pitahaya1
15.01.09, 12:35
Refleksja po dzisiejszej nocy: kto musi (bo piec/kominek/piecyk gazowy), niech sobie zainstaluje czujnik czadu.
Kidyś mąż opowiadał mi, jak to jego znajomy zainstalował i tej samej nocy czujnik sygnalizował przekroczenie poziomu tlenku węgla.
U nas wczoraj mieliśmy taki alarm, w środku nocy. Niby instalacja nowa a jednak...Spaliśmy na tyle twardo, że w zasadzie obudziła nas agencja ochrony. Czujka sygnalizowała, nawet głośno. Pomogło wietrzenie domu i teraz czekam na serwis pieca.
Wiem, że temat nowy nie jest ale jakos tak mnie naszło, żeby Wam o tym przypomnieć.