madameblanka
06.12.08, 08:55
Na zamek. Bo ja nie. I chyba od dziś zaczne.
Otóż poszłam do łazienki z zamiarem depilacji. Zostawiłam uchylone bo dopiero
sie szykowałam a tu wchodzi teściowa i je otwiera : o! ty tu jesteś bo
chciałam zgasić swiatło. A gdybym była naga?
Za pare minut juz z nałożonymi piankami do golenia wyposażona w
maszynkę....wpada córka z koleżanką po wodę do malowania. No cóz, koleżanka
corki zobaczyła jej matke z cipą w pianie.
Po dwóch minutach włazi mąż, po jakąś głupotke patrzy sie, patrzy proponuje
ile mam wygolić, po czym łapie mnie za cycka i wychodzi.
Efekt wizyt w moim czasie antenowym w kiblu jest taki że mam pokancerowaną
fokę. eeech, I chyba od dziś zaczne je zamykać. Zamykacie się w łazience?