Dodaj do ulubionych

prasowanie firan

23.12.08, 18:18
czy jest w ogole ktos kto nie musi prasowac firan? jezuuu nienawidze tego robic, to jest w ogole zajebisty sposb na to zeby spedzic reszte dnia z bolem plecow od stania z zelazkiem godzine. nie pamietam zeby moja mama musiala to robic. aggggggrhhhhhh
Obserwuj wątek
    • emm-a1 Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:24
      Ja nigdy nie prasuje firan, wieszam zawsze lekko wilgotne (ladnie
      pachnie w domu).
      • realsiud Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:26
        Nie musi prasowac firan ten,co ma takie specjalne "bez prasowania"
        Jest ostatnio taki hit w sklepach!! Ja nie mam ,ale teściowa ma i
        sobie chwalismile)
        • lila1974 Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:52
          Wątpię, aby moja mama 20 lat temu miała firany jakies specjalne.
          Nie prac w goracej wodzie, nie wirować, tylko odsaczyć i powiesić na
          trochę nad wanną, a potem wilgotne na okno.
          • patrice7 Re: prasowanie firan 24.12.08, 13:33
            Nigdy nie prasowalam firan ,do czasu gdy kupilam takie cholery(dobrze ,ze
            ladnewink ktore nawet jak wieszam mokre (co do tej pory dzialalo) wygladaja jak
            psu z gardla.
            • lila1974 Re: prasowanie firan 27.12.08, 12:02
              Takich pozbyłabym sie w mgnieniu oka - nie, takich bym po prostu nie
              nabyła ... ale mam łatwiej - chrzesną męża, która jest fachowcem w
              tej branży smile
        • uffa1 Re: prasowanie firan 27.12.08, 12:25
          Mam firany, które prasuje. Nie przepadam za tym, ale też nie
          narzekam, ponieważ potem efekt mnie bardzo cieszy smile. Nie dużo mi do
          szczęścia potrzeba wink.
      • w_miare_normalna Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:47
        emm-a1 napisała:

        > Ja nigdy nie prasuje firan, wieszam zawsze lekko wilgotne (ladnie
        > pachnie w domu).


        i ja tak samosmile
        • dlania I ja też wilgotne wieszam;-) 24.12.08, 12:41
          Prasować firany? Never!
    • abocijawiem Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:25
      Ja ja ja! Bo w domu nie mam ani jednej firany. A w rodzinnym tez sie
      nie prasowalo tylko mokre wieszalo.
    • edytataraszkiewicz Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:25
      Prasowanie firan????
      Ja piore w pralce,nie wiruje,wyciagam i skladam pionowo i wieszam
      wilgotne. ZAWSZE SA JWK WYPRASOWANE!
      • chmurka_257 Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:28
        ja tez prasuje i wsciekam sie kiedy mam to robicuncertain no ale firanki tiulowe ,nawet
        wieszane na mokro nie sa idealnie proste niestetyuncertain
        • hellious Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:39
          JA w zyciu nie prasowalam firan, ale nie posiadam tiulowych. Te cholery ponoc trzeba prasowac bo na mokro wieszane sie nie naprostuja.
          • idare Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:50
            no ja wlasnie mam tiulowe i nigdy wiecej takich nie kupie!
            • amilos Re: prasowanie firan 24.12.08, 01:32
              tez mam to paskudztwo tiulowe, właśnie przed chwila skończyłam prasować i
              wieszać. Zwykłych nigdy nie prasowałam, wieszałam wilgotne, na starość zachciało
              mi się tiulowych haftowanych, bez prasowania nie da się ich powiesić.
    • lila1974 Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:46
      Nie prasuję.
      Wieszam lekko mokre i juz.
    • thorgalla Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:47
      Kiedyś też wieszałam wilgotne.
      Teraz firanek nie mam i nie zamierzam.Siedlisko kurzu
    • melindap Re: prasowanie firan 23.12.08, 18:56
      Jeśli nienawidzisz prasować firan to po co to robisz?
      Jak ja uwielbiam posty sfrustrowanych męczennic, które same
      obsługują rodzinę i dbają o porządek w domu, a później wiecznie
      narzekają.
      Nie lubisz? Nie prasuj. Proste.
      • chmurka_257 Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:06
        a po to aby wygladaly ladnie a nie jak z d...y wyciagnietesmile
        • kocianna Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:08
          Tiulowe prasuję... ale się większości pozbyłam. Pozostałe wieszam na mokro.
          Matuli kupiłam jakieś wypasione, tiulowe, ale bez prasowania.
        • melindap Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:23
          To się konformizm nazywa.
          • raczek47 Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:30
            ja nigdy nie prasuję, po wypraniu i wyjeciu z prali zaraz wieszam,
            takie wilgotne, b.ładnie same wyschną i się ułozą;ale ja mam zwykłe
            firany nie jakies wypasione z drogich materiałów, może takie trzeba
            prasować, nie wiem.
      • z_lasu melindap, a Ty robisz wyłącznie to... 26.12.08, 14:30
        co lubisz? Nie czyścisz kibelka czy uwielbiasz to zajęcie? A może go
        nie używasz? Życie normalnego człowieka składa się nie tylko z
        przyjemności i nie ma to nic wspólnego z męczeństwem.
        • melindap Re: melindap, a Ty robisz wyłącznie to... 26.12.08, 16:06
          Nie czyszczę i nie sprzątam. A jak się chce, to życie może się
          składać wyłącznie z przyjemności.
          • z_lasu Re: melindap, a Ty robisz wyłącznie to... 27.12.08, 11:36
            > Nie czyszczę i nie sprzątam.
            Czyli? Korzystasz z brudnego (delikatnie mówiąc) czy ktoś to robi za
            Ciebie? Za pieniądze czy charytatywnie? Podziel się z nami wiedzą,
            jak to się robi, żeby życie składało się wyłacznie z przyjemności.
    • gagunia Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:33
      Nigdy nie prasuję. Wieszam wilgotne, uchylam okno i schną sobie spokojnie. Ich
      własny ciężar powoduje, że się rozprostowują.
      • roksanaa22 Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:44
        Prasuję.I nie rozpaczam z tego powoduwink
        • kubek0802 Re: prasowanie firan 23.12.08, 19:54
          Piorę w pralce, wiruję, trochę suszę i wieszam. O prasowaniu nigdy
          nie myślałam.
          • myelegans Re: prasowanie firan 24.12.08, 05:44
            Nie pamietam kiedy ostatnio prasowalam cokolwiek. Firan nie mam, ale gdybym
            miala i musiala nie daj Boze prasowac poszloby w ruch zelazko parowe, takie z
            rura. Ja tym przejezdzam obrusy na stole i posciel na lozku, ktorej nigdy nie
            prasuje
    • triss_merigold6 Re: prasowanie firan 24.12.08, 09:42
      Ja nie prasuję. Mam firanki z organzy (coś podobnego do tiulu),
      oddaję do pralni i odbieram czyste i uprasowane.
      • bweiher Re: prasowanie firan 24.12.08, 12:47
        Nie prasuję.Wieszam wilgotne,jak schną to się same prostują.To samo powiedziałam
        mojej mamie,która prasowała firany z 5 okien(w tym 2 firany na całą ścianę).
        Powiedziała mi że nie ma żadnej róznicy między wyprasowanymi a powieszonymi na
        wilgotno.I co święta chwali się rodzince,że gdyby nie ja to by garba dostałatongue_out
    • vibe-b Re: prasowanie firan 24.12.08, 13:39
      nie mam firan wink
    • babcia47 Re: prasowanie firan 25.12.08, 10:29
      ja nie prasuję, piorę w pralce delikatnym programem po wstępnym
      przepłukaniu(nie gniecie), potem namaczam w brodziku z sporą garscią
      soli..wieszam na jakąś godzinkę by woda odciekła, gdy firaki jeszcze
      mokre ale nie ciekna wieszam na oknach, gdzie dosychają i stają się
      sztywne od soli..sól potem pomaga w pozbyciu sie kurzu i tłuszczu,
      bo tworzy jakby warstwe na włóknach firanek..po zdjeciu firanek
      najpierw płucze je w dużej ilosci zimnej wody w wannie lub włączam w
      pralce delikatne płukanie przed właściwym praniem
    • z_lasu Dziewczyny, jakie Wy macie te firany? 26.12.08, 14:38
      Poza tym, że nie tiulowe - bo to już doczytałam. Jakieś bardzo
      wzorzyste? Ja mam całkiem gładkie, takie zwykłe, "siatkowe", żeby
      jak najmniej światła zabierały. No i nie ma siły, żeby nie było na
      nich widać zagnieceń bez prasowania. Tzn. takich ociekających to na
      okno nie wieszałam - nie wyobrażam sobie. A inaczej zawsze są
      wygniecione.
      • edytataraszkiewicz Re: Dziewczyny, jakie Wy macie te firany? 26.12.08, 23:43
        Caly cymes,to pranie firan w nie wiekszej niz 40 stopni wodzie,w
        bardziej goracej w czasie pranie sie gniota.
        • z_lasu Re: Dziewczyny, jakie Wy macie te firany? 27.12.08, 11:41
          Hmm... Nigdy nie piorę firan na więcej niż 40 st., a i tak się
          gniotą sad
    • osa551 Re: prasowanie firan 26.12.08, 15:46
      nie mam firan ani zasłon, ani kap ani dywanów - nie mam takiego problemu
    • szyszunia11 Re: prasowanie firan 27.12.08, 18:50
      u mnie w odmu nigdy nie prasowało się firanek tylko wieszało mokre, prosto po wyjęciu z pralki. W nowym domu kultywuję ten chwalebny zwyczaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka