andrzejto1
19.02.09, 16:13
No taak...
Kolejna nawiedzona wokół której musi kręcić się świat...
Jakoś wychowałem 2 dzieci. Całkiem nieźle. Parę klapsów dostały.
Jakoś im nie zaszkodziło. Dziecko musi zdawać sobie sprawę z granic
których nie można przekraczać. Wychowanie bezstresowe się nie
sprawdziło. Nie do wszystkich to dotarło jak widzę...
Oczywiście nie mówimy o działaniach co niektórych "rodziów"
podlegających kodeksowi karnemu.