Dodaj do ulubionych

Kaufland i 5 zł -co sądzicie?

18.03.09, 17:06
szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=oszcz%C4%99dzamy&y=6&x=10
Dziewczyny, co sądzicie?
Ten temat został poruszony dosyć obszernie na forum Oszczędzamy a ja
dzisiaj postąpiłam tak jak autorka wątku, tzn. jeśli znajdsziesz w
kauflandzie towar przeterminowany to muszą oddać Ci 5 zł w ramach
przeprosin. Kobietka na forum oszczędzamy napisała, że robi tak 3
razy w tygodniu i nieźle na tym wychodzi, ale twierdzi, że jest to
przypadek (ze zawsze w kaufie jest jakiś przeterminowany towar).Ja
dzisiaj naprawdę przypadkowo chciałam kupić ser Zółty i widniała na
nim data13.03, więc przypomniał mi się wątek z netu. Poszłam do kasy
i otrzymałam 5 złotych. Czy dla Was to wyludzanie?nie powiem
spodobało mi się...przepraszam za chaos, ale nie daje mi to
spokoju...
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • setia Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:16
      pewnie trzepią jakiegoś pracownika odpowiedzialnego za to, żeby towar był
      świeży, po pensji...
    • schiraz Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:17
      Jak robią takie promocje to po prostu ich strata, a raczej ludzi
      odpowiedzialnych za dany dział, bo nie oszukujmy się, te pieniądze są zabierane
      z premii kogoś kto odpowiada za to, żeby przeterminy nie leżały na półkach.
      • joanna266 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:23
        sądzimy iz w tym przypadku chodzenie po markecie z lupa i
        sprawdzanie cen na produktach w celu stwierdzenia ich waznosci
        podchodzi pod wyłudzanie.tzn ja sądzęsmile
    • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:25
      U "nas" w sklepie byłaby o to jazda że masakra.Oczywiście nie przy klientach.Znam takie sytuacje od środka i wiem,że każdy pracownik ma swoją półkę ze sprawdzaniem terminów(nawet ja,mimo że nie mam czasu mam półkę z bobovitami,mlekami i zdrową żywnościa).Każda wpadka jest odliczana od premii pracownika który ową półką się zajmuje.To jest fajne,takie 5 zeta-dla klietów.Pracownicy mają za to porządnie prze chlapane i ponsję o wiele mniejszą niż te 5zl które klient dostaje.
      • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:26
        przechlapane mialo być rzecz jasnasmile
      • krzysztof-lis Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 22:29
        > To jest fajne,takie 5 zeta-dla klietów.Pracownicy mają za to po
        > rządnie prze chlapane i ponsję o wiele mniejszą niż te 5zl które
        > klient dostaje

        Życie.

        Jak się człowiek nie wyrabia w pracy albo uważa, że jest wykorzystywany, ma trzy
        opcje:
        * rzucić pracę w piz-u,
        * zażądać podwyżki,
        * pracować i nie skarżyć się.
      • nanuk24 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 19.03.09, 00:06
        No tak, ale co mnie to. Ja place za swiezy produkt i oczekuje ze taki bedzie
        stal na polce.
        • babcia47 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 18:53
          dokładnie j/w..mam głeboko w ciemnosciach czy pracownik
          odpowiedzialny dostanie po premii, bo mu się po prostu należy!!
          Towar przeterminowany nie powinien znajdowac się na półce a dla
          sklepu lepiej w formie przeprosin wypłacić klientowi te 5 zeta niz
          duzo wyzsza kare w razie zgłoszenia tego faktu do np. Sanepid-
          u..pracownik odpowiedzialny tez dostałby duużo wyższą karę
    • majenkir Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:34
      Jakie wyludzenie? Sklep jasno okreslil zasady gry i jesli sie ich
      trzymamy, o zadnym wyludzeniu nie ma mowy.
    • johana19 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:54
      Ja nie muszę wiedzieć i znać metod i zasad wg których z tych wpadek
      rozliczani są pracownicy. Skoro sklep wyznaczył takie zasady swojego
      funkcjonowania to nie widzę nic złego w tym, że ktoś, kto znalazł
      taki przeterminowany towar, ubiega się o te 5 zł. Należy mu się i
      już.

      NASZA LENA i mały
      lipcowy LOKATOR
    • nenia1 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 17:59
      Wyłudzenie to by było wtedy, gdybyś z 2009 przerobiła
      na 2008 na przykład, w tak perfekcyjny sposób, że ktoś
      by się na to nabrałwink.

      A tak, no cóż, sprzedawca sam ustala reguły gry, i to sprzedawca ma dbać o to, by nie sprzedawać przeterminowanego towaru.
      A jak mu się nie chce, trudno.
      • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 18:22
        Laski,same nie wiecie o czym piszecie.Pracownicy w takich korporacjach są wykorzystywani do utraty tchu.Mają tyle obowiązków,że to sprawdzanie dat jest już przegięciem(dla praconików).
        Fakt,takie zgłoszenie nie jest wyłudzeniem.Jednak pracownik odpowiadający za półkę z której klient zgłosi przeterminowany towar(przy czym dodam:pracownik ma tyle obowiązków że takie sprwdzanie dat to sport ekstremalny)ma przerąbane.Nigdy,przenigdy w życiu(po doświadczeniu jakie zdobyłam)nie polezę po choćby 1000zł z towarem przeterminowanym nawet od 2000roku.
        • llidkaa Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 18:51
          A ja chodzę, bo szlak mnie trafia ja na nabiale co powinien byc codziennie
          sortowany jest np. danio czy bakuś przeterminowany, ktory kupuje dla dzieci, co
          inne jakbym miała wyszukiwać niewiadomo jakie produkty i sprawdzać date, no ale
          u nas w Kauflandzie to nawet nie trzeba sie natrudzic żeby przetermin znaleść,
          poza w innych marketach też zgłaszam przeterminy jak znajde nawet jak nic za to
          nie dostaje. Zwyczajnie razi mnie to w oczy.
          • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 19:10
            Szlak to możesz mieć na trasie.Tak jak Ciebie rażą przeterminowane produkty-tak mnie rażą błędy ortograficzne.
          • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 19:31
            llidkaa a co znaczy znaleść?
            • llidkaa Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 19:46
              No i ok, ma prawo cię razic, mnie co innego a ciebie co innego.A jak masz
              problem ze zrozumieniem tekstu to już nie do mnie.
              • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 20:15
                Tekst zrozmiałam.Nie zrozumiałam wyrazu Kochaniesmile
        • madameblanka Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 18:57
          jakos łażenie po te pięć zeta, tez mi sie kojarzy z takim dziadowaniem, bez
          krzty honoru "jak dają to biore".
          Przecież wszyscy dobrze wiemy że sie to odbije na pracowniku który i tak jest
          wystarczająco upodlony.
          To że sklep zrobił taką "promocję" nie znaczy że musimy z niej korzystać
          zwłaszcza że wiemy co sie za tym kryje.

          ~~~~~~
          Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
          • patrice7 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 21:32
            madameblanka napisała:
            .
            > Przecież wszyscy dobrze wiemy że sie to odbije na pracowniku który i tak jest
            > wystarczająco upodlony.

            oo a to ciekawe. Dlaczego pracownik supermarketu wedlug Ciebie jest upodlony??!
        • asia_i_p Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 19:54
          Semida, to niech pracownik zakłada związki zawodowe. Albo szuka
          innej pracy. Albo działa w inny uczciwy sposób zamiast odbijać sobie
          swoją krzywdę na słabszym ogniwie, czyli kliencie.
          Do Kauflandu przychodzą kupować babcie z okolicy. Dla niej 2 zł,
          które da za przeterminowaną śmietanę, bo ma za słaby wzrok, żeby
          ślipić za datami ważności, to jest problem. Bo jej emerytura jest
          jeszcze niższa niż pensja tego biednego pokrzywdzonego pracownika.
        • babcia47 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 19:00
          Semida! byłam swiadkiem, gdy mama przyniosła opakowanie po jogurcie,
          który kupiła babcia i zaserwowała wnukowi bez sprawdzenia daty
          przydatności..mama miała paragon z wieczoru dnia poprzedniego a
          dziecko poważną biegunkę, z którą w nocy trafiło do lekarza..mamie
          nie chodziło o zwrot kasy, ale co się nasłuchała niesolidna obsługa
          w zwiazku z tym, w jakim stanie jest dziecko tego nie chciałabyś
          usłyszeć..a co sie dziecko nacierpiało? na to nie ma
          usprawiedliwienia
    • asia_i_p Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 19:49
      Nie, to nie wyłudzenie.
      Im więcej osób tak zrobi, tym mniej towarów przeterminowanych będzie
      na półkach. Jak dla mnie, idealnie.
    • dzika41 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 19:52
      spoko, skoro takie są zasady to dlaczego by nie?!

      Pracownicy odpowiadają w końcu za coś.
      I nie rusz mnie stwierdzenie ile to mają obowiązków.
      To jest ich OBOWIĄZEK, dopilnować żeby przeterminowany towar nie leżał na półce.
      Tak samo jak ja muszę terminowo wykonać badania próbek, pilnować ważności
      wzorcowań pipet i dozowników, prowadzić hodowlę komórkową, uzupełniać
      dokumentację jakościową, uczestniczyć w szkoleniach itp itd
      I nikt nie pyta o to czy jestem przeładowana. To są moje obowiązki i moim
      zadaniem jest je wypełnić.
      • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 20:30
        Taa,moim obowiązkiem było dopilnować mięsa,przyjąć towar,przeceniać jak coś leciutko schnęło,wycinać daty z każdej wędliny i kiełbasy i pilnować terminów,przyjmować towar za który byłam odpowiedzialna,myć co 5 minut szyby,podłogi,zlewy itp,do tego kroić i pilnować sery,ryby oraz surówki,sprzątać chłodnię,myć skrzynki,kubełki i kubeczki,przerzucać drób(jakieś 50 skrzyne dziennie),pamiętać ile kg każdego towaru przyszło,zamawiać towar(obrywać jak było za mało lub za dużo-za klientami nie nadążysz),robić za leniwą koleżankę,frontować sklep,mieć "swoją"półkę z pilnowaniem dat(około 150 produktów),obsłgiwać klientów,uśmechać się wciąż do nich(a są ostatnio non stop),a w wolnych(!)chwilach wykładać towar na sklepie.
        Sorry,ja zrezygnowałam.
        Inni niestety nie mogą sobie pozwolić na taką burżuazję(tak się u nas mówi).Dla mnie ten tysiak to gó...,dla innych źródło utrzymania.
        I przepraszam bardzo-nie da się wszystkiego zrobić w 8 godzin,a nadgodziny są niepłacone i niedoceniane bo kierowniczka twierdzi że jesteśmy nieroby skoro się nie wyrabiamy.
        • alyeska Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 21:02
          Semida to miej pretensje do szefostwa a nie do klientow.

        • rotera Re: wycinać daty z każdej wędliny i kiełbasy 19.03.09, 08:30
          <wycinać daty z każdej wędliny i kiełbasy >

          czekaj, czy dobrze rozumiem....
          wycinać po to żeby sprzedać nawet z tą wczorajszą datą przydatności?
          • semida Re: wycinać daty z każdej wędliny i kiełbasy 20.03.09, 17:00
            Nie.Znaczy to że wędlina która ma nawet jtrzejszą datę przydatności podczas kontroli "z góry"jest zabierana jako przeterminowana.
            I to idzie na straty "mięśniarek" czyli zero premii.
            Natomiast wędliny lub kiełbasy które nie mają daty ważności wetkniętej za cenówkę są od razu zabierane(mamy ponad 70 rodzajów wędlin i kiełbas i w nawale obowiązków któraś może się"zgubić"
    • bezia80 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 20:16
      Moge się mylić, ale czy niedawno nie było "afery " w Słupsku, ze jacyś studenci znaleźli takiego trefnego towaru za kilka tysięcy ( taki sobie wymyślili sposób na zarobek)i kaufland nie chciał im tych pieniędzy wypłacićsmileAle zaznaczam raz jeszcze-mogę się mylićsmile
    • mama-maxa Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 21:19
      Dla mnie to żadne wyłudzenie. Zasady ustalone przez sklep, więc
      dlaczego z tego nie korzystać, tym bardziej, że skoro leży
      przeterminowany towar na półce, znaczy się że liczą na to, że jednak
      jakiś klient to kupi i się nie zorientuje. Ja rozumiem pracowników,
      że "jadą" im po premii itd, ale o to to powinni mieć pretensje do
      szefostwa, a nie do klientów.
    • beata985 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 21:22
      no ale jak???
      jak bym maiła dziennie odwiedzać kaufland , bo znajdę coś i mi dadzą
      5 zeta??? to gdzie tu oszczędność??
      no chyba, ze od sztuki płacą, wtedy zgarniam takie 10 szt. i 50 w
      kieszeni no to juz sie opłaca--ale w tą opcję nie wierzę.
      • verdana Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 21:51
        Jakie wyludzenie? Sklep obiecał, sklep wypłaca. A to, ze biedni
        pracownicy sa przepracowani ma klienta prawo nie interesować.
        Przychodzi sie do sklepu po swiezy towar, kupienie przeterminowanego
        to strata dla klienta.
        Równie dobrze można by powiedziec, że nie powinno sie skladac skagi
        na lekarza w przychodni, ze nie rozpoznał choroby, bo jest przeciez
        przepracowany, wiec nie musi dobrze pracować.
        • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 21:57
          Dziewczyno,nie porównuj.Lekarz nie robi 2 operacji na raz,a taki pracownik ma zrobić 15 rzeczy w minutę.
          • marty_chce_do_dzungli Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 22:06
            Semida, luzik, ktoś kto nie przeżył nie widział z bliska pracy w sklepie nie wie
            co to. I się nie dowie. więc choćbyś sto postów napisała, to i tak nie zrozumieją.
            Ja Ci wierzę, b. bliska mi osoba pracuje tak już hmm 20 lat. I widzę, że to
            orka, wyzyskiwanie i haracz...
            • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 22:14
              To co piszesz to prawda.Chciałam im przybliżyć realia pracy w sklepie ale widzę tutaj samych klientów(emerytki z niską emeryturą,matki niemowlaków kupujące przeterminowane Bakusie oraz Danonki itp.)
              • e_r_i_n Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 22:18
                Ciekawe. Ja kiedyś spokojnie, grzecznie przyniosłam pani w sklepie
                trzy opakowania spleśniałego sera - zeby w razie czego nie miala
                nieprzyjemnosci. Dostalam opieprz, ze ona oczu dookola glowy nie ma.
                Aha, w tym czasie stala i rozmawiala z inna sprzedawczynia. To tak w
                temacie '15 rzeczy na minute'.

                A tak w ogole - to wielu pracownikow ma czesto milion obowiazkow na
                raz. Naprawde sprzedawcy nie sa jedynymi.
                • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 22:25
                  Mi kiedyś spokojnie,grzecznie,przyniosła Pani deserki bbovita sztuk 9(akurat z "mojej"Półki.Przyjęłam,podziękowaam(nie gadałam wtedy z nikim poiieważ u nas w sklepie to niedopszczalne-są kamery,kierowniczka ściga,nawet jak mam 3 dopuszczalne papierosy do spalenie często palę jednego),odniosłam na zaplecze jako przeterminowane,słowem nie wspominając że to klientka mi powiedziała.Dostałam takie zjeby że nie dopilnowałam...szkoda słow.
                  Za 1000zl nie warto się zabijać.
                  • e_r_i_n Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 22:33
                    semida napisała:

                    > Za 1000zl nie warto się zabijać.

                    I to jest podsumowanie wątku. I tego, jak to 'ma sie milion
                    obowiazkow na glowie'.
                    • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 19.03.09, 07:39
                      Każdy rozumie to co chce rozumiećsmile
                      W pracy zasuwałam jak wół bo poważnie traktuję swoje obowiązki.
                      Jednak ten stres,coraz więcej pracy na głowie...Nie warto ię zabijać.Dlatego zrezygnowałam a nie opierdzielalam się w pracy.
          • iwoniaw Dlaczego ma nie porównywać? 19.03.09, 08:54
            Lekarze też często robią kilka rzeczy na raz, bo np. przychodnia na personelu
            pomocniczym oszczędza, więc nawet wszystkie papiery, łącznie z wpisywaniem nr
            pesel na receptach musi taki lekarz wypisywać równocześnie badając kolejkę
            chorych, podając przez telefon wyniki badań, prowadząc zapisy w terminarzu "do
            kontroli", odpowiadać na milion pytań pacjentów, dezynfekować ręce, zlew i też
            się uśmiechać, wyobraź sobie.
            W każdym zawodzie trafi się czasem takie miejsce pracy, gdzie człowiek jest
            zawalony robotą - często ponad rozsądne normy i , jak ktoś słusznie napisał,
            może zacisnąć zęby i tak pracować, protestować przeciwko takiem traktowaniu
            przez pracodawcę i narzucaniu nieproporcjonalnie dużej ilości obowiązków lub się
            zwolnić i iść pracować gdzie indziej. Klienta/ petenta/ pacjenta ma prawo to nie
            obchodzić - on ma swoje problemy, za swoje pieniądze ma prawo oczekiwać
            kompetentnej obsługi/ porady/ świeżego towaru i tyle.
          • memphis90 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 19.03.09, 23:30
            > Dziewczyno,nie porównuj.Lekarz nie robi 2 operacji na raz,a taki pracownik ma z
            > robić 15 rzeczy w minutę.
            Buhahaha... Dziewczyno, na chirurgii to miałam taki zap..., że wysikać się nie
            miałam kiedy. A pensja taka jak w tym kauflandzie.
            • semida Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 17:01
              Ja też czasem sikanie musiałam odstawić na za przykład 5 godzinsmile
    • vanilla_sky7 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 18.03.09, 23:41

      Ja pracowałam kiedyś w Kauflandzie właśnie i był taki klient,
      który codzinnie przychodził i wyciągał najrózniejsze przetermiowane
      produkty. Jednorazowo potrafił zarobić 80 zł big_grin.
      Była pracownica która TYLKO
    • vanilla_sky7 CD. 18.03.09, 23:45

      Była pracownica która TYLKO sprawdzała daty produktów i całymi
      dniami kopała na półkach,
      i wyciagała duże ilości produktów po terminie a mimo to ten facet
      zawsze coś znajdywał.
      • mama_kotula Re: CD. 18.03.09, 23:49
        vanilla_sky7 napisała:
        > Była pracownica która TYLKO sprawdzała daty produktów i całymi
        > dniami kopała na półkach,
        > i wyciagała duże ilości produktów po terminie a mimo to ten facet
        > zawsze coś znajdywał.

        No ale to nadal nie jest powód, aby pracownik miał pretensje do klienta, że ten idzie po należne mu 5 zł (bo wszakże powinien solidaryzować się z upodlonym pracownikiem i to wspaniałomyślnie zignorować), ani też z drugiej strony powód, aby pracodawca ciął po pensji pani która sprawdza.
        Raczej przesłanka do pomyślunku szefostwa - pt. jeden pracownik do sprawdzania terminów ważności to za mało.
        • iwoniaw To świadczy tylko źle o sklepie 19.03.09, 09:02
          > vanilla_sky7 napisała:
          > > Była pracownica która TYLKO sprawdzała daty produktów i całymi
          > > dniami kopała na półkach,
          > > i wyciagała duże ilości produktów po terminie a mimo to ten facet
          > > zawsze coś znajdywał.

          Tzn. że towarów przeterminowanych jest tam na tyle dużo, że sklep ma poważny
          problem. Widocznie bardziej mu się opłaca dawać po 5 zł klientom za odwalanie
          tej roboty niż zatrudnienie drugiej osoby do sprawdzania dat, o czym pisze
          Kotula. Tym bardziej im się zapewne opłaca, że klient opłacony pięcozłotówką
          raczej nie poleci do sanepidu i inspekcji handlowej, a zapewniam, że takie
          zgłoszenie (przeterminowany towar na półkach) skutkuje natychmiastową reakcją i
          kosztuje sklep _znacznie_ więcej niż te kilkadziesiąt czy kilkaset złotych dziennie.

          Podsumowując - klient nie wyłudza, on pracuje (nieświadomie w dodatku, hehe) za
          marne stawki i bez ubezpieczenia big_grinDD
    • coronella semida 19.03.09, 09:11

      przeleciałam watek szybko, ale widze, ze bronisz i tłumaczysz prtacowników, napisze Ci jedno-
      nie mam żadnej litości, i g... mnie obchodzi że ktos się nie wyrabia ze sprawdzeniem terminów waznosci produktów,
      odkąd spędziłam 3 upojne tygodnie w szpitalu z dziećmi, które sie zatruły starymi bakusiami kupionymi w Biedronce. Kupiła babcia, która bez okularów tych literek nie przeczyta.
      Biedronka oczywiście nas olała, reklamacji nie przyjeła, jeszcze się nasłuchałam, Sanepid tez się zbytnio nie przejął. Ucierpiały moje dzieci, i od tamtej pory mam gdzies kto i na ile poleci, z czyjej pensji. To jest zywność, którą jemy, a z tym nie ma żartów.
      • joana12 Re: z innej beczki 19.03.09, 13:44
        To ja Wam powiem, że przynajmniej u nas na Śląsku działają całe
        grupy (rodziny), które chowają np. serki pomiędzy artykuły
        przemysłowe. Po utracie ważności wyciągają je i kasują po 5 zł.
        Zrobiły sobie z tego niezłe źródło utrzymania. Część z nich
        doskonale znana jest już pracownikom, ale uwieżcie że trudno jest
        ich upilnować.
    • lola211 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 19.03.09, 15:11
      Jesli na polce znajde towar przeterminowany to po prostu go nie
      kupie.Nie polece po 5 zeta, bo nie jestem pazerna na kase.
      Domyslam sie, ze pracownicy maja na glowie zbyt wiele obowiazkow i
      sa slabo oplacani.Jak wielu innych pracownikow w innych branzach-
      wiec jakos nie zal mi ich szczegolnie.Ja tez czasem pracuje pod
      presja czasu i po prostu sie mobilizuje, bez uzalania sie.

      W kazdym razie- takie łazenie po 5 zl kojarzy mi sie z
      dziadowaniem , jak to ktos juz tu okreslił.
    • angazetka Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 19.03.09, 15:26
      Mam ciekawsze rzeczy do robienia niz łazenie po Kauflandzie i
      sprawdzanie dat wazności.Jakbym przypadkiem coś znalazła i chcieli
      mi dać 5 zł - to czemu nie, skoro sklep ma takie zasady... I mało
      mnie obchodzi, czy pracownik dostanie za to po pensji - skoro nie
      dopilnował, to jego problem.
    • iwles Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 19.03.09, 15:26


      Wg mnie szukanie specjalnie przeterminowanych towarów, żeby dostać 5 zl. to
      wyłudzenie. Ciekawa jestem, czy jeśli sklep oprócz owych 5 zł proponuje taki sam
      towar, ale z aktualną datą ważności - to czy takie osoby go kupują ?
      • marty_chce_do_dzungli Ototo. 20.03.09, 08:28
        No właśnie ciekawe.
      • lola211 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 08:36
        Ale to nie ma zadnego znaczenia.Skoro sklep daje taka mozliwosc to
        klient ma prawo z tego skorzystac.A jakie beda jego intencje to juz
        nikogo nie powinno obchodzic.
        • iwles Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 09:57

          Ależ nie - motywy działania są bardzo ważne. Jesli ktos ma w koszyku
          15 towarów i wszystkie 15 z przeterminowaną datą, po czym wychodzi
          ze sklepu tylko z "zarobionymi" pieniążkami, ale całkowiecie bez
          towarów, po czym za tydzien znowu przychodzi i cały proceder sie
          powtarza.... no to powiedz Lola, czy Ty poszłabys po raz drugi robic
          zakupy w sklepie, w którym 100% towarów z twojego koszyka bylo
          przeterminowanych ???
          W takim wypadku jest to działanie z premedytacją. Bo jesli komuś
          zalezy na zakupach to oprócz z tymi 5 zł. wychodzi także z dobrym
          towarem.
          • lola211 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 10:06
            Ale to nie ma zadnego znaczenia! Czy ja chce cos kupic czy nie, czy
            przyjde TYLKO po owe 5 zl- skoro jest PRAWO to sie z niego
            KORZYSTA.Tak po prostu.Albo nie korzysta- kwestia mojej dobrej woli
            jako klienta.
            To sklep i pracownicy odpowiadaja za to, by przeterminowanego towaru
            na polkach nie bylo.Wowczas nie ma szans na taka sytuacje, jak
            opisujesz.
    • 18_lipcowa1 Re: Kaufland i 5 zł -co sądzicie? 20.03.09, 19:11
      jakbym znalazla cos przeterminowanego w sklepie po kupnie, to bym
      oddala, niezaleznie czy mialabym dostac 5 zl czy nie

      zarobku bym z tego nie robila celowo szukajac

      nawet jak juz w domu znajde cos co bylo przeterminowane to wyrzucam,
      nie chce mi sie dla jednego jogurtu jechac do sklepu z ryjem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka