Dodaj do ulubionych

Chyba sie wypisze z NK...

15.12.08, 22:51
Nie wiem, cos mi to nie lezy od pewnego czasu ten portal z wgladem w
moje zycie...Generalnie sa na swiecie ludzie od ktorych wole sie
trzymac z daleka, mam te ustawienia prywatnosci ze tylko znajomi
moga wchodzic na moj profil itd ale i na to sa sposoby, wystarczy
jeden wspolny znajomy...eeh... Chyba sie w koncu wypisze bo kazde
wejscie to dla mnie dyskomfort, czuje sie jakbym nago wchodzila na
scene. Nacodzien plawie sie w internecie, uzywam dla pracy i
przyjemnosci itd ale uwazam ze ma jednak i swoje slabe strony!
Obserwuj wątek
    • morgen_stern No to się wypisz n/txt 15.12.08, 22:52

    • deela Re: Chyba sie wypisze z NK... 15.12.08, 22:52
      alleluja
      odkrylismy ameryke!
    • mathiola Re: Chyba sie wypisze z NK... 15.12.08, 22:55
      Nacodzien plawie sie w internecie, uzywam dla pracy i
      > przyjemnosci itd ale uwazam ze ma jednak i swoje slabe strony!

      odkrycie roku.

      A co jeśli ktoś wejdzie na twoj (ukryty) profil i nie zobaczy nic
      oprócz znajomych? Wstydzisz się swoich znajomych, czy aż tak bardzo
      chcesz być incognito dla świata? Bo jeśli jednak chcesz, to
      rzeczywiście - wypisz się, nie przyznawaj się, że znasz pana x i
      pana y oraz panią iksińską. Jeszcze cię ktoś ukamienuje za to, że
      ich znasz... wink
    • 18_lipcowa1 Re: Chyba sie wypisze z NK... 15.12.08, 22:57
      no i co sie stanie jak sie okaze ze jest jeden wspolny znajomy?
      nadal nie moze przeczytac nic o tobie jesli to ukryjesz
    • lipsmacker Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:02
      Nie pragne nikogo zaskakiwac odkrywczoscia a znajomych sie nie
      wstydze. Chodzi mi o sytuacje w ktorej osoba z ktora urwalam kontakt
      wchodzi sobie na moj profil np. z konta swojej kuzynki ktora jest w
      liscie moich znajomych i oglada sobie moj profil. A ja nie chce
      zeby wiedziala o mnie nic, gdzie mieszkam, co robie. Bo na przyklad
      mi ta osoba czyms grozila albo chciala wyludzic ode mnie pieniadze.
      No i co? Nie mam sie jak zabezpieczyc. Poki co nie wchodze, nie
      wsadzam zdjec. I chyba po prostu skasuje konto i tyle.

      • hellious Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:04
        To po jakiego grzyba wypisujesz tam gdzie mieszkasz itp?
      • zoofka Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:08
        nie wypisuj co robisz i gdzie mieszkasz i po problemie.
        poza tym w opisanych przez Ciebie przypadkach nawet chyba nie warto
        było zakładać tam konta...
        • taleksander Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:13
          Ważniejszy komfort psychiczny czy posiadanie konto na nk?
        • taleksander ps 16.12.08, 14:15
          Jak można mieć dylemat i oczekiwać rad na internecie odnośnie jakiegoś badziewnego portalu?
    • jusytka Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:15
      To twoja decyzja, skoro jesteś zdecydowana, na co czekasz?
      • lipsmacker Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:29
        o Boze! Ja nie oczekuje rad ani nie mam dylematu, tak sobie
        pomyslalam o tym a ze akurat bylam na forum to napisalam i tyle!
        Konto zalozylam dlugo przed tymi numerami a adresu swojego nie
        wypisuje, chodzi mi generalnie o miasto itp, co moze wynikac ze
        zdjec, komentarzy itp.

        Zapomnialam ze tu mozna tylko psioczyc na tesciowa albo sie chwalic
        zdradami, wtedy znajduje sie mnostwo slow otuchy, przepraszam!
        • czaszka00 Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:33
          I spoko też skasowałam 2 dni temu
        • alexandra74 Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 14:48
          > Zapomnialam ze tu mozna tylko psioczyc na tesciowa albo sie
          chwalic
          > zdradami, wtedy znajduje sie mnostwo slow otuchy, przepraszam!

          Tak właśnie jestwink)

          Ale nie przejmowałabym się na Twoim miejscu.

          Niedawno znajomy mego męza odkrył, że konto załozył ich wspólny
          znajomy ze szkolnych lat. Ów osobnik jest od co najmniej kilku lat
          jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi w kraju i nie tylko. Czyzby
          był az tak głupi, aby zakładać konto? Nie sądzę. Albo to podpucha
          policji, gorzej, jeżeli którys z "przyjaciół w interesach" poszukuje
          kontaktu z tym panem poprzez jego znajomych.
          Ja i małzonek zablokowaliśmy go od razu, niestety znajomy męża nie
          znając jego obecnego przestępczego żywota zdażył go zaprosić do
          grona zanjomych. I bardzo sie zdziwił, że człowiek ten miał tylko 2
          znajomych, z tego 1 kontro fikcyjne. Teraz to ma pewnie tylko to
          fikcyjnewink
        • zoofka Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 16:23
          nie bądź złośliwa.
          P.S. Powiedz jak ze zdjęcia Twojej osoby można wyczytać w jakim
          mieście mieszkasz? przecież możesz tam wstawić jedno zdjęcie które
          przedstawia Ciebie. Tak to chyba pierwotnie miało wyglądać...
          A dodawanie komentarzy zablokować.
        • hellious Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 16:25
          lipsmacker napisała:

          > o Boze! Ja nie oczekuje rad ani nie mam dylematu, tak sobie
          > pomyslalam o tym a ze akurat bylam na forum to napisalam i tyle!
          >
          A my ci tylko odpisujemy, i tyle!

          > Zapomnialam ze tu mozna tylko psioczyc na tesciowa albo sie chwalic
          > zdradami, wtedy znajduje sie mnostwo slow otuchy, przepraszam!

          To ty slow otuchy szukalas? Ale co sie takiego stalo, ze pocieszac cie trzeba?
          A w zasadzie co mi szkodzi, masz tongue_out
          Oj ty biedna, wypisz sie z tej niedobrej naszej klasy, niech wie, ze jej nie lubisz, bo udostepnia twoje dane niepowolanym osobom.
          Lepiej Ci?smile
          • alexandra74 Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 19:45
            strasznie sie ostatnio "wycwaniłaś" Hellious.

            Nie byłoby w tym wątku nic dziwnego, tylko o ile sobie przypominam -
            sama jakiś czas temu miałaś dosyć dziecinne problemy z naszą klasą.
            Skąd więc ten atak?
        • mathiola Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 21:48
          Nie unoś się tak smile
          W sumie miałam podobny przypadek. Osoba, której nie lubię (i która
          nie lubi mnie) oglądała mój profil z konta osoby, którą miałam w
          znajomych. I przy pierwszej nadarzającej się okazji, na spotkaniu
          rodzinnym nie omieszkała oznajmić co sądzi o mnie, o moim stylu
          życia, sposobie prowadzenia się i zdjęciach, które umieściłam.
          Zlikwidowałam konto, ale po chwili stwierdziłam, że bez sensu -
          przez jakąś pindę wsiową mam racić kontakt z tymi, na których i
          zależy? Założyłam nowe, obwarowałam je wszystkimi możliwyi
          zabezpieczeniami, nie dałam nawet swojego zdjęcia jako główne a do
          znajomych zaprosiłam jedynie osoby, na których naprawdę mi zależy i
          chcę z nimi utrzymywać kontakt. Tej osoby, z której profilu ta pipa
          oglądała moje konto nie zaprosiłam. Mam ścisłe grono przyjaciół,
          którzy mają takie samo spojrzenie na życie, takie samo poczucie
          humoru i mniej więcej taki sam iloraz inteligencji wink
          • dlania Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 21:52
            Mam ścisłe grono przyjaciół,
            > którzy mają takie samo spojrzenie na życie, takie samo poczucie
            > humoru i mniej więcej taki sam iloraz inteligencji wink

            Ach, och, my elytawink Sie czuję wyróznionawink
    • angazetka Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 16:15
      To się wypisz i będzie po problemie.
      Mnie NK nie przeszkadza, nie mam (tfutfu) wrogów, a miejsca
      zamieszkania, znajomych ni skończonych szkół się nie wstydzę.
      • dlania Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 16:18
        U mnie jw. No i nie interesuje mnie, że siostra koleżanki kuzynki sie podnieca,
        oglądając moje zdjęcia.
      • kropkacom Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 19:58
        > Mnie NK nie przeszkadza, nie mam (tfutfu) wrogów, a miejsca
        > zamieszkania, znajomych ni skończonych szkół się nie wstydzę.

        Też tak mam. Chociaż pewnie z czasem się wypiszę ...
    • inia33 Re: Chyba sie wypisze z NK... 16.12.08, 16:45
      się kiedyś zachłysnęłam nk, potem mi spowszedniała, potem miałam
      nieprzyjemną przygodę w realu (związaną z nk, niestety z mojej
      winysad), potem zlikwidowałam konto i... okazało się, że się da bez
      tego żyć!smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka