Dodaj do ulubionych

doznałam szoku...

09.02.09, 11:37
zapisując się na wizytę w poradni chorób wątroby (dodam, ze w
Poznaniu) gdzie "należe" i najbliższy termin 20 lipca!! wzieli mnie
z zaskoczenia sad a chodzić czasem trzeba i badania zrobić, bo
prywatnie drogo sad
Zastanawiam się, gdzie ta reforma zdrowia o moje pieniądze??
wszędzie kolejki, terminy super odległe u każdego specjalisty, a
prywatnie prawie nazajutrz!! ale mnie to wkurza @#$%^*&(
Obserwuj wątek
    • insomnia0 Re: doznałam szoku... 09.02.09, 11:40
      mi to juz sie o tym normalnie gadac nie chce..
      • insomnia0 Re: doznałam szoku... 09.02.09, 11:44
        sor nie skonczylam.. bo moj mały enter nacisnął wink i posżło..
        wiec dodaje:
        wyszłam ze szpitala.. mały miał zółtaczkę...dostaliśmy skierowanie do
        neurologa.. mieliśmy stawic sie za ok 1 mies.. wazne badanie bo bilirubina
        wysoka była..
        i idę sie zapisac , a pani w rejestracji mowi ze dopiero za 3 mies..!!! wiec jej
        mowie z nie moge za trzy bo dziecko nie dostanie szczepionek itd.. ze
        konsultacja jest wymagana.. a ona mi na to "ze co ja pani poradze?"... po czym
        dodaje jest mozliwosc prywatnie na jutro 150 zł... o!!!! wiec poco skladki???
    • e_r_i_n Re: doznałam szoku... 09.02.09, 11:41
      No jak to gdzie? Przeciez prywatyzacje i inne takie to jest czyhanie
      na zdrowie biednych ludzi, ktorzy beda umierac pod plotami
      szpitali uncertain.
      • mamaalex Re: doznałam szoku... 09.02.09, 11:44
        to ja dodam jeszcze do tego ,ze moj maz tydzien temu poszedl do dentysty na
        tz."kase chorych" to musial zaplacic 100zl za zabuncertain PARANOJA!!
        • sir.vimes A prywatnie pewnie 120- 160 09.02.09, 11:50
          rzeczywiście bezpłatnie sobie ząb wyleczył;P
          • mamaalex Re: A prywatnie pewnie 120- 160 09.02.09, 11:53
            no tez właśnie uncertain
        • e_r_i_n Re: doznałam szoku... 09.02.09, 12:05
          A za co konkretnie zapłacił? Obstawiam, że za lepsze wypełnienie -
          bo od 4 wzwyż to tylko amalgamat jest refundowany.
          • mamaalex Re: doznałam szoku... 09.02.09, 22:35
            leczenie kanałowesmile
            • amilos Re: doznałam szoku... 10.02.09, 00:45
              ja za kanałowe prywatnie płace 140 zł
      • liwilla1 Re: niestety 09.02.09, 11:53
        wiekszosc bojazliwych wyborcow ufa populistycznym, apokaliptycznym wizjom, niz
        racjonalnym argumentom.
        ja bylam w szoku ciezkim, jak z dzieckiem probowalam sie do poradni
        immunologicznej dostac - byl lipiec, a kazali mi na poczatku stycznia dzwonic
        surprised i nie bylo opcji prywatnej. i to nie w jakiejs malej miejscowosci, tylko w
        ponadmilionowym 3miescie! "na szczescie" okazalo sie, ze lekarce w szpitalu
        pomylily sie wyniki krwi mojego dziecka z innym. ale tej "innej" mamie wspolczuje uncertain
        • matysiaczek.0 u nas... 09.02.09, 11:58
          w sensie w Białymstoku, mama zapisała się do laryngoroga na za tydzień. A mój małż poszukał, poczytał i zapisał mamę w innej przychodni na jutro! Oczywiście wszystko z NFZ. Wniosek? szukać, szukać...kiedyś pielęgniarka podpowiedziała, że jak nową poradnię specjalistyczną otwierają, to można tam praktycznie bez kolejek zapisywać się, bo jeszcze pacjentów nie mają. No ja wiem, laryngolog to nie spec od wątroby...a tak OT, jak się nazywa spec od trzustki? zdaję się, że trzeba będzie mi pokazać się u takowaego...
          • aglesnik W Poznaniu 09.02.09, 18:22
            jest tylko jeden szpital zakaźny i jedna profesjonalna przychodnia i
            jak się dowiedziałam przyjmuje jeden lekarz dziennie w prawie
            milionowym mieście!!!! tak więc dziwne nie jest, że kolejka
            kilometrowa. Ale powoli trzeba będzie się zastanowić jak się leczyć
            i najwazniejsze u kogo?? tam ciągle są zmiany i każdemu nowemu
            trzeba się spowiadac. chciałam córce zrobić dodatkowe testy
            pokarmowe i okazało się , że NFZ już ich nie refunduje. SKANDAL!!!!
            jednak to święta prawda, że zdrowie najważniejsze smile
            • raczek47 u mnie...(miasto wojewódzkie) 09.02.09, 22:31
              mój ojciec kwalifikuje się do przeszczepu serca.Przed wpisaniem na
              listę przypadków pilnych musiał zrobić wszystkie
              badania,mi.n.badanie wątroby.Poszłam ojca zarejestrować w czerwcu-
              pani rejestratorka wpisała go na ....styczeń.Człowieka, którego
              serce pracuje w 40%, a któy bez badań na listę oczekujących wpisany
              być nie może.
              Oczywiscie badania załatwiliśmy prywatnie.
    • dorianne.gray Re: doznałam szoku... 09.02.09, 22:38
      A ja się tydzień temu zapisywałam na prywatną (!) wizytę do
      okulistki w Poznaniu - na 30 lipca.
    • minerallna Re: doznałam szoku... 09.02.09, 22:49
      Cytataglesnik napisała:
      > Zastanawiam się, gdzie ta reforma zdrowia o moje pieniądze??
      > wszędzie kolejki, terminy super odległe u każdego specjalisty, a
      > prywatnie prawie nazajutrz!! ale mnie to wkurza @#$%^*&(


      Jak reforma? To pochłaniacz pieniędzy a nie reforma. Czekasz na wizytę bo nikomu
      się nie chce, nie opłaca, czasu nie ma. A gdybyś np: miała swoją firmę to czy
      byś kazała klientowi czekać?
      Pewnie nie, a tu Cię prawie olewają niestety sad
      Współczuję, bo znam ten ból, i wkurza mnie że zostałam przez państwo zmuszona do
      prywatnych ubezpieczeń. A składki z przymusu idą na, w sumie ciekawe na co, bo
      nie na mnie i moją rodzinę.
      Sprywatyzować całą służbę zdrowia i wbrew pozorom będzie lepiej.
      Takie mam zdanie i już.
    • net79 Re: doznałam szoku... 10.02.09, 00:34
      Nic nie mów, mi lekarz odmówił przyjęcia dziecka z teoretycznie niszczejącą
      nerką, choć chwilę wcześniej wypuszczono ją ze szpitala w którym jest
      specjalistą z nakazem natychmiastowej konsultacjismile Kontrolowałam stan nerki
      prywatnie. Jak trafiłam w końcu Państwowo, to Pan dr ( dość dobry ponoć), kazał
      natychmiastowo na operację (patrząc na mnie jak na wyrodną matkę bez pojęcia i
      chyba piątej klepki), tylko trzeba było badanie kwalifikacyjne wykonać, którego
      nie mogłam wykonać, bo jedyny ośrodek, który je wykonywał, był akurat zajęty
      przez komornika i odroczył wszelkie badania do nie wiadomo kiedysmile Całe
      szczęście dziecko wybroniło sie samo, pojechaliśmy do Warszawy wykonać badanie,
      zmieniliśmy lekarza również na Warszawskiego i żadna operacja potrzebna nie
      byłasmile wystarczyła póki co zmiana tabletek.
    • ggmadzik Re: doznałam szoku... 10.02.09, 00:53
      pocieszę Cię czy nie, ale ja ostatnio chciałam zapisać dziecko do ortodonty (Łódź) i najbliższy termin to listopad 2012 rok!!!!!! uncertain
      • thaures Re: doznałam szoku... 10.02.09, 11:12
        ja od wczoraj jestem na zwolnieniu-dzisiaj zrobiłam rajd po
        przychodniach żeby zajerestrować się u laryngologa. Nie udało mi się-
        odpuszczam i liczę na to,że antybiotyk od rodzinnego pomoże...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka