Dodaj do ulubionych

Dręczy mnie szef

19.02.09, 19:25
nic facetowi nie zrobiłam, a ten mnie nie znosi. Dobrze wykonuję swoja pracę.
Teraz od niego zależy moje życie w firmie. Nie chcę stracić pracy ale mam
wrażenie, że on i tak "już postanowił". Czy mam już zacząć sobie szukać nowej
pracy? Jestem załamana. Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • mijaczek Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:28
      marcelino1 napisała:

      > nic facetowi nie zrobiłam, a ten mnie nie znosi. Dobrze wykonuję
      swoja pracę.
      > Teraz od niego zależy moje życie w firmie. Nie chcę stracić pracy
      ale mam
      > wrażenie, że on i tak "już postanowił". Czy mam już zacząć sobie
      szukać nowej
      > pracy? Jestem załamana. Co radzicie?


      A twoj szef jest szefem calej firmy albo jej wlascicielem czy tylko
      szefem jednego departamentu?
      • marcelino1 Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:30
        całej firmy sad
    • koleandra Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:32
      A co to znaczy, że on Cię dręczy? W jaki sposób daje Ci do zrozumienia, że Cię
      nie lubi? Umowę masz na czas określony?
      • marcelino1 Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:43
        obgaduje, oczernia, wyzywa na zebraniach - ma taki styl. Dotyczy to nie tylko
        mojej osoby ale do mnie się przypiął jakoś wybitnie. Moja gęba mu nie pasuje.
        • koleandra Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:48
          Na razie pracujesz, nie ma co się martwić na zapas. A jeśli doskwiera Ci to
          wyzywanie, wrogie nastawienie, nie wiem... zaniżona wypłata? to możesz po cichu
          szukać nowej pracy.
          • poroboszcz_uk art. 9 KC - dobra osobiste pod ochroną prawa 23.02.09, 14:02
            artykuł 9 KC - dobra osobiste (godność, dobre imię, itd) pod ochroną prawa; art
            448 KC , art. 430 - podstawa roszczeń finansowych; do tego przepisy kodeksu
            pracy, poproś o pomoc jakąś organizację, a przede wszystkim zdobądź dowody. w
            ten sposób:

            www.allegro.pl/item552668054_pendrive_usb_4gb_kamera_dyktafon_dlugopis_gratis.html
            i załatw sukinsyna na cacy !
            • trixx uwaga na rady layman'a z postu wyżej 24.02.09, 10:13
              ech, nie ma to jak wyczytać coś w wikipedii. ludzie najpierw szukaja
              porady na forum, potem działają sami i do prawnika idą dopiero
              wtedy, gdy już jest za późno na cokolwiek.

              ale od początku:

              w stosunkach pracy podstawą prawną jest Kodeks pracy. Kodeks cywilny
              jest - na podstawie art. 300 k.p. - stosowany jedynie subsydiarnie:
              tj. nie zawsze i nie wprost.

              oznacza to, iż podstawy ew. roszczeń należy szukać w k.p., a nie w
              k.c.!! podstawą jest więc art. 94 z ind. 3 k.p., który traktuje o
              przeciwdziałaniu mobbingowi. również podstawa ew. roszczeń
              finansowych jest w tym artykule, a nie w k.c.

              dodatkowo dobra osobiste to art. 23 i 24 k.c. - nie art. 9 k.c.!!
              ale ten przepis nie ma zastosowania w tej sytuacji...

              jedyne co ma sens w wypowiedzi powyżej to sugestia zbierania dowodów
              (nie koniecznie przy pomocy długopisu Jamesa Bonda). same zeznania
              pokrzywdzonego jako strony mogą bowiem nie wystarczyć.

              tyle w temacie. dodam jeszcze, że wg. k.p. mobbing polega na
              uporczywym i długotrwałym nękaniu i nie można opierać powództwa o
              jednorazową akcję.

              pozdr
              trixx

        • mallard Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 11:49
          marcelino1 napisała:

          Moja gęba mu nie pasuje.

          Może za ładna - a nie jego? wink
        • jacekk13 to się nazywa mobbing 23.02.09, 13:57
          oczywiście jeżeli tak jest od dłuższego czasu
    • madameblanka Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:43
      >Dobrze wykonuję swoja pracę.

      to twoja subiektywna opinia, ocena.
      Może jednak jest coś co robisz nie tak. Bo skoro szef chce cie zwolnić za to że
      dobrze pracujesz...to moze jesteś nadgorliwa?? Zbyt skrupulatna, za bardzo
      trzymasz sie przepisów?? Wbrew pozorom z takimi ludźmi dużo trudniej się pracuje
      niż z tymi co przymykają oko na niektóre sprawy.
      • kizdam47 Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 17:50
        > Może jednak jest coś co robisz nie tak. Bo skoro szef chce cie
        zwolnić za to że
        > dobrze pracujesz...to moze jesteś nadgorliwa?? Zbyt skrupulatna,
        za bardzo
        > trzymasz sie przepisów?? Wbrew pozorom z takimi ludźmi dużo
        trudniej się pracuj
        > e
        > niż z tymi co przymykają oko na niektóre sprawy.


        Zaraz padnę! To wyżej opisane to jest powód do obmawiania i wyzwisk?
        I radzisz dziewczynie "przymykać oczy" na niektóre sprawy, czyli:
        postępować niezgodnie z przepisami?

        No ja rozumiem, że niektórzy chcą za wszelką cenę zwrócić na siebie
        uwagę, chociażby oryginalnym komentarzem, ale bez przesady.
      • wielorak Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 19:08
        co jak co ale za nadgorliwośc się nie zwalnia. jeżeli dobrze
        pracujesz i wypełniasz swoje obowiązki- czytaj "robisz to co szef ci
        karze zrobić" to jest ok. może np. jesteś marudna, deotywujesz
        pozostałych do pracy itd, może jest w twojej pracy coś co nie wiesz
        ale na niego czy na jego firmę źle wpłaywa. proponuję szczerą
        rozmowę z szefem, zapytanie co mu się podoba a co nie w twojej
        pracy. jeżeli rzeczywiście jest coś, co robisz źle to on będzie
        zadowolony bo da ci wskazówki i naprowadzi na lepszą pracę a ty
        zrozumiesz co jest nie tak i będziesz mogła to poprawić. jezeli zaś
        on nic ci nie powie to wtedy jednoznacznie się na ciebie uwzioł i
        lepiej szukaj innej pracy
    • nutka07 Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 19:53
      Szukaj nowej pracy i nie wychylaj sie z tym.
      • doral2 Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 21:20
        zapisuj wszystko, łącznie z tym kto mógłby dane zdarzenie potwierdzić, czyli być
        świadkiem.
        to się nazywa mobbing i jest karalne.
        tu:
        www.google.pl/search?q=mobbing&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
        • psich_kup Re: Dręczy mnie szef 19.02.09, 21:37
          zapisywanie moze byc bez sensu jezeli trafi na takich, ktorzy nie beda
          mieli odwagi potwierdzic. Chyba lepiej nagrac.

          Jezeli czujesz, ze z nim nie wygrasz w zaden sposob to znalezc szybko
          nowa prace, ostatniego dnia w starej pracy skompromitowac i
          sponiewierac slownie go w obecnosci wspolpracownikow.
          • mallard Koleżanko powyżej! 23.02.09, 11:48
            O co Ci chodzi z tym nickiem?! O to, żebym opluł minitor,
            czytając: "Dręczy mnie szef psich kup"?! winkwinkwink
    • jurek.powiatowy Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 11:10
      Bardzo dobry pomysł z tym nagrywaniem. Inna sprawa, że z pewnością może się
      roznieść u Ciebie po mieście, że nagrywałaś i pewnie nikt Cię nie zatrudniwink ale
      wykorzystanie nagrania to ostateczność.
      Zacznij więc pomału rozglądać się za innym etatem. Czasem niestety to jest
      jedyne wyjście.
      • moni_011 Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 11:31
        szukaj sobie nowej pracy....jak znajdziesz to tutaj zrezygnujesz i
        podaj pozniej faceta do sadu...to jest mobbing i to jest
        karane...mojego bylego szefa pozwala kolezanka, w tym przypadku za
        cos innego ale tez byl takim sukinsynem, ktoremu jaja bym urwala w 3
        sekundy, a teraz jest taki malutki w sadzie i przegra sprawe....i
        nagrywaj go jak bluzga ale sie wyzywa na tobie, to niepodwazalne
        dowody dla sadu i bedzie umoczony....
      • hillroad Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 11:40
        no cóż nie ciebie jedną, mnie też szef nie lubi, ale ja na to jak na
        lato. już dawno przestałam się przejmować, jednym uchem wpuszczam a
        drugim wypuszczam, staram się nie rozpamiętywać (owszem pogadam pod
        nosem, obmówię go ciutkę- zresztą wszyscy tak robią w mojej firmiesmile)
        co prawda u mnie jest trochę inna sytuacja bo pracuje za granicą i
        mój szef nie lubi Polaków, ale to jeszcze bardziej mnie nakręca i nie
        dam mu satysfakcji i nie odejdę... może poniekąd sama jestem sobie
        winna bo nie daje sobą rządzić, odezwę się jak trzeba, przeciwstawię się mu jak gada i robi głupoty, a że robi to nader często to potem już idzie z górki big_grin ja po prostu jestem wrażliwa na głupotę ;D
        jak już przyjdzie moment że jego osoba wyjdzie mi bokiem powiem mu na
        do widzenia wszystko co o nim myślę i wyjdę nawet nie oglądając się
        za siebie jak to zrobił już mój kolega smile
        pozdrawiam i nie daj się
      • wsdp Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 13:01
        > Bardzo dobry pomysł z tym nagrywaniem.

        Dlaczego ludzie chcą wierzyć, że urządzenie zwane dyktafonem jest w
        stanie rozwiązać wielopłaszczyznowy problem ocierający się o takie
        dziedziny życia jak prawo, ekonomia w wymiarze makro czy poziom
        kultury osobistej?

        Pomysł z nagrywaniem jest bardzo dobry! Głównie dlatego, że jest
        nielegalny!! Minister Ziobro ustanowił taki standard stosunków
        międzyludzkich, że teraz wszyscy wszystkich i zawsze już będą
        nagrywać.

        W procesie cywilnym obowiązują jednak inne zasady niż w karnym!

        Na nagrywanie kogoś trzeba mieć jego zgodę. Nie mogą być dowodem
        takie nagrania, które zostały uzyskane w sposób sprzeczny z prawem.
        W przeciwnym razie tak zdobyty dowód nie tylko nie pomoże w twojej
        sprawie przeciwko pracodawcy, ale może stać się początkiem innej.

        To, co mówię nie jest popularne. W ogóle wiedza jest niepopularna.
        Dobrze sprzedaje się tylko to, co jest proste.
        • jurek.powiatowy Do wsdp 23.02.09, 13:46
          Jeżeli nagrywam własną rozmowę z szefem (ewentualnie jak On do mnie krzyczy
          itp.) nie muszę mieć żadnej zgody.
          Radzę przed napisaniem komentarza trochę się po orientować.
    • metall Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 11:44
      Jak masz ochote na wojne z nim, to nagrywaj, szukaj swiadkow, ciagaj
      go po sadach, ale pamietaj - musisz to lubic.

      Moja rada: szukaj pracy i to szybko. Wlasne zdrowie psychiczne i
      radosc z zycia sa najwazniejsze.
      Walka i ciaganie sie po sadach, sa dla tych ktorzy to lubia. Jak sie
      tego nie lubi to zatruwa sie zycie sobie i swoim bliskim.

      Czasem tak jest, ze ludzie czuja bezinteresowna i niczym nie
      spowodowana niechec do drugiego czlowieka. Tak czasem jest i juz.
      Trzeba to przyjac do wiadomosci i unikac takich ludzi. Powtarzam:
      walka z nimi jest dobra tylko dla tych ktorzy taka walke lubia.
      • kari-oka Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 14:25
        szukaj nowej pracy i nagraj drania....potem do sadu i nie obnos sie
        od razu ze masz nagranie, ale powiedz ze masz dowody na publiczne
        obrazanie Cie.
        Jak szef cos do Ciebie ma to Cie prosi o rozmowe w 4 oczy i mowi o
        co chodzi, a Ty jeszcze mozesz poprosic go o to samo napisane czarno
        na bialym. Nie ma to nic wspolnego z byciem wredna suka - moim
        zdaniem takie zachowanie to dowod profesjonalizmu. jesli cos robisz
        zle, to zawsze to mozesz poprawic, pod warunkiem, ze wiesz co.
        Inna sprawa, jak wszystko jest cacy, a gosciu po prostu Cie nie
        lubi - niestety, tego nic nie zmieni, nawet jesli bedzie dzialal
        zgodnie z prawem, zawsze bedziesz czuc sie niekomfortowo.
    • the_rapist Masz trzy wyjscia. 23.02.09, 14:24
      1. Zmien prace. Nie wiem czy to bedzie latwe, nie mam pojecia w
      jakiej branzy dzialasz. Zasadniczy plus tego rozwiazania - uwolnisz
      sie od niego na zawsze.
      2. Obciagnij mu porzadnie z polykiem, raz, drugi, ... dziesiaty.
      Zasadnicza wada - zeszmacisz sie. Zaleta - powinno byc ok z szefem.
      3. Idz do sadu, pozwij go po prostu. Ta opcja nie gwarantuje
      sukcesu, jest stresogenna i moze Cie bardzo duzo kosztowac.

      Uwierz mi, nic innego nie wchodzi w gre (no moze morderstwo szefa,
      ale tego nie polecam). Jedna z powyzszych opcji powinna byc
      zastosowana, sama wybierz wlasciwa.
      • maja2004 Re: Masz trzy wyjscia. 23.02.09, 14:59
        A może spróbuj z nim porozmawiać w cztery oczy (z pozytywnym
        nastawieniem na spokojna, rzeczową rozmowę).
        Powiedz, że widzisz, że jest problem, że chcesz by był z Ciebie
        zadowolony. Taka rozmowa może wiele zmienić. Albo Ci powie otwarcie
        co do Ciebie ma, albo wyjdzie że jest totalnym dupkiem i będziesz
        wiedziec na czym stoisz.
      • zigzaur Re: Masz trzy wyjscia. 23.02.09, 15:04
        Jeśli mężczyzna wykorzystuje pozycję zawodową (szefa) do podbojów erotycznych,
        to w interesach jest jeszcze większym arschlochem niż z kobietami. Firma
        rządzona przez kogoś takiego długo nie pociągnie.
        Zbieraj wszystkie możliwe dane o firmie, zwłaszcza tajemnice handlowe i rzeczy
        nieprzyjemne (przekręty podatkowe, niedoróbki BHP, zaleganie z płatnościami
        itp.) i rozglądaj się za nową firmą. Nie dlatego, że ci jest źle, ale dlatego,
        że firma jest zła.
    • zigzaur A może właśnie dlatego? 23.02.09, 15:00
      Może dlatego cię dręczy, że nic mu nie zrobiłaś?
      • semijo Re: A może właśnie dlatego? 23.02.09, 17:28
        Tez tak miałam w poprzedniej pracy. Ewidentnie nie było chemii
        między nami, co jest niezbędne w każdej relacji międzyludzkiej ( nie
        tylko miłosnejsmile I też czułam, ze nie jest dobrze , ale jakoś
        poddałam się temu, nic nie robiłam i to był błąd. Przy pierwszej
        lepszej okazji dostałam wypowiedzenie. I powiem Ci że teraz wiem że
        to było najlepsze co mi się w zyciu zawodowym zdarzyłosmile) Powodzenia
    • grzes510 Podaje przydatny link ponizej w tresci 23.02.09, 18:35
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,91789,6225714,Jak_sie_nie_dac_zwolnic.html
      Walcz, dzialaj logicznie, nie poddawaj sie.
    • turysta86 Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 19:03
      Najlepiej iść do innej firmy. Nie ma nic gorszego niż męczarnie w pracy.
    • bp0001 Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 20:08
      Pewnie jesteś ofiarą mobbingu. Jeśli chcesz się czegoś więcej dowiedzieć to
      wystarczy kliknąć na hasło mobbing a wyskoczy Ci mnóstwo stron. Jeśli nie masz
      siły szukać to napisz: podlesny.b@gazeta.pl
      postaram cię trochę uświadomić jakie masz prawa i możliwości...
      Pozdrawiam - wytrwałości w działaniach bo to bardzo potrzebne.
    • nstemi Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 20:44
      Szkoda nerwów na gościa. Pewnie to taki typ, który musi sie powyrzywać na
      ludziach. Gdyby był w porządku szefem, to powiedziałby Ci w cztery oczy jeśli
      jest z czegoś niezadowolony.
      Chyba lepiej się ewakuować z tej pracy i na do widzenia powiedzieć mu publicznie
      co sądzisz o takim postępowaniu. Walka z mobbingiem OK, tylko co Ci to w sumie
      da? I tak będziesz musiała poszukać innej pracy. Chociaż z drugiej stron coś by
      do niego trafiło...
    • gieroy_asfalta Re: Dręczy mnie szef 23.02.09, 21:46
      popros męża, brata, chłopaka, kolege aby z nim porozmawiał. Na
      początek grzecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka