Dodaj do ulubionych

bardzo lubie swoja prace a inni

26.11.08, 21:05
czesto mi mowia- znudzi ci sie i zaczniesz olewac pacjentow. wiem, ze moja
osobowosc moralna w zyciu pozostawia dla kilku forumek sporo do zyczenia ale w
realnym zyciu nie oceniam, nie krytykuje pacjentow tylko koncentruje sie tym,
zeby im rzeczywiscie pomoc.

takie studia wybralam jakie istotnie mnie interesowaly, taki zawod wybralam
jaki mnie pasjonuje, mam duzo cierpliwosci( tylko w pracy, w domu juz mniejsmile
jestem zadowolona a inni mowia- znudzi ci sie i zaczniesz wszystkich "olewac".
nie sadze.dlaczego tak mowia i to moi znajomi ze studiow i inni?
czy wy tez olewacie swoja prace i ewentualnych ludzi , z ktorymi pracujecie?
chyba nie!
Obserwuj wątek
    • lady_sphinx Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:06
      eeee tam. Ja wszystko olewam, nawet to co teraz napisałam.
      • kocianna Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:11
        Hmm.
        Ja stałam się dobra w jednym ze swoich zawodów, kiedy przestałam się przejmować,
        co o mnie ludzie myślą. Czytaj: czy mnie lubią. Wtedy przestali mnie lubić, ale
        zaczęli za to szanować, co mi ogromnie pracę ułatwia i generalnie - jestem o
        wiele lepsza w tym, co robię.

        W drugiej pracy nie mam do czynienia z ludźmi i ją UWIELBIAM. To jest moja
        pasja, na tyle zresztą absorbująca, że chodzę na terapię, żeby przywrócić
        proporcje w życiu smile
    • doral2 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:13
      lilka69 napisała:

      "...mam duzo cierpliwosci( tylko w pracy, w domu juz mniejsmile.."

      no ciekawe, ciekawe.... to tak jakby być trochę w ciąży...
      • hellious Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:18
        doral2 napisała:

        > lilka69 napisała:
        >
        > "...mam duzo cierpliwosci( tylko w pracy, w domu juz mniejsmile.."
        >
        > no ciekawe, ciekawe.... to tak jakby być trochę w ciąży...

        Dlaczego? Ja tez tak mam. Wkurzajace sytuacje sa wszedzie, ale te domowe jakby wkurzaja bardziej smile
      • lilka69 Re: doral-dlaczego 26.11.08, 21:19
        w pracy to mimo mojej rzetelnosci to jednak OBCY ludzie. dlatego mam
        cierpliwosc. w domu sa bliskie osoby a takie potrafia zancznie bardziej
        zdenerwowac niz obce.
      • nihiru Re: bardzo lubie swoja prace a inni 02.12.08, 12:02
        > "...mam duzo cierpliwosci( tylko w pracy, w domu juz mniejsmile.."
        >
        > no ciekawe, ciekawe.... to tak jakby być trochę w ciąży...

        nie. polecam ciekawą książkę pt.: "jędza w domu". m.in. jest tam
        opisany przypadek kobiety, która w pracy jest super-cierpliwą,
        kompetentą profesjonalistką, a w domu rozlane mleko doprowadza ją do
        wściekłości
    • cathy1976 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:18
      chyba nie zrozumiałam idei Twojego postu..
      masz problem, bo ktoś ci mówi, że praca Ci się znudzi?
      • doral2 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:20
        eeee chyba nie, chyba raczej chodzi o to żeby nam pokazać jaką Lilka ma
        zajefajną pracę, zajefajniejszą niż inni... i studia też miała zajefajne...i
        wszystko ma zajefajniejsze niż inni...
      • lilka69 Re: cathy 26.11.08, 21:21
        nie, to nie moj problem tylko zadalam wam pytanie, czy tez "lekcewazycie" ludzi
        lub prace poniewaz z moich prywatnych statystyk wynika, ze to czesta postawa.
        • doros1 lubię swoją pracę 26.11.08, 21:30
          Nie widzę siebie w innym zawodzie. Pracuję w "sektorze usług publicznych"
          smile.Lubię ludzi, lubię z nimi rozmawiać, lubię czuć się potrzebna.... i ważna wink
        • doral2 Re: cathy 26.11.08, 21:30
          lilka69 napisała:

          > nie, to nie moj problem tylko zadalam wam pytanie, czy tez "lekcewazycie"
          ludzi lub prace poniewaz z moich prywatnych statystyk wynika, ze to czesta
          postawa..."

          sądzisz, że ktoś tu się wpisze : "tak, tak, olewam ludzi z którymi pracuję i
          olewam swoją robotę!! mam gdzieś petentów i pacjentów!! " ???
          no, nie sądzę....
          • lady_sphinx Re: cathy 26.11.08, 21:36
            no przecie tak napisałam wink
          • cathy1976 Re: cathy 26.11.08, 21:38
            smile))))))
            >
            > sądzisz, że ktoś tu się wpisze : "tak, tak, olewam ludzi z którymi
            pracuję i
            > olewam swoją robotę!! mam gdzieś petentów i pacjentów!! " ???
            > no, nie sądzę....

            Ten wątek powstał tylko po to, żeby dziewczyna mogła napisać jaką
            jest fajną pracownicą. I może ak uważać i mogła tak napisać. Ale
            dołożenie mu ideologii jest zupełnie bez sensu.
            • lilka69 Re: cathy 26.11.08, 21:53
              a dlaczego ktos ma napisac nieprawde?
    • osa551 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 21:27
      Lubię swoją pracę i jej nie lekceważę, ale odpowiedzialność czasem mnie męczy.
      Ciągle się przymierzam do przejścia na system consulting + uczelnia, zamiast
      korporacji.
    • dlania Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 22:05
      Lila, a co to jest "osobowosc moralna w zyciu" i czym sie rózni od realnego
      życia? Bo chciałabym zrozumieć, co chcesz powiedzieć, o, ja gupolkawink

      A co do pytania - niestety, nie potrafię olewać pracy, za bardzo mi limfa buzuje
      (pani doktor, czy limfa może buzować?)
      • ania.silenter Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 22:31
        dlania napisała:

        > Lila, a co to jest "osobowosc moralna w zyciu" i czym sie rózni od realnego
        > życia? Bo chciałabym zrozumieć, co chcesz powiedzieć, o, ja gupolkawink
        >
        > A co do pytania - niestety, nie potrafię olewać pracy, za bardzo mi limfa buzuj
        > e
        > (pani doktor, czy limfa może buzować?)

        Dlania, skarbie, pisał Ci ktoś, że nieładnie tak się znęcać i zadawać takie
        trudne pytania?
      • deela Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 08:15
        > Lila, a co to jest "osobowosc moralna w zyciu" i czym sie rózni od realnego
        > życia? Bo chciałabym zrozumieć, co chcesz powiedzieć, o, ja gupolkawink

        badz blogoslawiona dlaniu za zadanie tego pytania bo myslalam ze tylko ja taki
        debil jestem
        ty to chociaz objelac "osobowosc moralna w zyciu" ja poleglam za "osobowosci
        moralnej" :o
    • elza78 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.11.08, 23:24
      wiesz lilka, a ja bardzo watpie ze jestes lekarzem smile
      tak poprostu cos mi intuicja podpowiada ze spelniasz na forum swoje niespelnione
      ambicje o ukonczeniu studiow medycznych tongue_out
      • luxure Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 07:36
        > wiesz lilka, a ja bardzo watpie ze jestes lekarzem smile
        > tak poprostu cos mi intuicja podpowiada ze spelniasz na forum
        swoje niespelnion
        > e
        > ambicje o ukonczeniu studiow medycznych tongue_out
        >

        Dziwne...bo mnie taka sama myśl po głowie przeleciała.
        Jako lekarz nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłabym
        cokolwiek "olewać", bo tym samym jestem skończona, zawodowo i
        etycznie przedewszystkim. A to czemu ponad 11 lat życia w takiej
        sytuacji zupełnie traci sens.
        Może ktoś się ze mną zgodzić lub nie, to jest zawód inny niż
        wszystkie. Można mieć do niego powołanie a można nie mieć i już na
        wstępie darować sobie 6 lat studiów, staż i 5 letnią specjalizację.
        Jest naprawdę masa zawodów nie powiem...fajnych...ciekawych, gdzie
        się można realizować. A do tego jednego akurat trzeba mieć powolanie.
      • deela Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 08:16
        pewnie jest salową
        tez bardzo potrzebny zawod
        • dlania Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 08:51
          A ja tam myśle że lilka to jopowa. W jej realne istnienie (moralne
          czy niemoralnewink)po prostu mi sie wierzyć nie chcewink
        • cathy1976 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 09:24
          ekhm.. ona nigdzie nie napisała, że jest lekarzem (przynajmniej nie
          w tym poście)!
          może być dentystą (nie wiem czy można marzyc o takim zawodzie, ale
          kto wie)
          może być pomocą dentystyczną
          może być pielęgniarką
          może być protetykiem
          może być rehabilitantką
          nie wiem co jeszcze

          w kazdym razie ważne, że ma osobowośc moralną wink
          • tomelanka Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 18:53
            może jeszcze być panią w aptece, tam też na klientów mówią pacjenci wink
        • osa551 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 09:42
          salowe zarabiają 2 średnie krajowe?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=81734621&a=81775183
          • dlania Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 09:50
            osa551 napisała:

            > salowe zarabiają 2 średnie krajowe?
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=81734621&a=81775183



            I posyłaja dzieci do przedszkola, gdzie są 2 opiekunki na 10-osobową
            grupę?wink
            (nie będe szukać wątku)
            • gryzelda71 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 09:52
              A jaki to lekarz po 4 latach nieczynności zawodowej wraca sobie ot tak do
              zawodu?Można tak?
              • dlania Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 10:27
                gryzelda71 napisała:

                > A jaki to lekarz po 4 latach nieczynności zawodowej wraca sobie ot
                tak do
                > zawodu?Można tak?


                Może weterynarz od zwierząt gospodarczych? Tu sie chyba dużo nie
                zmienia - wkładasz łapę, wyciągasz cielaka i ot, cała filozofiawink

                (ps. Bardzo lubie weterynarzy)
                • gryzelda71 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 10:29
                  Jesteś okropna hehehehehe
                • osa551 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 10:48
                  > Może weterynarz od zwierząt gospodarczych?

                  Przepraszam, ale muszę wykluczyć powyższe:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=87686866&a=87709102
                  lilka69 napisała wyraźnie "inne informacje wynioslam z wydzialu lekarskiego na
                  znanej AM w polsce", z czego wniosek że jest lekarzem

                  lilka69 - nie śledzę Cię w necie!!! - jako księgowa mam po prostu bardzo dobrą
                  pamięć.
                  • elza78 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 23:46
                    osa dokladnie to samo czytalysmy hehe
                • asia_i_p Re: bardzo lubie swoja prace a inni 02.12.08, 10:08
                  Dlania, ja to widziałam na którymś Discovery. Filozofia to może nie
                  jest, ale obrzydliwość po prostu straszna (a ja nie jestem
                  specjalnie obrzydliwa).
                  A tak zupełnie z drugiej strony, dziewczyny, przyznajcie, gdyby to
                  napisał ktoś inny, wyżywałybyście się tak? (nie powiem, też mnie
                  lilka nieraz wkurza).
                  • doral2 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 02.12.08, 11:46
                    a ty lubisz jak ktoś cię robi w wała w żywe oczy??
                    ta dyskusja to efekt wałkowania nas ..
    • gryzelda71 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 27.11.08, 07:33
      O jakich ty pacjentach piszesz?
      • ginny_wolf Re: może izba wytrzeżwień :) 27.11.08, 10:44
        • joanna_poz Re: może izba wytrzeżwień :) 27.11.08, 11:04
          chyba nie.
          na forum przedszkola lilka pisze: "mój gabinet".

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=86721429
          • mearuless rany boskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 27.11.08, 11:17

            ja mieszkam na srodmieciu!!!!!!!!!!!!11
            lilka blagam powiedz ze nie jestem twoja pacjentka, bo ostatnio coraz gorzej sie
            czuje...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
            • lilka69 Re: rany boskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1mar ules 27.11.08, 11:50
              to zalezy czy masz problemy otolaryngologiczne
              • aniazm Re: rany boskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1mar ules 27.11.08, 15:12
                OT, lilka, a powiedz mi jedną rzecz. teściowa właśnie wróciła od laryngologa
                (też w śródmieściu, hmmm), który nie chciał jej dać skierowania na wymaz z
                gardła, skierował ją do rodzinnego. mógł tak? chyba wymaz z gardła to broszka
                laryngologa? i czy RTG czaszki pokaże problemy z błędnikiem?
                • nadrugiemiania Dlaczego jej nie wierzycie? 27.11.08, 15:42
                  No właśnie, dlaczego nie wierzycie lilce ,ze jest lekarzem?
                  Ostateczny termin poworotu do pracy w zawodzie wolnym jest 5 lat, po
                  tym terminie trzeba odnowic prawo wykonywania zawodu, odbyc
                  praktyki , zapłacic kupe kasy , zdac egzamin i popracowac troche za
                  darmo praktycznie. Ale cos mi sie zdaje,ze tej Lilki po prostu nie
                  lubicie, co? Nieważne.

                  Ja swój zawód bardzo lubię.Jestem pielęgniarką.Kocham go i dopóki
                  pracowałam (teraz jestem na urlopie wychowawczym) wykonywałam go z
                  wielka pasją.Podobnie jak Lilka w pracy jestem o wiele bardziej
                  cierpliwa niz w domu.Pracuje z malymi dziecmi z wada serca.
                  Operowanymi , zaintubowanymi, ale równiez z takimi , które sa
                  przygotowywane do operacji i tu już potrzeba ogromnych pokładów
                  cierpliwości.Ale usmiech małego pacjenta i spojrzenie rodzców -
                  wystarczaja i rekompensuja wszelkie trudy.Bo zawód trudny , oddział
                  ciężki,a i niestety atmosfera nader gęsta.
                  • b.bujak Re: Dlaczego jej nie wierzycie? 27.11.08, 21:56
                    czy lekarz - a do tego laryngolog zadawałby takie pytania:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=86881525&a=86881525
                    ???
                    • doral2 Re: Dlaczego jej nie wierzycie? 27.11.08, 22:00
                      wow! big_grin
                    • dlania Re: Dlaczego jej nie wierzycie? 27.11.08, 22:03
                      b.bujak napisała:

                      > czy lekarz - a do tego laryngolog zadawałby takie pytania:
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=86881525&a=86881525
                      > ???
                      >

                      Niezły z ciebie szpieg!wink
                      Bardzo podoba mi się w tamtym wątku wypowiedz pana doktora o "ewakuowaniu kataru"wink
                      • zuzanna56 Re: Dlaczego jej nie wierzycie? 27.11.08, 22:11
                        dlania napisała:

                        > b.bujak napisała:
                        >
                        > > czy lekarz - a do tego laryngolog zadawałby takie pytania:
                        > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=86881525&a=86881525
                        > > ???
                        > >
                        >
                        > Niezły z ciebie szpieg!wink
                        > Bardzo podoba mi się w tamtym wątku wypowiedz pana doktora
                        o "ewakuowaniu katar
                        > u"wink



                        Dziwna sprawa z tą Lilką.
                      • b.bujak Re: Dlaczego jej nie wierzycie? 27.11.08, 22:14
                        dlania napisała:

                        > Niezły z ciebie szpieg!wink

                        eee tam zaraz szpieg.... po prostu czujna moderatorka smile
                • lilka69 Re: darmowa konsultacja przez internet aniazm 27.11.08, 18:46


                  jesli chodzi o wymaz to zalezy czy problem POWINIEN juz wczesniej dostrzec
                  internista i wowczas skierowac sam a posiew bakteriologiczny. mysle, ze tym
                  kierowal sie laryngolog. byc moze jednostka chorobowa twojej tesciowej jest
                  typowa do leczenia przez interniste a nie laryngologa.

                  a odp. na drugie pytanie i w skrocie- rozumiem, ze piszac o problemach z
                  BLEDNIKIEM masz na mysli te najczestrze wsrod pacjentow czyli zawroty glowy i
                  zaburzenia rownowagi? (jednak zawroty glowy moga tez byc przejawem choroby nerwu
                  przedsionkowego.)

                  badanie rtg nie jest badaniem wykonywanym obligatoryjnie i na samym poczatku
                  przy tego typu schorzeniu i wcale nie jest koniecznym do prawidlowego
                  diagnozowania.jest inne proste badanie wykonywane na oddziale
                  otolaryngologicznym, krotkie i nie inwazyjne dla pacjenta, ktore moze wykazac
                  przyczyne zaburzen rownowagi i zawrotow glowy. piszac o rtg mam na mysli
                  przeswietlenie kregow szyjnych.

                  choc przyznajac, ze mozna rtg wykonac nie mogac znalezc przyczyny choroby nalezy
                  jednoczesnie wykonac badanie sluchu(audiogram),tomografie glowy, zmierzyc
                  kilkukrotnie cisnienie, wykonac badanie biochemiczne krwi, skonsultowac problem
                  z okulista i co wazne- z neurologiem.
                  • lolinka2 Re: darmowa konsultacja przez internet aniazm 28.11.08, 00:25
                    wiesz, tyle o zawrotach głowy to ja się dowiedziałam tłumacząc stronę
                    internetową wiodącego ośrodka prywatnego leczącego tego typu
                    przypadłości...

                    Ale z banalnym pytaniem laryngologicznym do pediatry to
                    wyskoczyłaś... Lilka, ja jestem księdzem, jeśli ty jesteś lekarzem.
                    • lilka69 Re: alez ja nigdy nigdzie nie pisalam, ze 28.11.08, 09:45
                      pracuje w zawodzie lekarza wiec dlaczego sie czepiacie?
                      skonczylam wydz. lekarski ale potem jeszcze dzienne studia scisle i
                      w tym zawodzie drugim pracuje (majac jednoczesnie kontakt z
                      pacjentami i wykorzystujac na co dzien wiedze zdobyta na AM).

                      ja jestem po 30 ale moj staz pracy wynosi de facto 1,5 intensywnego
                      roku pracy. ( w miedzyczasie tez urlop wych.)

                      no coz- prawie 1/3 zycia zajelo mi bardzo przyjemne studiowaniesmile
                      po prostu tak sie zlozylo , ze moglam sobie pozwolic na nie
                      pracowanie.


                      • osa551 Re: alez ja nigdy nigdzie nie pisalam, ze 28.11.08, 10:10
                        > pracuje w zawodzie lekarza wiec dlaczego sie czepiacie?
                        > skonczylam wydz. lekarski ale potem jeszcze dzienne studia scisle i
                        > w tym zawodzie drugim pracuje (majac jednoczesnie kontakt z
                        > pacjentami i wykorzystujac na co dzien wiedze zdobyta na AM).
                        >
                        > ja jestem po 30 ale moj staz pracy wynosi de facto 1,5 intensywnego
                        > roku pracy. ( w miedzyczasie tez urlop wych.)
                        >
                        > no coz- prawie 1/3 zycia zajelo mi bardzo przyjemne studiowaniesmile
                        > po prostu tak sie zlozylo , ze moglam sobie pozwolic na nie
                        > pracowanie.

                        sorry lilka69, ale tak się zaplątałaś w zeznaniach, że lepiej już nic nie pisz
                        na ten temat...
                        • ania.silenter Re: alez ja nigdy nigdzie nie pisalam, ze 28.11.08, 10:35
                          osa551 napisała:


                          > sorry lilka69, ale tak się zaplątałaś w zeznaniach, że lepiej już nic nie pisz
                          > na ten temat...

                          Nie, nie Ossa ale wydaje mi się, że Lilka rzeczywiście nigdzie (a przynajmniej w
                          tych postach, które czytałam) nie napisała wprost, że jest lekarzem. Pisała, że
                          jest po studiach na wydziale lekarskim AM. Zwróciłam uwagę bo żaden ze znanych
                          mi lekarzy (a znam sporo bo moja mama sama jest lekarzem) tak się nie
                          przedstawiał. Zwykle na pytanie czy są lekarzami padała zdawkowa odpowiedź:
                          "tak" i tyle.
                          • deela Re: alez ja nigdy nigdzie nie pisalam, ze 28.11.08, 10:56
                            mowie wam ze ona podlogi myje w jakiej przychodni
                      • figrut Re: alez ja nigdy nigdzie nie pisalam, ze 28.11.08, 10:44
                        Nie napisałaś, że pracujesz w zawodzie lekarza ?
                        W takim razie możesz wytłumaczyć, co miała znaczyć odpowiedź na ten post ?
                        Marzenia o otolaryngologii zdaje się.....

                        rany boskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                        mearuless 27.11.08, 11:17 Odpowiedz

                        ja mieszkam na srodmieciu!!!!!!!!!!!!11
                        lilka blagam powiedz ze nie jestem twoja pacjentka, bo ostatnio coraz gorzej sie
                        czuje...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
                        Re: rany boskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1mar ules
                        lilka69 27.11.08, 11:50 Odpowiedz
                        to zalezy czy masz problemy otolaryngologiczne
                      • zuzanna56 Zawód lekarz 28.11.08, 22:47
                        lilka69 napisała:

                        > pracuje w zawodzie lekarza wiec dlaczego sie czepiacie?
                        > skonczylam wydz. lekarski ale potem jeszcze dzienne studia scisle
                        i
                        > w tym zawodzie drugim pracuje (majac jednoczesnie kontakt z
                        > pacjentami i wykorzystujac na co dzien wiedze zdobyta na AM).



                        Ja Lilka nie pojmuję więc czy pracujesz w zawodzie lekarza czy w tym
                        drugim? I dlaczego na innym forum zadałas pytanie o banalny katar
                        dziecka, skoro jesteś laryngologiem? Zrobiłas specjalizację z
                        laryngologii ale nie pracujesz jako laryngolog? Czy własnie
                        pracujesz jako laryngolog?

                        Fajnie że lubisz swoją pracę. Ja swoją też.
                    • zuzanna56 Re: darmowa konsultacja przez internet aniazm 28.11.08, 22:50

                      lolinka2 napisała:


                      > Ale z banalnym pytaniem laryngologicznym do pediatry to
                      > wyskoczyłaś... Lilka, ja jestem księdzem, jeśli ty jesteś lekarzem.

                      A ja zakonnicą smile
                      • doral2 Re: darmowa konsultacja przez internet aniazm 28.11.08, 23:51
                        laryngologiem jestem smile
                  • iwles Re: darmowa konsultacja przez internet aniazm 28.11.08, 08:37

                    > jest inne proste badanie wykonywane na oddziale
                    > otolaryngologicznym, krotkie i nie inwazyjne dla pacjenta, ktore
                    > moze wykazac
                    > przyczyne zaburzen rownowagi i zawrotow glowy.


                    możesz cos więcej o tym napisać ? jakie to badanie, na czym polega,
                    jak się je wykonuje ?
                    • bsl badanie słuchu ?? 28.11.08, 10:32
                      • iwles eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 11:44


                        badanie słuchu to może co najwyżej wykazać procent ubytku słuchu,
                        ale nigdy nie zdiagnozuje uszkodzenia błędnika.
                        • lilka69 Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:05
                          nie do konca masz racje ale diagnostyke rozpoczyna sie od
                          najprostrzych badan. badanie sluchu rowniez wnosi wiele informacji-
                          nie tylko o ilosciowym ubytku sluchu ale tez JAKOSCIOWYM i np
                          pokazuje chorobe meniera.a to juz klopoty z zawrotami glowy.
                          • iwles Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:29

                            Badanie audiometryczne to jest pierwsze podstawowe badanie u
                            laryngologa (często wykonywane nawet profilaktycznie)
                            Może ono jedynie wskazywać, wykluczać, ale NIE diagnozować. Pokazuje
                            jedynie, czy mamy do czynienia z ubytkiem słuchu przewodowym czy
                            kostnym. Ale nigdy nie da 100% diagnozy zaburzeń neurologicznych.


                            W sytuacji podejrzenia zaburzenia błędnika konieczne do diagnozy
                            jest przeprowadzenie tzw. prób błędnikowych a przede wszystkim tzw.
                            ENG i VNG czyli elektronystagmografii i wideonystagmografii.

                            Samo badanie audio nie wykarze co jest nie tak z błędnikiem.
                            • bsl Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:30
                              ale moze dawać podstawy do dalszych badań
                              • iwles Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:44


                                bsl napisała:

                                > ale moze dawać podstawy do dalszych badań

                                smile
                                no własnie smile


                                i dlatego dziwne mi się wydaje, że ktoś, kto ma specjalizację
                                otolaryngologiczną mówi, że jest w stanie po badaniu audio postawić
                                diagnozę dotyczącą błędnika wink
                            • doral2 Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:35
                              ja to bym chciała, żeby mi ktoś wytłumaczył jak krowie na rowie zwrot "pracuję w
                              zawodzie lekarza".
                              czyli że jest lekarzem,tak?
                              czy jest może pielęgniarką?
                              czy może dopiero ma zamiar być?

                              bo już mam zupełny mętlik w głowie i przestałam rozumieć zwrot "pracuję w
                              zawodzie lekarza".
                              • gryzelda71 Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:38
                                Może "pracuję w zawodzie lekarza"to coś w rodzaju podszywam sie pod
                                lekarzawink,znaczy ma lewe papierywink
                            • lilka69 Re: iwles-nie taka z ciebie madrala! 28.11.08, 19:28
                              ubytek PRZEWODZENIOWY nie przewodowy ha ha ha
                            • lilka69 Re: jeszcze jedno iwles 28.11.08, 19:34
                              badania, o ktorych piszesz to kolejne badania a nie podstawowe.

                              widze, ze przejrzalas internet.szkoda tylko, ze na ortografie czasu ci zabraklo...
                              • jarzebina_cz Re: jeszcze jedno iwles 28.11.08, 20:55
                                lilka69 napisała:
                                > widze, ze przejrzalas internet.szkoda tylko, ze na ortografie czasu ci zabraklo

                                Pani "doktor", litości! Wytykasz innym błędy, a sama sadzisz takie byki, że zęby bolą: najczestrze, nie inwazyjne, najprostrzych...
                                • lilka69 Re: jeszcze jedno iwles 29.11.08, 10:50
                                  szybko pisze, nie zwazam na bledy z tego powodu w necie tym bardziej, ze...no
                                  wlasnie to net i na waszej twojej opinii mi nie zalezy. (bo juz nie chce pisac,
                                  ze przez lekcewazenie).

                                  a pania dr nie jestem. czytaj doladnie.
                              • iwles Re: jeszcze jedno lilko 30.11.08, 17:53



                                hehehehe

                                akurat ta wiedza nie jest internetowa, a z autopsji, więc nie sądź
                                innych po sobie.

                                Bo tego, kim jesteś z wykształcenia i z zawodu raczej się nie
                                dowiemy, prawda ? wink
                        • bsl Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:21
                          taka pewna swego jesteś ??wink
                          • bsl Re: eeeeeeeeeeeeeeeee..........tam 28.11.08, 14:22
                            bsl napisała:

                            > taka pewna swego jesteś ??wink


                            to do iwles oczywiście
                  • aniazm Re: darmowa konsultacja przez internet aniazm 28.11.08, 10:27
                    lilka, dzięki.
    • margotka28 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 28.11.08, 09:30
      a propo's lilki i jej wyobrażenia, że jest lekarzem: w rodzinie
      mojego ojca wszyscy (łącznie z moim ojcem ofkors) skończyli zaoczną
      medycynę jako drugi lub trzeci kierunek studiów. Niestety nikt w
      soim zawodzie nie pracuje, bo jeden jest rolnikiem, jeden stolarzem,
      jeden policjantem itd. Że już nie wspomnę o mojej babci, która jest
      emerytowaną rolniczką smile. Nikt nie stawia diagnozy lepiej niż oni.
      Oni są mądrzejsi od każdego lekarza. Efekt - różnorakie choroby nie
      leczone, bo oni wiedzą lepiej. Ciotka umarła w ubiegłym roku - miała
      anoreksję. A moja super rodzinka "lekarzy" twierdziła, że to pewnie
      rak ją zżera. I to wszystko się działo w XXI wieku.
    • annamariamuff Re: bardzo lubie swoja prace a inni 28.11.08, 10:41
      E tam jakies tak malo realne sa te Twoje watki.Albo nie potrafisz
      ciekawie przedstawic , albo jestes postacia stworzona na potrzeby
      forum a moze zwyczajnie plytka i nieciekawa osoba.
      Troche to przypomina akademickie dyskusje az sie nie chce tego czytac
      ( wiem , wiem to nie czytajwink))
    • aluc Re: bardzo lubie swoja prace a inni 28.11.08, 15:29
      ja tam swój zawód uwielbiam i zawsze uwielbiałam, ino pracowanie mnie
      wkurzało
      • bsl :DDDD 28.11.08, 15:31

        • doral2 Re: :DDDD 28.11.08, 16:16
          a jak kogoś wkurza szef, to do jakiej grupy powinien się zapisać??
          no bo chyba nie do grupy olewających szefa, no nie??

          btw, miałam auduiogram robiony, wynikiem czego był taki wykresik lewosłyszności
          i prawosłyszności z którym udałam się do laryngologa. laryngolog odesłał mnie na
          tomografię głowy. to chyba jakiś gupi no nie, skoro z wykresu mu nic nie
          wyczytał?? zwłaszcza nic o błędniku nie wyczytał... głąb jak nic.
          • lilka69 Re: doral 29.11.08, 10:55
            nie , laryngolog nie byl glupi- po prostu z wykresu LEWOSLYSZNOSCI i
            PRAWOSLYSZNOSCI nie mogl nic wyczytac bo co to za WYKRES??

            co oznaczaja te dwa terminy? zrob odniesienie z gwiazdka
            • qunegunda Re: doral 29.11.08, 11:17
              Lilka widzi mi sie, ze ty słabo znać polski.
              • lilka69 Re: gunegunda 30.11.08, 11:54
                ciesze sie, ze takie osoby jak bronia poprawnosci jezyka polskiego. bedzie
                jeszcze lepiej jak przestaniesz uzywac slowa lewoslysznosc i prawoslysznosc na
                rzecz lewoSLYSZALNOSCI i prawoSLYSZALNOSCIsmile
                • qunegunda Re: gunegunda 30.11.08, 13:04
                  > jeszcze lepiej jak przestaniesz uzywac slowa lewoslysznosc i
                  prawoslysznosc na
                  > rzecz lewoSLYSZALNOSCI i prawoSLYSZALNOSCIsmile

                  a co mówi, twój psychiatra?
    • lolinka2 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 30.11.08, 21:10
      strzelam: lilka pracuje jako protetyk słuchu, looknęłam w ogłoszenia
      rekrutacyjne, wymagania: wykształcenie średnie, firma szkoli w dwa
      dni i masz pacjentów smile
      • doral2 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 01.12.08, 10:07
        myślisz?? ale jako protetyk słuchu to by coś z wykresu prawo- i lewosłyszalności
        (określenia wymyślone przeze mnie, na potrzeby tego wątku) coś wyczytała, a ona
        się pyta co to za wykres...
        to chyba protetykiem słuchu nie jest...
        • iwles Re: bardzo lubie swoja prace a inni 01.12.08, 10:36

          Kierunek ścisły kojarzy mi się z maszynoznawstwem. Może naprawia aparaty słuchowe ?
          wink
        • lolinka2 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 01.12.08, 11:31
          a gie by słyszała... po dwóch dniach szkolenia odnośnie marek
          aparatów i wieku potencjalnego użytkownika? proszę cię...

          btw, kreatywność nieziemska smile gratuluję
        • lilka69 Re: doral- nie umiesz czytac 01.12.08, 11:35
          pisalas o pewo i prawo SLYSZNOSCI. ha ha . a mowi sie SLYSZALNOSCI!
          • iwles Re: doral- nie umiesz czytac 01.12.08, 12:56

            lilka69 napisała:

            > pisalas o pewo i prawo [...]


            w Polsce mówi się Lewo, a nie pewo.
            big_grin

            to jak? licytujemy się dalej ?????



            • zuzanna56 lilka 01.12.08, 22:32
              No to zdradź nam tą słodką tajemnicę - kim jesteś z zawodu i w jakim
              zawodzie pracujesz?
            • lilka69 Re: cyniczna jestes iwles i po prostu 02.12.08, 22:46
              glupia. bo to blad w pisowni z powodu braku wprawy na klawiaturze. oczywiscie,
              ze myslalam o LEWO I PRAWO
              • iwles Re: cyniczna jestes iwles i po prostu 04.12.08, 12:09


                chyba żartujesz !
                prawie 1000 postów i nie masz jeszcze wprawy w pisaniu na
                klawiaturze ?

                no cóż - pozostawię Twoją szybkość pojmowania i uczenia się bez
                komenatarza ......
          • lolinka2 obudź się!!! 01.12.08, 22:48
            Termin został przez forumowiczkę ukuty na okoliczność przetestowania
            twojej niewiedzy.

            Wrzuć w google i nie kompromituj się więcej: nie ma ani "lewo (vel
            prawo) słyszności" ani "lewosłyszalności". Wynik = 0.
            • lilka69 Re: lolinka 02.12.08, 22:49
              ty tez nie jestes za madra. trzeba wszystko kawe na lawe wylozyc( lub krowie na
              rowie- jak wolisz), zebys zrozumiala. naturalnie, ze nie ma takiego terminu w
              medycynie ale ...w akustyce bywa uzywany na potrzby projektowania pomieszczen o
              dobrej akustyce.
              • lolinka2 Re: lolinka 02.12.08, 23:08
                poproszę o przykłady....

                I już zacieram ręce smile smile smile
                • lilka69 Re: lolinka- nie zacieraj bo ide spac 02.12.08, 23:13
        • mathiola Re: bardzo lubie swoja prace a inni 26.01.09, 00:03
          ja jestem prawdziwa do bólu na wylot i na psia mać wink
    • irmaaa Re: bardzo lubie swoja prace a inni 02.12.08, 23:02
      Nie wiem, czy dobrze kojarzę ( Lilka potwierdż, albo zaprzecz w
      razie czego), ale nasza bohaterka gdzieś pisała,że po studiach
      pracowała w firmie farmaceutycznej, potem była na wychowawczym.
      w efekcie lekarzem nigdy nie była- ma tylko papiery świadczące o
      ukończeniu studiów. Laryngologiem zostaje sie po kilku latach
      specjalizowania sie w tym kierunku.
      • nadrugiemiania Lilka!!!!!11 02.12.08, 23:16
        Za dużo niejasności w związku z Twoją osobą.Ale niech ci będzie,
        masz prawo lubić swoją pracę, bez względu na to czy sprzątasz,
        gotujesz, albo pierzesz szpitalne brudy.Wsjo rawno i tyle.Powinnaś
        założyć nowy nick i pisać juz tylko prawdę, albo zanim cokolwiek
        napiszesz przeczytać co napisalas poprzednio. I dobrze ci radze nie
        zaczynaj z ematkami, zwłaszcza,że nie wiesz tak do końca z kim masz
        do czynienia i rzucaj terminami, których nie znasz do konca, bo ktoś
        może je znać i co wtedy???
        • lilka69 Re: nadrigie... 02.12.08, 23:19
          straszysz? to zamykam laptopa i ide spac. ale teraz boje sie zasnac!!!!! bo
          przysnia mi sie grube i brzydkie babska osaczajace mnie. aaaaaaaaaaa!!!!!
          • nadrugiemiania lilka - smutek mnie ogarnia! 02.12.08, 23:23
            Jesteś żałosna w swoich wypowiedziach.Nie strasze cie , bo co mnie
            to obchodzi. Pisałam co myslę i w sumie dla twojego dobra, ale
            widzę,że popełniłam błąd.No tak, aleczego spodziewac sie można , po
            osbie twojego pokroju?
            • czar_bajry Re: lilka - smutek mnie ogarnia! 26.01.09, 00:48
              Oj nazbierało się tego lilka, nazbierało.

      • lilka69 Re:no to szybka odp dla irmaa 02.12.08, 23:17
        chowaj boze byc akwizytorem! bez wzgledu na ladniejsza nazwe przedst. med.

        ukonczylam wydz. lek. bez specjalizacji, pracuje w drugim zawodzie( scisly,
        powiazany b. blisko z medycyna). praca krociuuuuutka bo jakos zawsze starczalo
        mi pieniedzy bez koniecznosci tyrania. ale teraz z prawdziwa przyjemnoscia
        pracuje. rzecz jasna- nie na pelen etatsmile
        • lolinka2 Re:no to szybka odp dla irmaa 02.12.08, 23:20
          jeśli istotnie ukończyłaś (z naciskiem na ukończyłaś) wydz. lekarski
          - to 1) albo za jaja i masło, albo 2) przespałaś połowę wykładów,
          albo też 3) przeimprezowałaś tę drugą połowę (której nie przespałaś)

          Wiedzę masz wysoce niekompletną i mało merytoryczna jesteś.

          Jednak stawiam na wieeeelką podpuchę i realizowanie się w wirtualnym
          świecie, bo na jawie się nie udało.
          Życzę szczęścia!!
        • irmaaa Re:no to szybka odp dla irmaa 02.12.08, 23:30
          Lileczko, o tym, czy lubisz swoją pracę będziesz nam mogła napisać
          po kilku latach działania na pełnych obrotach. Jeśli teraz
          wychodzisz do pracy po to,żeby przewietrzyc kiecki, to z pewnością
          entuzjazmu Ci nie brakuje.
        • irmaaa Re:no to szybka odp dla irmaa 02.12.08, 23:57
          Powiedz nam jeszcze, Lileczko, co to za drugi zawód tak ściśle
          powiązany z medycyną i dlaczego pracujesz raz w jednym a raz w
          drugim zawodzie?
    • nangaparbat3 Re: bardzo lubie swoja prace a inni 02.12.08, 23:18
      Mnie tez mowili, ze się znudzi, a jest wręcz na odwrót.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka