyczeć i przybiegł pies.Zaatakował szczura i go przegonił ale nie powiem,że nie ucierpiał a był duży(pies)... Duużo detergentu do kibelka i możesz pożyczyć kota choć na dwie noce.Szczur jak wyczuje zapach kota to nie wylezie i poszuka innej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re:chyba sobie poszedł 19.10.08, 21:11 dlatego ja napisałam co wiem nt szczurów.Lepiej wiedziec takie rzeczy IMO. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re:chyba sobie poszedł 21.10.08, 18:45 Kotów to się bardziej myszy boją. Odpowiedz Link Zgłoś
ann_a30 Re: Ratatuja z nim obejrzyj;P 21.10.08, 12:03 Albo 'Flushed Away' ('Wpuszczony w kanał') ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mniamumniamu Re: aaaaaa szczur! 21.10.08, 11:44 Jaka jest moc forum...bynajmniej nie terapeutyczna w tym wypadku ; ) Co wchodzę do kibelka i podnoszę klapę, to zaglądam najpierw, czy szczura nie ma ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina.x Re: aaaaaa szczur! 21.10.08, 19:51 Hehe, mam to samo przez ten wątek Tego mi właśnie było trzeba - kolejnej schizy Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: aaaaaa szczur! 21.10.08, 22:14 A ja po przeczytaniu tego wątku i czegośtam jeszcze uelgłam zamyśleniu i tradycyjnie poleciałam na chybcika i po ciemku. I jak mi coś cichutko plusnęło, to przysięgam, mało nie zemdlałam ! Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: aaaaaa szczur! 22.10.08, 09:36 dziewczyny wy mi nic o schizach nie piszcie. Przedwczoraj się myję a tu słyszę jak coś szeleści. Mam albo tego samego albo drugiego innego szczura w murze. W piatek umarł mi piesek-po raz drugi widziałm śmierć i walke o jeszcze jeden oddech.Po raz drugi bo za 3 dni jest rocznica śmierci mojej Mamy I jeszcze jakby tego było mało-moj niemąz strzelił wlota jak to się mówi-czyli sobie poszedł. Po delikatnej wymianie zdań zamknął drzwi i od 2 dni go nie ma. MAm dośc życia czasami,naprawdę Wczoraj dostałam takiej schizy w nocy ,ze zapaliłam światło i spałam przy zapalonym. Ciągle wydawało mi sięze ten szczur wylazł na dom. Przypominało mi się jak mój psinek umierał. Mam doła... Odpowiedz Link Zgłoś
mniamumniamu Re: aaaaaa szczur! 22.10.08, 11:47 ASsiorzynko, moze to jednak nie szczur, a schiza... Mam przynajmniej taką nadzieję. Nie dołuj się kobitko. Każdej czasem kapci się w życiu, ale potem zawsze przychodza lepsze chwile. Trzeba tylko starać się utrzymać na powierzchni. He, brzmi jak nudna tyrada. Gdy mi źle, a ktoś mi takie prawi, to jak babcię kocham, mam ochotę w japę dać. Mimo wszystko liczę, że mi się nie oberwie Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: aaaaaa szczur! 22.10.08, 18:44 Bardzo mi przykro, żeś zdołowana, osamotniona i z szelestami na dodatek Ciężki czas przechodzisz To naprawdę wcale nie musi być kolejny gryzoń. Nie wiem, czy mieszkasz w bloku, czy w domu, ale wytłumaczeń może być mnóstwo. Przytulam wirtualnie i ślę pozytywne myśli ! Odpowiedz Link Zgłoś
mniamumniamu Re: aaaaaa szczur! 23.10.08, 12:47 I co Asiorzynka, trzymasz się jakoś?... Odpowiedz Link Zgłoś
narsen Re: aaaaaa szczur! 22.10.08, 09:42 Szczury to bardzo fajne i inteligentne zwierzaki. Mojego nauczyłam siedzieć spokojnie na mojej szyi (zabierałam go na wycieczki) i przychodzić po jedzenie na gwizdek. Ehh... wspominki... Niestety szczur mój (Irys miał na imię) zszedł był kilka lat temu ze starości. Ten topic mi o nim przypomniał chlip Odpowiedz Link Zgłoś