toy25
30.10.08, 17:15
Pracuję w zawodzie sprzatania 10 lat. Sprzatam prywatne mieszkania i
domy.
Będąc ostatnio u nowych ludzi zostałam poniżona ze źle sprzątam.
Sprzatałam pod opieką całej rodziny. Ale osoba z która umówiłam się
na sorzątanie wyszła. Po czym przyszła i mówi, nie oglądając
sprzątnietego domu "więcej sie nie spotkamy". Ta osoba jest jakaś
nie teges chyba. Nawet nie zobaczyła sprzatnietego domu. Boże co za
ludzie.... tak pięknie lsniło....i dostałam zjebki...
Ludzie to sa denni. Chętnie bym dogadała. Ah...szkoda słów.