emigrantka34
14.01.09, 21:30
Maz kupil mi gadzet.
Promocja byla.
Gadzet ajfon sie nazywa.
Przyjemnosc mi chcial zrobic tak mowi.
No to sterczy tu od godziny i mi go instaluje, bo ja nic z tego nie
panimaju.
Na dodatek co chwila wykrzykuje w swoim narzeczu "qrwa to genialne".
No nie wiem, chyba na zlosc chce mi zrobic, ze niekumata jestem w
kwestiach elektorniczno lelekstrycznych czy jak?
Wcale go o ajfona nie prosilam i wole moja stara Nokie o!
Przynajmniej prosta w obsludze qrka wodna.
Ma ktoras ajfona? W ogole przydaje sie to do czegos czy co?