kropkacom 06.04.09, 09:41 Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? Cieszycie się że ktoś się do Was uśmiecha? Czy raczej Was to nie obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nangaparbat3 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 09:43 Usmiecham sie i milo mi jak ktos sie usmiecha. Ale słyszłam, że w Gdansku wezwano kiedys policję do "wariata, ktory chodzi po parku i USMIECHA SIĘ do ludzi". To moge źle skończyc. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 10:10 Ło matko, a ja myślałam, że w takim liberalnym mieście mieszkam Ja w ogóle jestem dość ekspresywna i nie tylko się uśmiecham do własnych myśli, ale potrafię do nich gadać, a jak czytam książkę w miejscu publicznym, wybucham głośnym śmiechem (ostatnio śmiałam się na poczcie, kiedy odebrałam do poprawki rachunek za zlecenie z 2006 roku). Mam jednak świadomość, że jest to źle odbierane, więc staram się kontrolować i świadomie uśmiecham się tylko do malutkich dzieci i zwierzątek. Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 09:43 uśmiecham się, ale nie wiem czy do ludzi czy bardziej do moich myśli Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 09:50 Ja nie ALe mój siedmiomięsieczny ludzik w wózku obdarza uśmiechami wszystkich obcych ludzi w zasięgu wzroku Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: W IE tak, w Polsce sie boje... 06.04.09, 10:56 Po tym jak moja niespelna trzyletnia corka do wszystkich przechodniow mowila grzecznie "Dzien dobry" i sie usmiechala, tak zauwazylam, ze coponiektorzy dziwnie sie na nia patrza-jakby byla za szczesliwa, co w Polsce jest chyba nie zgodne z prawem, wyrazac radosc z zycia codziennego. (nie pisze oczywicie o wszytskich-mile osoby tez sie zdarzaja i wtedy my tez jestesmy mile i usmiechniete) Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: W IE tak, w Polsce sie boje... 06.04.09, 11:00 Mi się tam zaraz chce żyć jak się ktoś bezinteresownie uśmiechnie. Odpowiedz Link Zgłoś
arcus.caelestis Re: W UK tak, w Polsce sie boje... 07.04.09, 23:16 serio Ci się nie dziwię. Uśmiechałam się kiedyś do swoich myśli idąc ulicą obładowana siatami i dostałam w pysk. Dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 pociesze Cie 08.04.09, 19:05 jakbys sie nie usmiechala to tez bys dostala Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist W Polsce to jest tak 08.04.09, 17:37 jeśli juz z kims nawiążesz rozmowę to uśmiech, miłe słowo sa jak najbardziej naturalne i spontaniczne, ale wtedy nie mamy do czynienia z osobą całkowicie obcą, przeciez już zamienilismy te pare słów. Podam przykład - szedłem sobie po dzielnicy mojego miasta, w której kiedyś mieszkałem i jakaś pani zapytała mnie o jakąś hurtownię. Nie bardzo jej pomogłem, bo ostatnio byłem w tamtej okolicy z 15 lat temu, ale powiedziałem jej gdzie powinna iść i ona na dowidzenia mi podziękowała i... życzyła szczęśliwego nowego roku, a był to koniec stycznia. Oczywiście uśmiech i generalnie życzliwość. Uśmiechniesz się do przechodnia na ulicy to sobie pomyśli - psychol, naćpany - zboczeniec (jeśli uśmiechniesz sie do kobiety) Poza tym można w odpowiedzi na uśmiech po prostu dostac po dziobie, lub usłyszeć jak ktoś "głośno myśli" Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 10:59 Nie do każdego i zawsze, ale dość często Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 11:01 A i jeszcze wolę w sklepie jak ekspedientka mnie uśmiechem obdarzy niż swojskim "kochanieńka". Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 11:07 tak zreszta ja z tych osob, ktore ciagle zeby szczerza z radosci a bywa, ze gdy sobie o czyms przypomne, potrafie na caly glos ryknac smiechem dlatego tez zostalam z tego powodu ochrzczona swirem i czubem slyszac takie komplementy z ust innych osob, smieje sie jeszcze glosniej Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 11:17 Tak- najczęściej do dzieci i przystojnych facetówp Odpowiedz Link Zgłoś
mimka23 Re: Heh. to u mnie dziwna sprawa... 06.04.09, 11:41 ...bo w zasadzie nigdy, ale to nigdy nie uśmiecham się pierwsza do ludzi, chyba boję się że ktoś wziąłby mnie za jakąś "specjalną". Za to gdy ktoś uśmiechnie się do mnie, wówczas natychmiast odpowiadam uśmiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Heh. to u mnie dziwna sprawa... 06.04.09, 11:46 mimka23 napisała: > ...bo w zasadzie nigdy, ale to nigdy nie uśmiecham się pierwsza do ludzi, chyba > boję się że ktoś wziąłby mnie za jakąś "specjalną". Ty sie boisz a ja sie wrecz ciesze, ze mnie ludzie za 'specjalna ' biora mnie takie sytuacja bawia. Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 15:46 Tak, czesto jak nasze oczy sie spotkaja I jeszcze z usmiechem zadaje obcym pytania (jak potrzebuje), z usmiechem zwracam uwage, puszczam samochodem lub milo sie usmiechajac prosze o wpuszczenie mnie kiedy musze sie wlaczyc do ruchu Generalnie mila jestem, ale nich mi kto na odcisk nadepnie.... ! Odpowiedz Link Zgłoś
somebody1234 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 06.04.09, 16:09 zdarza mi się a jak ktoś się uśmiecha...szczególnie fajny młody facet to...mniam mniam... POza tym ja mam nieraz jazdy jak jestem podspidowana i mam mega dobry humor to dużo gadam, często wdaję się w jakieś rozmowy z obcymi ludźmino a ci obcy ludzie często patrzą na mnie jak na wariatkę Odpowiedz Link Zgłoś
sfajczala Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 18:03 Usmiecham sie i leje potem z min ludzi, to jakies dno.Od razu podejrzewaja Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Tak, zdecydowanie tak 07.04.09, 18:20 Uśmiecham się i nigdy nie spotkałam się z negatywnym odbiorem. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 18:34 Nie uśmiecham się do nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 18:52 koza_w_rajtuzach napisała: > Nie uśmiecham się do nikogo. > W sumie by się zgadzało. Nie widziałam nigdy uśmiechniętej kozy Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 21:31 A kozę w rajtuzach widziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 19:55 nie, od urodzenia chodze kwasna Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 20:27 uśmiecham się ,mówię ,,dzień dobry'' nieznajomym i wzajemnie ale ja nie mieszkam w Polsce a to już robi różnicę Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 22:04 W Irlandii sie usmiecham i oni zwykle tez sie usmiechaja, w PL tylko do tych, ktorych znam i do malych dzieci, bo reszta dziwnie na mnie patrzy gdy to robie - wiec zaprzestalam Odpowiedz Link Zgłoś
mami-ja Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 22:06 jak mam dobry dzien to tak potrafie isc ulica i usmiechac do kazdej napotkanej osobya jak nie to mijam obojetnie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantasmagorii Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 07.04.09, 23:50 Często się usmiecham, własciwie nagminnie. jak mijam kobitkę z dziećmi, jak mijam w sklepie koszyk bezkolizyjnie, ogólnie do ludzi, z którymi złapię kontakt wzrokowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 01:44 W Polsce bywam rzadko ale jak jestem to TEZ sie usmiecham. Usmiecham sie na ulicach swiata do ludzi w ogole i najczesciej ludzie sie odwzajemniaja usmiechem. Polacy tez Odpowiedz Link Zgłoś
beamek8 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 01:47 Oj uśmiecham się, uśmiecham. Mieszkam w UK, a tu wszyscy się do mnie usmiechają i nie mam wyjscia, choć z natury ponurak jestem. Generalnie uwielbiam to, że ludzie są tu zawsze uśmiechnięci i bardzo mili. Bardzo poprawia mi to nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 19:25 widzisz, to juz samemu trzeba wybrac czy chce sie zyc w otoczeniu ludzi szczerych czy nieszczerych niektorzy wola szczere chamstwo niz nieszczery usmiech i uprzejmosc ja wole szczerosc Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 20:41 A ja wole uprzejmosc. Po co mi szczere chamstwo pani w urzedzie? Wole byc obsluzona w mily sposob, mam w nosie czy ona jest mila z natury czy udaje mila a naprawde mysli o mnie zle rzeczy. Nie znosze tego polskiego chamstwa i nadasania (u niektorych). Ostatnio szlam ulica i jakas pani obrzucila mnie krytycznym wzrokiem od stop do glow po czym rzucila na mnie zle spojrzenie i zaczela patrzec gdzie indziej - takie cos to tylko u nas Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 09.04.09, 04:31 a co z ludzmi ktorzy sie szczerze usmiechaja? Usmiech i szczerosci wykluczac sie nie musza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 07:56 Tak, bardzo często. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 11:35 W UK się nie uśmiechałem, bo tam same fałszywki chodzą, ale w Polsce idąc chodnikiem często się uśmiecham, chociaż niektórzy dziwnie na mnie patrzą, ale lepsze to od fałszywych uśmiechów nacjonalistycznego społeczeństwa z UK. Odpowiedz Link Zgłoś
martabg Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 11:38 Uśmiecham się zawsze, w mojej małej miejscowości jestem z tego znana, że takie "słoneczko" jestem. Ale ja zawsze taka byłam Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 11:50 Nie uśmiecham się rzadko mam okazję odwzajemnic usmiech, bo staram sie nie nawiązywac kontaktu wzrokowego a najbardziej nie lubię kiedy stojąc na światłach czuję że ktos mi się przygląda - wrrr, zamiast się uśmiechnąć mam ochotę otworzyc okno i zapytać CZEGO??? Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 20:03 chloe30 napisała: > Nie uśmiecham się > rzadko mam okazję odwzajemnic usmiech, bo staram sie nie nawiązywac > kontaktu wzrokowego > a najbardziej nie lubię kiedy stojąc na światłach czuję że ktos mi > się przygląda - wrrr, zamiast się uśmiechnąć mam ochotę otworzyc > okno i zapytać CZEGO??? > To już do Ciebie uśmiechać się nie będę,żeby nie usłyszeć Twojego "CZEGO" Jeśli stoję pod światłami a obok stoi jakaś piękność,nie sposób nie spojrzeć,nie sposób nie usmiechnąć się.Ja zazwyczaj tak robię (jeśli mam dobry humor) i na ogół piękności i te mniejsze piękności odwzajemniają się swoim uśmiechem. Łatwiej wtedy na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 18:29 > lepsze to od fałszywych uśmiechów nacjonalistycznego oczywiscie lepiej ze szczrroscia w ryj dostac niz ogladac jakies wymuszone usmiechy i do tego te uprzejmosci przeciez to nie do zniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 19:29 lepsze szczere chamstwo bo wiesz czego sie mozesz spodziewac a ludzie maja Cie w wiekszosci w dupie mimo swoich falszywych usmiechow i uprzejmosci Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 20:44 A w Polsce maja cie w dupie i do tego sa chamscy. Naprawde tak jest lepiej????? Odpowiedz Link Zgłoś
haritka Czasami jak czuję bratnią duszę:) 08.04.09, 11:53 jak widzą fajną odważnie ubraną młodzież, jak widzę troskliwego opiekuna z psem , fajnych ludzi ..... Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Czasami jak czuję bratnią duszę:) 08.04.09, 19:30 ja sie usmiecham jak widze ludzi ktorzy zbieraja kupe po swoim psie Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Czasami jak czuję bratnią duszę:) 08.04.09, 19:32 > ja sie usmiecham Z politowaniem czy zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Czasami jak czuję bratnią duszę:) 08.04.09, 19:36 z niedowierzaniem Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Czasami jak czuję bratnią duszę:) 08.04.09, 21:35 Uuu, to nie za często się uśmiechasz chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 12:04 Od zawsze się uśmiecham. Nigdy nie spotkała mnie z tego powodu żadna przykrość, a wręcz przeciwnie, ludzie są w stosunku do mnie bardzo życzliwi nawet ci, których dresiarzami zwą. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 19:32 wystarczy, ze jestes tzw laską w dodatku z duzym biustem i dekoltem bo dresiarze takich szanuja Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 12:17 Idąc ulica nie, ale rzadko chodzę piechotą. Za to często spacerujemy z synkiem po parku, park jest blisko ośrodka uzdrowiskowego, chodzą tam przeważnie starsze panie i panowie i zawsze sie do nich uśmiecham a oni do mnie i do syna i często coś zagadują. Miło jest. Odpowiedz Link Zgłoś
fo.xy Re: Uśmiechacie się do ludzi idąc ulicą? 08.04.09, 12:18 ja sie usmiecham, poprawia mi to samopoczucie na caly dzien. Za to czasem jak patrze na ludzi (nie mozna powiedziec, ze smutnych, raczej zgorzknialych), to mozna sie naprawde posmiac. Zwlaszcza gdy widze mlode dziewczyny, ktore widac, ze przynajmniej godzine spedzily przed lustrem na starannym (naprawde ladnym) makijazu, wczesniejszy wieczor na komponowaniu odpowiedniego stroju, a pozniej ida po ulicy z mina zbolalej cierpietnicy - mina wygieta w podkowe (bynajmniej to nie usmiech) - wtedy najbardziej chce mi sie usmiechac )) Odpowiedz Link Zgłoś