Dodaj do ulubionych

Ale mnie k...urządzili.....

24.10.08, 11:31
No więc tak w czerwcu skończyłam urlop wychowawczy..dostalam (wyprosilam, nie
bylo to latwe)porozumienie stron i zarejestrowalam się na koniec lipca na
bezrobociu.Papiery o zasilek rodzinny skladalam tydzień wczesnie.1 wrzesnia
wyplacili mi piewszy pelny zasilek dla bezrobotnych.4 razy chodzlam by mi
wypisali wlasciwą wysokość zasilku netto bo pani z up nie wiedziala jak to
zrobić.Wreszcie sie udało i 18 wrzesnia zaniosłam papier o zasilku z
bezrobocia do um.Oni zasileki dodatek do szoly mi poslali(posylają po 20).I
teraz dostaje pismo-dzis!!Ze mam wszystko oddac bo zasilek mi sie nie
należy!!!Bo dostaje bezrobocie 495zł!!!!Bo k...mam dochód..zasilek dla
bezrobotnych to dochód!!!wychowawczy nie aole bezrobocie tak!K@@###^^%&&&
zarazmnie szlag trafi...kobita z urzeduze tak juest i nic nie poradzi..chyba
mnie szlag trafi..nie dosc ze to marne 112 zl(na dwoje dzieci)to jeszcze takie
cos...ceny wzrosły aie pie..sejm krytetium od kilku lat nie poodnosi..znaczy
co??mam nie korzystac z beazrobocia które mi sie nalezy jak psu buda(nigdy
jeszcze nie korzystałam!)po 8 latach harowy w firmie gdzie zajmowalam sie
wszystkim!!A jeszcze protegowana szefa dawała wszystkim wycisk i
donosiła!!gdzie byla psychiczna meczarnia i wyzwiska!!!do cholery!!!Jestem
taka wsciekła ze szok...a na dodatek od oł roku szukam pracy intensywnie i
dooopa bo nie jestem czyims zasranym ziomkiem @#$$$%%%%
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Może zamiast bluzgać na forum 24.10.08, 11:44
      warto jednak zastanowić się nad swoim postępowaniem? Zawsze tak masz, że
      najpierw robisz, a potem myślisz? To, co się liczy do dochodu, jest określane
      przepisami i nie jest to wiedza tajemna. Dostęp do net, jak widać, masz, a zatem...
      • superslaw Re: ?????????słucham???? 24.10.08, 11:48
        wiesz co..w glowiemi sie nie miesci że zasilek dla bezrobotnych to dochod.Poza
        tym jak dostarczylasm papier..Pani powinna mnie poinformowac ze mi nie
        przysługuje teraz zasilek...wszak do posłania przelewu bylo 7dni!!!i mogla
        sprawe zbadac!!!Poza tym składajac papiery w lipcu poinformowalam o tym ze sie
        rejestruje!!Na co Pani starsza inspektor powiedziała dobrze dobrze i tyle!!!Od
        tego oni sa żeby mnie o tym poinformować!!Za to ida pieniądze z naszych podatków!!!
        • iwoniaw No comments... 24.10.08, 11:56
          > wiesz co..w glowiemi sie nie miesci że zasilek dla bezrobotnych to dochod.

          A co to w takim razie jest? Koszt? Wydatek?

          > sprawe zbadac!!!Poza tym składajac papiery w lipcu poinformowalam o tym ze sie
          > rejestruje!!Na co Pani starsza inspektor powiedziała dobrze dobrze i tyle!!!

          No a co ci miała powiedzieć? Zabronić? Przecież wówczas nie miałaś jeszcze
          decyzji, że ci przysługuje zasiłek, prawda?

          Od
          > tego oni sa żeby mnie o tym poinformować!!Za to ida pieniądze z naszych podatkó
          > w!!!

          Toż właśnie cię poinformowali - że w zw. z przyjęciem tych pieniędzy przestałaś
          się łapać na zapomogę i musisz oddać zgodnie z przepisami. A swoją drogą,
          rozwala mnie, jak o pieniądzach z "naszych" podatków najgłośniej krzyczy osoba,
          która jakoś niespecjalnie się dorzuca, za to brać by chciała i jeszcze nie
          nazywać dochodem...
          • e_r_i_n Re: No comments... 24.10.08, 12:00
            iwoniaw napisała:

            > A swoją drogą, rozwala mnie, jak o pieniądzach z "naszych"
            > podatków najgłośniej krzyczy osoba, która jakoś niespecjalnie się
            > dorzuca, za to brać by chciała i jeszcze nie nazywać dochodem...

            Tia, od razu mi się przypomina dyskusja na temat ulgi na dzieci,
            która powodowała wzrost dochodu (no dziwne, mniej podatku - wiekszy
            dochod). I jakaz to ta ulga niesprawiedliwa byla, zasilek sie
            tracilo.
            Albo rybki, albo akwarium. Tez bym mogla pokrzyczec, ze co to za
            sprawiedliwosc, ta podwyzka, jak zasilek trace w zwiazku z tym.
        • wegatka Re: ?????????słucham???? 25.10.08, 00:54
          superslaw napisał:

          > wiesz co..w glowiemi sie nie miesci że zasilek dla bezrobotnych to dochod.

          Mnie się mieści bez problemu.


          Poza
          > tym jak dostarczylasm papier..Pani powinna mnie poinformowac ze mi nie
          > przysługuje teraz zasilek...wszak do posłania przelewu bylo 7dni!!!i mogla
          > sprawe zbadac!!!

          Pani przyjmująca papier zazwyczaj zajmuje się tylko przyjmowaniem właśnie. Od
          badania Twojej sytuacji są inni spece, do których ów papier trafia i to nie
          zawsze od razu, ponieważ mają nierzadko całkiem sporą górę takich papierów do
          rozpatrzenia.

          Poza tym składajac papiery w lipcu poinformowalam o tym ze sie
          > rejestruje!!Na co Pani starsza inspektor powiedziała dobrze dobrze i tyle!!!

          Tak powiedziała, bo niby skąd wcześniej miała wiedzieć, że Twój dochód po
          otrzymaniu zasiłku przekroczy 504 zł netto?


          Od
          > tego oni sa żeby mnie o tym poinformować!!Za to ida pieniądze z naszych podatkó
          > w!!!


          No niestety nie zawsze wszystko jest takie proste, jak się Tobie wydaje.
    • zebra12 Widocznie masz za duży dochód na osobę 24.10.08, 11:45
      Oni liczą dochód na osobę w rodzinie. I widocznie wyszedł Ci za duży. Pewnie
      masz jeszcze jakieś inne źródło dochodu, np mąż. PO zsumowaniu z Twoim
      bezrobociem przekroczyło Ci kryterium dochodowe uprawniające do uzyskania zasiłku.
      Mnie też nie przysługuje, bo jako dochód liczone są alimenty...
      Natomiast, gdy chciałam wziąć kredyt to się dowiedziałam, że alimenty NIE SĄ
      liczone do dochodu.
      Czyli czy są liczone czy nie, zależy tylko i wyłącznie od tego, czy im się to
      opłaca, czy nie.
      Uważam, ze to chore! A zasiłek na dziecko powinien dostawać każdy, bo to i tak
      marne grosze.
      Poza tym jest NIEMOŻLIWE, że ktoś utrzymuje się za 1000 zł miesięcznie, a tak to
      wychodzi. Same opłaty pochłaniają przecież taką kwotę, o ile nie większą. Ale
      ludzie kombinują. Pracują na czarno, mają lewe firmy na kuzynkę czy pociotka, a
      kasę i tak ciągną od państwa. Znam kilka takich przykładów. Niestety!
      • e_r_i_n Re: Widocznie masz za duży dochód na osobę 24.10.08, 11:50
        zebra12 napisała:

        > Czyli czy są liczone czy nie, zależy tylko i wyłącznie od tego,
        > czy im się to opłaca, czy nie.

        Im czyli komu? Kredyt daje bank, zasiłki budżet państwa. Jedno z
        drugim średnio powiązane.

        A zasiłek, co do zasady, jest formą POMOCY ludziom w trudnej
        sytuacji materialnej. Ktoś, kto ma co najmniej tysiąc jest w lepszej
        sytaucji niz ktos, kto ma 0 zł.
        • superslaw Re: erin 24.10.08, 11:54
          wez pod uwage tez ze nietorym przekroczy 10zł!!!i juz ci sie nie należy..
          • e_r_i_n Re: erin 24.10.08, 11:56
            Bzdura. Jeśli kryterium jest przekroczone o kwotę mniejsza, niz
            zasilek, to nalezy sie zasilek w kwocie pomniejszonej o
            przekroczenie (dotyczy pierwszego roku przekroczenia, jesli w
            poprzednim okresie zasilkowym on sie nalezał).
            Warto znac przepisy, ktore nas dotycza.
            • przeciwcialo Re: erin 24.10.08, 11:59
              Tylko w przypadku że w poprzednim roku "zasiłkowym" pobierało się
              zasiłek. Wiem bo mi przekroczyło o niecałe 20 zł na łebka w rodzinie.
              • e_r_i_n Re: erin 24.10.08, 12:01
                A dlaczego nie pobierałas w zeszlym roku?
                • przeciwcialo Re: erin 24.10.08, 12:03
                  Bo pracowałam. A jak przeszłam na wychowawczy to mi wyliczyli i
                  wyszło że mamay dochód o 20 zł na członka rodziny za duzy. I
                  obnizony nie nalezy się bo we wczesnijszym okresie nie pobierałam
                  zasiłku.
                  • e_r_i_n Re: erin 24.10.08, 12:04
                    No więc proste - nikt Cię nie oszukał, tylko działał zgodnie z
                    przepisami. Zasiłki sa dla ludzi W CIĘŻKIEJ sytuacji. Ty sie do
                    takich nie zaliczasz.
                    • przeciwcialo Re: erin 24.10.08, 12:09
                      Ale ja nie mówię że ktos mnie oszukał tylko mówię jak było. Jak
                      przechodziłam na wychowawczy to w pracy liczyli czy bedzie mi sie
                      nalezał zasiłek wychowawczy- robia to wszystkim.
                      Radzimy sobie na szczęście bez zasiłków.
                    • lady_sphinx Re: erin 24.10.08, 12:13
                      Erin widzę, że jesteś obyta dobrze w tym temacie. Mam prośbę. Napisz mi czy jak pobierałam w zeszłym roku zasiłek, a w tym roku dochód na osobę wyszedł mi 660 zł to dostanę cokolwiek czy nie?
                      • e_r_i_n Re: erin 24.10.08, 12:21
                        Wg mnie nic, bo przekraczasz kryterium o wiecej, niz najnizszy
                        zasilek, ktory by sie nalezal przy nizszych zarobkach.
                        Ale ekspertem nie jestem.
                        • lady_sphinx Re: erin 24.10.08, 12:26
                          Tak też mi się właśnie wydawało, ale dzięki.
          • net79 Re: erin 24.10.08, 12:12
            może przekroczyć chyba 48 zł...
    • maga_luisa Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 11:48
      Bezrobocie Ci się należy jak psu buda?
      A to ciekawe podejście.
      Widzę że jesteś przedstawicielką tzw. "misiów". "Bo misie należy" wink
      • superslaw Re: Maga 24.10.08, 11:51
        wiesz co nie rozumiem...to co mam nie brtac bezrobocia zwłaszcza ze mam do tego
        prawo po 8 latach ciezkiej pracy???i powtarzam nigdy nie korzystalam z tego...i
        wcale nie jest mi to na reke bo pracy szukam bardzo intensywnie!
        • superslaw Re: poza tym 24.10.08, 11:52
          rozumien jak ty kiedys stracisz pracew-czego ci nie życze i zostaniesz bez kasy
          pojdziesz do urzedu i powiesz aaaa nie za zasiłek dziękuje slicznie
          • e_r_i_n Re: poza tym 24.10.08, 11:57
            Ale Ty nie straciłas pracy! Ty sie z pracy zwolniłas.
            Zasilek sie 'nie nalezy'. Zasilek jest forma wsparcia osob, ktore
            prace stracily. Odpoczywa sie po ciezkiej pracy na urlopie.
            • superslaw Re: wiesz co 24.10.08, 12:01
              zapewne ty chciałabys wrocic do pracy gdzie wyier..i spier..bylo na porzadku
              dziennym..ustalilismy ze na nie pojde do PIP a szef podpisze mi porozumienie
              stro i bede miec czas szukac pracy gdzie indziej
              • e_r_i_n Re: wiesz co 24.10.08, 12:01
                Wiesz, ja z takiej pracy bym sie zwolnila po pierwszej takiej akcji.
                • superslaw Re: wiesz co ja mieszkam 24.10.08, 12:04
                  w małym miescie ,miałam dziecko na utzymaniu,męża ktory zaczynal pracować..po
                  przyyciu Pani X sytuacja sie baaardzo pogorszyła bo ona ndużywając tego że jst
                  protegowana szefa zaczela robic jazdy..i nawet teraz mimo że mam
                  doświadczenie,umiejętnosci i studia jest mi ciężko cos znaeżć..mimo to pukam do
                  kazdych drzwi..bo nie chce bycna zasiłku a chce pracowac..poniewaz mnie ta
                  sytacja i tak wystarczajaco zdolowala juz
              • ib_k Re: wiesz co 24.10.08, 13:03
                No to głupio ustaliłaś! Poszłaś swojemu szefowi na rękę a teraz ponosisz konsekwencje swojej głupoty
        • iwoniaw A któż ci broni brać zasiłek dla bezrobotnych? 24.10.08, 11:59
          Należy się - proszę bardzo. Tyle, że w takiej sytuacji nie powinno się udawać
          osoby bez jakichkolwiek dochodów i wyciągać ręki po zapomogę dla ludzi
          znajdujących się w nędzy.
          • superslaw Re: wiesz co 24.10.08, 12:07
            dla mnie to tez nedza..zasilek to 495zł mamy dwoje dzieci.mąż bierze okolo
            1700zl(w moim miescie to i tak dużo)..oplac oplaty,mieszkanie szkole...to momysl
            ile mi zostaje
            • lola211 Re: wiesz co 24.10.08, 12:15
              No prosze, a ja wciaz na e-mamie czytam, ze kasa sie nie liczy,
              grunt to sie rodzinnie realizowac.A zyc ponoc mozna za grosze i
              niczego sobie nie odmawiac..
            • iwoniaw niemniej jednak 24.10.08, 12:24
              urzędnicy nie zrobili NICZEGO niezgodnego z prawem - co więcej, miałaś do tych
              informacji dostęp (co sądzę na podstawie faktu, że masz choćby dostęp do netu) i
              trzeba było kalkulować, czy lepiej brać zasiłek czy zapomogę. Rozumiem poczucie
              beznadziei, że ma się niskie dochody, nie rozumiem pretensji do świata z tego
              powodu. W końcu, brzydko mówiąc, to nie panie w urzędzie ani newet uchwalający
              przepisy Sejm zrobił ci dziecko. A kasa na zasiłki to nie worek bez dna, zatem
              gdzieś trzeba postawić granicę dochodów. Takie życie. Ludzie z wyższymi od
              Twoich dochodami też by się pewnie nie oburzyli, gdyby im państwo kilkaset czy
              choćby kilkadziesiąt złotych chciało podrzucić i niekoniecznie od razu na kawior
              by wydali.
            • luxure Re: wiesz co 24.10.08, 12:42
              > dla mnie to tez nedza..zasilek to 495zł mamy dwoje dzieci.mąż
              bierze okolo
              > 1700zl(w moim miescie to i tak dużo)..oplac oplaty,mieszkanie
              szkole...to momys
              > l
              > ile mi zostaje

              Jeeezu nie trawię takiego gadania. Takie gadanie to jest dopiero
              nędza.
              Ktoś kazał Ci się zwalniać z pracy? Zwłaszcza że jakas sz.mata
              powiedziała Ci "sper..j" i to był dla Ciebie powód? Pokazałabym jej
              takie "sp...j" że własny chłop i dzieci przez miesiąc by jej nie
              poznały. Kto kazał Twojemu mężowi brać robotę za 1700?

              Kurde mój mąż tyra za granicą, ja zanim byłam w ciąży brałam
              dodatkowe dyżury. Niestety takie czasy, jak się chce mieć to trzeba
              coś poświęcić. A nie łazić po "mopsach" i "bezrobociach" i użalać
              się nad złym losem.
              Weź się w garść dziewczyno.
              • superslaw Re:luxure 24.10.08, 12:50
                u nas w miescie 1700 to duzo...gro osob pracuje tu za najniższa..ja się wlasnie
                biore w garsc i szukam pracy przez net,gazete,urzad..pukam do wszystkich drzwi
                narazie bez odzewu...dlatego korzystam z zasilku..bo teraz jestem po prostu w
                ciezkiej sytuacji..i 212 zl..aktualnie nie mam skad wziac
    • chmurka_257 Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 11:50

      Współczuje!!Tez by mnie krew zalala gdyby mnie to spotkalo uncertain
      A swoja droga to z jakiej racji ty masz oddac??Wiem ze tak to juz w tym naszym
      zasranym kraju jest ze traci najwiecej ten co biedny bo nalepiej wzbogacac sie
      na ludzkim nieszczesciu,ale przeciez sama sobie tych pieniedzy na nie dalas
      ,zrobil to ktos ,kto zna sie na przepisach i powinien wiedziec ze ta kasa ci sie
      nie nalezy wiec wydaje mi sie ze ta osoba powinna ponies konsekwencje a nie ty
      ,jak taki zwykly pracownik fizyczny cos zawini w pracy to mu za to zabieraja
      premie i ciagna po jego kieszeni ,wkurza mnie touncertain
    • przeciwcialo Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 11:57
      No to złóz jeszcze raz papiery jak skończysz pobietac zasiłek.
      O Rodzinny mozna złozyc w dowolnym czasie.
    • superslaw Re: a oni chyba licza 24.10.08, 11:57
      nie dalkiem dochody netto..pomniejszone o zus a podatku nie licza już,ktory
      musisz zaplacic.W zusie mi zawsze tłumaczyli ze zasilki nie sa dochodami
    • deela Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 11:59
      jakos wcale cie nie zaluje :o
    • anek130 Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 12:45
      po pierwsze nieznajomośc prawa Cie nie tłumaczy i Pani w okienku nie
      musi Cię informowac o wszystkim sama z siebie- co innego gdybys
      zapytała- aczkolwiek byłaby to jej dobra wola , gdyby Cie
      powiadomiła o tym,że gdy zostaniesz zarejestrowaną bezrobotną i
      dostaniesz w dodatku zasiłek to możesz się nie załapac na rodzinne.
      A zauwaz że sa tacy, którzy sa zarerestrowanymi bezrobotnymi bez
      prawa do zasiłku- więc Pani mogła nie wiedziec ze takowy dostaniesz.
      A co do zwrotu to ja bym się tez wykłucała i nie oddała, bo prawo
      nie działa wstecz- skoro ktoś popełnił bład i Ci niesłusznie
      przyznał zasiłek rodzinny to on powinien ponieśc konsekwencje- nie
      wolno żądac zwrotu pieniędzy.

      Ania
      • ib_k Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 13:06
        Anek no daj spokój, poczytaj sobie orzecznictwo. Poza tym nie popełniono błędu tylko nie dysponowali wszystkimi danymi.
        Można powiedzieć że autorka nie przedstawiła rzetelnie (prawdziwie)swojej sytuacji
        • anek130 Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 13:12
          no może i tak, ale gdyby to była w 100% ich wina to nie musiałaby
          oddawać
          • ib_k Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 13:27
            Co to znaczy " gdyby to była w 100% ich wina to nie musiałaby
            > oddawać"?
            Co uważasz za winę?
            • anek130 Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 13:34
              no gdyby dopełniła wszystkich obowiązków, dotrzymała terminów,
              doniosła wszytskie odkumenty a urząd mimo to, wysłałby jej zasiłęk
              znaczyłoby to, że ktos w urzędzie się pomylił.
              Jestem ksiegową i robię tez wypłaty i wiem, że gdybym ja się
              pomyliła i wypłaciła komuś za duzo pienięzy to będzie to jego dobra
              wola jeśli je zwróci- a pracuje tez w budżetówce.

              Ania
          • cynchonidyna Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 13:35
            Ale co to jest w ogóle za postawa pt. "mi się należy i wszystko inne mnie g...
            obchodzi"??? Nie możesz dziewczyno znaleźć pracy, która by cię
            satysfakcjonowała, to idź roznosić ulotki, a nie siedzisz w necie i bluzgasz, że
            wszyscy są źli i nie chcą ci dać za darmo pieniędzy. Wiesz, mogłabym wymienić
            mnóstwo przykładów studentów na wylocie studiów, którzy roznosili ulotki,
            doktorantów tuż przed obroną doktoratu sprzątających wieczorami biura, którzy
            nie oczekiwali, że ktoś da im pieniądze, "bo im się należy", tylko po co? Ty
            pewnie i tak nic nie zrozumiesz...
      • ewelina_1 Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 23:15
        anek130 napisała:

        co innego gdybys
        > zapytała- aczkolwiek byłaby to jej dobra wola , gdyby Cie
        > powiadomiła o tym
        co takiego? "dobra wola", bo urzedniczka nie musi odpowiadać na pytania w
        sprawie przepisów którymi się zajmuje? to od czego są?
        puk, puk, to gdzie mają się ludzie dowiadywać o konkretnych przepisach? u
        fryzjera? tylko nie pisz, że mają kupować Dzienniki Ustaw.
    • biedro_neczka Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 19:15
      superslaw napisał:

      > I teraz dostaje pismo-dzis!!Ze mam wszystko oddac bo zasilek mi
      sie nie należy!!!Bo dostaje bezrobocie 495zł!!!!Bo k...mam
      dochód..zasilek dla bezrobotnych to dochód!!!wychowawczy nie aole
      bezrobocie tak!K@@###^^%&&&>

      ale sie z tego uśmiałam smile smile smile , że też na tym świecie chodzą
      jeszcze tacy ludzie co myślą, że zasiłek dla bezrobotnych to nie
      dochód! Normalnie średniowiecze!
      Współczuję ci.
    • fajka7 Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 20:36
      po 8 latach harowy w firmie gdzie zajmowalam sie
      wszystkim!!A jeszcze protegowana szefa dawała wszystkim wycisk i
      donosiła!!gdzie byla psychiczna meczarnia i wyzwiska!!!do cholery!!!

      Ale czyj to problem, ze nie potrafisz sobie znalezc normalnej pracy?
      Bo u Was w miescie...
      to zmiencie miasto
    • mandziola Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 22:33
      Wiecie co? Jesteście najbardziej zgruźliwymi babami jakie istnieja na świecie...
      Tak - nalezy jej się zasiłek dla bezrobotnych jak psu buda. Pracowała 8 lat i
      jak została bez pracy ma prawo go pobierac. Tak urzędniczki popełniły bład.
      Skoro w prawie stoi, że przy zasiłku dla bezrobotnych rodzinny sie nie nalezy
      powinny spytac o czy nie pobiera zasiłku dla bezrobotnych.
      Ja miałam okres w swoim zyciu, że po zrobieniu opłat zostawało mi 200 zł i
      doskonale Cię rozumiem. Zobaczysz jeszcze się odbijecie od dna... Napisz
      podanie, że prosisz o rozłozenie nalezności na raty z powodu trudnej sytuacji
      materialnej.
      • dyzurna Re: Ale mnie k...urządzili..... 24.10.08, 22:45
        superslaw moze potrzebujesz prawnika?
        napisz na priv..
      • wegatka Re: Ale mnie k...urządzili..... 25.10.08, 01:12
        mandziola napisała:

        > Wiecie co? Jesteście najbardziej zgruźliwymi babami jakie istnieja na świecie..
        > .
        > Tak - nalezy jej się zasiłek dla bezrobotnych jak psu buda. Pracowała 8 lat i
        > jak została bez pracy ma prawo go pobierac. Tak urzędniczki popełniły bład.
        > Skoro w prawie stoi, że przy zasiłku dla bezrobotnych rodzinny sie nie nalezy
        > powinny spytac o czy nie pobiera zasiłku dla bezrobotnych.

        Sęk w tym, że urzędniczki żadnego błędu nie popełniły. Nie ma przepisu, że
        rodzinny się nie należy, gdy się bierze zasiłek dla bezrobotnych. Tu problemem
        było przekroczenie dochodu po otrzymaniu pierwszego zasiłku, a nikt z urzędników
        wcześniej nie był w stanie przewidzieć w jakiej kwocie Supersław otrzyma zasiłek
        i czy spowoduje on przekroczenie. Sprawa wyjaśniła się dopiero po dostarczeniu
        do urzędu zaświadczenia o wysokości zasiłku.
        • semijo Re: Ale mnie k...urządzili..... 25.10.08, 09:50
          A mnie jedno zastanawia. Jeśli zwolniłaś sie za porozumieniem stron
          to zasiłek Ci sie nie należy przez trzy miesiące. Zarejestrowałaś
          sie pod konieć lipca i 1 września dostałaś zasiłek widocznie nikt w
          UP tego nie zauważył. Modl sie by to sie nie wydało bo i zasiłek dla
          bezrobotnych będzie musiała zwrócić. A dowalajace teksty pomiń
          milczeniem, tak tu wyglada większość dyskusji o pieniądzach
          państwowych. Głowa do górysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka