marty_chce_do_dzungli 03.03.09, 19:17 gratulować! Ja bez pracy, monsz pracujący w podupadającej w związku z kryzysem branży a dwie kreski jak malowane a mówili, że nie będę mogła mieć już dzieci Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
broceliande Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:19 Gratuluję. Ułoży się wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:20 gratulacje. tak specjalnie czy przez przypadek?? Odpowiedz Link Zgłoś
marty_chce_do_dzungli Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:23 wiesz doral nie wiem. mój lekarz mówił, że zajście w ciążę po chorobie jest 'prawie' niemożliwe. ale gdzieś się tliła nadzieja Monsz się cieszy jak głupi.. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:33 marty_chce_do_dzungli napisała: "..mój lekarz mówił, że zajście w ciążę po chorobie jest 'prawie' niemożliwe. ale gdzieś się tliła nadzieja > Monsz się cieszy jak głupi.." aaa, no to git będzie miał motywację Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:22 No,no... ja tam się cieszę ze jesteś w ciąży,nie wiem jak TY he,he... Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
wilma1970 Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:32 Ja co prawda nie laseczka, ale szczerze gratuluję. Garść pocieszenia z zakresu transcendencji : u nas dzieci zawsze przynosiły coś "w darze"...więc będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:31 łoo, bedzie mały "dżunglan" gratulki..niech się zdrowo rozwija i rośnie..a z fonansami dacie radę my w koncówce mojej drugiej ciązy, nie mając czasem do pierwszego, zaczelismy chaupe budować!! Chaupa stoi, syny odchowane, wykształcone, wnuk juz biega..to Wy sobie poradzicie tym bardziej spacerkiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
esofik Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 20:33 Jeśli chłopiec Tarzan, a dziewczynka Jane Gratulacje, teraz z pewnością wszystko się ładnie poukłada do kupy Odpowiedz Link Zgłoś
filipianka Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:32 gratuluję iście emamowa patologia Odpowiedz Link Zgłoś
frida-marzec08 Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 19:36 Fantastycznie Gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 20:15 Wariatka Gratki, uściski i zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
cudko1 Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 20:19 no gratulacjie mpoja droga gratulacje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 20:41 gratuluję a reszta jakos się ułozy - zawsze się uklada Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 21:47 Jeśli się cieszysz to ja też A kryzys małżeński już zażegnany ? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 21:48 No to gratuluję!!!!!! U nas z każdym kolejnym dzieckiem było coraz lepiej finansowo. U was tez będzie Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 21:54 Heh, zazdroszczę I gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 22:16 Bosko! Pozdrawiam i gratuluję! właścicielka dwóch kresek Odpowiedz Link Zgłoś
mamakingi Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 22:17 Cudnie ,wspaniale fantastycznie!!!!!!!!!Moje gorące gratulacje Zebro Marty Wow Super!! Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 23:12 Marty teraz już wszystko się ułoży GRATULUJĘ Ale koniec z piciem na ematce Odpowiedz Link Zgłoś
fantasmagorii Re: Laseczki, szybko, szybko 03.03.09, 23:45 No więc, gratuluję i życzę małego franka i dużej złotówki Odpowiedz Link Zgłoś
madame_zuzu Re: Laseczki, szybko, szybko 04.03.09, 00:35 Gratullacje ogromniaste!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jestem.mama Re: Laseczki, szybko, szybko 04.03.09, 09:00 bardzo serdecznie gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: Laseczki, szybko, szybko 04.03.09, 10:51 aaaaaaaaa!!!!!!!! Kochana ściskam, gratuluję łzawiąc jednocześnie Miałam podobnie przy drugim dziecku i wsio poszło na przód idealnie zazębione w czasie, choć los w niepewności trzymał nas do 7-go miesiąca ciąży, ale nie ma lepszego stymulanta. A dziecięciu i mamuni zdrówka przede wszystkim życzę i mnóstwo pozytywnej energii wokół, no jakby ospa dziecięcia mnie w domu do kilku ścian nie przykuła pobiegłabym... tylko gdzie??? może po piffko na opijanie, choć w pierwszym odruchu uściskanie koleżanki by było Ciekawe, który to tydzień, bo może ten rozbity monitor... Odpowiedz Link Zgłoś
boja21 Re: Laseczki, szybko, szybko 04.03.09, 10:59 Gratulacje!!! Ps. Czyli z mężem już się układa? Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: Laseczki, szybko, szybko 04.03.09, 11:10 Ten typ tak ma, nawet jeśli czasowo się nie układa, to się ułoży!!! Ja z moim mężem w okolicach drugiej ciąży prawie wcale nie gadałam, znaczy on ze mną, a teraz to najukochańszy mąż po słońcem, przy trzecim dziecku to w ogóle metamorfoza roku Odpowiedz Link Zgłoś