nie znacie dnia ani godziny

Właśnie wczoraj straciłam ważny i b. dobry
program ( do którego już nie mam instalek) oraz program i bazę danych tworzoną
przeze mnie przez prawie 3 lata!

W zamian za to na tej partycji dysku
pojawiły się dane związane z aktualnym hobby mojego męża! Wszystko zrobione
prawie na moich oczach ( myślałam że to chodzi o usuwanie danych z innej
partycji) i fachowo- czyli usunięcie z "shiftem" więc odzyskanie danych będzie
bardzo trudne. A wy macie kapie zapasowe ważnych danych z waszych kompów? A
jeśli tak, to czy aktualne te kopie? A jeśli tak to czy się gdzieś nie
zawieruszyły, albo dzieci się do nich nie dobrały? U mnie niby były, no
niezbyt aktualne ( ale dobre i to) ale dzieci się do nich dobrały i "po
ptokach". No więc pewnie mam już zapełnione do końca roku ( albo i dłużej)
wszystkie wieczory, miło je spędzę wprowadzając te dane znowu

Ku
przestrodze piszę! Aha i przysłowie" szewc bez butów chodzi"- to święta
prawda- bo mąż fachowiec w branży właśnie komputerowej