oklaska
19.12.08, 09:25
Średnio co 2 miesiące przyjeżdża brat mojego męża z żoną i dzieckiem
(z Anglii) i pożyczają od nas samochód na obiazd całej rodziny w
obrębie 100 km. S[rawa może by mnie nie bulwersowała gdyby nie
fakt,że wyjeżdżają nasze paliwo i uważają,że to przecież takie
normalne. Co myślicie o pożyczaniu samochodu?